Kontrast:
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »
APLIKACJA MOBILNANEW

Islandia. Tam, gdzie elfy mówią dobranoc

Zabawna, pełna wiedzy, ciekawostek i anegdotek wycieczka po Islandii. Czytałam ją wspólnie z moim narzeczonym co chwilę śmiejąc się i podkreślając, że musimy tam pojechać! Niewątpliwie nasza ulubiona anegdota to ta o zakazie mycia okien, którą z rozrzewnieniem wspominaliśmy, gdy życie zmusiło nas do tej niewdzięcznej czynności, w Polsce jak najbardziej legalnej ;D.

kotukanka Pawlas Paulina

Beyond Possible. Wiara w siebie góry przenosi

kochasz góry? uwielbiasz czytać? interesują cię rekordy? ⭐⭐⭐/5 Jeśli tak, to Beyond possible to książka dla ciebie. Nimsdai Purja opowiada o swojej przygodzie jak od zwykłego nepalczyka pobił kilka rekordów guinnessa. Wspinacz wspomina wszystkie swoje podróże, a także inspiruje nas do działania. Pokazuje, że warto być wytrwałym i się nie poddawać. Zamówiłam tę książkę, chociaż nie byłam pewna czy mi się spodoba. Opowieść Nimsdai'a jednak wciągnęła mnie. Może nie została moją ulubioną książką, ale uważam, że jest warta do przeczytania. Dajcie znać czy czytaliście?
booktok Jucha Hanna

Beyond Possible. Wiara w siebie góry przenosi

Lubicie wycieczki w góry? Zainspirowała mnie idea zdobycia w szalonym tempie wszystkich czternastu najwyższych szczytów świata. Miałem nadzieję wspiąć się na nepalskie imponujące wierzchołki Annapurny, Dhaulagiri, Kanczendzongi, Mount Everestu, Lhotse, Makalu i Manaslu, popędzić na Nanga Parbat, Gaszerbrumy I i II, K2, Broad Peak w Pakistanie, a na końcu zdobyć niepokojące ośmiotysięczniki Tybetu — Czo Oju i Sziszapangmę. Ale dlaczego? Lubię czytać książki o rozwoju osobistym. Może wydawać się, że każda pisze o tym samym, ale jednak sposób przekazu jest różny. Nims zabiera nas w podróż po czternastu najwyższych szczytach. Coś, co na pierwszy rzut oka wydaje się niemożliwe - dla niego jest czymś oczywistym. W każdej sytuacji widział szanse na osiągnięcie, spełnienie swojego marzenia. Nie brał pod uwagę, że może mu się nie udać. Był pewny swego i choć okoliczności nie zawsze były idealne, szukał rozwiązania. Nims pokazał mi, że ograniczenia są w naszej głowie. Brzmi banalnie, ale patrząc na jego wyprawę - mogę się z tym zdaniem zgodzić. Książka to opowieść o zdobywaniu szczytów, ale góry mogą być dla nas metaforą własnych osiągnięć. Nie zawsze sytuacja jest kolorowa, czasem mamy ochotę się poddać i zapomnieć o swoim pragnieniu. Jednak patrząc z boku, możemy zobaczyć jak daleko udało nam się dojść. Sam fakt, że podjęliśmy się wyzwania i mamy cel, jest już drogą do sukcesu. Nims nie bał się podjąć wyprawy, choć warunki pogodowe i sytuacje w książce pokazują, że mógłby się poddać. On wciąż szedł do przodu.

mucha_w_ksiazkach Mucha Joanna

Familoki. Śląskie mikrokosmosy. Opowieści o mieszkańcach ceglanych domów

Czy mieliście kiedyś tak, że widzieliście okładkę książki i chcieliście ją bez względu na treść? Familoki. Jeden z symboli Górnego Śląska, wrośnięte w jego krajobraz na równi z kopalnianymi szybami, hałdami i kominami. Poza Śląskiem kojarzone głównie z filmami Kazimierza Kutza, Lecha Majewskiego czy malarstwem Grupy Janowskiej. I ewentualnie z coraz popularniejszą zabytkową dzielnicą Katowic ― Nikiszowcem, który w 2011 roku został wpisany na polską listę pomników historii. Kamil Iwanicki, silesianista, pomysłodawca i twórca projektu Familoki, opowiada w książce o ich sięgającej końca XVIII wieku historii. O tym, skąd się wzięły robotnicze osiedla, kim byli ich mieszkańcy, jak wyglądało życie rodzinne w familokach i gdzie można je jeszcze dzisiaj zobaczyć. Odpowiada również na pytanie, dlaczego tak wiele z nich miało kolorowe okiennice, jak wyglądały typowe mieszkania w familokach i czemu obecnie wywołują one dwojakie skojarzenia. Kiedy zobaczyłam okładkę, wiedziałam, że chce tą książkę. Mniej więcej kojarzyłam temat jak uczyłam się do matury z historii i widząc jakieś słowo lub zdarzenie – musiałam je sprawdzić. Widząc tą książkę, czułam że jest dla mnie. Nie pomyliłam się. Autor zabiera nas w podróż do Familoków – budynków mieszkalnych stworzonych dla robotników i ich rodzin. Poznajemy Śląsk od innej strony. Poznajemy obyczaje, różnice. Wiedzieliście, że kolor czerwony, zielony i biały znajdujący się na ramach okien były zarezerwowane dla konkretnej grupy osób? Dzięki temu społeczność wiedziała, czym się dana rodzina/osoba zajmuje. Nie jest to typowy reportaż, który zawiera wykresy, obrazki i trochę „suchej” informacji. To żywa opowieść o ludziach, którzy zamieszkiwali dom z czerwonej cegły. Autor ma dar opowiadania, snucia historii, która nie zanudza a wciąga.
mucha_w_ksiazkach Mucha Joanna

Tomek, mój wszechświat. Wspomnienie o Tomaszu Mackiewiczu

Czy pamiętacie historię Tomasza Mackiewicza, polskiego himalaisty, który zmarł w 2018 roku na Nanga Parbat? O tej sprawie było głośno zarówno w polskich, jak i zagranicznych mediach. W tym roku Anna Solska-Mackiewicz postanowiła podzielić się swoimi odczuciami na temat tego, jaki w życiu codziennym był Tomasz Mackiewicz. Dzięki temu czytelnik może poznać zdecydowanie lepiej himalaistę, czytając o jego pasjach, przeżyciach z przeszłości, światopoglądzie, rodzicielstwie. Autorka wspomnień wielokrotnie cytowała rozmowy, które były pełne miłości i wzajemnego szacunku. Moim zdaniem w pełni odkryła uczucia i potrzeby Tomasza Mackiewicza. Podzieliła się również najgorszymi chwilami, czekając na wieści z Nanga Parbat - ostatniego podejścia do zdobycia tego szczytu. Rzadko mam okazję czytać wspomnienia o kimś, chociaż na przykładzie tej książki przyznaję, że warto po takie również sięgać, by poznać człowieka od innej strony (bynajmniej nie tylko tej medialnej). Zupełnie inaczej czyta się wspominki - napisane od serca, niż m.in. powieści bądź thrillery.

Lubietoczytamto Peredzyńska Katarzyna