Kontrast:
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »
APLIKACJA MOBILNANEW

Piekło - niebo. Zrozumieć Koreę

Niech nie zmyli nas tytuł. Żadne z państw koreańskich nie jest niebem, a piekłem bywają obydwa. Rok życia i pisania Rafała Tomańskiego po obu stronach 38. równoleżnika, wzdłuż którego biegnie granica oddzielająca Koreę Północną od Południowej, pozwala lepiej zrozumieć Koreę.
KONTYNENTY

Utracony świat. Podróże Leona Barszczewskiego po XIX-wiecznej Azji Środkowej

"Dziewiętnaście lat obracałem się między nimi i nie mogę znaleźć ani jednego przykładu ich rzekomej zwierzęcości, o czym tak chętnie piszą rozmaici podróżnicy" - stwierdził Leon Barszczewski. Jeżeli w XIX wieku ktoś tak pisze o mieszkańcach Azji Środkowej, to znaczy, że trzeba go czytać. A jeżeli do tego jeszcze robi zdjęcia, to okazuje się, że mamy w ręku skarb.
KONTYNENTY

TukTukCinema. Czyli rzecz o Indiach, Gangesie, radości życia, wiecznie psującym się skuterze i Bolku i Lolku

"Z każdej podróży chcemy coś przywieźć: pamiątki, wrażenia. A ja - tłumaczył niedawno w radiowej Trójce Maciąg - postanowiłem, że coś zawiozę". I wziąt ze sobą projektor, plecak filmów o Bolku i Lolku i Reksiu, i kupił skuter, i ruszył w objazd po indyjskich wioskach, szkołach i sierocińcach. I rozwoził szczęście. I wrócił szczęśliwy. A zapis tej niezwykłej podróży teraz wam da szczęście. Nie musicie naśladować Maciąga. Wystarczy, że będziecie go czytać i podziwiać.
KONTYNENTY AUTOR NIEZNANY

Utracony świat. Podróże Leona Barszczewskiego po XIX-wiecznej Azji Środkowej

W czasie i przestrzeni podróżujemy, sięgając po "Utracony świat. Podróże Leona Barszczewskiego po XIX-wiecznej Azji Środkowej" Igora Strojeckiego. To historia niezwykłego człowieka, zatrzymana w obrazach oraz opisach wypraw. Barszczewski uchwycił w kadrze chwile grozy, ale także utrwalił majestat lodowców i potęgę gór. Jednak najważniejsi zawsze byli dla niego ludzie... 
Dziennik Łódzki Marek Niedzwiecki; 2016-12-07

Wataha w podróży. Himalaje na czterech łapach

Amy Harmon po raz kolejny doprowadziła mnie do łez. Ta autorka potrafi stworzyć taką historię, że moja odporność na sytuacje życiowe i "bycie twardym" zmniejsza się do zera i w rezultacie i tak pod koniec opowieści płaczę.

Otóż, ten kto czytał Prawo Mojżesza, dokładnie będzie wiedział o czym mówię.

Tutaj poznajemy Dawida Taga Taggert'a, wojownika, chłopaka który w życiu nie miał nigdy łatwo, ale szedł przez nie z podniesioną głową, a kiedy trzeba było stanąć do walki - to po prostu do niej stawał. Jak wiemy, to oddany przyjaciel Mojżesza, a los połączył ich w szpitalu psychiatrycznym w którym Mojżesz znalazł się, bo widział zmarłych, a Dawid dlatego, że kilka razy próbował popełnić samobójstwo i uważał, że nie zasługuje na życie. Ich losy tak się potoczyły, że Mojżesz ożenił się z Giorgią, a Tag założył swój bar, siłownię, oraz zespół Tag Team. Wszystko to miało na celu Grappling, którym Dawid się zajmował i gdzie walki raz na jakiś czas odbywały się u niego w klubie. Kiedy nie było walk, scenę zajmowały ponętne tancerki, które tańczyły na rurze. I tak pewnego wieczoru Dawid dowiedział się, że ma w swoim klubie nową tancerkę imieniem Amelie i zachęcany przez managera swojego baru oglądnął taniec. Bardzo ta dziewczyna mu się spodobała, od razu zauważył jej urodę, ale zastanowiła go jedna rzecz. Amelie w trakcie tańca miała zamknięte oczy. Jak się później okazało, dlatego, że była niewidomą dziewczyną.

Ta miłość która ich połączyła na początku była miłością nieśmiałą, która potem przerodziła się w dojrzałe uczucie.

Wszystko jednak legło w gruzach kiedy Dawid niespodziewanie zniknął. Nikt nie wiedział co się z nim stało, ani Mojżesz, ani Amelie, ani żaden członek Tag Team.

Co więc powodowało Dawidem kiedy zostawiał swoją ukochaną? Czy możemy spodziewać się, że to kolejna próba samobójcza i problemy psychiczne Dawida? Wszystkiego dowiecie się czytając tę opowieść.

Tak jak już mówiłam, Amy Harmon potrafi wzniecić we mnie uczucia niesamowite. Jej historie tak bardzo chwytają za serce, że zawsze pod sam koniec doprowadza mnie to do łez.

Tutaj od samego początku nie wiemy co tak naprawdę się stało, dlaczego Dawid odszedł skoro tak bardzo kochał Amelie. Zostawił po sobie tylko kilka nagranych taśm na których opowiada swoją historię miłosną i którą musimy poznać, aby dowiedzieć się co tak naprawdę się wydarzyło i jakie pobudki popchnęły go do tego czynu. Tutaj nie pomoże nawet Mojżesz, tutaj każdy musi posłuchać historii, taśma po taśmie.
DobreRecenzje.pl Edyta; 2016-12-13