Recenzje
Śląsk, którego nie ma
"Śląsk, którego nie ma" to podróż po Górnym Śląsku XIX i XX wieku, którego ślady coraz bardziej zacierają się w krajobrazie regionu. To wyjątkowe kompendium historycznych miejsc i obiektów od Gliwic, poprzez Bytom, Zabrze po Katowice, które albo całkowicie zniknęły, albo są w trakcie nieuchronnego rozpadu, wynikającego z degradacji, szkód górniczych, zmian urbanistycznych, czy decyzji politycznych. To nie tylko nostalgiczne spojrzenie w przeszłość podkreślające industrialne korzenie regionu, znaczenie koloni robotniczych, czy dziedzictwa architektonicznego regionu. Nie brak tu również wątków związanych z żydowską historią Śląska czy śladami polskości, choćby z dwudziestolecia międzywojennego. Dla mieszkańców regionu będzie to nostalgiczna podróż do miejsc, które znali lub o których słyszeli od starszych pokoleń. Dla czytelników spoza Śląska - świetna okazja, by lepiej poznać historię i tożsamość tego unikalnego regionu.
Dziennik moich podróży
Kaszuby i Bory Tucholskie. Travelbook. Wydanie 3
Pora na wycieczkę. 108 najpiękniejszych punktów widokowych w Małopolsce
W dobie rosnącego zainteresowania turystyką regionalną oraz aktywnym spędzaniem czasu na świeżym powietrzu, dobrze opracowany przewodnik krajoznawczy staje się inspiracją do odkrywania nowych miejsc. Małopolska, kraina pełna historycznych tajemnic i zapierających dech w piersiach krajobrazów, doczekała się przewodnika, który w pełni oddaje jej urok. "Pora na wycieczkę. 108 najpiękniejszych punktów widokowych w Małopolsce" autorstwa Karoliny i Filipa Mleczków to kompendium wiedzy dla każdego miłośnika podróży, pragnącego odkryć najciekawsze zakątki tego regionu. Autorzy, zafascynowani pięknem Małopolski, z pasją opisują miejsca, które warto odwiedzić. Zamki górujące nad dolinami, górskie szczyty otulone mgłami, drewniane wieże widokowe, z których można obserwować spektakularne wschody słońca. Każdy z opisanych punktów widokowych opatrzony jest szczegółowym opisem topograficznym, wskazówkami dotyczącymi dostępu oraz dodatkowymi informacjami praktycznymi, jak stopień trudności, możliwość wjazdu samochodem, dostępność dla rodzin z dziećmi czy osób o ograniczonej mobilności. Każdemu miejscu towarzyszą interesujące konteksty historyczne, kulturowe oraz przyrodnicze. Przewodnik został wzbogacony o mapy i ilustracje, które ułatwiają orientację w terenie i zachęcają do odwiedzenia opisywanych miejsc. Dodatkowo, autorzy dzielą się ciekawostkami i anegdotami związanymi z poszczególnymi punktami widokowymi, sprawiając, że lektura staje się jeszcze bardziej interesująca. Starannie dobrane fotografie podkreślają walory estetyczne regionu, a czytelny układ graficzny ułatwia nawigację po treści. Dodatkowe mapy i schematy stanowią praktyczne narzędzie dla turystów planujących wyprawy, a dobrze zredagowane opisy umożliwiają szybkie wyszukiwanie potrzebnych informacji. Przewodnik skierowany jest zarówno do osób rozpoczynających swoją przygodę z turystyką krajoznawczą, jak i do bardziej doświadczonych podróżników, którzy poszukują nowych inspiracji i mniej oczywistych tras. Dzięki szerokiemu spektrum zaprezentowanych lokalizacji - od popularnych punktów widokowych w Tatrach, przez urokliwe doliny Beskidów, po mniej znane wzgórza Pogórza Karpackiego - książka spełni oczekiwania zarówno miłośników górskich panoram, jak i tych, którzy preferują spokojniejsze, rodzinne wycieczki. Jeśli pragniesz poznać Małopolskę z nieco innej perspektywy i odkryć miejsca, które na długo pozostaną w Twojej pamięci, "Pora na wycieczkę. 108 najpiękniejszych punktów widokowych w Małopolsce" to lektura obowiązkowa. Dzięki niej każda wyprawa stanie się wyjątkową przygodą, pełną niezapomnianych wrażeń i widoków zapierających dech w piersiach.
Śląsk, którego nie ma
Świat w obecnych czasach zmienia się nieustannie i dotyczy to praktycznie każdej dziedziny życia. Dynamika tych zmian może budzić zaciekawienie, zachwyt, a z drugiej strony obawy i jest też źródłem wielu pytań na które człowiek poszukuje odpowiedzi. Zarówno pozytywny jak i negatywny proces przekształceń sfery gospodarczej, przestrzennej czy egzystencjalnej w Polsce w ostatnich stu latach najbardziej jest widoczny chyba na Górnym Śląsku, kolebce przemysłu górniczego, który szuka swojej nowej drogi funkcjonowania. Miejsc będących świadkami industrialnej historii ziem tego regionu jest całe multum. Wiele z nich jest już opuszczonych, zapomnianych, są też miejsca niestety nieistniejące. Ale to nie znaczy, że zamilkły. I dobrze, bo rozwój i zmiany są potrzebne, ale budując przyszłość należy pamiętać o przeszłości, zachowując dziedzictwo tego, co kiedyś było nieodłącznym elementem przestrzeni i życia danego regionu. Jeśli nie zawsze jest to możliwe w formie ciągle funkcjonujących obiektów, to chociaż poprzez kultywowanie pamięci o tym co gdzie było i kto na to wszystko miał wpływ. Dbałość o to, aby ze wspomnianego dziedzictwa pozostało jak najwięcej, choćby w formie opowieści czy skrupulatnego dotarcia do materiałów źródłowych traktujących o ich losach, leży głęboko w sercu Kamila Iwanickiego - autora książki pt.: „Śląsk, którego nie ma”. Publikacja ukazała się w Wydawnictwie Editio należącym do Grupy Wydawniczej Helion. „Śląsk, którego nie ma” jest reportażem, który można scharakteryzować jako wołanie o poszanowanie i niedopuszczenie do zapomnienia i całkowitej ruiny tego, co Górny Śląsk kształtowało w czasach industrialnych od XIX wieku. Autor zresztą sam podsuwa trafne przykłady (z obszaru Niemiec) jak da się interesująco zagospodarować poprzemysłowe tereny już niepełniące swojej podstawowej funkcji. Nieśmiało także i w Polsce zaczyna się to dziać, ale Kamil Iwanicki na kolejnych stronach publikacji ukazuje jak poprzez delikatnie mówiąc - niezbyt trafne decyzje urzędnicze w miastach województwa śląskiego, zaprzepaszczano szanse na udane rewitalizacje obiektów industrialnych, które to dziś mogłyby służyć w celach kulturalnych, sportowych czy naukowych. Zamiast tego bezdusznie burzono, stawiając w zamian nowoczesne wieżowce nienawiązujące swoim wyglądem do wieloletnich tradycji danego miejsca. A dotyczy to nie tylko hut, szybów górniczych, pałaców, ale i cmentarzy przekształcanych w parki. Uwagę zwraca starannie dobrana i opisana dokumentacja fotograficzna, w skład której wchodzą ujęcia wykonane przez autora książki oraz zdjęcia m.in. z zasobów Narodowego Archiwum Cyfrowego. Dają one wizualny obraz tego, co mamy przedstawione barwnym słowem, a jest to tak ważne przy poruszaniu ważnej i często trudnej tematyki. Trudnej, bo reportaż oprócz miejsc kiedyś fizycznie istniejących lub dziś już tylko dogorywających swojego losu, skupia się też w dużej mierze na ludziach i grupach społecznych mocno wpływających na tożsamość i byt Śląska w różnych czasach. To Ślązacy, Polacy, Niemcy, Żydzi. To wydarzenia z czasów II wojny światowej, która odcisnęła swoje piętno także i w tym regionie. Historia pokazała, że czasem zawieruchy dla Śląska były nie tylko dwie straszliwe wojny, ale praktycznie cały XX wiek. Plebiscyty, migracje, restrukturyzacje, modernizacje, polityka, przemiany. Tak wiele na tak stosunkowo niewielkim obszarze. W pełni zasłużyło to na reportaż jaki stworzył Kamil Iwanicki. Reportaż będący dla nas solidnym materiałem i lekcją o tym, że aby budować swoją przyszłość należy zachowywać szkielet tego, co pozwoliło nam dojść do miejsca w którym dziś jesteśmy. Bo kim będziemy bez dziedzictwa i tożsamości?
