Recenzje
Portugalia. Tam, gdzie zwalnia czas. Oblicza świata
Portugalia to kraj wielkich odkrywców, fado, azulejos i żółtych tramwajów, w którym przeszłość harmonijnie splata się z nowoczesnością. Choć dziś nie jest już imperium, nadal zachwyca swoją różnorodnością. To także kraj pełen kontrastów, gdzie nowoczesność przeplata się z bogatą historią, a tradycja jest dla społeczności ważna i niezmienna. Julita Kucińska i Krzysztof Gierak, autorzy książki „Portugalia. Tam, gdzie zwalnia czas” zabierają nas w podróż po kulturze, snakach, tradycjach festiwalach i codzienności mieszkańców tego kraju. Odkrywają oni tajemnice portugalskiej duszy, tłumaczą miłość do futbolu i wyjaśniają niezwykłość Lizbony. Autorzy to prawdziwi pasjonaci Portugalii, mieszkający od lat w Lizbonie i zapraszają do odkrywania zakamarków nie tylko stolicy, ale także reszty kraju. Zawsze jak wybieram się na Półwysep Iberyjski, trafiam na hiszpańskie terytorium. Chociaż byłam i w Lizbonie i w Porto, to nie za dużo wiem o kulturze tego kraju. Co prawda oba te miasta mnie urzekły i sprawiły, że chciałabym eksplorować więcej terenów w Portugalii, ale zawsze jakoś serce niesie mnie do mojej ukochanej Hiszpanii. Po lekturze tej książki zapragnęłam powrócić na portugalską ziemię i poszwendać się po zakamarkach lizbońskich ulic albo buszować w niezwykłych pałacach. Książka Julity i Krzysztofa zabrała mnie w podróż po wszystkich aspektach tego fascynującego miejsca - od historycznych dokonań wielkich żeglarzy, przez malownicze krajobrazy, aż po smaki kuchni i codzienne życie Portugalczyków. „Portugalia. Tam, gdzie zwalnia czas” nie jest typowym przewodnikiem, to raczej kompendium podstawowej wiedzy na temat tego kraju. Znajdziemy tu informacje dotyczące historii Portugalii, kultury, muzyki, kuchni czy tradycjach. Nie zabrakło także informacji na temat samych Portugalczyków i ich codzienności. To, czego jednak mi zabrakło w tej książce to kolorowych zdjęć. Co prawda co jakiś czas pojawiają się fotografie, ale są one czarno-białe i nie oddają tego, o czym piszą autorzy. Kolorowe fotografie zdecydowanie uatrakcyjniłyby przekaz, który mieli w zamyśle. „Portugalia. Tam, gdzie zwalnia czas” to pozycja idealna dla kogoś, kto wybiera się do tego kraju i chciałby zaczerpnąć nieco informacji.
Psychologia sportu dla bystrzaków. Wydanie II
Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, dlaczego mimo ciężkiego treningu nadal nie osiągasz wyników, na które zasługujesz, odpowiedź może tkwić nie w Twoich mięśniach, a w głowie. „Psychologia sportu dla bystrzaków” to przystępny, praktyczny przewodnik po świecie mentalnych aspektów rywalizacji sportowej - od podstawowych technik wizualizacji, po sposoby radzenia sobie z presją i budowania odporności psychicznej. Autorzy nie próbują zarzucić czytelnika suchą teorią - zamiast tego oferują konkretne narzędzia, które można (i warto) od razu wdrożyć do własnego treningu. To książka szczególnie wartościowa dla zawodników, którzy zaczynają traktować sport na poważnie - gdy stawka rośnie, a wynik staje się czymś więcej niż tylko efektem zabawy. Dla trenerów i rodziców młodych sportowców może być natomiast znakomitym źródłem wiedzy o tym, jak wspierać podopiecznych nie tylko fizycznie, ale i emocjonalnie. Jednym z największych atutów tej pozycji jest jej uniwersalność - bez względu na dyscyplinę sportu, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Dzięki anegdotom i przykładom z pracy z prawdziwymi sportowcami, książka jest nie tylko użyteczna, ale i inspirująca. Nawet jeśli nie wdrożysz od razu wszystkich technik, już samo zapoznanie się z nimi potrafi zmienić sposób, w jaki patrzysz na swoje treningi, motywację i reakcje w sytuacjach stresowych. Dlatego to nie tylko lektura dla „bystrzaków”, ale dla wszystkich, którzy chcą osiągać więcej nie tylko dzięki sile mięśni, ale przede wszystkim dzięki sile umysłu.
Dzikie Bieszczady. 100 nieznanych miejsc blisko natury
„Dzikie Bieszczady. 100 nieznanych miejsc blisko natury ” - Martin Martinger Czy byliście już w Bieszczadach? Ja słyszałam wiele dobrego, ale niestety jeszcze w te rejony Polski się nie wybraliśmy. Natomiast dzięki niezwykle pięknie wydanej książce jestem w stanie sobie wyobrazić, co tak naprawdę mnie omija. Autor opisuje aż sto różnych miejsc, które warto odwiedzić będąc w tamtych rejonach. Każdy z rozdziałów zawiera niezwykłe, piękne fotografie. 100 urokliwych miejsc blisko natury, które postanowił przybliżyć nam autor, są nieznane i dzikie, lecz zostały zachowane wszelkie turystyczne granice. Niezwykłe jest to, jak Pan Martin przepięknie wypowiada się na temat opisywanych przez siebie miejsc. Człowiek, aż od razu chce przenieść się w dane miejsce i chłonąć to wszystko całym sobą. A opisywanie flory i fauny w wykonaniu autora jest jak słuchanie najcudowniejszej bajki na dobranoc, otula on czytelnika pięknem i swoim zachwytem. Czy to zwykły przewodnik? Nie. To dużo więcej. Autor włożył w opisanie tego wszystkiego, stworzenie map, najciekawszych miejsc całe serce, które aż się prosi, żeby spakować walizki, zapakować książkę i ruszyć według mapki, którą Pan Martin na samym początku nam przedstawił. Niezwykle bogata i pełna ciekawostek książka.
Psychologia sportu dla bystrzaków. Wydanie II
Psychologia sportu nie tylko dla zawodowców! Ta książka to prawdziwy przewodnik mentalny dla każdego, kto chce lepiej zrozumieć, jak działa głowa w sporcie… i nie tylko! 🧠⚽🏃 „Psychologia sportu dla bystrzaków” autorstwa dr Leifa Smitha i dr Todda Kaysa to skarbnica praktycznych porad, motywacji i narzędzi do radzenia sobie ze stresem, budowania pewności siebie i osiągania sportowych celów! Idealna lektura na trening, przerwę w pracy czy wieczorną refleksję. Co znajdziesz w środku? ✔ Przykłady z życia codziennego ✔ Sprawdzone strategie mentalne ✔ Pomoc w podejmowaniu trafnych decyzji Polecam każdemu ambitnemu sportowcowi - bez względu na poziom!
Polska na rowerze. 60 wycieczek jednodniowych dla każdego
Piękny jest czas kiedy wiosną przyroda rozwija się niesamowicie i jest to widoczne gołym okiem praktycznie z dnia na dzień. Temperatury na zewnątrz są coraz wyższe, ale jeszcze nie tak nieznośne jak to bywa w środku lata. Nastrój od razu lepszy i chęci do wykonywania różnego typu aktywności na świeżym powietrzu też tylko więcej i więcej. Taka wycieczka rowerowa to dobry przykład spędzenia wolnego czasu wiosną. A Polska jak długa i szeroka ma do zaoferowania wiele pięknych miejsc, na które warto spojrzeć z perspektywy siodełka rowerowego. Nie potrzeba przy tym wielkiego kolarskiego doświadczenia, wystarczą chęci do przygody na dwóch kółkach. Ułatwi to z pewnością nowa książka autorstwa Daniela Sienkiewicza i Aleksandry Sienkiewicz, pt.: „Polska na rowerze. 60 wycieczek jednodniowych dla każdego” wydana przez „Bezdroża” z Grupy Wydawniczej „Helion”. Twórcy są prawdziwymi rowerowymi podróżnikami, bo wspólnie przemierzyli niezliczone tysiące kilometrów nie tylko po Polsce, ale i Europie i… ciągle im mało! Można o tym się przekonać zaglądając na ich profile w mediach społecznościowych gdzie działają jako „Loverowi”. Zwraca uwagę udane podejście autorów do opracowania nowoczesnego przewodnika, przyjaznego tym wszystkim, którzy coraz częściej i chętniej korzystają z udogodnień technologicznych podczas wycieczek pieszych czy rowerowych. Mowa tu o licznych w publikacji kodach QR, zwłaszcza tych umieszczanych na pierwszych stronach wszystkich rozdziałów. Po ich zeskanowaniu telefonem zostajemy przeniesieni na stronę internetową z mapą zawierającą bardzo dokładny ślad GPS przebiegu trasy. Bardzo dokładny, bowiem zaznaczono również (gdy zachodzi taka potrzeba) trasę dojazdu do najbliższego miejsca odpoczynku (np. wiaty z ławką i stołem) gdy takowe nie znajduje się bezpośrednio przy głównym szlaku, ale jest oddalone nieznacznie i warto z niego skorzystać w ramach chwili przerwy. To rozwiązanie byłoby raczej trudne do zastosowania w klasycznej części książki, gdzie oczywiście schematyczna mapa każdej z 60 wycieczek jest, ale ważne, że otrzymujemy w gratisie coś ponad zwykły standard. Proste, a jakże ułatwiające życie i planowanie wyprawy rowerowej. Jako człowiek, który lubi sobie sam tak zaplanować trasę wycieczki rowerowej, aby miała ona formę pętli, doskonale rozumiem ten właśnie zabieg autorów „Polski na rowerze…”dla wszystkich przedstawionych w przewodniku 60 propozycji wypraw. Nie ma co ukrywać, że taka sytuacja ma mnóstwo plusów, a wśród nich warto wspomnieć choćby o możliwości ustawienia punktu startu/mety wedle własnych potrzeb czy to co ja lubię najbardziej - każdy metr trasy jest zupełnie nową, ekscytującą i unikatową przygodą! Uniwersalność jest słowem jakie prawidłowo charakteryzuje omawianą książkę. Użytkownik każdego rodzaju roweru - MTB, trekkingowego, gravelu czy szosowego znajdzie pasującą dla siebie trasę w dowolnym zakątku Polski, bo Daniel i Aleksandra Sienkiewicz prezentują od trzech do sześciu wycieczek w każdym z 16 województw. Rozpiętość w kilometrażu waha się od 25 do 70 km, czyli tytułowe kryteria wycieczki jednodniowej zostają spełnione, bo nawet propozycje najdłuższe lub górskie przy założeniu odbycia kilku przerw są spokojnie do zrealizowaniu w ciągu jednego wiosennego bądź letniego dnia. Co ważne, całość 60 szlaków autorzy przejechali osobiście przed napisaniem przewodnika, na co dowodem są m.in. segment „Z naszego dziennika” w każdym z rozdziałów (gdzie w kilku zdaniach opisują swoje wrażenia z wypraw) oraz bogata fotodokumentacja - praktycznie nie ma strony bez jakiegokolwiek zdjęcia, a jeśli wierzyć informacjom ze stopki redakcyjnej książki, to wszystkie fotografie wykonali „Loverowi”. Wszystko to wydaje się być stosowną rekomendacją do sięgnięcia po swój bicykl i wyruszenia w plener. Po lasach i puszczach, wokół jezior czy obok zabytków przemysłu, kultury i dziedzictwa - warto przemierzać Polskę na rowerze z przewodnikiem Daniela i Aleksandry Sienkiewicz.
