Recenzje
Wioski i sielskie zakątki. Polska z pomysłem. Wydanie 1
Dzikie Tatry. Poznaj prawdziwe oblicze tatrzańskiej przyrody
Jak już pewnie wiecie, uwielbiam piesze wędrówki. Szczególnymi względami darzę Tatry, do których wracam co roku. Jeśli wy również lubicie tamtejsze szlaki i krajobrazy, książka, o której dzisiaj chcę opowiedzieć, na pewno przypadnie wam do gustu. „Dzikie Tatry. Poznaj prawdziwe oblicze tatrzańskiej przyrody” Jacka Krzeptowskiego — Sabały i Władysława Bętkowskiego jak łatwo się domyślić, zachęca do tego, by zanurzyć się w walorach fauny i flory. Osobom, które znają góry jedynie z książek lub lekcji geografii, czasem wydaje się, że wszystkie są do siebie podobne. Ot, wzniesienia ze szlakami dla turystów. Tymczasem każdy region, każde pasmo górskie jest unikatowe. Możemy znaleźć coś, czego nie ma nigdzie indziej. Przykładem są właśnie Tatry. W ich pięknie można zakochać się od razu. Jak przekonują autorzy książki, warto je odwiedzić nie tylko po to, aby zdobywać kolejne szczyty, ale po to, by dostrzec w nich oryginalne piękno i dzikość. „Dzikie Tatry” - co znajdziemy w książce? Na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że sięgamy po kolejny przewodnik turystyczny. Jednak nie do końca tak jest. Owszem mamy propozycję wielu atrakcyjnych wycieczek, mimo to nie ma tutaj samych map, czy poziomów trudności. Podstawowe informacje oczywiście są, jednak widać koncentrację na innych aspektach. Dowiadujemy się m.in. tego, jakie gatunki zwierząt i roślin możemy podziwiać po drodze. Będziemy zachęcani nie do pobijania własnych rekordów i przemierzania jak najdłuższych bądź najtrudniejszych tras. Autorzy skłaniają, żeby pochylić się nad rzeźbą i pochodzeniem skał, nad rosnącą obok roślinnością. Czego jeszcze się dowiemy? Propozycje wycieczek, czego się spodziewać i na co zwrócić szczególną uwagę, stanowią największą część książki. Oprócz tego możemy poczytać, jak przez lata kształtowała się działalność człowieka, czy o ochronie przyrody, turystyce przyrodniczej i bezpieczeństwie podczas wędrówek. Jest trochę wskazówek dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z wędrówkami po Tatrach. Z drugiej strony jest sporo interesujących ciekawostek dla tych, którzy są bardziej zaprawieni w bojach. Ta książka może zmienić wymiar wypraw i sprawić, że będą jeszcze bardziej satysfakcjonujące.
Pierwsza pomoc przedmedyczna. Outdoor - survival - wojna
Trzeba mieć ogromne szczęście, aby nigdy nie być świadkiem ani uczestnikiem żadnego wypadku. Od drobnych zwichnięć, poprzez oparzenia, złamania, choroby, aż do katastrof drogowych i warunków wojennych. Wiele tragedii, mniejszych i większych, czyha na człowieka. Czy da się ich uniknąć? Obawiam się, że wszystkich z pewnością nie. Ale można się przygotować. Wiedza, teoretyczna i praktyczna, w wielu przypadkach może okazać się zbawienna. Nie warto oglądać się na innych, kiedy wiemy, że potrzebna jest pomoc. Książka Pawła Frankowskiego i Adama Chałudy to idealna pozycja dla tych, którzy chcą wiedzieć, jak działać w sytuacjach kryzysowych. Poradnik jest pełen wiedzy profesjonalnej i co ważne - praktycznej. Przedstawione są wskazówki działania zarówno w warunkach wojskowych, miejskich i survivalowych. Czy ta książka jest dla wszystkich? Obawiam się, że niestety nie. Było by cudownie, gdyby każdy chciał ją przeczytać i skorzystać z zawartej w niej wiedzy. Niestety w wielu miejscach, książka ta jest po prostu zbyt ciężka dla przeciętnego czytelnika. Być może, powodem jest właśnie ogrom rzetelnej i profesjonalnej wiedzy.... Ale właśnie - jeśli ktoś nie interesuje się tematem pomocy przedmedycznej i nie ma motywacji, aby się w tym kierunku szkolić, to polecałabym coś lżejszego z tej tematyki. Pomimo że, książka ta (choć niewielka) zawiera w sobie przeróżne kategorie, od wyposażenia apteczki i pierwsze czynności na miejscu wypadku, po ewakuację, leczenie doraźne i medycynę wojskową, a także podzielona jest na wygodne, przejrzyste rozdziały oraz krótkie, konkretne podrozdziały, to jednak w pewnych momentach może zniechęcić zawiłością, skomplikowanymi nazwami czy profesjonalizmem. I co prawda, to właśnie te cechy czynią ją szczególnie cenną jako źródło wiedzy, ale niestety jednocześnie sprawiają, że ciężko przez nią przebrnąć. Najogólniej mówiąc: książka idealna dla pasjonatów i zmotywowanych, aby nieść pomoc i działać. Dla poczytania czegoś z tej tematyki na początek polecam coś lżejszego... chyba że lubisz wyzwania 😉
Słowenia. Travelbook. Wydanie 2
Ostatnio oglądając film dokumentalny w telewizji o Słowenii zostałam tym państwem oczarowana. Koniecznie chciałam o tym kraju także poczytać i w tym celu zaopatrzyłam się w książkę Słowenia. Travelbook. Wydanie 2 autorstwa Krzysztofa Bzowskiego. Zastanawiam się czemu o tym kraju nie jest „głośno” w biurach podróży czy też wokół najbliższego towarzystwa w jakim przebywam na co dzień. Koledzy czy koleżanki z pracy opowiadają entuzjatycznie o swoich podróżach wakacyjnych, zachwalają znane i często uczęszczane zakątki w Europie jak i na świecie, a nikt nigdy nie wspomniał o Słowenii. Państwo położone jest w Europie Środkowej nad morzem Adriatyckim. Graniczy od zachodu z Włochami, od północy z Austrią, a od wschodu z Węgrami. Od południa z Chorwacją. Ciekawostka? Stolicą i największym miastem kraju jest Lublana. Słowenia pomimo nie dużego ogólnego obszaru jest krajem zamożnym i dobrze rozwiniętym. Może zaskoczyć niejednego podróżnika. Ma do zaoferowania przepiękne krajobrazy jakie rozciągają się po alpejskich szczytach czy dolinach oraz nadmorskich wybrzeżach. Wybór jest okazały, a moim zdaniem warto zaliczyć przynajmniej po części każdą z atrakcji przyrodniczych. Przewodnik jest stosunkowo cienki, ale możemy w nim znaleźć konkretne informacje i wskazówki jakie pozwalają na zorganizowanie wyjazdu. Poruszono w nim zagadnienie transportu jak dojechać samemu samochodem lub innym środkiem lokomocji, oraz inne informacje dotyczące ambasady, waluty i przydatnych stron internetowych. Poznając przewodnik możemy się dowiedzieć o licznych atrakcjach dla dzieci, całych rodzin, po prostu każdy, kto zaplanuje tam wyjazd nie będzie rozczarowany. Dla osób mniej lubiących przemierzać trasy, są atrakcje w miasteczkach czyli liczne restauracje. Poznać można wtedy kuchnię, jej smaki. Drugim pomysłem są muzea, place, miejsca zapisane w historii kraju, zabytki jak kościoły czy pałace. Przez całą książkę przewijają się liczne fotografie z przewagą flory jaka jest niesamowita, daje spokój i wytchnienie. Niektóre z nich robią wrażenie jak szczyty, czy jaskinie. Ja uwielbiam takie miejsca dlatego zawsze kładę nacisk by w planach podróżniczych znalazły się właśnie tego typu miejsca. Uważam, że Słowenia jest malowniczym miejscem, pełnym atrakcji i historii i warto się do niej wybrać. Ja mam ją na uwadze na przyszłe wakacje i myślę, że tym sposobem przetrwam mało lubianą przeze mnie zimę. Będę robić plan zwiedzania w którym uwzględnię na podstawie tej książki noclegi, trasy oraz inne atrakcje.
Szwajcaria oraz Liechtenstein. Travelbook. Wydanie 2
Szwajcaria to kraina sielskich i urokliwych wiosek, których tłem są majestatyczne Alpy. W kraju tym można spędzić czas zarówno leniwie jak i aktywnie. To tutaj znajdziemy krainę pięknych jezior oraz ciekawe miasta bogate w historie. W Alpach w Szwajcarii istnieje wiele kolejek górskich, dzięki czemu właściwie każdy może tutaj miło spędzić czas. W tym niewielkim przewodniku znajdziemy wiele informacji o tym: • Jak dojechać do Szwajcarii? • Czym poruszać się po Szwajcarii i na co zwrócić uwagę? • Gdzie przenocować? • Co zjeść? Oprócz praktycznych wskazówek znajdziemy tutaj również informacje o przyrodzie, klimacie, kuchni i społeczeństwie. Dalsza część przewodnika to podróż po historycznych miastach i miasteczkach. Odwiedzimy również wsie, w których znajdują się żywe skanseny. Będziemy podziwiać krajobrazy górskie, łąki i jeziora. Poznamy smak szwajcarskiej czekolady, serów i wina. Kolejnymi obiektami do zwiedzania są klasztory, zamki i muzea, a w śród nich Muzeum Zegarków. Przewodnik napisany jest w bardzo przejrzysty sposób. Jego układ pozwala na czytanie go od początku do końca, albo wybiórczo. Łatwo bowiem znajdziemy w nim to co akurat nas interesuje. Jest on niewielkich rozmiarów, dzięki czemu można go zabrać na każdą wycieczkę. Posiada również liczne mapki oraz ilustracje, które sprawiły, że już mam ochotę pakować się i jechać zwiedzać Szwajcarię.
