Kontrast:
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »
APLIKACJA MOBILNANEW

Tamte czasy. Raport z teraźniejszości Martin Caparros

Autor:
Martin Caparros
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Ocena:
5.7/6  Opinie: 3
Stron:
448
Dostępne formaty:
     ePub
     Mobi
Czytaj fragment
Ebook
38,92 zł 49,90 zł (-22%)
38,92 zł najniższa cena z 30 dni

DODAJ DO Dostępny natychmiast po opłaceniu zakupu lub KUP NA PREZENT KUP 1-KLIKNIĘCIEM

Przenieś na półkę

Do przechowalni

Jak naszą teraźniejszość opiszą historycy za sto lat?

 

Martín Caparrós buduje, pomiędzy esejem a kroniką, ambitny fresk o naszym społeczeństwie, w którym ostrzega przed zawaleniem się filarów podtrzymujących zachodnią cywilizację

El Mundo

 

Przekroczyli właśnie 8 miliardów i przestraszyli się: uznali, że jest ich za dużo. Postanowili więc przeliczyć się dokładnie jakby to miało cokolwiek zmienić tak zaczyna się nowa książka Martína Caparrósa Tamte czasy. Osiadły w Europie argentyński pisarz i dziennikarz, autor monumentalnych reportaży Głód i ameryka, proponuje niezwykły eksperyment myślowy: historię trzeciej dekady XXI wieku pisze tu historyk a właściwie historyczka z przyszłości. Dzięki temu zyskujemy jedyny w swoim rodzaju dystans do wydarzeń i problemów, które na co dzień towarzyszą dziś ludzkości.

W kolejnych rozdziałach Caparrós porusza kwestie eksplozji demograficznej, zmian w społeczeństwie, relacjach, rodzinie i sytuacji kobiet, analizuje nowe formy pracy i pojawienie się sztucznej inteligencji, opisuje siłę wielkich korporacji cyfrowych i ich wpływ na nasze życie, wzrost znaczenia Azji, nową broń i nieprzemijające religie.

Martín Caparrós jest wybitnym obserwatorem, a jego wyraziste poglądy łączą się w tej opowieści z twardymi danymi. Tamte czasy to wnikliwy i zajmujący raport dotyczący teraźniejszości widzianej z perspektywy jutra.

Wybrane bestsellery

Wydawnictwo Literackie - inne książki

Zamknij

Dodano produkt na półkę

Usunięto produkt z półki

Przeniesiono produkt do archiwum

Przeniesiono produkt do biblioteki

Zamknij

Ebook
38,92 zł
Dodaj do koszyka