Recenzje
Kraków. Spacerownik literacki
Byliście kiedyś w Krakowie? Lubicie to miasto lub macie z nim jakieś wspomnienia? Jeśli nie byliście mam dla Was świetną propozycję by poznać miasto, które zajmuje szczególne miejsce w moim sercu. "Spacerownik literacki" autorstwa Agnieszki Konior to interesująca propozycja dla miłośników literatury i Krakowa. Książka ta często łączy w sobie elementy przewodnika turystycznego z literackimi inspiracjami, prezentując miejsca związane z pisarzami, poetami czy dziełami literackimi, które miały miejsce w tym historycznym i kulturalnym mieście. Kraków, będący jednym z najstarszych i najbardziej urokliwych miast w Polsce, obfituje w ślady literackie. W "Spacerowniku" znajdziesz opisy miejsc, które były ważne dla różnych autorów, a także poznasz związki między literaturą a lokalną historią. Książka może być doskonałym towarzyszem podczas spacerów po krakowskich ulicach, oferując równocześnie wiedzę o literaturze i tło historyczne. Zachęca do odkrywania mniej znanych zakątków miasta, które mogą zainspirować do refleksji nad sztuką i historią literacką.
Zakamarki Białego Domu
Niewielu ludzi ma okazję spędzać tyle czasu w Białym Domu, co Marek Wałkuski, który od ponad 20 lat pracuje jako zagraniczny korespondent u boku prezydentów USA. Dziennikarz postanowił podzielić się z czytelnikami swoją wiedzą o jednym najsłynniejszych na świecie budynków i jego wyjątkowych mieszkańcach. Tak powstała szalenie ciekawa lektura pt. „Zakamarki Białego Domu”, wydana nakładem @wydawnictwo.editio, w której polski korespondent prezentuje historię, domowników, a nawet niedostępne dla ogółu informacje dotyczące codzienności w siedzibie prezydenta Stanów Zjednoczonych. Wraz z autorem, członkiem wyjątkowej ekipy pool press, przemierzamy korytarze Białego Domu (który nie zawsze był biały) odkrywając, do czego służą poszczególne pomieszczenia. Zwiedzamy kolejne kondygnacje tego budynku, niemal stawiamy stopę na słynnym balkonie Trumana i spacerujemy po ogrodach prezydenckiej siedziby. A wszystko to dzięki rozległym i szczegółowym opisom, których nie szczędzi Nam Marek Wałkuski. Co ciekawe, przedstawia Biały Dom i jego otoczenie z dwóch perspektyw: historycznej i współczesnej, co pozwala dostrzec zmiany, jakie zachodziły w wizerunku tego miejsca, jak również przemiany społeczno-polityczne w Ameryce pod rządami kolejnym prezydentów. Do najciekawszych części tej książki należą te dotyczące potraw jadanych w Białym Domu, zwierząt zamieszkujących jego wnętrze i rozległy ogród oraz wkładu pierwszych dam w działalność charytatywną, społeczną i prozdrowotną na rzecz społeczeństwa amerykańskiego. Te wyjątkowe fragmenty zaskakują, nadają całości charakteru i świadczą o niebywałym talencie pisarskim twórcy, który wprawnym okiem dostrzegł więcej niż mogłoby się czytelnikom wydawać. Jeśli interesują Was losy Białego Domu i prezydentów, którzy od pokoleń mieszkają w jego wnętrzach, a do tego jesteście ciekawi, jakie relacje z prasą utrzymuje prezydent USA lub po prostu chcecie przeczytać opowieść polskiego korespondenta, który jako jeden z nielicznych ma dostęp do głowy amerykańskiego państwa, to serdecznie polecam Wam książkę Wałkuskiego. To bogato ilustrowana lektura, od której nie można się oderwać.
Zakamarki Białego Domu
Uwielbiam reportaże podane w takiej formie. Autor zabiera nas w kuluary jednego z najważniejszych budynków świata, opowiada o ekscentrycznych prezydentach, wielkich mężach stanu, ikonicznych wydarzeniach i przełomowych słowach, które wpłynęły na kraj i w następstwie na cały świat, ale zadaje też pytania o przepis na sukces, czyli jak stworzyć państwo, z którym niemal wszyscy się liczą, jak trwać w potędze i czy każdy na pewno jest w stanie udźwignąć na ramionach obciążenie, jakim jest prezydentura Stanów zjednoczonych. Patrzy w zamierzchłe czasy, opowiada, jak doszło do powstania nie tylko budynku, ale całego serca USA, opisuje pierwszych prezydentów, opowiada anegdoty, ale i pokazuje, jak wielkie to było wyzwanie dla nich samych i z jakimi wyzwaniami musieli się mierzyć na co dzień, szczegółowo opisuje, chociażby ceremonię wmurowania kamienia węgielnego pod budowę, jak na przestrzeni lat zmieniał się Biały Dom, jakie zmiany były wprowadzane na przestrzeni lat, zasypuje nas mnóstwem ciekawych informacji, ale tym samym wcale nie zanudzając. Spogląda także w przyszłość zastanawiając się jak będzie ona wyglądać gdy w Białym Domu już niebawem rozgości się kolejny prezydent. Jakie zmiany nastąpią. Pomiędzy tymi rozważaniami zabiera nas na spacer nie tylko po oficjalnych miejscach, gdzie odbywają się kluczowe dla kraju i świata spotkania, zapadają decyzje, trwają konferencje i wywiady, opowiada o funkcjonowaniu najsłynniejszego gabinetu świata- gabinetu owalnego, ale pozwala nam także zerknąć w miejsca przeznaczone nie tylko dla najbliższych współpracowników, ale i prywatne apartamenty dla rodziny urzędującego aktualnie prezydenta, opowiada o ich codzienności w bardzo ciepły i przyjazny sposób, bez wścibstwa, nie plotkując i wyciągając na światło słoneczne tajemnic, za to z wielkim wyczuciem i taktem. Nie jest to jednak tylko spacer po budynku, jest to także podróż przez wszystkie prezydentury, które Autor mógł obserwować na bieżąco, zaczynając od George'a W. Busha, przez Baracka Obamę, Donalda Trumpa po obecnie rządzącego Joe Bidena. Opowiada o realiach swojej pracy, jej plusach i minusach, wyzwaniach, które powstają na niemal każdym kroku o współpracy ze służbami bezpieczeństwa w tym tej najważniejszej z Secret Servise, o ludziach którzy mu towarzyszą na co dzień i tych, których dzięki tej pracy mógł poznać. Książka podzielona jest na dwadzieścia jeden rozdziałów, które aż kipią od barwnych opowieści, zabawnych anegdot, ciekawych i błyskotliwych spostrzeżeń, jestem przekonana, że każdy znajdzie tu coś, co go zaintryguje. Dodatkowym plusem są zdjęcia, które obrazują nie tylko pracę pana Wałkuskiego ale pokazują piękni i dostojność Białego Domu, a także opowiadają własne historie o ludziach na nich uwiecznionych. Książkę czyta się naprawdę dobrze, nie chce się jej odkładać. Napisana bardzo ładnym językiem bez zadęcia i zbędnych ozdobników. Fascynuje od pierwszych stron, rozbudza apetyt na więcej. Czy polecam? Zdecydowanie tak. To mega intrygujący reportaż o pracy i życiu w Białym Domu.
Zakamarki Białego Domu
Czy słyszeliście, że " W swojej historii Biały Dom wydał cztery kolacje państwowe na cześć polskich przywódców - w 1974 roku dla Edwarda Gierka, w 1990 roku dla Tadeusza Mazowieckiego, w 1991 roku dla Lecha Wałęsy i w 2002 roku dla Aleksandra Kwaśniewskiego"? Cytat pochodzi z książki "Zakamarki Białego Domu"autorstwa Marka Wałkuskiego. Jest to świetna propozycja, aby poznać tajemnice, kulisy, mechanizmy funkcjonowania siedziby prezydenta USA. Biały Dom to ikona Ameryki. Wszyscy kojarzymy ten budynek z Wiadomości, ale nie wiemy jak wygląda w środku. Dzięki tej lekturze poznajemy kulisy Białego Domu- jednego z najważniejszych miejsc na świecie. Książka jest napisana w lekki i przystępny sposób. Oprócz faktów historycznych odnajdziemy również anegdoty. Niewątpliwym walorem tej pozycji są zdjęcia prezydentów USA w siedzibie tego najważniejszego domu Ameryki. Marek Wałkuski,jako polski korespondent u boku prezydentów USA , gwarantuje informacje z pierwszej ręki. Polecam gorąco tę ciekawą książkę, dzięki niej poznamy miejsca, do których niewielu ma dostęp. Dla mnie jest to niezwykle interesujący report z tłem historycznym. Zachęcam do lektury
Kraków. Spacerownik literacki
W Krakowie udane spędzenie czasu jest możliwe o każdej porze roku i praktycznie w każdych warunkach. Ciągle rozwijająca się infrastruktura, powstające nowe obiekty użyteczności publicznej i należyta dbałość o wielowiekowe dziedzictwo czy tradycje, czynią dawną stolicę Polski miejscem, które miało, ma i będzie mieć ogromne znaczenie historyczne, egzystencjalne, ekonomiczne, a także kulturalne o randze nie tylko europejskiej, ale i światowej. Mówiąc o kulturze trzeba wyraźnie zaznaczyć, że Kraków od 2013 roku (jako siódme miasto na świecie) może szczycić się mianem Miasta Literatury UNESCO. Przyznanie tego tytułu ze względu na wspaniały, bogaty i owiany wieloma niezwykłymi historiami dorobek literacki twórców wywodzących się z Krakowa lub mocno związanych z tym miastem nie powinno ulegać wątpliwości. Jeżeli ktoś takie ma, albo najzwyczajniej w świecie - nie jest obeznany z tematem, to z pomocą ich rozwiania przychodzi tegoroczna, jesienna nowość książkowa (jakżeby inaczej!) marki „Bezdroża” Wydawnictwa „Helion”, pt.: „Kraków. Spacerownik literacki” (wydanie I, rok 2024), której opracowania i napisania podjęły się Agnieszka Konior i Anna Hojwa - krakowskie przewodniczki literackie od dziesięciu lat oprowadzające wszystkich zainteresowanych podczas „Spacerów Literackich”, czyli cyklu powstałego w ramach projektu Krakowskiego Biura Festiwalowego po otrzymaniu tytułu „Miasto Literatury UNESCO”. Określenie „spacerownik” jest jak najbardziej adekwatne i w pełni oddaje strukturę omawianej publikacji, która została podzielona na dwa zasadnicze segmenty: „Literacki kosmos” oraz „Śladami literatów”. Każdy składa się z 14 rozdziałów, które są zarazem szlakami ściśle związanymi z daną tematyką (to w „Literackim kosmosie”) bądź osobowością („Śladami literatów”) i zawierającymi po około 10, do nawet 20 miejsc wartych odwiedzenia podczas przejścia w ramach kilkugodzinnego spaceru skondensowanego do określonego obszaru (do pojedynczych punktów oddalonych od pozostałych można łatwo dotrzeć komunikacją miejską). Stosowne informacje o orientacyjnym czasie przejścia i kilometrażu zostały podane na starcie rozdziałów, a dokładne adresy przedstawianych miejsc na marginesach w początkowej części opisu każdego. Marginesy posłużyły też ciekawemu zabiegowi. Otóż siłą rzeczy wiele tych samych lokalizacji zostało ujętych w kilku różnych szlakach, ze względu na ich istotne znaczenie w życiu bohaterów spacerownika czy w literackiej historii Krakowa (tak jest choćby z Teatrem Słowackiego o którym przeczytamy przykładowo w rozdziałach: „Szlak Stanisława Wyspiańskiego”, „Szlak Tadeusza Boya-Żeleńskiego” „Szlak Antoniny Domańskiej” czy „Szlak Młodej Polski”). I właśnie w takiej sytuacji autorki zdecydowały się zaznaczyć na marginesie odnośnik do innego rozdziału (szlaku) w którym to samo miejsce również zostało opisane, ale oczywiście w nieco innym charakterze. Wszystkie rozdziały rozpoczynają się od mapy z zaznaczonymi omawianymi lokalizacjami wraz z proponowaną trasą przejścia. Kolorytu dodają… czarno-białe współczesne fotografie, tak idealnie wpasowujące się w treść, która jest dla czytelnika mocno angażująca - fascynuje, ciekawi, rzecz jasna zachęca do osobistego poznania punktów z trasy, ale przede wszystkim wybornie łączy historie ludzi, artystów, wydarzeń, zjawisk i miejsc z tym, co zostało tam współcześnie. Słusznie zdecydowano, żeby nie umieszczać kolorowych zdjęć, bo koloryt nabywamy wyobrażeniowo w trakcie lektury słowa i uzupełnimy w czasie samego spaceru. I jeszcze na koniec kilka aspektów jakie czarno-biały tekst i takież fotografie ładnie zabarwiają przez „pochłanianie” krakowskiego spacerownika literackiego. To szeroka gama ciekawostek o Szymborskiej, Miłoszu czy Sienkiewiczu o których niekoniecznie mogła być mowa na szkolnych lekcjach językach polskiego, a są one do przeczytania w tej książce. To odkrywanie serca krakowskich księgarń i antykwariatów, fascynująca tematyczna wyprawa poza ścisłe centrum miasta - czyli do Kazimierza i Nowej Huty, aż wreszcie to powiązania literatury z filmem i knajpami z Krakowem w tle oraz na spacerze. 28 szlaków, ponad 350 stron tekstu. „Kraków. Spacerownik literacki” umożliwia w aktywny sposób poznanie miasta o bogatym, wielogatunkowym dorobku literackim ludzi kultury.
