Kontrast:
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »
APLIKACJA MOBILNANEW

Albania. Ostatni taki kraj w Europie

Książka "Albania. Ostatni taki kraj w Europie" autorstwa Magdaleny i Marcina Wierzchowieckich to znacznie więcej niż standardowy przewodnik - to pięknie wydana opowieść, która zachwyca i skłania do natychmiastowego wyruszenia w podróż. Już sam wstęp potrafi urzec, wprowadzając w świat wszechobecnej zieleni, gościnności i przepysznej kuchni, sprawiając, że nawet początkujący podróżnik poczuje się zaintrygowany. Przewodnik w harmonijny sposób łączy praktyczne porady z fascynującymi opowieściami. Czytelny podział na rozdziały, dodatkowo wyróżniony kolorami, sprawia, że nawigacja po treści jest intuicyjna i przyjemna. Autorzy z niezwykłą swobodą wprowadzają nas w kulturę i historię kraju, odpowiadając na intrygujące pytania i przybliżając liczne ciekawostki, które czynią lekturę pasjonującą. Jednym z największych atutów tej publikacji są świetnie przygotowane pomysły na wycieczki, które dostarczają konkretnych, praktycznych wskazówek. Niezależnie od tego, czy planujesz relaks na turkusowych plażach, czy wędrówki po malowniczych górach, znajdziesz tu wszystko, co niezbędne do starannego zaplanowania wyprawy. Wizualna strona książki to prawdziwy majstersztyk - przepiękne, wysokiej jakości zdjęcia oddają autentyczny urok Albanii, sprawiając, że każde opisywane miejsce wydaje się jeszcze bardziej godne odwiedzenia. Całość uzupełniają praktyczne informacje o lokalnej kuchni, polecanych biurach turystycznych oraz pamiątkach, które warto przywieźć. "Albania. Ostatni taki kraj w Europie" to kompletny i wartościowy przewodnik, który nie tylko dostarcza informacji, ale także inspiruje, zachęca i buduje pragnienie odkrywania. To idealna lektura dla każdego, kto pragnie poznać ten niezwykły kraj z pasją.
@kreatywniezjulka Naczyńska Paulina

Portugalia. Tam, gdzie zwalnia czas. Oblicza świata

„Kto choć raz był w Portugalii, temu przeszło przez myśl, by tu zamieszkać. Kraj ten robi imponujące wrażenie. Czy to zasługa mieszkańców, słońca czy klimatu? Nie do końca wiadomo.”1 I ja się pod tym podpisuję. Chyba żaden z urlopowych kierunków, aż tak nie odcisnął się w moim sercu. Portugalia ma to coś, co czaruje turystów i sprawia, że nie chce się stamtąd wyjeżdżać. Każdy kto chce lepiej poznać ten kraj może odkryć jego oblicza razem z Krzysztofem Gierakiem i Julitą Kucińską w książce „Portugalia. Tam, gdzie zwalnia czas”. To nie jest przewodnik. To nie jest książka podróżnicza. To - można powiedzieć - kompleksowy zbór informacji na temat państwa na krańcu Europy. Informacji posegregowanych tematycznie. Trochę historii, opisów najpopularniejszych miejsc, obyczajów, a także całkiem obszerny rozdział na temat kuchni. Autorzy wyłapali najważniejsze hasła związane z Portugalią i je rozwijają. Fado, żółte tramwaje, koguty, produkcja korka, kawa - z czym jeszcze kojarzy wam się to państwo. Dzięki tej książce te skojarzenia zostaną rozwinięte. Zmienią się z haseł na garść faktów. Autorzy starają się pisać wyczerpująco i konkretnie. Jak już wspominałam to nie jest relacja z podróży. Tu nie ma miejsca na osobiste refleksje. Tu ciekawostka goni informację. Momentami Gierak i Kucińska wchodzą w encyklopedyczne tony, a mnie może zabrakło oddechu pomiędzy kolejnym faktem, faktem i faktem. Jednak muszę docenić tę książkę, Tu nie ma wodolejstwa, a konkret. Ona naprawdę pokazuje Portugalię. Pozwala ja poznać, próbuje zrozumieć. Nie narzuca wrażeń. Te są naszą właściwością. Wyrobimy sobie (lub wyrobiliśmy już) podać podróży w tamte rejony. „Portugalia. Tam, gdzie zwalnia czas” ukazała się nakładem wydawnictwa Bezdroża w serii „Oblicza świata”. Miała okazję czytać książkę o Japonii wydanej pod tym samym logiem. Każda z tych publikacji jest inna, ale obie świetnie opisują miejsca, obie oferują ogrom wiedzy. Treściowo rewelacja, tylko mało zdjęć. Kilka czarno białych ilustracji wręcz rozjusza czytelnika, a nie zadowala. Autorzy piszą tak pięknie, aż chce się zobaczyć opisane miejsca, wyroby, dania. Ale czytając tę książkę tego nie doświadczycie. Pozostaje pojechać i samemu doznać Portugalii.
Asia czytasia Manikowaka Joanna

Saksońska i Czeska Szwajcaria. trek&travel. Wydanie 1

Wakacje dobiegają końca wiec jeśli nie macie pomysłów co robic to podsuwam Wam ten swietny przewodnik! Rzut beretem z Polski, a widoki przepiekne! Saksońska I Czeska Szwajcaria to świetny kompan dla każdego, kto marzy o wędrówkach wśród piaskowcowych skał i bajkowych formacji nad Łabą. Autor w prosty sposób podaje gotowe trasy - 14 propozycji z mapami, profilami wysokości i praktycznymi wskazówkami. Każdy szlak ma jasno określony poziom trudności, czas przejścia i przydatne punkty, więc planowanie wyprawy nie zamienia się w zgadywankę. Na uwagę zasługuje też lekka forma przewodnika - zmieści się w plecaku i nie ciąży, gdy wspinasz się na kolejne punkty widokowe. Zadbano tu również o klimat - obok tras znajdziesz ciekawostki historyczne i kulturowe, które dodają podróży kolorytu. Dla rodzin z dziećmi przygotowano łatwiejsze propozycje, a dla zaprawionych piechurów - bardziej wymagające wyzwania. Przewodnik prowadzi krok po kroku, nie pozwalając zgubić ani pięknych panoram, ani lokalnych atrakcji. Co więcej, pokazuje, że wędrówki po tej krainie mogą być zarówno przygodą, jak i chwilą wytchnienia. To nie tylko zbiór tras, ale praktyczne zaproszenie do odkrywania jednej z najpiękniejszych części Europy.
aneta_w_trasie Goraj Aneta

Umbria, Marche, Abruzja. Travelbook. Wydanie 1

Umbria Marche Abruzja” to przewodnik z serii travelbook wydawnictwa Bezdroża, którego autorami są Beata i Paweł Pomykalscy. W czasach, kiedy linie lotnicze wciąż zmniejszają wymiary bagażu rejestrowanego, książka ta z pewnością zmieści się do podręcznego plecaka, a nawet torebki. A jak podsumować jej treść w trzech słowach? Krótko, na temat i interesująco. #Umbria #Marche #Abruzja #Bezdroża #Travelbook #RecenzjaKsiążki 📕 Umbria Marche Abruzja - z tym przewodnikiem zobaczysz to, co najważniejsze Umbria Marche Abruzja to przewodnik autorstwa Beaty i Pawła Pomykalskich, którego format i grubość powodują, że zmieści się do każdego plecaka, plecaczka lub damskiej torebki. Będzie więc znakomitym towarzyszem podróży po trzech ciekawych włoskich regionach. Książka liczy niecałe 180 stron, ale znajdziesz w nie informacje przydatne przy zwiedzaniu Umbrii, Marche i Abruzji wtedy, kiedy zamierzasz wpaść do tych regionów w sumie na kilka dni, jak i wtedy, kiedy chcesz zatrzymać się na dłużej. Co istotne, książka zawiera szczegółowy spis treści, a na pierwszych stronach znalazłem opisane najważniejsze atrakcje trzech regionów, choć chochlik drukarski zatytułował ten podrozdział „Atrakcje Umbrii”. To bardzo przydatne rozwiązanie, szczególnie kiedy wybierasz się w opisywany rejon środkowych Włoch na kilka dni albo zaglądasz do przewodnika dopiero w samolocie. Ten podrozdział z pewnością pomoże ci dokonać szybkiego wyboru tego, co chcesz zobaczyć. Travelbook „Umbria Marche Abruzja” - co w nim znajdziesz? Po opisie najważniejszych atrakcji, w przewodniku znajduje się informator krajoznawczy, który podaje najważniejsze informacje geograficzne i demograficzne o każdym z regionów, także zapoznaje z charakterystycznymi dla regionu smakami i wiodącymi artystami. Przy okazji przeczytałem garść ciekawostek m. in., że w Marche urodziła się Maria Montessori, która dokonało przewrotu w dziedzinie teorii wychowania i edukacji, i że w abruzyjskiej wiosce Cocullo odbywa się widowiskowe święto ku czci św. Dominika, podczas którego na niesionej w procesji figurze świętego wije się kilkanaście żywych węży. Kolejne strony poświęcone są stolicy Umbrii - Perugii, jej wspaniałym zabytkom i Galerii Narodowej, w której można zobaczyć dzieła m. in. Gantila da Fabriano, Fra Angelico czy Pierra della Francesco. Autorzy polecają również miejscową czekoladę, zwłaszcza z działające w pobliżu miasta fabryki Bacio Perugina. Beata i Paweł Pomykalscy zabierają nas też do Asyżu,Spello, Trevi i Spoleto, a także do niesamowitych wodospadów Cascata delle Marmore (znów literówka w tytule - „Maromore”). Opis Orvieto przypomniał mi niedawną moją wizytę w tym mieście, a Jeziora Trazymeńskiego, że jeszcze nie byłem nad tym czwartym co do wielkości jeziorze we Włoszech. Kolejna część przewodnika przenosi nas do Marche, a podróż autorzy zaczynają od stolicy regionu Ankony. Otrzymujemy zachętę spaceru po mieście, aby zobaczyć Piazza del Plebiscito, fontannę delle Tredici Cannele oraz łuk Trajana, nabrzeże portowe i lazaret, a na koniec katedrę św. Ciriaca. Szkoda, że nie ma wzmianki, że Ankonę wyzwolili żołnierze 2 Korpusu Polskiego. Potem Pomykalscy zabierają nas nad morze, do przepięknej Riviera del Conero, gdzie czekają na nas klimatyczne miejscowości Sirolo, Numana i Portonovo i wybrzeże pokryte jasnym żwirem, otoczone zielonymi wzgórzami. W opisie Marche nie zabrakło Loreto z jego bazyliką oraz Polskim Cmentarzem Wojennym. Na kolejnych stronach możemy poznać atrakcje Maceraty, Tolentino, Jesi i Senigallii (tu znowu w tytule literówka - Sanigallia). Polecam wizytę w Senigalli, gdzie można zobaczyć ciekawy ratusz i pobliską fontannę Neptuna, twierdzę oraz znajdującą się nad samym morzem Rotonda a Mare. Wśród propozycji, jakie mają dla nas autorzy przewodnika, nie mogło zabraknąć Pesaro, rodzinnego miasta twórcy oper Gioachino Rossiniego oraz Urbino, rodzinnych stron Rafaela. Autorzy polecają odwiedzenie domu Rafaela oraz Palazzo Ducale z Galerią Narodową Marche, gdzie znajduje się arcydzieło Rafaela La Muta. Trzecim z opisywanych w przewodniku regionów jest Abruzja, a wśród miejsc i atrakcji, które opisują autorzy są Pescara, malownicze wybrzeże Costa dei Trabocchi, opactwo San Giovanni in Venere oraz podnosząca się po trzęsieniu ziemi L’Aquila. Ponieważ wielkim atutem Abruzji są góry, to Pomykalscy zabierają nas w masyw Gran Sasso i rozległą łąkę Campo Imperatore, gdzie czekają nas iście filmowe plenery. Mnie zaciekawiły opisane w przewodniku zamki - Rocca Calascio i Roccascalegna (oba te zamki wpisałem na swoją listę „do obejrzenia”). Miłośnikom abruzyjskiej przyrody autorzy proponują wycieczkę nad Lago di Scanno oraz do Parku Narodowego Maiella. 📕 W opisie ciekawych miejsc w Abruzji zabrakło mi sanktuariów w Lanciano oraz Manoppello, ale te małe braki i wspomniane wpadki korektorskie nie zmieniają mojej ogólnej pozytywnej oceny tego przewodnika. Jeśli szukasz towarzysza wyprawy do środkowych Włoch, to sprawdzi się w tej roli przewodnik „Umbria Marche Abruzja”. Polecam
ItalJarek - Włochy oczami Polaka Rubin Jarosław

Sardynia. Travelbook. Wydanie 4

Wyobraź sobie miejsce, gdzie turkus morza spotyka się ze złotem plaż, a w powietrzu unosi się zapach dzikiego rozmarynu i świeżo wypiekanego chleba muzyków czyli słynnego pane carasau. Sardynia - wyspa pełna kontrastów i tajemnic - kusi nie tylko pocztówkowymi widokami, ale też niezwykłą historią, kuchnią i kulturą, której nie da się pomylić z żadną inną. Zapraszam w podróż palcem po mapie z przewodnikiem z serii travelbook wydawanej przez Wydawnictwo Bezdroża. Ta przygoda z książką bardzo szybko może przerodzić się w realne marzenie - bo kto raz odkryje urok Sardynii, ten będzie chciał tam pojechać. A poza tym podobno kto raz zobaczy Sardynię zawsze będzie chciał tam wracać. Seria Travelbook to idealny kompan w podróży - mała, lekka książeczka zmienić się w każdym bagażu podręcznym! Na miejscu zaś pozwoli poczuć się jak ryba w wodzie prowadząc po najważniejszych atrakcjach i wskaże czego szukać poza utartymi szlakami. To nie tylko opisy wartych zwiedzenia miejsc to też szczypta miejscowych obyczajów, kuchni i praktyczne porady pozwalające na szczegółowe zaplanowanie podróży. Travelbook o Sardynii zabiera nas podróż po jej wszystkich malowniczych zakątkach. Z miejsca zapakowałabym walizki by wypróbować czy w głowie została mi jeszcze umiejętność mówienia po włosku 😊 A nie korzystałam z niej od liceum! Z przyjemnością poczytałam o zabytkach, przyrodzie, kulinariach i fascynujących świętach! Już wiem, że chciałabym zobaczyć pozostałości cywilizacji nuragijskiej, bo takich budowli nie ma nigdzie w Europie! Jestem też fanką nietypowych obrzędów karnawałowych na świecie i przeczytanie o karnawale w Mamoiadzie sprawiło, że wiem kiedy planować wyjazd na Sardynię 😉 Chcecie zobaczyć nuragi, domy wróżek, grobowce olbrzymów albo cudowne plaże czy piękne krajobrazy parkowe? Sardynia ma to wszystko! A wygodny travelbook ułatwi planowanie wycieczek na miejscu.

mamo_czytamy Migdał Luiza