Kontrast:
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »
APLIKACJA MOBILNANEW

Azory. Travelbook. Wydanie 3

Na świecie jest tak wiele pięknych miejsc, które warto odwiedzić, że trzeba by to podróżowanie zacząć bardzo wcześnie, żeby mieć szanse zobaczyć je wszystkie. Niestety nie zawsze mamy możliwość jeździć bardzo daleko, dlatego też powstało wiele publikacji, które posiadają cudowne zdjęcia danych atrakcji i chociaż w ten sposób możemy je zobaczyć. Azory to dziewięć portugalskich wysp na Oceanie Atlantyckim, stanowiących najdalej na zachód wysuniętą część Europy. Znajdziemy tam wulkan, który jest najwyższym szczytem Portugalii, piękne wodospady, wiecznie zielone klify oraz piękne wioski. Ten travelbook podzielony jest na kilka rozdziałów, z czego trzy to atrakcje podzielone na te znajdujące się w części wschodniej, centralnej oraz zachodniej, w każdej z nich jest ogrom atrakcji, ale ja przytoczę wam tylko kilka. Grupa Wschodnia: - Vila Franca do Campo, - Ribeira Grande, - Wyspa Santa Maria. Grupa Centralna: - Angra do Heroísmo, - Wyspa Pico, - Wyspa São Jorge. Grupa Zachodnia: - Wyspa Corvo, - Wyspa Flores, - Santa Cruz das Flores. Uwielbiam takie publikacje, a ta jest naprawdę pełna zdjęć, patrzyłam na nie z zachwytem i oczami wyobraźni widziałam się w każdym z nich. Ten travelbook jest wyjątkowo cienki i ma mały format, więc spokojnie można spakować go ze sobą w podróż i na miejscu być odpowiednio przygotowanym, ale pomimo tego, że jest bardzo poręczny, to upchnięte jest tam tak dużo informacji, że sama zastanawiałam się, jak to jest możliwe. Azory są cudowne, przekonałam się o tym, dzięki temu przewodnikowi i jestem pewna, że każdy, kto kiedykolwiek widział te portugalskie wyspy, na pewno się ze mną z tym zgodzi.

zaczytane.strony Radlak Karolina

Tunezja. Travelbook. Wydanie 2

Książka "Tunezja. Travelbook. Wydanie 2" to ciekawy przewodnik dla osób, które chcą zobaczyć coś więcej niż tylko hotelowy basen. Znajdziemy w nim różnorodność. Z jednej strony dostajemy opisy pięknych plaż i kurortów, gdzie można po prostu odpocząć, a z drugiej konkretne wskazówki dotyczące zwiedzania miejsc o dużym znaczeniu historycznym i kulturowym. Medyny, czyli stare części miast, są przedstawione w sposób, który pozwala sobie wyobrazić ich klimat, wąskie uliczki, zapach przypraw, gwar targów. To nie są suche fakty, tylko raczej zaproszenie do doświadczenia miejsca. Duży plus za fragmenty o historii. Ruiny rzymskie i punickie nie są tu tylko „atrakcją do odhaczenia”, ale dostają kontekst, dzięki temu łatwiej zrozumieć, dlaczego Tunezja jest tak ciekawym miejscem na mapie świata. Podobnie z meczetami czy muzeami, nie są opisane powierzchownie, tylko z lekkim wprowadzeniem w kulturę. Jeśli chodzi o praktyczność, przewodnik spełnia swoją rolę. Znajdziemy wskazówki dotyczące organizacji podróży, miejsc wartych zobaczenia i sposobów spędzania czasu. Nie jest to jednak bardzo szczegółowy przewodnik logistyczny - raczej inspiracja i dobre wprowadzenie. Słabszą stroną może być to, że osoby szukające bardzo dokładnych planów zwiedzania dzień po dniu mogą poczuć niedosyt. To książka bardziej do „poczucia klimatu” niż do ścisłego planowania każdej godziny. Myślę, że to dobra propozycja dla kogoś, kto chce połączyć wypoczynek z odkrywaniem kultury i historii. Sprawdzi się szczególnie jako pierwsze spotkanie z Tunezją.

@kreatywniezjulka Naczyńska Paulina

Wiedeń. Travelbook. Wydanie 3

Kiedy jadę do Włoch: do Wenecji, Padwy albo Triestu, najczęściej wybieram trasę przez Czechy i Austrię. To dla mnie naturalny kierunek z Wrocławia, a w dodatku po drodze mogę zatrzymać się w Wiedniu. Czasem tylko na chwilę. Ostatnio stanąłem na dwie godziny na Kahlenbergu, wstąpiłem do kościoła św. Józefa, potem spojrzałem z góry na miasto i pomyślałem, że Wiedeń nie powinien być wyłącznie punktem tranzytowym. Można tu wypić kawę, zrobić krótki spacer i ruszyć dalej na południe. Można też zostać na noc albo na kilka dni. Wtedy przydaje się przewodnik „Wiedeń. Travelbook” (wyd. 3) Katarzyny Głuc, wydany przez Bezdroża - praktyczny, poręczny i ciekawie napisany. To nie jest obszerna monografia miasta. To przewodnik do używania w podróży, który zmieści się w większej kieszeni, torebce lub małym plecaku. Już otwierający książkę rozdział „Atrakcje Wiednia” pomaga szybko zorientować się, co warto zobaczyć, jak połączyć miejsca w sensowną trasę i jak nie zgubić się w nadmiarze wiedeńskich „must-see”. A tych jest naprawdę dużo: Schönbrunn, Hofburg, katedra św. Szczepana, Belweder, Albertina i cała Dzielnica Muzealna, a do tego Klimt, kawiarnie, secesja, parki, punkty widokowe i Dunaj. Dalej autorka pomaga przejść od najważniejszych atrakcji do konkretnego planowania pobytu. Prowadzi przez kolejne części miasta, podpowiada, na co zwrócić uwagę, a jednocześnie zostawia miejsce na spokojniejsze odkrywanie Wiednia. Na koniec Katarzyna Głuc zaprasza jeszcze na wycieczki poza Wiedeń. To ciekawa propozycja dla tych, którzy zostają w stolicy Austrii na kilka dni i chcą zobaczyć coś więcej niż samo miasto. Największą zaletą przewodnika po Wiedniu jest dla mnie proporcja między informacją a praktycznością. Autorka daje czytelnikowi wystarczająco dużo kontekstu, ale nie przytłacza szczegółami, także z racji tego, że książka ma nieco ponad 180 stron. Dzięki temu przewodnik dobrze sprawdzi się zarówno podczas pierwszego pobytu w Wiedniu, jak i wtedy, gdy miasto jest tylko przystankiem w drodze do Włoch. Z mojej perspektywy ciekawy był oczywiście Kahlenberg. Tu muszę zaznaczyć, że o samym wzgórzu i bitwie pod Wiedniem jest w przewodniku niecałe pół strony. To wystarczy, żeby umieścić miejsce w podstawowym kontekście, ale jeśli ktoś szuka szerszej opowieści o odsieczy wiedeńskiej, będzie musiał sięgnąć po dodatkowe źródła. Brakuje mi też indeksu miejsc. Przy przewodniku używanym w podróży byłby bardzo wygodny, zwłaszcza gdy chce się szybko odnaleźć konkretną atrakcję, ulicę, kościół czy muzeum. W tej roli musi wystarczyć bardzo czytelny i szczegółowy spis treści, który rzeczywiście pomaga poruszać się po książce. Mimo tych uwag „Wiedeń. Travelbook” Katarzyny Głuc uważam za przewodnik bardzo przydatny. Szczególnie dla osób, które chcą zaplanować krótki, dobrze ułożony pobyt w Wiedniu albo potraktować miasto jako coś więcej niż tylko postój po drodze. Po mojej ostatniej wizycie na Kahlenbergu wiem jedno: dwie godziny w Wiedniu to zdecydowanie za mało. Wystarczają, żeby spojrzeć na miasto z góry i nabrać apetytu na więcej. A kiedy następnym razem zdecyduję się zostać tu dłużej, ten przewodnik będzie dobrym punktem wyjścia do zaplanowania zwiedzania.

ItalJarek - Włochy oczami Polaka Rubin Jarosław

Formuła 1. Globalny fenomen stworzony przez łobuzów, geniuszy i maniaków prędkości

Kiedy zobaczyłam tę książkę, wiedziałam, że chcę ją przeczytać, ale nie liczyłam na wiele. Jestem fanką F1 od lat, przeczytałam już sporo książek o tym sporcie, przesłuchałam mnóstwo podcastów — myślałam, że nic mnie już nie zaskoczy. I tu się myliłam. Robinson i Clegg piszą o F1 inaczej niż większość autorów. Każdy rozdział to osobna historia — inny moment, inna osoba, inny skandal. Nie ma tu nudnego wykładu od początku do końca — każda strona przynosi coś nowego. Co mi się najbardziej spodobało? To nie jest książka tylko dla zagorzałych fanów. Jeśli ktoś dopiero zaczyna swoją przygodę z F1, też znajdzie tu coś dla siebie. A jeśli już zna temat dobrze — dowie się czegoś, czego wcześniej nie wiedział. Humor, ciekawe kulisy, trochę brudu zza kulis — jest tego wszystkiego w sam raz. Polecam, nawet jeśli myślisz, że o F1 już wiesz wszystko. Ale też jeśli uważasz, że F1 to tylko nudne jeżdżenie w kółko w niedzielne popołudnie. 😊
LinkedIn Świerad Alicja

Azory. Travelbook. Wydanie 3

„Azory. Travelbook” to przewodnik, który doskonale wpisuje się w filozofię serii. Ma być praktyczny, inspirujący i kompaktowy, a przy tym prowadzić czytelnika po najważniejszych atrakcjach, ale także poza utarte szlaki. Maciej Hermann proponuje czytelnikowi podróż przez dziewięć azorskich wysp. Znajdziemy tu zarówno opisy miejsc oczywistych - jak spektakularne jeziora kalderowe czy zielone, wulkaniczne krajobrazy - jak i mniej znane zakątki, które nadają wyprawie indywidualnego charakteru. Autor stara się uchwycić atmosferę archipelagu, jego spokojny rytm życia i wyjątkową relację mieszkańców z naturą. Czytelnik otrzymuje konkretne wskazówki dotyczące planowania podróży, poruszania się między wyspami czy wyboru tras pieszych. To książka, która realnie pomaga zaplanować wyjazd, (zarówno krótki wypad, jak i dłuższą eksplorację archipelagu), dobrze sprawdza się również jako lektura przed podróżą, budująca klimat miejsca. Ppołączenie informacji krajoznawczych z elementami kultury i lokalnych tradycji sprawiają, że Azory stają się przestrzenią z własną kuchnią, historią i tożsamością. Wzmianki o obserwacjach wielorybów, kąpielach w gorących źródłach czy spacerach po plantacjach herbaty skutecznie pobudzają wyobraźnię i zachęcają do odkrywania wysp na własnych zasadach. „Azory. Travelbook” to przewodnik dla osób, które szukają równowagi między wygodą a przygodą. Sprawdzi się zarówno u tych, którzy chcą zobaczyć najważniejsze punkty, jak i u podróżników ceniących spokojne odkrywanie mniej oczywistych miejsc. To rzetelne, aktualne i inspirujące kompendium wiedzy o jednym z najbardziej niezwykłych zakątków Europy.

czytaj.i.baw Zdziech Katarzyna