Zapraszamy na rowerową wycieczkę przez dolinę Sanu!

Zapraszamy na rowerową wycieczkę przez dolinę Sanu!

 

Szlak ikon i cerkwi to malownicza pętla przez dolinę Sanu, gdzie drewniane cerkwie i urokliwe wioski próbują zachwycić równie mocno, jak wystawa Beksińskiego w Sanoku.

 


 

DŁUGOŚĆ TRASY
57,9km
 

PRZEBIEG TRASY
Sanok–Międzybrodzie–Tyrawasolna–Mrzygłód–Hłomcza–Ulucz–Dobra–Siemuszowa–Hołuczków–Sanok

 

RODZAJ NAWIERZCHNI
Drogi publiczne, leśne ścieżki, asfalt
 

RODZAJ ROWERU
trekkingowy, gravel
 

PRZEWYŻSZENIA
1269 m
 

TRUDNOŚĆ TRASY

4/5
 

UDOGODNIENIA
Wiaty, ławki, przystanki
 

DOJAZD KOLEJĄ
tak, do Sanoka

 

 

Ściana wschodnia kojarzy się z gościnnymi ludźmi, przepyszną kuchnią, mieszanką kulturową i religijną oraz cerkwiami. Te ostatnie, często drewniane,
jeszcze częściej czarujące, będą tematem przewodnim tej wycieczki rowerowej, która nie należy do najłatwiejszych.

 

Razem ze zwiedzaniem i odkrywaniem okolicy Sanoka możliwe, że zajmie ona cały dzień, więc zarezerwuj sobie odpowiednią ilość czasu. Spójrz na profil wysokościowy trasy – choć częściowo będzie płasko, to ponad 1200 metrów przewyższeń wykręcisz na trzech mocnych podjazdach. Spora część wyprawy prowadzić będzie po pieszo-rowerowym szlaku, zatem przygotuj się na leśne, z rzadka górskie odcinki. Malowniczość podczas podróży zapewnią San z Tyrawką. Oprócz wspomnianych cerkwi, sporo przyjemności dostarczy jazda przez małe i spokojne wsie pod Sanokiem. Choć całość to około 60 kilometrów i może wydawać się, że pośpiech jest wskazany, to gorąco namawiamy do spokojnego kręcenia
kilometrów, wybrania swojej najpiękniejszej cerkwi i czerpania radości z jazdy w towarzystwie Sanu.


Miasto Beksińskiego 

21 lutego 2005 roku w swoim mieszkaniu w Warszawie został zamordowany Zdzisław Beksiński. Artysta, którego dzieła wywołują gęsią skórkę – u jednych z powodu ich mroczności, u drugich z zachwytu, a u innych z niezrozumienia. Na mocy testamentu Beksińskiego cała kolekcja prac z ostatnich lat jego życia, w tym cenne obrazy, powędrowała do sanockiego muzeum.

 

To właśnie to miejsce, mające siedzibę w Zamku Królewskim, jest jednym z obowiązkowych punktów do odwiedzenia podczas tej wycieczki. Nie jest zupełnie oderwane od tematu podróży, a wręcz przeciwnie! Poza dziełami autorstwa Beksińskiego do muzealnych zbiorów należy jedna z największych w Polsce kolekcji sztuki cerkiewnych. To prawdziwa perełka, wystawa tak różnorodna, że trudno zdecydować, który z eksponatów najbardziej przyciąga wzrok.

 

Ikony zostały ułożone w porządku chronologicznym, od XV do XIX wieku. Wizyta tutaj jest o tyle ważna, że istnieje spore prawdopodobieństwo, graniczące z pewnością, że podczas wycieczki spora część odwiedzanych świątyń będzie zamknięta. Bliższe poznanie ikon i przyjrzenie się im w muzeum wydaje się zatem bezcenne.
 

Perły nad Sanem 

 

Jest ich kilka. Każda z unikatowym charakterem, choć nieco podobna do sąsiedniej. Drewniane – to te przyciągają nas najbardziej. Niektóre przekształcone w kościoły, inne zamknięte na głucho. Do tej jednej, na wzgórzu, wejdziesz jedynie do korytarza – to wystarczy! Z majestatycznymi kopułami. Kolorowe i te bardziej stonowane. Cerkwie! Nie uważasz, że mają coś w sobie? I tu nawet nie chodzi o wiarę i bliskość Boga, ale o aurę, której nie potrafimy opisać. Trudno wybrać jedną, tę, do której odwiedzenia was szczególnie zachęcamy. I nie będziemy próbować. Już chwilę za Sanokiem, po przekroczeniu rzeki i rozpoczęciu wspinaczki ukaże się dawna cerkiew, a obecnie kościół św. Trójcy w Międzybrodziu. Jest tu parę niespodzianek, w tym przepiękny widok na dolinę Sanu roztaczający się spod świątyni.

 

Zadziwić może również piramida usytuowana za kościołem. To grobowiec rodziny Kulczyckich i Dobrzańskich, będący repliką piramidy Cheopsa w Gizie w skali 1:50! Tej krótkiej wizyty w Egipcie nie spodziewaliśmy się zupełnie, tym bardziej, że wcześniej naszym oczom ukazuje się ławka z Janem Pawłem II. To zaledwie preludium wycieczki naszpikowanej atrakcjami sakralnymi. Cerkwie z Siemuszowej, Hołuczkowa, Tyrawy Solnej czy Hłomczy będą walczyły o miano tej najpiękniejszej, najbardziej urokliwej świątyni. To, że nie będziesz w stanie wybrać żadnej z nich, bo wszystkie mają coś w sobie, jest jak najbardziej zrozumiałe.

 


Napisać ikonę

 

„Dzień dobry, czy to Pan namalował tę ikonę? Niezła robota”. Tak rozpoczęta rozmowa byłaby co najmniej niestosowna. Tworzenie ikon, z rosyjskiego nazywane pisaniem, to proces kilkuetapowy, niezwykle duchowy.

 

Serdecznie namawiamy do głębszego spojrzenia na tę część sztuki cerkiewnej. Ikony pisze się bowiem, aby oddać chwałę Bogu, to tak naprawdę modlitwa, niezwykle często z głęboką intencją. Pierwszym etapem bywa post czy spowiedź, mające na celu przygotować duchowo osobę, która postanowiła podjąć się pisania ikony. Następnie należy przyszykować powierzchnię, którą najczęściej jest deska, aby zająć się szkicowaniem. Nie ma tu miejsca dla bujnej wyobraźni, wręcz przeciwnie – należy wyłącznie odtwarzać uświęcone wzory.

 

Po tych czynnościach nakłada się złoto, później nadchodzi czas na malowanie, które jest również ściśle określone. Po dodaniu ostatnich detali, w tym napisów  często w języku starocerkiewnym pisanych cyrylicą, ikonę należy poświęcić. To ten ostatni etap podkreśla, że nie jest to zwykły obraz, ale narzędzie modlitwy i kontemplacji.


Urokliwe wsie i Sanok

 

Oczekujesz więcej od wycieczki rowerowej niż cerkwie i ikony? Spokojnie, ta trasa to także całe mnóstwo pobocznych atrakcji, o które z łatwością rozszerzysz podróż. W samym Sanoku możesz spróbować odnaleźć ślady dobrego wojaka Szwejka, a jeśli nie jesteś fanem bohatera powieści Jaroslava Haška, mamy dla ciebie coś specjalnego – Muzeum Budownictwa Ludowego. To jeden z najlepszych skansenów w całej Polsce, a jeśli trafisz na przewodnika z pasją, to nawet w najgorszą pogodę rozpromieniejesz. No i galicyjski rynek rzecz jasna!

 

Gdy dojeżdżać będziesz do kolejnych cerkwi w poszukiwaniu ikon, przejedziesz przez kilka małych miejscowości. W jednej z nich, w Mrzygłodzie, trasa biegnie pośród zabytkowej zabudowy. Innym razem zarysuje się przed tobą malowniczy krajobraz doliny Sanu.

Na ilość punktów widokowych narzekać nie można! Powodzenia!

 

 

SZLAKLISTA:

  • Kup pocztówkę z grafiką Beksińskiego.
  • Poznaj sztukę pisania ikon.
  • Cofnij się w czasie w sanockim skansenie.
  • Zajrzyj do piramidy za jedną z cerkwi

 

Tę oraz szereg innych wycieczek znajdziesz w przewodniku:

 

Okładka - Polska na rowerze. 60 wycieczek jednodniowych dla każdego - Daniel Sienkiewicz, Aleksandra Sienkiewicz

(druk)

42.78 zł 69.00 zł (-38%)

(41,40 zł najniższa cena z 30 dni)