Palermo, stolica Sycylii, jest wyjątkowe pod każdym względem i albo to miasto pokochasz, albo oszołomi Cię swoim chaosem. W tym artykule zabiorę Cię w podróż przez labirynty uliczek, w których na każdym kroku kryje się niesamowita historia. Od największej opery we Włoszech, przez opowieść o słynnej trucicielce, aż po jedzenie, które króluje w światowych rankingach street foodu. Przygotuj się na odkrycie tajemnic, jakich nie znajdziesz w zwykłych przewodnikach, bo Palermo to miasto tysiąca warstw, które najlepiej smakuje, kiedy pozna się jego historię.
Palermo miastem tysiąca warstw
Architektura Palermo to zapis burzliwych dziejów wyspy, na której swoje piętno odcisnęli między innymi Fenicjanie, Arabowie, Normanowie i Hiszpanie. To unikalne połączenie kultur sprawiło, że miasto dorobiło się własnego stylu arabsko-normandzkiego, wpisanego na listę UNESCO. Spacerując po centrum, natkniesz się na wiele kościołów, które kiedyś były meczetami i w których architekturze wyraźnie widać typowo arabskie elementy, przykrywane i modyfikowane przez kolejne dominacje i epoki. To właśnie ta różnorodność sprawia, że Palermo jest jedyne w swoim rodzaju. Nigdzie indziej nie zobaczysz tak harmonijnego współistnienia bizantyjskich mozaik, arabskich łuków i baroku. Wystarczy, że przejdziesz się główną ulicą miasta, Via Vittorio Emmanuele, i obejrzysz spektakularną katedrę (Cattedrale di Palermo) albo zboczysz kawałek dalej do Kościoła San Cataldo z charakterystycznymi czerwonymi kopułami. Gdy już tutaj będziesz, wstąp do Klasztoru Świętej Katarzyny, znajdującego się naprzeciwko, i w klasztornej cukierni spróbuj pysznych cannoli. Tylko, jeśli to możliwe, wybierz inny dzień niż niedziela, wtedy kolejki są najdłuższe.
Street food na szczytach światowych rankingów
Wizyta na historycznych targowiskach, takich jak Ballarò, Capo czy Vucciria, szybko zweryfikuje Twoje kulinarne przekonania. Palermo regularnie trafia do czołówki rankingów magazynu „Forbes” jako jedna ze światowych stolic street foodu. Na ulicach królują pani câ meusa, czyli bułka wypełniona smażoną śledzioną i płucami cielęcymi, podawana z cytryną lub serem, a także stigghiole – smażone jagnięce lub koźlęce jelita owinięte wokół młodej zielonej cebulki. Ten przysmak jest tak zakorzeniony w tutejszej tradycji, że powstała nawet specjalna nazwa dla tych, którzy je przygotowują, a stigghiolari, bo o nich mowa, są uważani za mistrzów sztuki kulinarnej. Spokojnie! Nie tylko podroby się tutaj jada. Na tych, którzy wolą coś mniej kontrowersyjnego, czekają panelle, czyli smażone placuszki z ciecierzycy, czy arancina – słynne ryżowe kule wypełnione pysznym nadzieniem.
|
Przysmak |
|
Opis |
|
panelle |
|
smażone placuszki, często podawane w bułce |
|
arancina |
|
smażona kula ryżowa w wersji klasycznej z nadzieniem mięsnym; rodzajów nadzienia jest jednak całkiem sporo, każdy znajdzie coś dla siebie |
|
sfincione |
|
sycylijska pizza na grubym spodzie z cebulą, sosem pomidorowym, serem i sardelami |
|
stigghiole |
|
smażone na grillu jelita owinięte wokół młodej zielonej cebulki |
„Ojciec chrzestny” w Palermo
Miłośnicy kina nie mogą przejść obojętnie obok gmachu Teatro Massimo. To największy budynek operowy we Włoszech i trzeci w Europie, zaraz po Paryżu i Wiedniu. Budowla jest symbolem potęgi Palermo, ale wielu przede wszystkim kojarzy się filmowo. To właśnie na schodach tego teatru Francis Ford Coppola nakręcił dramatyczną scenę finałową trzeciej części „Ojca chrzestnego”, w której ginie córka Michaela Corleone. Do dziś fani sagi siadają na tych samych stopniach, by poczuć klimat jednej z najbardziej ikonicznych scen w historii kina. Warto wejść do środka i zwiedzić teatr z przewodnikiem, który opowie o jego historii. Można się na przykład dowiedzieć, dlaczego Teatro Massimo był przez ponad 20 lat nieczynny. Kto zostaje w Palermo na dłużej, jeden z wieczorów może poświęcić na koncert w tych przepięknych wnętrzach.
Kto był najsłynniejszą trucicielką Sycylii?
Jednym z najciekawszych punktów na mapie miasta jest plac Quattro Canti, który dziś zachwyca zdobiącymi go rzeźbami, ale dawniej był miejscem publicznych egzekucji. To tutaj w 1789 roku zakończyła życie Giovanna Bonanno, znana jako „Octowa Staruszka”. Była ubogą staruszką, mieszkanką dzielnicy Zisa. Mimo niskiego pochodzenia zdobyła pewne wykształcenie, dzięki czemu cieszyła się dużym zaufaniem. Zajmowała się przygotowywaniem różnych preparatów – eliksirów miłosnych czy mikstur leczniczych. Jedną z jej tajemniczych mieszanek był lek przeciwko wszom – w rzeczywistości zabójcza mieszanka wina i arszeniku. Klientkami Giovanny były nieszczęśliwe żony, które chciały się pozbyć swoich mężów. Po latach takiej działalności Bonanno została aresztowana i skazana na karę śmierci. Wykonanie wyroku było publicznym pokazem, w tamtych czasach takie widowiska miały służyć jako przestroga dla innych.
Palermo to miasto, które wymyka się prostym definicjom. Możesz tu podziwiać grobowce królów w monumentalnej katedrze, zjeść lokalne przysmaki na gwarnym targu, a wieczorem stanąć na schodach opery. Zobaczysz współistniejące obok siebie piękno i brzydotę, ale przede wszystkim doświadczysz zupełnie innego nastawienia ludzi do życia i do innych. To jest największa wartość Sycylii – ludzie, ich radość życia i umiejętność cieszenia się z małych rzeczy.
Zobacz nasze propozycje
-
-
książka
-
ebook
(47,40 zł najniższa cena z 30 dni)
48.98 zł
79.00 zł (-38%) -
