Wycieczka przez najdłuższą w polskich Bieszczadach połoninę, Połoninę Wetlińską, to prawdopodobnie najpiękniejsza trasa w całym paśmie. Wędrówka trawiastą łąką liczy ponad 8 km (to długość samej bezleśnej części!) i nasyca widokami, zmieniającymi się za każdym kolejnym szczytem. A spojrzenie na Połoninę Caryńską spod Chatki Puchatka to chyba najbardziej ikoniczna ze wszystkich bieszczadzkich panoram – absolutny klasyk fotograficzny.
Bieszczady są najdalej na południowy wschód wysuniętym pasmem górskim w Polsce. Najwyższym szczytem jest leżący w ukraińskich Bieszczadach Wschodnich Pikuj (1405 m), zaś w polskiej części Tarnica (1346 m). Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że położony na granicy polsko-ukraińskiej, niedostępny dla turystów szczyt Opołonek (1028 m) jest najbardziej na południe wysuniętym punktem kraju nad Wisłą.
W powszechnej opinii Bieszczady wciąż uchodzą za pasmo dzikie i oddalone, przede wszystkim ze względu na zawiłą historię, pełną ideologiczno-politycznego ciężaru, oraz peryferyjne
położenie na mapie Polski. Jednak po latach zapomnienia Bieszczady trochę się ucywilizowały i stały się bardziej przyjazne i nowoczesne.
W sezonie, który trwa tu od wiosny do późnej jesieni, szlaki są zatłoczone, co skutecznie zabija wrażenie odosobnienia i dzikości. Dopiero wraz z nastaniem zimy turystyka w Bieszczadach nieco zamiera i to właśnie w tym okresie jest tu najpiękniej!

Najbardziej charakterystycznym elementem bieszczadzkiego krajobrazu są połoniny – wysokogórskie łąki powstałe wskutek surowego klimatu oraz przede wszystkim działalności ludzkiej:
wypasu bydła i owiec oraz wycinki i wypalania Lasów. Najbardziej interesująca dla fotografów część całego łańcucha bieszczadzkiego nosi nazwę Pasma Połonin, które skupia najwyższe, niezalesione grzbiety. Dogodne punkty widokowe znajdują się również w Paśmie Granicznym, które jednak na przeważającym obszarze jest zalesione i odsłania panoramy tylko na niewielkich fragmentach – i nie są one tak unikalne jak na połoninach.
Wycieczka na Połoninę Wetlińską jest doskonałym pomysłem na długi fotograficzny wypad lub szybsze wyjścia tylko na wschód czy zachód słońca. Trasy dojściowe są niezbyt długie i stosunkowo mało wymagające. Dogodnym pomysłem jest zaliczenie wschodu na jednym ze szczytów, a potem dalsza wędrówka połoniną.
Nie ma większego znaczenia, od której strony zaczniemy, bo Połonina Wetlińska ma atrakcyjny punkt widokowy na wschód słońca zarówno po stronie wschodniej spod Chatki Puchatka, jak i zachodniej na Smereku.
Najlepszy kadr
Kilka minut na wschód od Chatki Puchatka roztacza się fantastyczna panorama, w której dominuje regularna trójkątna piramida Połoniny Caryńskiej z doskonale widocznym nagim wierzchołkiem Kruhlego Wierchu (1297 m) – najwyższego jej wzniesienia. Poniżej pasma połonin zalesione zbocza opadają w doliny, tworząc unikalny motyw, który jest jednym z najczęściej fotografowanych w Bieszczadach.
W tle rysują się fragmenty innych połonin: Bukowego Berda, Szerokiego Wierchu i najwyższa w polskich Bieszczadach Tarnica (1346 m). Przy lepszej przejrzystości bez kłopotu dojrzymy stąd Karpaty ukraińskie: Bieszczady Wschodnie z Pikujem, Borżawę oraz połoniny Równą i Ostrą Horę. Widok jest piękny, arcyciekawy geograficznie i choć bardzo popularny, to nigdy się nie nudzi. Motyw jest często fotografowany o wschodzie i zachodzie słońca, bo jest bardzo szybko dostępny i wizualnie atrakcyjny.
Doskonałe zdjęcia można tu zrobić o każdej porze roku, ale zdecydowanie najpiękniej jest jesienią, kiedy mieszane lasy porastające Bieszczady nabierają typowej dla tej pory roku ziemistej palety kolorów.
Cudownie jest też zimą, gdy wszystko przykrywa biel. Wracam w ten punkt widokowy właściwie przy każdej wizycie w Bieszczadach.
Jeśli dopisze nam szczęście, to spod Chatki mamy szansę dostrzec okazałą panoramę Tatr, które są oddalone o 170 km! Posiadając obiektyw o długiej ogniskowej (np. 400 lub 500 mm), będziemy w stanie dobrze sfotografować ten motyw.

Zobacz nasze propozycje
-
-
książka
-
ebook
(59,40 zł najniższa cena z 30 dni)
61.38 zł
99.00 zł (-38%) -
