Wchodzimy na czerwony szlak, oznakowany nadzwyczaj świetnie.

            Wchodzimy na czerwony szlak, oznakowany nadzwyczaj świetnie. Po około godzinie marszu docieramy do Świecy. Jest tu wyśmienite miejsce na nocleg. Tu kierunek Pn zmieniamy na W i wchodzimy w Gorgany. Szlak nadal świetnie oznakowany. Wychodzimy na szczyt Jajko Ilemskie 1685m npm znajdujący się już na mapie “POROHY” Po drodze spotykamy dwoje ludzi z ukraińskiego koła turystycznego którzy to właśnie malowali świeże znaki a w zeszłym roku zrobili przecinkę przez kosówkę, więc szlak mieliśmy przygotowany wzorowo. Gdzieś w drodze robimy przerwę na obiadek czyli masło orzechowe z konfiturami. Idziemy z Grzegorzem szukać wody bo upał ze 30 stopni, niestety fiasko. Wychodzimy w otoczeniu przepięknych widoków na górę Mołoda 1723. Jest już bardzo późno. Na górze nie uśmiecha nam się spać więc szybkim krokiem zmierzamy w dół kierując się stosikami kamieni potem szliśmy za ściętymi gałęziami poprzez las. Zapadł już zmierzch. Wędrówka w dół staje się niebezpieczna, lecz ukształtowanie terenu nie pozweala na nawet prowizoryczne rozbicie namiotu. Wychodzimy wreszcie na polanę, która daje wiele do życzenia co do komfortu nadchodzącej nocy. Niestety straciliśmy już dużo wcześniej szlak i nie pozostaje nam nic innego tylko wyrównać teren czekanem, szybka kolacja na którą stanowiła puszka warzywna i idziemy spać.
Dzień bardzo pogodny i atrakcyjny, wstąpiliśmy w gorgan.