Na dworcu kolejowym w Krakowie postanawiamy jeszcze nabyć u bukinistów parę książek do podróży.

Na dworcu kolejowym w Krakowie postanawiamy jeszcze nabyć u bukinistów parę książek do podróży. Trochę nam schodzi, boimy się, że nie zdążymy na pociąg. Wreszcie Madzia znajduje coś "na temat", czyli "Podróż dookoła świętej krowy" Lucyny Winnickiej i "Kamienne tablice" Żukrowskiego. Mamy jeszcze przewodniki, mapy, notatki, parę tygodników, więc i tak waży to wszystko stanowczo za dużo. Tę noc spędzamy w świeżym małżeńskim łożu naszych przyjaciół Barty i Martka w Warszawie, którzy sami przenoszą się na małą sofę do swojego salonu. Jeszcze przepyszna obfita kolacja, dyskusje o podróży (nasi gospodarze wybierają się wszakże za miesiąc na trekking dookoła Annapurny) i trzeba iść spać, żeby nie zaspać na samolot.