Z Vama Veche do granicy można dojść na nogach. Granice przekracza się dość długo ale nie powinno być tam żadnych problemów (teraz Bułgaria z Rumunią wchodzą do Unii Europejskiej więc pokonanie granicy będzie o wiele krótsze). Po stronie bułgarskiej jest sporo miejsca do łapania stopa ale o dziwo auta się tam rzadko zatrzymują (większość osób to turyści, którzy nie mają już miejsca w samochodzie). Mnie się udało dojechać szczęśliwie do Varny ale wystałem się sporo czekając na okazję, a później spotkałem ludzi, którym się nie udało nic złapać i szli od granicy parę kilometrów aż do pierwszego miasteczka skąd można było dojechać autobusem do Varny.
Miasto nie jest specjalnie ładne ale dla Polaków jest one warte zwiedzenia ze względu na historię. Można zatrzymać się tam w hostelu Flag, w samym centrum miasta. Cena to 10E za noc. Hostel prócz miłej obsługi, wspólnej kuchni i łazienki niczym specjalnym pochwalić się nie może.
Burgas
W Varnie wsiadłem do mini busa (który odjeżdża z małej uliczki schowanej gdzieś naprzeciwko dworca autobusowego) za 4E i dojechałem do Burgas. Żeby kupić bilet autokarowy na tą samą trasę (przynajmniej w okresie wakacyjnym) trzeba go nabyć co najmniej dzień wcześniej. Cena autokarów i minibusów jest taka sama.
Po krótkim zwiedzaniu Burgas rozeznałem się w noclegach i okazało się, że nie ma tam tanich hosteli przystosowanych do kieszeni młodych podróżników. Pojechałem więc z dworca autobusem za 1,5E na najbliższy kemping – Złota Rybka. Mieści się on parę kilometrów przed Sozopolem. Cena to 2E za osobę plus 2E za namiot, jest tam mała lecz przyjemna plaża, sklep, bary i spokój.
Z tego urokliwego, choć niezbyt czystego miejsca jedyny transport w stronę Turcji jaki znalazłem to autostop. W ciągu jednego dnia bez problemu powinno się udać dotrzeć do Stambułu. Trzeba jednak przygotować się na dość ciężką przeprawę. Droga bowiem jest tam kręta, górzysta, dziurawa, wokół budynki jak po przejściach wojennych, przy granicy jest sporo wojska sprawdzającego dokumenty, a na dodatek słońce tam mocno przyświeca, a samochody, które tamtędy jeżdżą rzadko kiedy mają klimatyzację. Osobom cierpiącym na chorobę lokomocyjną radzą zaopatrzyć się w aviomarin. Na granicy raczej nie ma żadnych problemów. Wiza kosztuje 15USD bądź 10E. Innymi pieniędzmi nie można zapłacić więc jeżeli ktoś myśli o pozbyciu się tam bułgarskich lew to mu się to nie uda.
Zobacz nasze propozycje
-
-
książka
-
ebook
(41,40 zł najniższa cena z 30 dni)
42.78 zł
69.00 zł (-38%) -
-
-
książka
-
ebook
(41,40 zł najniższa cena z 30 dni)
42.78 zł
69.00 zł (-38%) -
-
-
książka
-
ebook
(20,90 zł najniższa cena z 30 dni)
20.90 zł
69.90 zł (-70%) -
-
-
książka
-
ebook
Niedostępna
-
-
-
książka
-
ebook
(41,40 zł najniższa cena z 30 dni)
42.78 zł
69.00 zł (-38%) -
-
-
ebook
(1,00 zł najniższa cena z 30 dni)
1.04 zł
2.00 zł (-48%) -
-
-
książka
-
ebook
Czasowo niedostępna
-
-
-
książka
-
ebook
Niedostępna
-
-
-
książka
-
ebook
Niedostępna
-
-
-
książka
-
ebook
Czasowo niedostępna
-
