Informacje podstawowe

Maroko. Wydanie 1

Maroko. Wydanie 1

Autor: Krzysztof Bzowski
Wydawca: Wydawnictwo Bezdroża
Data wydania: 2011/03
Liczba stron: 240
» Dostawa 0,00 zł
» Wysyłamy w 24h
» Ilość punktów za zakup: 26
Cena książki: 26.90 zł
Do przechowalni
Dodaj brmar1

Szczegóły

ISBN:
9788376611334 / 978-83-7661-133-4
Format:
120×225
Oprawa:
miękka
Numer z katalogu:
6049
Książka w kolorze
  • Opis książki

Przewodniki rekreacyjne opisują najciekawsze regiony i miasta - absolutnie nie do pominięcia na trasie podróży. Liczne informacje praktyczne pozwalają zaplanować udany pobyt. Opisom krajoznawczym towarzyszą dokładne mapy i plany oraz starannie wybrane zdjęcia, dające przedsmak prawdziwej podróży.

Maroko, zwane "bramą Afryki", to doskonałe miejsce dla poszukiwaczy przygód i egzotyki. Panująca tu od wieków kultura islamu wprowadza w świat orientalnych barw i zapachów, przepięknie zdobionych meczetów, tajemniczych medyn i gwarnych suków. Urokliwe muzułmańskie miasta otacza bujna, niezwykle różnorodna przyroda. Wyniosłe grzbiety Atlasu wzbudzają szacunek najbardziej doświadczonych piechurów, na wybrzeżu zielenią się gaje daktylowe, a gdy przekroczymy masyw górski w stronę południową, natrafimy na złowrogą, dziką pustynię.

Uroków i atmosfery tego niezwykłego kraju najpełniej zakosztujemy w dwóch metropoliach, Fezie i Marrakeszu. Na północy kraju z pewnością nie rozczarują fale Atlantyku, o których marzy każdy amator surfingu, a także pełne uroku portugalskie miejscowości Asilah i Essaouira oraz Chefchouène – położone na zboczach Rifu bajkowe miasteczko, w którym nawet chodniki mają kolor błękitny. Szukającym przygód warto polecić przede wszystkim południe kraju, gdzie na śmiałków czeka m.in. najwyższy szczyt Afryki Północnej oraz prawdziwa pustynia.

Maroko, choć kulturowo tak odmienne od Europy, jest krajem stosunkowo bezpiecznym i otwartym na turystów. Nie będziemy tu mieli problemu z zarezerwowaniem wygodnego noclegu, zamówieniem smacznego posiłku czy znalezieniem odpowiedniego środka lokomocji.


Patron medialny:

Osoby, które kupowały tę książkę, często kupowały też:

<strong><a href="/ksiazki/brtow1.htm" style="color:#3F65AA;" title="Toskania i Wenecja. W krainie cyprysów, oliwy i win">Toskania i Wenecja. W krainie cyprysów, oliwy i win</a></strong><br/> <img src="/img/6.gif" class="stars" />  <p class="price"><span>26.90 zł</span><a href="/zakupy/add.cgi?id=brtow1"><img src="/img/dokoszyka1.png" alt="Do koszyka"></a></p> <strong><a href="/ksiazki/brkok2.htm" style="color:#3F65AA;" title="Krym oraz Odessa, Kijów i Lwów. Przewodnik Rekreacyjny. Wydanie 2">Krym oraz Odessa, Kijów i Lwów. Przewodnik Rekreacyjny. Wydanie 2</a></strong><br/> <img src="/img/5.gif" class="stars" />  <p class="price"><span>26.90 zł</span><a href="/zakupy/add.cgi?id=brkok2"><img src="/img/dokoszyka1.png" alt="Do koszyka"></a></p> <strong><a href="/ksiazki/brska1.htm" style="color:#3F65AA;" title="Skandynawia. Norwegia, Szwecja, Dania, Finlandia">Skandynawia. Norwegia, Szwecja, Dania, Finlandia</a></strong><br/>   <p class="price"><span>26.90 zł</span><a href="/zakupy/add.cgi?id=brska1"><img src="/img/dokoszyka1.png" alt="Do koszyka"></a></p> <strong><a href="/ksiazki/brriw3.htm" style="color:#3F65AA;" title="Riwiera turecka. Wydanie 3">Riwiera turecka. Wydanie 3</a></strong><br/>   <p class="price"><span>26.90 zł</span><a href="/zakupy/add.cgi?id=brriw3"><img src="/img/dokoszyka1.png" alt="Do koszyka"></a></p> <strong><a href="/ksiazki/branf2.htm" style="color:#3F65AA;" title="Andaluzja, Sewilla, Granada i Kordowa. Kraina flamenco. Wydanie 2">Andaluzja, Sewilla, Granada i Kordowa. Kraina flamenco. Wydanie 2</a></strong><br/>   <p class="price"><span>26.90 zł</span><a href="/zakupy/add.cgi?id=branf2"><img src="/img/dokoszyka1.png" alt="Do koszyka"></a></p> <strong><a href="/ksiazki/brcdz2.htm" style="color:#3F65AA;" title="Chorwacja dla żeglarzy. Ciche zatoki i gwarne przystanie. Przewodnik Rekreacyjny. Wydanie 2">Chorwacja dla żeglarzy. Ciche zatoki i gwarne przystanie. Przewodnik Rekreacyjny. Wydanie 2</a></strong><br/>   <p class="price"><span>26.90 zł</span><a href="/zakupy/add.cgi?id=brcdz2"><img src="/img/dokoszyka1.png" alt="Do koszyka"></a></p> <strong><a href="/ksiazki/bkmar1.htm" style="color:#3F65AA;" title="Maroko. W labiryncie orientalnych medyn. Wydanie 1">Maroko. W labiryncie orientalnych medyn. Wydanie 1</a></strong><br/>   <p class="price"><span>49.90 zł</span><a href="/zakupy/add.cgi?id=bkmar1"><img src="/img/dokoszyka1.png" alt="Do koszyka"></a></p> <strong><a href="/ksiazki/brtat1.htm" style="color:#3F65AA;" title="Tatry, Pieniny, Orawa i Spisz. Pomysły na góralską przygodę. Wydanie 1">Tatry, Pieniny, Orawa i Spisz. Pomysły na góralską przygodę. Wydanie 1</a></strong><br/>   <p class="price"><span>24.90 zł</span><a href="/zakupy/add.cgi?id=brtat1"><img src="/img/dokoszyka1.png" alt="Do koszyka"></a></p>
  • Recenzje
Maroko, najbogatszy, obok Egiptu, w zabytki kraj Afryki, intensywnie rozbudowujący swoją bazę wypoczynkową nad Atlantykiem i Morzem Śródziemnym, należy do coraz popularniejszych wśród Polaków kierunków wyjazdów urlopowych. Zachęcić do tego kolejnych oraz pomóc im w poznawaniu wspaniałych cesarskich miast, zabytków antycznych, a zwłaszcza islamu, gór, morskich wybrzeży i pustyni, może nowy przewodnik wydawnictwa Bezdroża wydany w jego serii „wakacyjnej”. Jego autor, w roku ubiegłym także obszerniejszego, w podstawowej dla tej oficyny serii „pomarańczowo - czarnych” ( od kolorów grzbietów ) przewodników, „Maroko. W labiryncie orientalnych Medyn” ( jego recenzja jest nadal do przeczytani w dziale Nowości wydawnicze ), a wcześniej również po kilku innych krajach Krzysztof Bzowski, gwarantuje dobry poziom merytoryczny oraz dodatkowo sporo świetnych zdjęć. Walorem tej serii przeznaczonej dla turystów, którzy chcą poznawać najważniejsze miejsca i obiekty różnych krajów w miarę dobrze, ale bez przesadnego wnikania w szczegóły, jest, obok treści merytorycznej, także poręczny format, rozsądna objętość, dobry papier oraz zdjęcia, mapki i plany uzupełniające tekst we właściwych miejscach. „Maroko, zwane „brama Afryki” - pisze autor we wstępie - to doskonałe miejsce dla poszukiwaczy przygód i egzotyki. Panująca tu od wieków kultura islamu wprowadza w świat orientalnych barw i zapachów, przepięknie zdobionych meczetów, tajemniczych medyn i gwarnych suków. Urokliwe muzułmańskie miasta otacza bujna, niezwykle różnorodna przyroda. Wyniosłe grzbiety Atlasu wzbudzają szacunek najbardziej doświadczonych piechurów, na wybrzeżu zielenią się gaje daktylowe, a gdy przekroczy się masyw górski w stronę południową, natrafimy na złowrogą, dziką pustynię…” Zgodnie z regułą tej serii, właściwy tekst poprzedza kilka stron informacji „Hity Maroka”. Czytelnik znajduje w nich wykaz - z odsyłaczami na odpowiednie strony, obiektów znajdujących się na Liście UNESCO. A także innych, uznanych przez autora za najważniejsze. Będących rzeczywiście takimi, chociaż brak mi w tym wykazie - w przewodniku zostały oczywiście przedstawione - jeszcze przynajmniej kasby i mellahu w Rabacie, a także Tangeru i Taroudant. Są na tych stronach również informacje o najważniejszych wydarzeniach kulturalnych, cudach natury oraz tego, co autor uważa w Maroku za niezapomniane przeżycia. W tekście blisko 60 stron zajmują rzetelne i, moim zdaniem wystarczające, Informacje praktyczne - jak przygotować się do podróży, dotrzeć do Maroka i poruszać się po nim, gdzie spać, jeść - i co itp. A także Informacje krajoznawcze z charakterystyką geograficzną kraju, jego przyrodą, kalendarium historycznym, polityką i gospodarką, społeczeństwie, językach, religii, kulturze, sztuce, literaturze i muzyce. Wszystko oczywiście „w pigułce”, ale z tym, co jest rzeczywiście najważniejsze. Blisko 170 stronicowa część przewodnikowa zawiera prezentację najważniejszych miast, miejscowości i obiektów w podziale na 4 tematy. „W labiryncie marokańskich metropolii” przedstawia Rabat i Salé, Casablankę, Fez, Marrakesz oraz ważniejsze miejsca w ich pobliżu. „Skarby wybrzeża Atlantyku” - El-Jadidę, Essaouirę, Agadir i kilka mniejszych miejscowości. „Na południe od Cieśniny Gibraltarskiej” - Tanger, Asilah, Tetuan, Chefchaouène. I „Na pustyni” - Quarzazate, Wąwozy Dadès i Todra oraz Merzouga i erg Chemii. Opisy poszczególnych miast i miejsc są, jak już wspomniałem, zwięzłe, ale w sumie z mnóstwem informacji oraz ciekawostek. W każdej miejscowości autor sugeruje, co przede wszystkim warto tam zobaczyć, a w Informacjach praktycznych pisze jak dojechać, gdzie spać i jeść - z konkretnymi hotelami, restauracjami, poruszać się itp. Ich uzupełnienie stanowią monotematyczne informacje w ramkach na barwnym tle, zarówno obszerne, 2-4 stronicowe: „Marokańskie specjały”, „Wyprawa na Jebel Toubkal” ( najwyższy szczyt północnej Afryki ) oraz „Hiszpania w Maroku” ( Ceuta, Melilla ), jak i krótkie. M.in. „Marokańska medresa”, „Mellah, żydowskie miasto”. „Drogocenny łup” ( historia rękopisu św. Augustyna ). „Kasby i ksary południowego Maroka”. Znam nienajgorzej Maroko, ale nie znalazłem w tym przewodniku błędów i nieścisłości. Chociaż uważam, że warto w nim było uwzględnić także takie miejscowości jak Tafraoute słynną z wytwarzanej tam, również na oczach nabywców, biżuterii, zwłaszcza z tzw. „berberyjskiego ( niskoprocentowego ) srebra” z półszlachetnymi kamieniami lub koralikami. A w okolicach z pięknych formacji skalnych. Czy popularne, będące w programach wycieczek wielu biur podróży, Malowane Skały i Dolinę Ameln. Jak również leżącą na południe od Agadiru Massę. Region nadmorski na południe od tego popularnego kurortu pominięty został zresztą całkowicie. I chociaż nie ma w nim takich skarbów architektury czy krajobrazów, jak w przedstawionych w przewodniku miejscach, to interesuje on coraz więcej ludzi. Może więc warto i o nim wspomnieć w następnym wydaniu? I jeszcze jedna kwestia. W informacjach o zagrożeniach oraz niebezpieczeństwach z którymi może spotkać się turysta, m.in. fałszywymi przewodnikami i innymi wyłudzaczami, autor ani słowem nie wspomina o, moim zdaniem, o innej, marokańskiej pladze. Wystarczy przecież skierować tam obiektyw aparatu fotograficznego w którąkolwiek stronę, a nawet tylko wyjąć go, i już ze wszystkich stron wyciągają się dłonie, równocześnie nawet dziesiątki dłoni, po zapłatę „za pozowanie”. Jest to nie tylko denerwujące, ale często wręcz uniemożliwia fotografowanie. Nawet jeżeli lekceważy się takie żądania, gdyż „modele” bywają nachalni. Pamiętam jak na suku w Fezie czy Marrakeszu zobaczyłem sklep i pracownię miejscowego „artysty” malującego tak koszmarne kicze, że zechciałem je uwiecznić. Zapytałem o zgodę, zrobiłem mu zdjęcia na tle jego „dzieł”, pożegnaliśmy się i odszedłem. Po kilku minutach „mistrz” dogonił mnie, agresywnie żądając pieniędzy „za pozowanie”. Widocznie któryś z sąsiadów powiedział mu, że od cudzoziemca należy się za to zapłata. Nie było w pobliżu policjanta - a tych miejscowi boją się jak ognia, nie chciałem wdawać się w coraz większą awanturę i zapłaciłem te kilka dirhamów. Ale od tamtej pory staram się, zwłaszcza w ludnych miejscach, fotografować teleobiektywem, odganiając żądających zapłaty za to, że przypadkiem mogą znaleźć się w kadrze. Te parę uwag nie zmienia oczywiście mojej pozytywnej oceny przewodnika, który z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim turystom myślącym o wyjeździe do Maroka.

globtroter.info; 2011-06-29