Ukraina zachodnia. Tam szum Prut...

Ukraina zachodnia. Tam szum Prutu, Czeremoszu... Wydanie 6

Autorzy: , ,

Ukraina zachodnia. Tam szum Prutu, Czeremoszu... Wydanie 6
Ocena:
   5.3/6  Opinie  (4)
Stron: 504
Ksiazka drukowana Druk (oprawa: miękka) PdfPDF
Wydawca: Bezdroża
Wydawca: Bezdroża
Cena:
44,90 zł
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 8,98 zł
35,92 zł 44,90 zł
Dodaj do koszyka
Kup terazstrzalka

Druk
Książka drukowana
44,90 zł
eBook
Pdf
35,92 zł
44,90 zł

Ukraina jest krajem, który oczarowuje na równi urodą krajobrazu, jak i prostotą, serdecznością jego współczesnych mieszkańców. Trzeba się tylko chcieć w ten kraj zagłębić. Ukraina zachodnia to przewodnik po pamiątkach pozostałych po wiekach wspólnego sąsiedztwa Polaków, Rusinów, Ormian i innych nacji. To kraj, który właśnie otrząsa się z minionej epoki radzieckiego gospodarowania. Wydawnictwo Bezdroża zaprasza Was na wspólną podróż w jary Dniestru i Zbrucza, na karpackie połoniny, szlak podolskich fortalicji, magnackich rezydencji, zrujnowanych świątyń Rzeczypospolitej wielu narodów. Przewodnik niniejszy oprócz propozycji tras turystycznych zawiera także sporo praktycznych informacji dotyczących transportu, noclegu, wyżywienia itp. ułatwiających poruszanie się po ukraińskich bezdrożach.

O autorze:

Aleksander Strojny (ur. 1976 w Tarnowie) – historyk, specjalizuje się w historii kultury polskiej i jej związkach ze Wschodem. W polu jego zainteresowań znajduje się ikonografia historyczna, heraldyka, epigrafika oraz dzieje książki. Autor kilkudziesięciu prac naukowych i popularnych, także przewodników naszego wydawnictwa, m.in. Lwów. Miasto Wschodu i Zachodu czy Piwnym szlakiem po Europie Środka. Laureat I nagrody w konkursie na najlepszą pracę magisterską i doktorską Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, ogłoszonego w ramach programu „Ścieżką Wschodnią 2002”, za opublikowaną później edycję Poselstwo polsko-litewskie do Moskwy w roku 1678 szczęśliwie przedsięwzięte i opisane przez naocznego świadka Bernarda Tannera (Kraków 2002). Praga i Czechy są dla niego pasją oraz miłym odpoczynkiem od trudów penetracji krajów Wschodu.

Artur Grossman urodził się i wychował na Górnym Śląsku, aktualnie mieszka we Lwowie. Absolwent Szkoły Zarządzania Uniwersytetu Śląskiego oraz języków wschodniosłowiańskich na Uniwersytecie Śląskim. Prace dyplomowe pisał o bankowości elektronicznej w Polsce, o Specjalnych Strefach Ekonomicznych na Ukrainie, o huculskiej gwarze i obyczajach weselnych oraz o etymologii nazw obiektów turystycznych w ukraińskich Karpatach. Pracuje jako tłumacz, analityk rynków wschodnich oraz konsultant i trener edukacji nieformalnej. Ukrainę zjeździł wzdłuż i wszerz – turystycznie i służbowo. Praktykował tam jako tłumacz i dziennikarz, współorganizował wykłady o UE, był członkiem misji OBWE w trakcie wyborów prezydenckich w 2004 r.

Krzysztof Bzowski – historyk i podróżnik, Krakus od urodzenia. Od dzieciństwa najchętniej spędza czas nad mapą, planując wycieczki, podróże i wyprawy. Czasem je realizuje, a czasem nie… Zainteresowania krajoznawcze wraz z pasją historyczną sprawiły, że od kilku lat współpracuje z różnymi wydawnictwami, pisząc przewodniki. Dla Bezdroży napisał część publikacji Ukraina Zachodnia. Tam szum Prutu, Czeremoszu oraz przewodniki: Słowacja. Kąpieliska termalne i mineralne, Słowenia. Słoneczna strona Alp oraz Góry Ukrainy z plecakiem: Gorgany. Jest też autorem kilku publikacji o Polsce. Krajami arabskimi interesuje się od dziesięciu lat, odkąd po raz pierwszy był w Maroku. Oprócz pisania przewodników oprowadza turystów oraz prowadzi zajęcia w Wyższej Szkole Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera w Krakowie i kursy dla pilotów wycieczek.

Najczęściej kupowane razem ebooki:

Ukraina zachodnia. Tam szum Prutu, Czeremoszu... Wydanie 6 plus Sztokholm. Udany weekend. Wydanie 1 plus Ukraina zachodnia. Tam szum Prutu, Czeremoszu... Wydanie 7
Cena zestawu: 93,23 zł 109,70 zł
Oszczędzasz: 16,47 zł (15%)
Dodaj do koszyka
check Ukraina zachodnia. Tam szum Prutu, Czeremoszu... Wydanie 6

Osoby, które kupowały tę książkę, często kupowały też:

Ukraina zachodnia. Tam szum Prutu, Czeremoszu.....
Aleksander Strojny, Krzysztof Bzowski, Artur Grossman
44,90 zł
Portugalia. W rytmie fado. Wydanie 2
Anna Pamuła, Frederico Kuhl de Oliveira, Krzysztof Gierak
49,90 zł
Słowenia. Słoneczna strona Alp. Wydanie 4
Magdalena Dobrzańska-Bzowska, Krzysztof Bzowski
42,90 zł

Osoby, które kupowały tę książkę, często kupowały też:

Ukraina zachodnia. Tam szum Prutu, Czeremoszu.....
Aleksander Strojny, Krzysztof Bzowski, Artur Grossman
35,92 zł
Chorwacja. W kraju lawendy i wina. Wydanie 8
Zuzanna Brusić, Salomea Pamuła
31,92 zł
Gruzja. Magiczne Zakaukazie. Wydanie 1
Krzysztof Kamiński, Krzysztof Dopierała
31,92 zł
6
(2)
5
(1)
4
(1)
3
(0)
2
(0)
1
(0)

Liczba ocen: 4

Średnia ocena
czytelników

  

oceń książkę

    okladka
      Ocena : 6 

    Bardzo dobry przewodnik po terenach dawnych kresów południowo-wschodnich. Polecam.
      Ocena : 6 

    Bardzo dobry przewodnik po terenach dawnych kresów południowo-wschodnich. Polecam.
      Ocena : 5 

    Ostrożnie. Grozi podróżą. Jechać na Ukrainę w celach turystycznych? Dobre żarty. To - co najwyżej - wycieczka w sam raz dla kombatantów, babć, dziadków lub pradziadków, którym Ukraina kojarzy się z „hej sokołami”, falującym stepem i żyznymi czarnoziemami. No dobra. Można jeszcze wyskoczyć na Krym pobyczyć się na plaży. Choć usytuowany najdalej od Europy, to jednak wydaje się być najbardziej europejski. Ale Ukraina Zachodnia? Toż to jakiś dziki kraj, z którego można nie wrócić. Kto – o zdrowych zmysłach - pchałby się tam dobrowolnie? Z przyczyn tak zwanych różnych otwierasz jednak niniejszy przewodnik i zaczynasz czytać. Praktycznie na wstępie pojawia się ostrzeżenie, że warunkiem koniecznym do hasania po Ukrainie jest uzbrojenie się… w cierpliwość oraz dobra odporność psychiczna na absurdy, które mnożą się w tempie nieustraszonym i wciąż ze sobą prześcigają. Kolejne informacje o stanie rozbudowy linii kolejowych (ciut lepszej niż przed wojną), raczkującej informacji turystycznej (czyli braku?) i słabej sieci hoteli upewniają cię, że twoja opinia na temat tej ukraińskiej – wcale nie szlachetnej - dziczyzny jest prawidłowa. Jesteś zadowolony z siebie, że wiesz tyle na temat kraju, w którym nigdy nie byłeś. Myślisz – co jak co, ale Ukraina nie jest dla mnie. Ale czytasz dalej. Bo w sumie – niezły Western z tego. A raczej Eastern. A w tym Postsowieckim Easternie cuda niewidy: kolejki na granicy z możliwością podduszania przez tłum „mrówek”, DAI, czyli ukraińska drogówka, która nagle może wyskoczyć zza krzaka w celach czysto łapówkarskich, ukrdisco katujące uszy i drogi o wyglądzie sera szwajcarskiego. Tak oto mija rozdział pierwszy – niczym podróż rozklekotaną marszrutką. Dość niepewnie, czy następny zakręt nie będzie zakrętem śmierci. Uff… przeżyłeś, zatem w rozdziale drugim rozsiadasz się już wygodniej. Zaczynasz łapać melodię słów, spośród dyskotekowego jazgotu wyłania się energetyczny ukraiński rock z lekką folkową nutką. Pojawiają się pierwsze, najpierw delikatne, a później coraz wyraźniejsze rysy na twoich stereotypach, a ty zauważasz liczne kontrasty w tym dziwnym kraju. Wraz z tym zaczynasz przejawiać pierwsze oznaki posiadania fantazji zwanej ułańską. Czy (wciąż) cię to przeraża? Przewijane coraz bardziej gorączkowo strony szumią niczym Prut i Czeremosz… Zaczyna się rozdział trzeci twojej podróży, który wciąga wybornym opisem specjałów kuchni ukraińskiej, spowity oparami „płynnego chleba” i okraszony wspomnieniami tragedii jednego z autorów przewodnika (tak, tak, ból zęba może być tragedią, szczególnie, jeśli dopadnie na Ukrainie, a ofiarą będzie…. mężczyzna). Rozdział, w którym odkrywane są kolejne kresowe tajemnice niepostrzeżenie przechodzi w kolejny, pt. „Trasy zwiedzania kraju”. W tym momencie zamykasz z trzaskiem książkę. Nie czytasz dalej. Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Kategorycznie nie. Koniec. Kropka. Ani jednego zdania. Ani jednego wyrazu, nawet literki. Otwierasz szafę. Wyciągasz plecak. Pakujesz. Wskakujesz w coś, co cię dowiezie na granicę. Ukraina Witae Was – stało się. Zaraziłeś się szaleństwem. Ukraina Wita Was. O tak. Nareszcie. Ukraino – ja Ciebie też witam! Jesteś tam, by swoją podróżą napisać resztę przewodnika. Przewodnikowi daję ocenę 4,5 (na skali zaznaczyłam 5, bo nie ma połówek) – za oddanie klimatów, swadę językową, humor, praktyczne wskazówki, a przede wszystkim za inspirację i motywację. Zgodności tras w zasadzie nie oceniam, bo 90% przewodnika jeszcze nie wypodróżowałam (stąd tylko 4,5 :)).
      Ocena : 4 

    [Dotyczy wydania IV] w 2013 r. zakupiłam najnowsze dostępne wydanie - IV. Sam przewodnik świetnie napisany, z pewnością przydały nam się wszelkie informacje i podróż była łatwiejsza i przyjemniejsza. Niestety, ceny i adresy miejsc noclegowych zupełnie nieaktualne. Szkoda, że nie było dostępne zaktualizowane wydanie, z pewnością by nam pomogło jeszcze bardziej.