Kontrast:
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »
APLIKACJA MOBILNANEW

Polska Zimą

Południowa Polska zamienia się zimą w barwną, gwarną krainę. Nim się to stanie, wraz z pierwszym śniegiem z letniego snu budzą się narciarze. Stopniowo narasta wśród nich ożywienie, podsycane komunikatami o śnieżycach w Szczyrku lub Zakopanem. Wszyscy oni pakują więc plecaki, ostrzą narty i ruszają w góry, bo przecież Polska zimą jest najlepsza! Przewodnik Polska zimą w sposób kompleksowy prezentuje największe polskie kurorty zimowe. Poza opisami wyciągów i tras zjazdowych znajduje się tam obszerna baza adresowa (m.in. szkółki, wypożyczalnie i serwisy narciarskie, obiekty noclegowe i gastronomiczne) oraz krótkie opisy krajoznawcze najważniejszych górskich miejscowości. Czytelnik znajdzie tu informacje dotyczące sprzętu narciarskiego, bezpieczeństwa na stokach. Wszystko zostało zaprezentowane w poręcznym przewodniku, z którego skorzysta zawodowy narciarz i zwykły turysta. Nowością w przewodniku jest symbolika tras zjazdowych. Za pomocą specjalnych ikon rodzaj wyciągu (m.in. orczykowy, krzesełkowy) oraz stopień trudności trasy. Przewodnik ma służyć praktyczną pomocą w fazie planowania wyjazdu i podczas podróży, a Czytelnik ma uwierzyć w to. że Polska zimą jest przecież NAJLEPSZA!
GAZETA CZĘSTOCHOWSKA 11/2007

Polska Zimą

Białka Tatrzańska, Bukowina Tatrzańska, Zakopane, Szczawnica, Rabka Zdrój, Zawoja, Piwniczna Zdrój, Krynica Zdrój, Ustrzyki Dolne, Korbie-lów, Zwardoń, Istebna, Koniaków, Jaworzynka, Wisła, Szczyrk, Brenna, Ustroń, Bielsko-Biała - to w Karpatach, a w Sudetach Szklarska Poręba - Jakuszyce, Karpacz, Góry Sowie, Zieleniec, Sienna. Co je łączy Najnowszy przewodnik krakowskich Bezdroży" po zimowych kurortach - Polska zimą - przewodnik nie tylko dla narciarzy". I jak zwykle w przypadku Bezdroży" jest on starannie zredagowany i przejrzyście skomponowany. Nic więc dziwnego, że znalezienie potrzebnych informacji nie nastręcza żadnych trudności. A w dodatku zdobią go piękne, zimowe fotografie. Rozpoczyna się klasycznie - mamy więc słów parę o sprzęcie narciarskim i jego doborze (Maciej Żemojtel radzi kupować nowy, markowy sprzęt, a nie wysłużony ekwipunek; oczywiście, nie musi być z górnej półki"), konserwacji, ubiorze oraz bezpieczeństwie i narciarskim savoir-vivre′u (jak zachowywać się na stoku i wyciągu narciarskim, by nie przeszkadzać innym, a samemu dobrze się bawić). Znajdziemy w nim również Międzynarodowy Dekalog Narciarza FIS, numer alarmowy (0601100-300), a także adresy i numery telefonów poszczególnych grup Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Kolejne, prawie 150 stron docenią zaś wszyscy, którzy w tym sezonie zamierzają wybrać się na narty. Piotr Graboń zebrał nie tylko podstawowe informacje o liczbie wyciągów oraz tras (ich długości, przepustowości, typie, stopniu trudności, oświetleniu lub nie...) w poszczególnych miejscowościach, ale także pokusił się o odnalezienie wyciągów w najbliższej okolicy. Doradza również, gdzie można się jeszcze wybrać na narty (w grę wchodzą także Słowacja i Czechy), gdyby przypadkiem znudziło nam się szusowanie w wybranym przez nas miejscu, co zobaczyć, a także gdzie można aktywnie wypoczywać (narciarstwo biegowe, aquaparki, baseny, kręgielnie). A benedyktyńskiej wręcz pracy wymagało zebranie informacji - adresy, telefony, strony internetowe, krótka charakterystyka - o hotelach, schroniskach, kwaterach prywatnych, pensjonatach, restauracjach, barach, wypożyczalniach sprzętu narciarskiego, szkółkach narciarskich, informacji turystycznej. To robi wrażenie. Od innych tego typu zimowych wydawnictw przewodnik wyróżnia jeszcze jedno - radosna zieleń mapek... Jest ich kilkadziesiąt! Na skrzydełkach okładek odnajdziemy mapy Karpat, Karkonoszy, a także Gór Sowich oraz Kotliny Kłodzkiej. A, że przewodnik jest nie tylko dla narciarzy - co głosi druga część tytułu - więc i zwykli turyści mogą bez obaw zapakować go do plecaka lub walizki. Oprócz wyciągów i tras narciarskich opisane są w nim bowiem poszczególne miejscowości, a także najciekawsze miejsca znajdujące się w okolicy. Przyda się na pewno, nie tylko podczas wyboru ośrodka narciarskiego, ale także już na miejscu, choćby w czasie spaceru.
Dziennik Polski DMA, 12/2007

Słowacja. 1001 pomysłów na weekend. Wydanie 1

Wstyd się przyznać, ale Słowację traktowałam zawsze wyłącznie tranzytowo, migała mi za oknem samochodu podczas podróży na południe Europy. Ba, kojarzyła mi się też zawsze z ulewą, taką, że nie nadążały wycieraczki. Czy wjeżdżaliśmy do niej od strony Polski, czy z powrotem - od Austrii - zawsze w 50 kilometrów po przekroczeniu granicy, od kilku lat murowane było oberwanie chmury. Ja nie dałam szansy Słowacji, ona też jakoś specjalnie zachęcająco mnie nie witała. Teraz jednak, mając w ręku pomysłowo ułożony przewodnik - Słowacja -1001 pomysłów na weekend" - głupotą byłoby zeń nie skorzystać. Zwłaszcza, że uporządkowany jest tak, iż możemy wyjąć z niego jeden kawałek" i wedle niego spędzić intensywny weekend. Nie doceniałam Słowacji. Po przejrzeniu przewodnika okazuje się, że 1001 pomysłów to nie czczy wymysł i chwyt reklamowy. Atrakcji jest mnóstwo, tylko przebierać. W zależności od tego, czy chcemy zwiedzać pieszo, czy rowerem. Skupić się na górach, czy większych miastach. Czy wreszcie wybrać się szlakiem kąpielisk i term. Każdy proponowany przez autorów przewodnika weekendowy kawałek" zaczyna się od mapki z zaznaczoną siecią dróg i kolejowych połączeń (to dla tych nie zmotoryzowanych) oraz przystanków, których nie można przegapić: miasteczek, jaskiń, zamków. Następne kartki to już dokładne omówienie propozycji. Proszę bardzo: Słowacja północno-zachodnia (do której wjedziemy od strony Żywca). Tu jak nie zamki, to mnogość kąpielisk termalnych i ośrodków rekreacyjnych. W Trenczynie, dawnej osadzie rzymskich legionistów - wspaniały zamek, jeden z najpotężniejszych w Europie z legendarną słynną Studnią Miłości, którą przez trzy lata kopał pewien Turek, by wyzwolić ukochaną. W Jaskini Harmanieckiej - najpiękniejsze nacieki. W Sulovskych Skalach - skalne miasto. W Bańskiej Bystrzycy - zabytków i urokliwych uliczek krocie, to wszak słowacka perła. Albo inna opcja: słynny pograniczny Spisz. Tu wpaść możemy gdy odpoczywać będziemy w polskich Pieninach. Kraina niepomiernie bogata - tatrzańskie szczyty, kaniony, urocze średniowieczne miasteczka, klasztory i zamki. Koniecznie więc: Czerwony Klasztor, Zamek Spiski, skansen w Starej Lubowli, śliczna Lewocza, czy przepaściste kaniony w Słowackim Raju - krainie wapiennych wąwozów czy wodospadów. Poręczna prosta książeczka o klarownym układzie, wydana na dobrym papierze. Ułatwia plan podróży, jest wygodna, z mnóstwem użytecznych szczegółów. Od pomysłów na rowerowe trasy, po uaktualnione ceny noclegów i menu. Ktoś sobie zadał trud by na własnej skórze sprawdzić choćby, że jeśli w Popradzie pić herbatę, to tylko w herbaciarni Toudlansko, a jeśli parkować to najlepiej przed budynkiem sądu.
Gazeta Wyborcza MONIKA ŻMIJEWSKA, 04/2008

Słowacja Zimą (wydanie II)

Dlaczego nie wybrać się na narty na Słowację Ten górzysty kraj posiada ponad 250 ośrodków narciarskich, których oferta zadowoli nawet najwybredniejszego narciarza. W przewodniku zostały dokładnie opisane zarówno najnowocześniejsze i największe ośrodki rekreacyjno-sportowe (np. Chopok, Wielka′ Raczą, Donovaly, Szczyrbskie Jezioro), jak również te nieco mniejsze, położone bliżej Polski, do których można wybrać się na weekendowy wypad. Do opisu każdego z ośrodka dołączona mapkę z zaznaczonymi trasami zjazdowymi, cennik wybranych usług narciarskich oraz krótkie opisy miejsc, które warto zwiedzić, będąc w okolicy. Walory widokowe i techniczne stoków narciarskich to nie jedyne atrakcje, jakie turystom oferuje Słowacja. Wody mineralne i kąpieliska geotermalne to bowiem kolejny powód, dla którego warto odwiedzić ten kraj. Niektóre z kąpielisk działają również zimą, co daje możliwość popluskania się w otwartych basenach z naturalnie podgrzewaną wodą i widokiem np. na szczyty Tatr. Co poza tym znajdziemy w przewodniku Informacje wstępne, zawarte w rozdziale "Przed podróżą", przydadzą się zwłaszcza tym, którzy dopiero zaczynają swoją narciarską przygodę. Bez względu na posiadaną wiedzę na temat sprzętu i narciarskiego savoir-vivre′u, warto zapoznać się z praktycznymi informacjami dotyczącymi pobytu na Słowacji. Autorzy zachęcają, aby podróż na Słowację potraktować jako świetną okazję do spróbowania lokalnych specjałów kulinarnych. Jeśli kuchnia słowacka kojarzy nam się wyłącznie z piwem, czas to zmienić! W przewodniku oprócz wskazówek, co warto zjeść, goszcząc na Słowacji, znajdziemy też kilka przepisów na najbardziej znane dania kuchni naszych południowych sąsiadów. Zamieszczone na końcu przewodnika minirozmówki polsko-słowackie z pewnością ułatwią nawiązywanie kontaktów.
NOWOŚCI jo, 11/2007

Fotografia cyfrowa w podróży. Przewodnik

Galerie zdjęć są często spotykanym elementem serwisów internetowych. Zgromadzone w nich fotografie przedstawiają m.in. interesujące miejsca uwiecznione podczas podróży. O tym w jaki sposób należy wykonywać tego typu zdjęcia, aby były wartościową pamiątką dla nas i wzbudzały zainteresowanie innych osób dowiemy się z prezentowanego przewodnika. Książka wydana w pełni w kolorze przybliża istotne aspekty wykorzystywania zalet cyfrowych aparatów podczas wykonywania zdjęć w podróży. Pierwszym krokiem na drodze do uzyskania atrakcyjnych zdjęć jest poznanie aparatu fotograficznego oraz właściwe przygotowanie go do podróży. Autor, który jest doświadczonym fotoreporterem, wyjaśnia następnie jak korygować parametry ekspozycji i ostrości w prostych i zaawansowanych urządzeniach. Omawia zagadnienia związane z oświetleniem, opisuje akcesoria oraz dzieli się wiedzą na temat technik fotografowania różnego rodzaju obiektów i zjawisk. Wspomaga też czytelników wskazówkami traktującymi o archiwizacji zdjęć i ich publikowaniu w internecie
Magazyn Internet Krzysztof Kowalski