Recenzje:
Uwielbiam miejsca na podróże mało popularne wśród turystów. I cieszę się bardzo, że trafiłam w końcu na kompetentny i pomocny przewodnik, który w skrócie podaje podstawowe informacje o państwach bałkańskich. Od razu chciałabym zaznaczyć, że jeśli potrzebujecie bardziej szczegółowych informacji, to musicie wybrać przewodnik dotyczący tylko jedno państwa. Mi taki ogólny przegląd jak najbardziej odpowiada.

Mały format, dzięki czemu możemy książkę wsadzić nawet do kieszeni kurtki. Po prostu bardzo poręczny. Przewodnik został tak skonstruowany i pomyślany, by służył praktyczną pomocą zarówno w fazie planowania wyjazdu, jak i podczas samej podróży. Rozdziały od I do V skupiają się na poszczególnych państwach bałkańskich, miejscach, które warto odwiedzić. Są tutaj zarówno informacje praktyczne jak i konkretne plany wycieczek. Każdy Kraj przedstawiono na mapach okładkowych oraz na mapach na początku rozdziałów, na których zaznaczono miasta opisane w tekście. Zawsze zwracam uwagę w przewodnikach na sposób zapisu nazw miejscowych. Podstawowym kryterium przy podawaniu nazw miejscowych była ich przydatność, dlatego np.: nazwy ulic podano w oryginalnym brzmieniu, czasem nawet zapisano je cyrylicą. W przypadku kiedy występuje ich tłumaczenie, autorzy chcieli zwrócić uwagę na znaczenie nazwy.

Wszystkie najpotrzebniejsze informacje na pewno tutaj znajdziecie. Nie ma tutaj wielu wielkoformatowych ilustracji, które tak naprawdę w przewodniku nie są potrzebne, przynajmniej dla mnie. Zdecydowanie wolę rzetelnie podane informacje. Jeśli więc planujecie podróż na Bałkany, to ten przewodnik będzie idealny.

ksiazkaaurelii.blogspot.com Hordubal, 2013-01-22


Południe Europy dla wielu turystów i waga-bundów ma w sobie urok i magię niewyobrażoną. Najpewniej płynie ona z faktu, że na niewielkim terytorium mieszają się ze sobą kultury i języki, obyczaje i tradycje, alfabety i melodie całkowicie od siebie różne. Jak zestawić ze sobą dzieje Macedonii i Bośni Albo Chorwacji i Bułgarii A jednak, gdy przyjrzeć się tej ziemi z bliska, gdy spędzić tu trochę czasu, wszystko w pociągający sposób harmonizuje ze sobą. Nawet kontrasty brzmią podobnie. Nawet emocje są identycznie skrajne.

Kolejne wydanie świetnie napisanego przez piątkę autorów przewodnika powyższe spostrzeżenie potwierdza. Bałkany (tak nieodległe, a nieznane), wabią pięknem, okrucieństwem przeszłości (nawet nie tak dawnej!) i witalnością, której już nie spotyka się w Europie. Przewodnik zawiera kwintesencję podstawowej wiedzy krajoznawczej o Bośni i Hercegowinie, Serbii, Kosowie, Macedonii i Albanii. Nie zastępuje innych, znanych i obszerniejszych prac, ale dopełnia go subiektywnym opisem dokonanym przez autorów zafascynowanych regionem i świetnie go znającym. „Jeżeli chcemy poczuć ducha jedności słowiańskiej - pisze autorka jednego z rozdziałów - zobaczyć na własne oczy, jak od tysiącleci Wschód i Zachód wzajemnie się przenikają, łączą, ale i walczą o strefy wpływów, zwiedzić miasta, cuda przyrody, które są niepowtarzalne i unikatowe, to wybierzmy się do Serbii". Emocjonalny argument dobrze pasuje do każdej pozostałej części przewodnika, bo w każdym innym zakątku regionu doznamy tej samej wylewnej gościnności. Jak pisze Emir Kusturica, piewca Bałkanów: „Łatwo tu przechodzimy od miłości do nienawiści, od przyjaźni do wrogości, ze skrajności w skrajność, czerpiemy z życia pełnymi garściami, nigdy nie mając dosyć". I to narkotyczne uczucie potwierdzi każdy, i każdy odczuje, gdy wróci myślami do czasu spędzonego w Belgradzie, Skopje, Sarajewie, Mostarze. Nad Jeziorem Ochrydzkim albo w monastyrach Wielkiej Morawy.

Tygodnik Angora Ł. AZIK, 2013-02-10


Wydawnictwo Bezdroża po raz trzeci wznowiło przewodnik prezentujący polskiemu turyście pakiet niezbędnych i przydatnych informacji dotyczących podróży po wybranych krajach Półwyspu Bałkańskiego

Przewodnik po Bałkanach wydawnictwa Bezdroża to niewątpliwie niezbędnik do pierwszej wyprawy po całych Bałkanach Zachodnich. Warto o tym wspomnieć na początku, gdyż nie należy się spodziewać w przewodniku opisu wszystkich krajów bałkańskich (na Półwyspie Bałkańskim leżą przecież także Bułgaria, Chorwacja i Grecja, a część specjalistów zalicza tu także Turcję, Rumunię a nawet Mołdawię). Stąd uzasadniona jest też dygresja, iż wiele osób mylnie używa pojęcia „Bałkan” w stosunku do „Bałkanów”. Te pierwsze oznacza bowiem masyw górski, zwany również Starą Planiną (lub Płaniną, w zależności od języka), który niemal w całości leży na terytorium Bułgarii (fragment pasma znajduje się także w Serbii), a więc na Bałkanach Wschodnich. Sam termin „Bałkan” jest pojęciem pierwotnym w stosunku do nazwy całego Półwyspu.

Przewodnik, jak nietrudno się domyśleć, podzielony jest na 5 części, w którym każda opisuje poszczególny kraj regionu. Całość, jak i poszczególne części zostały przygotowane w sposób pieczołowity i skrupulatny, co znajduje uzasadnienie w kolejnym, poprawionym wydaniu.
Miłośnika samodzielnie uprawianej turystyki, niewątpliwie ucieszy przejrzysty i przemyślany podział informacji o przyjeździe do kraju (a także alternatywnym powrocie, by móc zobaczyć jak najwięcej miejsc i okazałości), wyżywieniu, czy możliwości noclegu. Tego zaś, który korzysta z usług biura podróży, a chce samodzielnie zaspokoić swoją ciekawość i odwiedzić miejsca nietypowe, czy spróbować nawiązać kontakt z lokalną ludnością, ucieszą informacje o miejscowych zwyczajach (np. napiwek, czy palenie papierosów). Przewodnik dostarczy też turyście niezbędnej informacji o zasadach bezpieczeństwa (nie tylko podczas jazdy samochodem, ale także czy przechodzeniu przez jezdnię) i uczuli przed potencjalnymi zagrożeniami. Miłośników oryginalnych pamiątek poprowadzi też tam, gdzie można kupić charakterystyczne dla regionu wyroby, także alkoholowe.
Całość pomyślana jest tak, by podróżującemu zapewnić niezbędną wiedzę geograficzną, przyrodniczą, historyczną, polityczną, gospodarczą i przede wszystkim kulturową (język, religia, architektura, sztuka, muzyka, literatura, film, kuchnia). Wytrwały czytelnik zanim dotrze do wybranego przez siebie kraju, dojrzy przed sobą i poczuje wszystkimi zmysłami, że czeka na niego przygoda, jakiej nie zaznałby w innych zakątkach Europy i Świata.

Pod względem merytorycznym rozdziały opisujące Albanię, Bośnię i Hercegowinę, Kosowo i Serbię nie budzą większych zastrzeżeń. Widać, jak na dłoni, że redaktorzy poświęcili już tym krajom kawałek swojego życia (cześć z nich nawet mieszka tam od pewnego czasu) i umiejętnie opisuje miejsca warte obejrzenia. W zapartym tchem czyta się opisy po Albanii i Kosowie, które zredagowane zostały przez osoby mające niewątpliwy dar odnajdywania szczegółów i niuansów. Części te są bogate w humorystyczne anegdoty, tylko zachęcające do odwiedzin tej części Półwyspu Bałkańskiego.
W rozdziałach poświęconych Bośni i Hercegowinie oraz Kosowu cieszy wyważony język opisu najnowszej historii, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę żywą jeszcze w sercach tragedię miejscowej ludności
Niestety zawodzi część opracowania traktująca o Macedonii, która została przygotowana w oparciu o wiedzę słownikową (choć i tej chwilami brak – nie dowiemy się np., że Ochryd od 1980 r. jest miastem wpisanym na listę światowego dziedzictwa UNESCO) a sam autor wielokrotnie wyraża się w sposób niejasny, stereotypowy i krzywdzący dla mieszkańców tego pięknego kraju.

Bardzo pomysłowym i przydatnym elementem przewodnika jest zamieszczony na końcu słowniczek, w językach bośniackim, serbskim, macedońskim i albańskim. Ich redakcja nie budzi wątpliwości językoznawczych, ani redakcyjnych. Znakomicie pomyślany jest też sam projekt okładki, składanej do wewnątrz, gdzie swoje miejsce znalazł niezbędnik turystyczny. Na wypadek nie przewidzianych sytuacji, mamy tam umieszczone przydatne zwroty, adresy polskich placówek dyplomatycznych, godziny otwarcia ważniejszych obiektów, telefony kierunkowe, czy przelicznik walut.

Cały przewodnik jest niewątpliwie godny polecenia, gdyż nie tylko zachęca do odwiedzin Bałkanów (Zachodnich), ale sprawia, że kraje tam opisane stają się bliższe sercu polskiemu turyście i globtroterowi.

balkanistyka.org Łukasz Fleischerowicz, 2012-01-15


Krakowskie wydawnictwo Bezdroża wzbogaciło rynek czytelniczy IV wydaniem przewodnika po Półwyspie Bałkańskim. Praca zbiorowa eksploruje Bośnię i Hercegowinę, Serbię, Kosowo, Macedonię i Albanię - i jak każdy dobry bigos, nie traci walorów smakowych przy wielokrotnym odgrzewaniu/czytaniu, a wręcz przeciwnie, po każdym kolejnym - jest coraz lepszy. Można go przemrozić, np. trzymając zimą za oknem, co również pozytywnie wpływa na jego smak. Odgrzewając go powinno się lekko podlewać czerwonym, wytrawnym winem, co wzbogaca jego winno - kwaskowe walory smakowe i aromat. Przewodnik po Bałkanach przyrównuję do dobrego bigosu również z powodu kontrastów, skrajności i różnorodności charakterystycznych dla tego właśnie obszaru półwyspu. Informator turystyczny został tak skonstruowany, aby służyć praktyczną pomocą w fazie planowania wyjazdu i podczas podróży. Rozdziały od I do V prezentują praktyczne informacje dotyczące wybranych krajów Półwyspu Bałkańskiego i miejsc, które warto odwiedzić. Każdy kraj przedstawiono na czytelnych mapach, na których oznaczono miejsca opisane w tekście. W przewodniku znajdują się nawet informacje szczegółowe dla turystów samochodowych, pociągowych i autobusowych wraz z cenami kuszetek, przesiadek i przybliżonym czasem trwania przejazdu. Przeczytamy u także charakterystykę geograficzno - przyrodniczą danego kraju, zgłębimy historię miejsca i poznamy religijno-kulturowe odrębności. Przewodnik po Bałkanach należy dusić (w ręku) możliwie długo (im dłużej, tym lepiej), najlepiej kilka dni, ponieważ - podobnie jak w bigosie - wzrastają wtedy jego walory smakowe.

pik.wroclaw.pl Dorota Olearczyk, 2011-11-05


To już trzecie wydanie popularnego przewodnika Bezdroży po Bałkanach, a konkretnie po: Bośni i Hercegowinie, Serbii, Kosowie, Macedonii i Albanii (ten sam wydawca ma osobny przewodnik po Czarnogórze i Chorwacji). Siłą rzeczy opisy miejsc i zabytków są dość skrótowe, trudno pomieścić na 450 stronach wszystko, co w tym regionie warte jest polecenia, a informacje praktyczne zajmują sporo miejsca. Zdecydowanie mocne strony przewodnika to mapki miast oraz bardzo dużo odnośników do stron internetowych, które turyście ułatwiają nie tylko rezerwację hoteli czy biletów, ale też pozwalają pogłębiać informacje o zwiedzanych miejscach. Atrakcyjne są też umieszczone na kolorowych wklejkach zdjęcia. Zastanawia natomiast dość wysoka jak na tekstowy przewodnik cena - blisko 60 zł - to był do niedawna pułap cenowy zarezerwowany dla przewodników ilustrowanych. Coraz wyraźniej widać, że książki drożeją, wydanie tego przewodnika sprzed zaledwie dwóch lat kosztowało 39.90 zł.

Magazyn Literacki Książki Ł, 01/10/2009