Recenzje:
Bieganie i odchudzanie dla kobiet. Zdrowa i piękna każdego dnia - tutaj Jeff zaprosił swoją żonę i napisali książkę specjalnie dla kobiet. O tym, jak bieganie ma się do odchudzania (nie zawsze się ma), jak się ubrać, jak radzić sobie z takimi sytuacjami jak wstrzymanie miesiączki oraz czy i jak biegać w ciąży. Na ten ostatni temat jest też rozdział w pierwszej książce z serii.

Web Audit - Robert Drózd Robert Drózd, 2014-02-18


Moda na bieganie trwa -co więcej, rozwija się w oszałamiającym tempie. Już niedługo czymś zawstydzającym będzie dla miast, a nawet niewielkich miasteczek, jeśli nie zorganizują przynajmniej raz w roku biegu, choćby tylko na 5 km, nie mówiąc już o pół- albo i całym maratonie. Oczywiście, do nawet najkrótszego biegu trzeba się przygotować. I tu biegaczom obu płci w sukurs idzie Wydawnictwo Septem / Helion. Najpierw oddajmy głos - a raczej udzielmy rad - paniom. „Bieganie i odchudzanie dla kobiet. Zdrowa i piękna każdego dnia" - poradnik Jeffa Galloway'a i Barbary Galloway to dokładnie udokumentowany i precyzyjnie skonstruowany harmonogram zyskania odpowiedniej formy fizycznej. Bo wstyd, by nie biegać, jeśli robią to wszyscy wokół -co prawda jedni po bułki, inni wokół bloku lub zagajnika, ale wszyscy po zdrowie. Paniom, które obawiają się, że obecna waga nie pozwala im już na tak duży wysiłek, autorzy proponują program idealnie dopasowany do ich potrzeb. To energetyzujące marsze i proste codzienne ćwiczenia, które pomogą skutecznie zrzucić zbędne kilogramy i sprawią, że każda z ćwiczących kobiet poczuje się znacznie lepiej, z większą niż do tej pory przyjemnością przeglądając się w lustrze. Jak zapewnia wydawca, tysiące kobiet skorzystały już z profesjonalnych rad Jeffa Gallowaya i jego żony Barbary, dzięki czemu przeżywają obecnie najlepsze lata swojego życia, przechodząc gruntowną, efektywną metamorfozę.

- Nadszedł wreszcie czas, abyś odzyskała energię, zdrowie i zabójczą sylwetkę. Żadnych skomplikowanych diet, forsownych ćwiczeń i żywieniowych restrykcji. Ten program zapewni Ci kontrolę nad motywacją, chęcią do ćwiczeń, nawykami żywieniowymi oraz nastawieniem do życia. Pozbądź się zbędnej tkanki tłuszczowej. Bądź piękna i tryskaj zdrowiem!

- zachęcają autorzy. Dlaczego więc nie spróbować...

W zamian za „podporządkowanie" się fachowym radom, autorzy gwarantują m.in. odzyskanie świadomości własnego ciała, poznanie kluczowych zasad żywienia i kontrolę spalania tłuszczu. Prezentowane są w poradniku ćwiczenia ukierunkowane na kobiecą posturę i naturę. Gwarantem efektów jest też to, że Jeff od pół wieku bada i testuje różne strategie oraz programy treningowo-żywieniowe, zaś Barbara ma doświadczenie w tworzeniu programów treningowych.

Już solo Jeff Galloway zachęca do lektury i praktycznego wykorzystania swej książki „Trening mentalny biegacza. Jak utrzymać motywację". Według Jeffa zaledwie połowa sportowego sukcesu zależy od naszych mięśni i doskonale opanowanej techniki. Drugą połowę osiąga się dzięki odpowiedniemu nastawieniu psychicznemu. Można oczywiście - tak jak to czynią najlepsi sportowcy - skorzystać z usług psychologa sportu. Ale kogo na to stać... Posłuchajmy więc rad doświadczonego biegacza. Zapewnia on, że sami jesteś w stanie wyćwiczyć swoją motywację i umocnić determinację w dążeniu do celu, by biegać coraz dłużej, dalej i szybciej.

Jeff Galloway prezentuje zestaw metod treningowych, dzięki którym nasze ciało, umysł i duch tworzą jedną, silną drużynę. Omawia również każdy aspekt kryzysu motywacji wraz ze sprawdzonymi metodami przezwyciężania trudności. Co więcej, autor zapewnia, że te rady przydadzą się nie tylko podczas długodystansowych biegów. Ich pozytywny efekt, możemy odczuć także stosując proponowane metody w pracy, w domu oraz w innych sferach.

Podczas lektury i wdrażania rad w życie poznajemy kluczowe zasady automotywacji, mamy szansę na osiągnięcie równowagi ciała i umysłu, opanujemy metody pokonywania stresu oraz przezwyciężanie negatywnych myśli i problemów. To też droga do koncentracji w każdych warunkach, opracowania skutecznego planu treningów, a nawet powrotu do sportu po zarzuceniu regularnego uprawiania go.

Gazeta Krakowska .N, 2013-06-10


Każda z nas w nowym roku podejmuje kilka wyzwań. Jedna chce zrzucić kilka kilo, druga zacząć studia, a jeszcze inne zostać matką. Prawdą jednak jest, że z każdym kolejnym dniem przybliżającym nas do wiosny odczuwamy coraz większą potrzebę wyglądania zgrabnie i powabnie. W tym czasie wiele kobiet podejmuje walkę ze swoją wagą, niekoniecznie wykraczającą poza granice dopuszczalnej normy. Ja także nie byłam wyjątkiem, chciałam się czuć dobrze we własnym ciele, dlatego ostatnio bardzo zainteresowałam się tematyką diety i zagadnieniami z nią związanymi. Książka Jeffa i Barbary Galloway okazała się bardzo dobrą pozycją w tej dziedzinie.

W książce zostały zawarte opowieści kobiet, które borykając się z nadwagą, złymi nawykami żywieniowymi oraz brakiem ruchu postanowiły wziąć udział w maratonach, czy półmaratonach. Od czasu, gdy zaczęły regularnie trenować oraz jeść zdrowo, a co najważniejsze pilnować swojego dziennego zapotrzebowania ich waga zaczęła efektywnie spadać.

Ja sama należę do grupy osób, dla których bieganie to zmora. Nie wiem, w jakiej musiałabym być podbramkowej sytuacji, aby się na to zdecydować. Autorzy tej pozycji wychodzą jednak takim osobom naprzeciw. Ruch niekoniecznie oznacza pot, zmęczenie i ból wszystkich mięśni. Możemy spacerować. Wiadomo, spalimy wtedy mniej kalorii, jednak nasze mięśnie zostaną pobudzone do ruchu. W książce dowiedziałam się, że dopiero po 20 minutach jakiegokolwiek treningu zaczynamy ,,ożywiać” ukryte mięśnie.

Autorzy polecają zakupienie odpowiedniego obuwia, a także odzieży do biegania. Ciekawym pomysłem jest także zakupienie krokomierza ( cena ok. 50 zł ) i tuptanie choćby w miejscu. Wówczas również spalamy błędne kalorie. Jeżeli oczekujemy na dziecko zróbmy rundkę koło przedszkola, idąc do pracy wysiądźmy kilka przystanków szybciej i przejdźmy się pieszo. To wszystko sprzyja poprawie naszej kondycji, a także zdrowiu !

Nie rozumiem ludzi, którzy z momentem zaczęcia diety podejmują decyzję : nigdy więcej nie będę jadł/-a makaronów, sosów, chipsów, nie będę piła żadnych słodkich napojów, o lodach nie wspominając. Przecież tak się nie da funkcjonować. Sama to przerabiałam – najpierw chudłam kilka kg, a potem wracałam do wagi sprzed odchudzania. Jednak po zapoznaniu się z kilkoma pozycjami, w tym także z ,,Bieganie i odchudzanie dla kobiet” dowiedziałam się, że nie można całkowicie wykluczać wszystkich naszych ulubionych składników, bo wtedy ochota na nie jeszcze wzrasta. Jak podają autorzy, jeżeli nie możesz obejść się bez ciasteczek zjedz jedno do każdego posiłku. Jest to lepsze rozwiązanie, niż zjedzenie np. całej paczki na raz. Nie chcę nikogo oczywiście obrażać, bo sama popełniałam te błędy, chcę tylko uczulić.

Dzięki tej pozycji osoby chcące poprawić swój komfort życia dowiedzą się w jaki sposób ustalić sobie swój dzienny harmonogram zajęć, a także jakich produktów wystrzegać się w większych ilościach.

Dla osoby siedzącej dzienne zapotrzebowanie na kalorie wynosi 22 kcal * masa ciała. Oznacza to, że jeśli chcemy schudnąć powinniśmy tą ilość zmniejszyć o 10-20%. To tylko zalążek ciekawych informacji, jakie zawarli Jeff i Barbara Galloway.

Ja zaufałam tym autorom i nie żałuję. Poradnik przeczytałam dosyć szybko, jest napisany przystępnym językiem. Opowieści innych kobiet tylko motywują nas do działania. Ja mam w planach już inne pozycje tych autorów, bowiem wiem, że warto i znają się na tym, co opisują !

book-and-cooking.blogspot.com kruszynka


Moda na bieganie trwa - co więcej, rozwija się w oszałamiającym tempie. Już niedługo czymś zawstydzającym będzie dla miast, a nawet niewielkich miasteczek, jeśli nie zorganizują przynajmniej raz w roku biegu, choćby tylko na 5 km, nie mówiąc już o pół- albo i całym maratonie. Oczywiście, do nawet najkrótszego biegu trzeba się przygotować. I tu biegaczom obu płci w sukurs idzie Wydawnictwo Septem / Helion.

Najpierw oddajmy głos -a raczej udzielmy rad -paniom. „Bieganie i odchudzanie dla kobiet. Zdrowa i piękna każdego dnia" -poradnik Jeffa Galloway'a i Barbary Galloway to dokładnie udokumentowany i precyzyjnie skonstruowany harmonogram zyskania odpowiedniej formy fizycznej. Bo wstyd, by nie biegać, jeśli robią to wszyscy wokół - co prawda jedni po bułki, inni wokół bloku lub zagajnika, ale wszyscy po zdrowie. Paniom, które obawiają się, że obecna waga nie pozwala im już na tak duży wysiłek, autorzy proponują program idealnie dopasowany do ich potrzeb. To energetyzujące marsze i proste codzienne ćwiczenia, które pomogą skutecznie zrzucić zbędne kilogramy i sprawią, że każda z ćwiczących kobiet poczuje się znacznie lepiej, z większą niż do tej pory przyjemnością przeglądając się w lustrze. Jak zapewnia wydawca, tysiące kobiet skorzystały już z profesjonalnych rad Jeffa Gallowaya i jego żony Barbary, dzięki czemu przeżywają obecnie najlepsze lata swojego życia, przechodząc gruntowną, efektywną metamorfozę. - Nadszedł wreszcie czas, abyś odzyskała energię, zdrowie i zabójczą sylwetkę. Żadnych skomplikowanych diet, forsownych ćwiczeń i żywieniowych restrykcji. Ten program zapewni Ci kontrolę nad motywacją, chęcią do ćwiczeń, nawykami żywieniowymi oraz nastawieniem do życia. Pozbądź się zbędnej tkanki tłuszczowej. Bądź piękna i tryskaj zdrowiem! -zachęcają autorzy. Dlaczego więc nie spróbować... W zamian za „podporządkowanie" się fachowym radom, autorzy gwarantują m.in. odzyskanie świadomości własnego ciała, poznanie kluczowych zasad żywienia i kontrolę spalania tłuszczu. Prezentowane są w poradniku ćwiczenia ukierunkowane na kobiecą posturę i naturę. Gwarantem efektów jest też to, że Jeff od pół wieku bada i testuje różne strategie oraz programy treningowo-żywieniowe, zaś Barbara ma doświadczenie w tworzeniu programów treningowych. Już solo Jeff Galloway zachęca do lektury i praktycznego wykorzystania swej książki „Trening mentalny biegacza. Jak utrzymać motywację". Według Jeffa zaledwie połowa sportowego sukcesu zależy od naszych mięśni i doskonale opanowanej techniki. Drugą połowę osiąga się dzięki odpowiedniemu nastawieniu psychicznemu.

Można oczywiście - tak jak to czynią najlepsi sportowcy - skorzystać z usług psychologa sportu. Ale kogo na to stać... Posłuchajmy więc rad doświadczonego biegacza. Zapewnia on, że sami jesteś w stanie wyćwiczyć swoją motywację i umocnić determinację w dążeniu do celu, by biegać coraz dłużej, dalej i szybciej.

Jeff Galloway prezentuje zestaw metod treningowych, dzięki którym nasze ciało, umysł i duch tworzą jedną, silną drużynę. Omawia również każdy aspekt kryzysu motywacji wraz ze sprawdzonymi metodami przezwyciężania trudności. Co więcej, autor zapewnia, że te rady przydadzą się nie tylko podczas długodystansowych biegów. Ich pozytywny efekt, możemy odczuć także stosując proponowane metody w pracy, w domu oraz w innych sferach. Podczas lektury i wdrażania rad w życie poznajemy kluczowe zasady automotywacji, mamy szansę na osiągnięcie równowagi ciała i umysłu, opanujemy metody pokonywania stresu oraz przezwyciężanie negatywnych myśli i problemów. To też droga do koncentracji w każdych warunkach, opracowania skutecznego planu treningów, a nawet powrotu do sportu po zarzuceniu regularnego uprawiania go.

POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI .N, 2013-05-04


Dwie książki. Dwa poradniki. Zestawienie nie przypadkowe! Pierwsza różowa książka to porządne kompendium wiedzy biegowej. Nie ma w niej może wielkich nowości (z wyjątkiem mleka czekoladowego po treningu), bo w przygotowaniach do maratonu potrzebna jest systematyka, a właśnie tego uczą autorzy Women’s Marathon. Na końcu jest kilka fajnych przepisów, które zamierzam wypróbować. To dobra książka zarówno dla tych, które zamierzają pobiec maraton jak i tych, którym zależy na poprawieniu czasu. Wniosek z lektury jest taki – przygotowania do maratonu są cięższe niż sam bieg. Bardzo czasochłonne, wymagające dużo samozaparcia. Jednocześnie poradnik nie pomija cudownych aspektów związanych z przebiegnięciem ponad 42 kilometrów, jest o radości, spełnieniu i poczuciu dumy.

Ten biegowy poradnik chciałam zestawić z psychologicznym. Blisko, nie za blisko. Terapeutyczne rozmowy o związkach – to napisana przez polskich autorów książka, która ma być przewodnikiem po trudnym świecie związków. Nie chodzi tutaj tylko o związki partnerskie, poruszane są wszystkie konfiguracje układów rodzinno-przyjacielskich. Blisko, nie za blisko zestawiłam z instrukcją jak przebiec maraton, dlatego, że owszem biegniemy same jednak potrzebujemy w przygotowaniach wsparcia bliskich nam osób. Niezależnie od tego czy jesteśmy w związku, budujemy go czy dopiero szukamy KOGOŚ bieganie wpływa na nasz świat. Nie żyjemy w próżni, a biegacze żyją od treningu do treningu, miewają kontuzje, nerwy przed zawodami. To wszystko nie ułatwia tylko utrudnia relacje z innymi. Po co być samotna biegaczką? Lepiej być szczęśliwą, spełnioną w związku lub relacji z innymi. Terapeutyczne rozmowy szybko się czyta, z pewnością któryś temat będzie nas bezpośrednio dotyczył.

oneginetatopa.blogspot.com Dota, 2012-12-13


Okazuje się, że w świecie, który zdominowany jest przez mężczyzn są kobiety, które potrafią pokazać mężczyznom, że ich miejsce nie jest tylko w kuchni przy garach. Barbara Galloway – żona znanego biegacza, twórcy metody Galllowaya pokazuje, że biegać każdy może.

Pewnie większość miłośników metody Gallowaya nigdy nie zastanawiało się nad faktem posiadania (lub też nie) małżonki/kochanki/koleżanki przez biegowego guru. Wczytując się w jego porady i metody odżywania wielu podziwiało fakt, że facet potrafi sobie ugotować tyle, sam i to dzień w dzień. A sekret tkwi w dobrej żonie.

Barbara w swojej książce “Bieganie i odchudzanie dla kobiet” – radzi kobietom od serca. Po raz pierwszy spotykam się z książką, która nie powiela znanych i utartych metod żywienia czy treningu dla wszystkich. Autorka skupia się tylko na płci pięknej ucząc ją co i jak w bieganiu robić należy, by … spalać tłuszcz.

To minus książki – brakuje mi w niej dawki radości, jaką taki wysiłek daje. Oczywiście – spalanie tłuszczu jest rzeczą chwalebną, dobór obuwia również – najważniejsza rzecz to przyjemność. Nikt przez całe życie nie będzie jak maszyna zrzucał kilogramów, których do zrzucania może w pewnej chwili zabraknąć. A gdyby tak panie zachęcić do uczestnictwa w zawodach na 5, 10, 15 a może i więcej kilometrów?

A co zrobić z dziećmi, mężem, mieszkaniem, które trzeba posprzątać recenzencie jeden? Zapyta się pani, która czyta ten tekst. Barbara krok po kroku pokazuje, że wszystko da się połączyć dzięki odpowiedniemu planowi treningowemu, który pozwala biegać zabieganej kobiecie biznesu i matce karmiącej. Oczywiście po wcześniej wykonanych badaniach lekarskich.

Widać, że Barbara wiele porad i sposobów bierze od męża – wszak warto wzorować się na najlepszych. Dieta Nancy Clark jest korzystna jeśli ktoś chce podczas biegania zrzucić kilogramy. Na inne sprawy potrzebny będzie porządne odżywianie.

Kobieto, chcesz zacząć biegać? Ta książka jest dla Ciebie. Czekam.

albecki.pl Tomasz Albecki, 2012-06-08


„Bieganie i odchudzanie dla kobiet” nie proponuje żadnych cudownych diet, zawiera natomiast porady co warto zjeść czy wypić kiedy przed i po treningu. Znajdziemy tu takie informacje jak przelicznik podstawowej i całkowitej przemiany materii, czyli zapotrzebowania energetycznego niezbędnego do podtrzymania funkcji życiowych, i zapotrzebowania z uwzględnieniem wysiłku. Dowiadujemy się kiedy spalamy tłuszcz, a kiedy budujemy mięśnie. Mamy też trochę testimoniali kobiet, którym się udało schudnąć i zyskać formę. Przeczytałam je z niekłamaną przyjemnością.
To, co bardzo mi się podobało, to namawianie do ruchu w każdej postaci i przy każdej okazji, ale tylko do momentu zadyszki, czyli póki spalamy tłuszcz. Wydaje mi się, że lepszym tytułem byłby „Marszobiegi”, ponieważ plany treningowe obliczone są na taki własnie tryb, a książka skierowana jest do zdecydowanie początkujących biegaczek, albo tych, które zastanawiają się, dlaczego biegając nie chudną. Pożyczyłam nawet od kolegi krokomierz, żeby sprawdzić, jak bardzo siedzący tryb życia prowadzę…i zaczęłam więcej chodzić.
Książka na pewno motywuje. Na pewno też może zmienić podejście do aktywności fizycznej u osób, które ruch traktują jako karę za grzechy i zło konieczne i nie cierpią omdlewać z wysiłku. Wcale nie muszą, tym bardziej, że jeśli mamy trochę za dużo ciałka, to zupełnie nie tędy droga i autorzy podkreślają to wielokrotnie.
Trochę irytowało mnie częste zaznaczanie, że w razie konkretniejszych pytań, należy zwrócić się do specjalisty. To chyba takie amerykańskie zabezpieczanie się przez pozwami wariatów ;) No i powtórzenia. Lubię w poradnikach mieć na końcu rozdziału streszczenie najważniejszych punktów, ale nie tymi samymi słowami.
Na pewno pożyczę ją koleżance, która, jak sama twierdzi, brzydzi się sportem, ale wie, że inaczej nie schudnie. Może państwo Galloway ją przekonają, że wcale nie trzeba ani się głodzić, ani wszystkiego sobie odmawiać, ani umierać w bólach na treningu.

rusz-sie.pl 2012-06-24


Do sięgnięcia po tę książkę skłoniło mnie nazwisko Galloway, które od wielu lat przewija mi się w wiadomościach z zakresu zdrowego odżywiania, skutecznego odchudzania i – przede wszystkim: biegania. Nic dziwnego – Barbara i Jeff od ponad trzydziestu lat zajmują się badaniem i doskonaleniem technik treningowych, wypróbowując wszystko najpierw na własnej skórze.

Zazwyczaj od tego typu pozycji oczekuje się masy kolorowych zdjęć pełnych pięknych kobiet- modelek, które na potrzeby książki ubrały się w dresik i parę razy podskoczyły, uśmiechając się do obiektywu. Pierwsze moje zaskoczenie – pozytywne – książka nie jest kolorowa, bo przede wszystkim liczy się treść.

Przeglądnęłam najpierw zdjęcia, nieufnie nastawiona do wszelkich sztuczek marketingowych, które mają na celu wmówienie mi, że tylko ta książka zapewni mi szczupłą sylwetkę. Kolejne pozytywne zaskoczenie – na zdjęciach są zwyczajni ludzie, dojrzałe kobiety, na których twarzach widać wysiłek spowodowany biegiem.

Zagłębiam się w czytanie i odkrywam historie kobiet, które pokazują, że warto ćwiczyć. Opowiadają o strasznym bólu i zniechęceniu, jakie towarzyszyły im na początku, mówią, co im pomogło przetrwać. Zamieszczają zdjęcia w stylu “przed i po”, aby pokazać, że ich historia jest prawdziwa.

Książka jest napisana dla kobiet, z myślą o kobietach, a z tekstu przebija troskliwy, rozsądny, matczyny ton. Tłumaczy, dlaczego nasz umysł wzbrania się przed chudnięciem, jak można w sposób racjonalny zaplanować wysiłek fizyczny i przygotować się psychicznie na bieganie i odchudzanie.

Uwierzyłam tej książce. Zyskała moje zaufanie i z przyjemnością zastosuję się do rad w niej zawartych. Będzie ciężko, ale jestem pewna, że dzięki niej lepiej poznam swoje ciało, uwierzę w swoje możliwości, po prostu zadbam o siebie.

Każda kobieta zasługuje na to, by być zdrowa i piękna.

Menopauza.pl Joanna Pastuszka-Roczek


Na temat biegania i odchudzania napisano całe mnóstwo książek, artykułów, prac naukowych i różnych innych publikacji. Jest tego takie mnóstwo, że tylko wyrobieni w problematyce potrafią wskazać według nich warte uwagi pozycje. Jednak początkujący szukający literatury jest zdany na przypadek, reklamę lub musi podeprzeć się jakąś recenzją.

Tak więc przeczytałem dla Was "Bieganie i odchudzanie dla kobiet" Barbary i Jeffa Galloway- ów.

Dla niewtajemniczonych Jeff Galloway to człowiek - guru biegania - jego metoda biegu przeplatanego marszem dała napęd całej armii biegaczy, którzy w ten sposób zdecydowali się nie tylko zacząć biegać, ale i pokonać dystans maratonu.

Książka „Bieganie i odchudzanie dla kobiet” nie jest "cegłą" (184 strony), nie ma w niej tabel ani wykresów, ale jest bardzo przejrzyście zredagowana ,wydrukowana wyraźną czcionką, a najważniejsze rzeczy są pogrubione. Dzięki temu można powiedzieć, że jest bardzo przyjazna w odbiorze. Autorzy często powołują się na wyniki konkretnych badań co od razu wzbudziło moje zaufanie.

Co znajdziecie w kolejnych rozdziałach:

1. Wprowadzenie - czyli 22 strony o tym, że warto i że dasz radę, a także kluczowe zagadnienia związane z tematem.

2. Kobiece sprawy - mamy tu porady uwzględniające specyfikę treningu kobiet i opisy problemów, z którymi borykają się panie.

3. Mądre reguły żywienia - zasady i kilka przepisów czyli... to co ważne.

4. Ćwiczenia to świetna zabawa - wprowadzenie dla początkujących, mały program treningowy.

5. Motywacja - raz jeszcze:)

6. Porady i techniki - w tym krótkie omówienie techniki marszobiegu.

7. Rozwiązywanie problemów - czyli co robić gdy... boli, jak radzić sobie ze skurczami itp. Tutaj też znajduje się krótkie podsumowanie całości.

Podsumowując, „Bieganie i odchudzanie dla kobiet” to książka dla początkujących, dla tych pań, które chcą zacząć się ruszać, ale mają wiele pytań. Pozycja ta szczególnie przyda się tym kobietom, którym nadwaga przeszkadza w wysiłku fizycznym i które nie wiedzą jak zacząć swoją przygodę ze sportem, jak się do tego ubrać itp.

Nie znajdziecie tu mnóstwa gotowych przepisów kulinarnych, ale są dobre przykłady dań, które warto jeść chcąc schudnąć. Nie znajdziecie tu planów treningowych jak pokonać maraton w 4 godz, ale są plany jak zacząć biegać i nie robiąc sobie krzywdy przebyć jakiś dystans (niekoniecznie cały czas biegnąc).

Książka w logiczny sposób pokazuje nam zasady redukcji wagi z nakierowaniem na bieganie, ale również przedstawicielki innych dyscyplin mogą mieć z niej pożytek.

Zaawansowane biegaczki też mogą po tą książkę sięgnąć - może im zwrócić uwagę na często pomijane aspekty np. żywieniowe czy zdrowotne.

Na koniec jeszcze jedno – książka „Bieganie i odchudzanie dla kobiet” Barbary i Jeffa Gallowy’ów wręcz tchnie takim amerykańskim pozytywnym nastawieniem, które moim zdaniem, jest podstawą wszelkiej aktywności fizycznej.

kobietkibiegaja.pl Witold Gluck, 2012-06-15


Marzenia o pięknej i zgrabnej sylwetce nie są obce żadnej kobiecie. Jednak nie tylko diety i konsumpcyjne wyrzeczenia prowadzą do spełnienia tego marzenia. Równie ważne, co zdrowe odżywianie, są zrównoważony ruch i ćwiczenia fizyczne. Bieganie i odchudzanie dla kobiet Jeffa i Barbary Gallowayów to znakomity poradnik, a zarazem przewodnik po świecie sportu i prawidłowego odżywiania. To książka, którą powinny przeczytać wszystkie kobiety, które poważnie myślą o zmianach nawyków żywieniowych, o zrzuceniu zbędnych kilogramów oraz o poprawieniu swojej kondycji fizycznej.

Jeff i Barbara Gallowayowie to małżeństwo, którego pasją jest bieganie. Jeff dzięki swojej wytrwałości i licznym treningom zdołał nie tylko skutecznie zrzucić wagę, ale zakwalifikował się także do kadry olimpijskiej Stanów Zjednoczonych. Barbara Galloway jest absolwentką wychowania fizycznego i wspólnie z mężem opracowuje różne programy treningowe w zakresie biegania, organizuje warsztaty, projekty i treningi.

Bieganie i odchudzanie dla kobiet to książka, która przede wszystkim pokazuje, jak odnajdować w sobie entuzjazm do ćwiczeń i zdrowego odżywiania oraz jak motywować się do działania. Barbara Galloway wielokrotnie w swojej książce podkreśla, że wdrożenie w życie systematycznych treningów i zbalansowanej diety to bardzo trudny krok. Jednak pragnienie zmian oraz czerpanie radości i siły z lepszego samopoczucia, jakie daje ruch na świeżym powietrzu sprawiają, że kolejne treningi nie są już katorgą, ale zbliżają człowieka do upragnionego celu.

Książka Barbary Galloway podzielona została na kilka części. Czytelniczka znajdzie w nich specyficzne, kobiece aspekty ćwiczeń oraz porady, jak poprawnie skompletować strój do biegania, by był on nie tylko modny, ale przede wszystkim - komfortowy i dopasowany do indywidualnych potrzeb. W kolejnych częściach czytelniczka znajdzie zagadnienia dotyczące reguł żywienia. W części tej zamieszczone zostały porady dotyczące tego, jak ograniczyć ilość spożywanego jedzenia, równocześnie dbając o dostarczanie organizmowi niezbędnych składników. Autorka radzi także, jak komponować swoje posiłki, z jakich pokarmów zrezygnować, a jakie umieścić w nowym jadłospisie. Wiele porad dotyczy też tego, kiedy oraz w postaci jakich posiłków dostarczać organizmowi energii przed treningiem i jakimi napojami uzupełniać płyny przed, w trakcie i po treningu. W dalszej kolejności autorka prezentuje czytelniczce harmonogram ćwiczeń, porady dotyczące budowania motywacji oraz opowiada o prawidłowej technice biegania w celu uniknięcia kontuzji. W ostatniej części czytelniczka otrzyma sporo rad dotyczących rozwiązywania problemów, jakie mogą przytrafić się podczas treningu (kolka, brak energii, niebezpieczeństwo na ulicy, atak psa).

Bieganie i odchudzanie dla kobiet to książka, w której zamieszczono wiele schematów, tabel i ilustracji. Publikacja Jeffa i Barbary Gallowayów napisana jest prostym i do tego bardzo motywującym językiem. Po przejrzeniu pierwszych stron książki czytelniczka, pragnąca zrzucić zbędne kilogramy lub chcąca zbudować na nowo swoją kondycję, z pewnością przekona się do słuszności swoich planów. Poradnik Gallowayów poprowadzi czytelnika przez trudne drogi ćwiczeń i diety, zmotywuje do działania i sprawi, że dzięki regularnym ćwiczeniom biegaczka osiągnie wytyczone przez siebie cele. Uwolnione endorfiny oraz lepsze samopoczucie to bowiem nagroda, o którą warto walczyć podczas regularnych treningów biegania.

granice.pl Magdalena Galiczek


No i stało się jasne dlaczego nie chudnę. Ja się pocę w czasie treningów, ba nawet dyszę na podbiegach, sapie w czasie rytmów, spędzam na dworze długie godziny. Werdykt – nie będziesz chudła. Efekt – nie jestem szczuplejsza a nawet gorzej mam większe mięśnie nie tylko na nogach ale też na rękach, to efekt uboczny gimnastyki.

Książka małżeństwa Galloway’ów adresowana jest do grubych amerykanów, którym przejście kilkuset metrów sprawia trudność. To właśnie oni, albo dokładniej one mogą się zrzucić zbędne kilogramy, bo po pierwsze mają ich masę, po drugi jakakolwiek aktywność fizyczna im się bardzo przyda.

Jeżeli biegasz po kilka, kilkanaście kilometrów w czasie jednego treningu, mądrze się odżywiasz to ta książka nie jest dla siebie. Jeżeli natomiast nie robisz nic, to tak, przeczytaj i zacznij się ruszać! Tak w jednym zdaniu można streścić tą książkę.

Zatem życzę smacznego biegowego! I to, że pada nie znaczy, że „się nie trenuje”, prawda?

oneginetatopa.blogspot.com Dota, 2012-06-01


Nadwaga spędza Ci sen z powiek? Chcesz poprawić kondycję i zmienić nawyki żywieniowe? Jeśli jesteś gotowa na metamorfozę, przeczytaj książkę „Bieganie i odchudzanie dla kobiet” Jeffa Gallowaya i jego żony Barbary i daj się poprowadzić przez tajniki programu, dzięki któremu pozbędziesz się zbędnej tkanki tłuszczowej.

Plan Jeffa i Barbary Gallowayów skupia się na trzech głównych zadaniach – przemyślanym odżywianiu, przystosowaniu komórek do spalania tłuszczu przez wydłużanie sesji treningowych oraz zwiększeniu liczby kroków wykonywanych podczas zwykłych codziennych czynności. Ponieważ książka skierowana jest do kobiet, zawiera przydatne rady skierowane właśnie do pań oraz przedstawia damski punkt widzenia na sprawy zdrowotne związane z odchudzaniem – od doboru odpowiedniego stanika do ćwiczeń, do treningów po menopauzie i sposobów zaangażowania rodziny w aktywność fizyczną.

Ważną częścią książki są porady dotyczące odżywiania. Autorzy przestrzegają przed zbyt rygorystycznymi dietami, przedstawiając jednocześnie sprawdzone i rozsądne sposoby na wprowadzenie do swoich codziennych posiłków zdrowszych składników. O wypowiedzenie się w książce na tematy żywieniowe państwo Galloway poprosili również Nancy Clark – ekspertkę w sprawach dietetyki, która w przystępny sposób tłumaczy niektóre mity dotyczące odżywiania (na przykład „im więcej ćwiczysz, tym więcej tłuszczu Ci ubywa”).

Co ciekawe, autorzy nie tylko podają rozbudowany i szczegółowy plan treningu, ale także podpowiadają jak sprawdzić, czy trening jest bezpieczny dla naszego zdrowia oraz czego potrzebujemy, aby zacząć. W książce znajdziemy również rozwiązanie problemów związanych z odżywianiem i nawadnieniem organizmu podczas treningu oraz krótki, ale bardzo przydatny rozdział o metodach zdobywania motywacji.

„Bieganie i odchudzanie dla kobiet” nie jest kolejną pozycją o „diecie cud”, która obiecuje zrzucenie ogromnej ilości kilogramów w krótkim czasie. Ta przyjemna książka dostarcza kobietom rozsądnych porad na temat prowadzenia zdrowego trybu życia, zmieniając ćwiczenia i dietę w radosną przygodę. A jeśli komukolwiek podczas tej drogi do zdrowej i smukłej sylwetki zabraknie motywacji, zawsze może sięgnąć do przedstawionych w książce historii pań, którym udało się schudnąć dzięki metodzie Jeffa i Barbary Gallowayów.

Zdrowie.wieszjak.pl 2012-05-31


Wiosna sprzyja myśleniu o dietach i ćwiczeniach, pozwalających zrzucić zbędne kilogramy. W księgarniach znajdziecie wiele pozycji o odchudzaniu. Jak wybrać tę, która pozwoli osiągnąć sukces?

Dobrą metodą jest zapytanie o skuteczność, kogoś kto ma praktykę w odchudzaniu. Ja w ten właśnie sposób dowiedziałam się skuteczności biegania, a raczej marszobiegania. I tak dotarłam do książki „Bieganie i odchudzanie dla kobiet” autorstwa Jeffa i Barbary Galloway, w której w przyjazny sposób opisują oni metodę, dzięki której można zrzucić wagę i utrzymać ją.

Barbara i Jeff Galloway od lat propagują bieganie i wiedzą o nim wszystko. Jeff Galloway jest światowej klasy biegaczem (członek kadry olimpijskiej), który rozpoczynał przygodę zbieganiem jako otyły nastolatek. W latach 80. zaczął uczyć innych jak biegać. Jego żona również zawodowo związana ze sportem, tworzyła programy treningowe oraz współpracowała przy realizacji wspólnych projektów i warsztatów.

Zasadą na jakiej opiera proponowany przez nich trening jest sposób spalania tłuszczu, który odbywa się tylko podczas metabolizmu tlenowego. Innymi słowy ćwicząc spokojnie, bez za zadyszki, spalasz właśnie tłuszcz. I w tym właśnie tkwi siła biegania metodą Gallowaya. Nie męczy bo jest dopasowane do możliwości ćwiczącego i nie wywołuje efektów ubocznych jak intensywne treningi, a co najważniejsze daje rezultaty.

Nie musisz więc zapisywać się do klubu fitness, kupować drogiego sprzętu treningowego, płacić za kuracje odchudzające. Wystarczy wdrożyć w życie porady dotyczące zdrowego odżywiania oraz rozpocząć ćwiczenia. Książka nie tylko zawiera techniki treningowe i żywieniowe oraz program kontroli motywacji.

Dowiecie się z niej jak w prosty sposób można zorganizować sobie dzień wplatając weń ćwiczenia, jak nie zniechęcić się do nich oraz jak zmienić swoje nawyki żywieniowe i każdego dnia tryskać energią. Ta lektura ma szansę zmienić Wasze życie.

Zachęcam do lektury nie tylko grubasy spędzające czas przy komputerze lub telewizorze. Zdrowy styl życia to dobry pomysł dla każdego. Jeśli więc jesteście ważni dla samych siebie, warto zrobić coś dla siebie i żyć zdrowo. Bieganie metodą Gallowaya może być strzałem w dziesiątkę.

irka.com.pl .


Przyznam od razu, że tytuł nie zachęcił mnie do sięgnięcia po tę pozycję – bieganie od zawsze kojarzyło mi się z przyjemnością, nagrodą, energią i radością odchudzanie natomiast z karą i restrykcjami, wiecznie „nafochowanymi” zmęczonymi życiem nieszczęśnikami, nieustannie liczącymi kalorie. Z drugiej strony bieganie dość często właśnie z odchudzaniem się łączy. Na szczęście (dla siebie i innych) zazwyczaj nie oceniam książek po okładce a od tytułu ważniejszy jest dla mnie autor. Barbara i Jeff Galloway, duet od lat z powodzeniem zachęcający do zmiany trybu życia, propagujący marszobiegi i bieganie, to dla mnie wystarczająca rekomendacja.

Czy efektywna (i efektowna!) metamorfoza musi oznaczać życiową rewolucję? Według autorów – niekoniecznie. Nie ma w “Bieganiu i odchudzaniu…” skomplikowanych diet, recept naszpikowanych specjalistycznym słownictwem, programów treningowych wymagających nadludzkiego wysiłku. I, według mnie najistotniejsze – nie ma obietnic bez pokrycia, „złotych środków” „diet cud”.

Są za to bardzo praktyczne rady, uwzględniające realia życia „zwykłej kobiety”, proste rozwiązania, odpowiedzi na najczęściej pojawiające się wątpliwości.

Barbara Galloway, nauczycielka i twórczyni programów treningowych, już we wstępie zastrzega, że “nie jest to książka o diecie” (ufff, całe szczęście!), zapewnia, że proponowane ćwiczenia można bez trudu wpleść w napięty rozkład dnia uprzedzając tym samym jakże wygodną wymówkę: “nie mam czasu”. Z najczęściej powtarzającymi się wymówkami rozprawia się zręcznie w następnych rozdziałach. Odwołuje się często do tak charakterystycznego dla większości kobiet poczucia obowiązku, odpowiedzialności za dzieci i rodzinę. Przekonuje, że dbanie o własne zdrowie i dobre samopoczucie to nie fanaberia a “zdrowy egoizm” przekłada się na lepsze relacje z otoczeniem i procentuje w życiu codziennym.

Autorka dużą wagę przykłada do budowania i podtrzymywania motywacji – według mnie to jedna z największych zalet książki.

Nie wątpię, że korzystając z rad zawartych w “Bieganiu…” i stosując proste techniki motywacyjne można wprowadzić w ruch każde ciało, nawet to, które do tej pory dążyło do pozostania na kanapie.

twojezwyciestwo.wordpress.com agnieszka, 2012-05-14


Jeff i Barbara Galloway to bardzo dobrze biegaczom znany duet propagujący marszobiegi. Mają w swym dorobku wiele książek - adresowanych zarówno do osób pragnących rozpocząć przygodę z bieganiem, jak i dla tych, którzy marzą o biegowym spełnieniu, czyli maratonie. Jedna z ich najnowszych publikacji jest „Bieganie i odchudzanie dla kobiet". Tytuł ten na polskim rynku wydawniczym prezentuje księgarnia Septem. Na początku słówko o tytule. Otóż lektury zawierające słowo „odchudzanie" w tytule omijam w księgarniach szerokim łukiem. Wynika to po pierwsze z mojego życiowego doświadczenia, które potwierdza, że nie ma takiej diety, po której w nieodległym czasie nie stawałabym się grubsza niż przed nią. Cyniczna i żenująca wydaje mi się gra, jaką toczą koncerny farmaceutyczne i wydawnictwa ze współczesnymi kobietami, pragnącymi za wszelką cenę, byle szybko i bezboleśnie, zachować urodę i figurę. Wciskają przeróżne proszki, tabletki, plastry, diety eliminujące węglowodany, warzywne, wyszczuplające gatki... Książka Gallowayów chlubnie wyróżnia się na tym tle. Też oczywiście coś wciska - zachęca do zmiany trybu życia na bardziej aktywny, zadbania o zdrowie i sylwetkę, namawia do biegania i maszerowania, ale czyni to ze sporą dozą zdrowego rozsądku, czego w większości publikacji niestety brakuje. „Bieganie i odchudzanie dla kobiet" to pozycja, której głównym celem jest pokazać, jak za pomocą niewielkich, niezbyt bolesnych korekt sposobu odżywiania i stopniowej zmiany trybu życia powrócić do formy, a w dodatku zyskać piękną sylwetkę. Autorzy książki wiele uwagi poświęcają analizie mechanizmów odżywiania, gromadzenia i spalania tłuszczu. Wyraźnie wskazują na zależność między poziomem cukru we krwi a motywacją do ćwiczeń fizycznych. Co niesłychanie ważne, nie namawiają do głodzenia się. Analizując przykładowe jadłospisy doszłam do wniosku, że jedząc tyle, nie poczułabym się osłabiona ani głodna. Uważam to za jeden z największych atutów tej książki; w kontrze do wspomnianych wcześniej pozycji czy reklam środków odchudzających mówiących, że od jedzenia się tyje, Galloway'owie mówią, że jedzenie to paliwo! Czas odczarować nasz niezdrowy, podszyty poczuciem winy stosunek do jedzenia! Z iście amerykańskim pragmatyzmem autorzy rozstrzygają kobiece dylematy związane z uprawianiem sportu. Znajdziemy tu sporo refleksji na temat kobiecej fizjologii, łączenia sportu z życiem rodzinnym, a nawet wskazówki dotyczące zakupu stanika czy tego, jak ratować się przed natrętnym psem! Polak by tak nie napisał, bo pomyślałby, że to zbyt banalne. Krok po kroku, argument po argumencie zbijają wątpliwości tych pań, które chciałaby, ale boją się zacząć biegać. Kuracja, którą aplikują, stanowi połączenie dwóch elementów - wspomnianej wyżej zmiany stosunku do jedzenia i marszobiegów. Marszobiegi to metoda treningowa, którą Jeff Galloway i jego żona Barbara propagują na całym świecie od lat. W jednej z najnowszych publikacji zachęcają do pokonania w ten sposób maratonu. W „Bieganiu i odchudzaniu dla kobiet" udowadniają, że marszobiegi są stosunkowo łagodną formą ruchu, dość skutecznie odchudzającą, a przy okazji uzależniającą od aktywności fizycznej. Osoby, które obawiają się biegania z powodu nadwagi bądź długo nic ze sobą nie robiły, znajdą w książce plany treningowe rozpisane na sekwencje trwające na początku zaledwie 10 minut! Wszystko, co do tej pory napisałam, dość wyraźnie pokazuje, że książka adresowana jest przede wszystkim do tych kobiet, które dotychczas nie uprawiały żadnego sportu. Nie oznacza to jednak, że doświadczona biegaczka, która nie musi zrzucać kilogramowego balastu, z lektury „Biegania..." nie skorzysta. Z pewnością warto będzie do niej zajrzeć dla porad dotyczących odżywiania i metabolizmu. Cenne są uwagi na temat motywacji, a zwłaszcza radzenia sobie z jej brakiem. Tekst ma przejrzysty układ i mimo sporego naukowego balastu czyta się dobrze. Reasumując - jeśli szukasz książki, która pokaże jak schudnąć, ale nie zmasakruje twojej psychiki dawką tysiąca żywieniowych zakazów, jeśli chcesz zmienić tryb życia na bardziej sportowy, ale przerażają cię "wylaszczone" panny na aerobiku, przeczytaj „Bieganie i odchudzanie dla kobiet". A słowa, które za moment zacytuję, potraktuj jako motto: „Ciało leżące na kanapie dąży do tego, by tam pozostać. Ale kiedy to ciało zostanie wprawione w ruch, pragnie pozostać w ruchu". P.S. Do tej pory przerażała mnie myśl o maratonie. Ale może by tak spróbować Galloway'em?

4run.pl Iwona Krasowska, 2012-05-09


Lato zbliża się nieubłaganie, a wraz z nim odwieczny problem kobiet – jak się nie przemęczyć, a wyglądać atrakcyjnie w bikini…

Oblężenie przeżywają więc teraz siłownie, z półek w aptekach znikają przeróżne suplementy diety, do łask wróciły te najbardziej drakońskie diety, a na półkach w księgarniach natknąć się można na cały wachlarz przeróżnych poradników o tym, jak szybko i bezboleśnie zrzucić zbędne kilogramy.

I gdzieś wśród tych cudownych przepisów na zgrabną sylwetkę znaleźć można książkę Jeffa i Barbary Galloway pod tytułem „Bieganie i odchudzanie dla kobiet. Zdrowa i piękna każdego dnia”. Z pewnością warto nad tą książką zatrzymać się chwilę dłużej.

Główną zaletą „Biegania i odchudzania dla kobiet” jest zdrowe podejście autorów do zagadnienia. Piszą wprost, że nie ma sensu katować się wyczerpującymi ćwiczeniami, bowiem ciężkie ćwiczenia obniżają naszą motywację i czerpanie przyjemności z wysiłku fizycznego, a przecież o to w tym wszystkim tak naprawdę chodzi. Dodatkowo kwestie biegania i odchudzania Jeff i Barbara Galloway potraktowali kompleksowo – znajdziemy więc w książce całe mnóstwo praktycznych porad dotyczących tego co przed, w trakcie i po zakończeniu ćwiczeń – od odpowiedniego doboru stanika czy obuwia do biegania, przez propozycje pełnowartościowych posiłków, a na zapobieganiu kontuzjom kończąc. A wszystko to zostało przedstawione w przejrzystej formie (porady są wypunktowane, a najważniejsze uwagi wyróżnione w tekście), dzięki której łatwo można odnaleźć interesujący nas opis.

Książka została napisana z myślą o kobietach, dla których bieganie stanie się nie tylko sposobem na zdrowy tryb życia, ale też będzie treningiem i zaowocuje w przyszłości uczestnictwem w maratonie. Nie należy się tym jednak zrażać. Wszystkie te porady można z powodzeniem zastosować do biegów czysto amatorskich.

Najważniejsza informacja: to nie jest książka, która przekona do wysiłku fizycznego kobiety, którym z założenia się nie chce i oczekują widocznych rezultatów, niewielkim nakładem pracy. Z pewnością porady Barbary Galloway nie trafią do tej grupy. Natomiast, jeśli ktoś chce, ale do rozpoczęcia pracy nad swoją kondycją, wyglądem i zdrowiem brakuje mu ostatniego bodźca, to jest to książka dla niego wprost wymarzona. Napisana została bowiem bardzo przyjemnym motywującym językiem, nie razi jednak w oczy nachalnym „możesz!”, „zrób to!”, „wszystko w Twoich rękach!”. Zmusza wręcz do zadania sobie pytania: „dlaczego nie spróbować?”, a stąd już tylko krok do zrealizowania pomysłu.

„Bieganie i odchudzanie dla kobiet. Zdrowa i piękna każdego dnia” to książka, która stanie się z pewnością bliska tym kobietom, które zapragną czegoś więcej niż krótkotrwałego stracenia na wadze. I niewiele ma to wspólnego z krwią, potem i łzami. W końcu, jak przekonują autorzy, ćwiczenia to w gruncie rzeczy przede wszystkim świetna zabawa.

dlaLejdis.pl Agata Podgajska, 2012-05-10


Wszyscy dziś biegają, jedni po bułki, inni po zdrowie. Nie wszyscy jednak lubią albo mogą biegać. Jeśli obawiasz się, że Twoja obecna waga nie pozwala Ci na tak duży wysiłek, wypróbuj program idealnie dopasowany do Twoich potrzeb. Energetyzujący marsz oraz proste codzienne ćwiczenia pomogą skutecznie zrzucić zbędne kilogramy i sprawią, że poczujesz się piękna w swojej skórze.

Każda kobieta marzy o pięknej, szczupłej sylwetce. Niestety, nie jest to możliwe bez podjęcia jakiegokolwiek wysiłku. Na szczęście z pomocą przychodzi książka "Bieganie i odchudzanie dla kobiet" autorstwa Jeffa oraz Barbary Galloway. Książka skierowana jest do wszystkich kobiet, którym zależy na zdrowym zrzuceniu zbędnych kilogramów, polepszeniu kondycji swojego ciała oraz nauczeniu się odpowiedniego komponowania posiłków, które będą zawierać składniki, których potrzebuje organizm.

W książce "Bieganie i odchudzanie dla kobiet" znajdziecie następujące zagadnienia: świadomość własnego ciała, kluczowe zasady żywienia, kontrola spalania tłuszczu, kobiece aspekty ćwiczeń, ćwiczenia tlenowe w walce z tkanką tłuszczową, lekka rozgrzewka cenniejsza od ciężkich ćwiczeń, 90-minutowy program treningowy, metoda marszobiegu Gallowaya, kobiece bohaterki.

Ponadto książka zawiera poradnik żywieniowy, dostosowany do kobiet aktywnych fizycznie. Każda z nas będzie mogła poznać zasady prawidłowego odżywiania, normy żywieniowe oraz liczbę posiłków, które trzeba spożywać regularnie.

Inspirujące są również zamieszczone w książce historie kobiet, którym udało się schudnąć. Poprzez takie pozytywne, "namacalne" przykłady możemy się przekonać i uwierzyć, że my też możemy pokonać nasze słabości i wygrać walkę o zdrowie i dobre samopoczucie.

Inspirująca lektura, która motywuje do aktywności fizycznej!

milionkobiet.pl Emilia Czaczkowska