Sfera sacrum w przestrzeni miejskiej Warszawy - Mikołaj Madurowicz

Kup ebooka

26.00 zł
21.32 zł (21,32 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Pewnego jesiennego popołudnia parę lat temu, czekając na przystanku autobusowym naprzeciwko bramy Uniwersytetu Warszawskiego przy Krakowskim Przedmieściu, byłem świadkiem niezapomnianej sceny. Otóż w pobliżu stali ojciec i syn, chłopiec z tornistrem na plecach nie mógł mieć więcej niż dziesięć-dwanaście lat.

Mężczyzna trzymał go za rękę, w drugiej zaś miał białą laskę. Dziecko przez cały ten czas opowiadało dorosłemu świat. Nie słyszałem dokładnie, co chłopiec mówił, ale ten świat przedstawiony musiał być naprawdę piękny i niesamowity, bo ojciec uśmiechał się, a z jego niewidzących oczu ciekły łzy.

Zresztą nie tylko z jego oczu.

*

Czytelnik pomyśli może, że nic w tym nadzwyczajnego, ale nigdy nie powstałabyta książka, gdyby zabrakło w moim otoczeniu pewnych osób.

Przede wszystkim dziękuję Rodzicom, którym dedykuję tę książkę.Natomiast bez inspiracji i sugestii profesora Dobiesława Jędrzejczyka,któiy sprawował niekrępującą pieczę nad moimi zmaganiamiz miejską przestrzenią wartości, potencjalny Czytelnik nie znalazłbydzisiaj zapisu tychże zmagań wśród vursavianów.

Dziękuję wszystkim Rozmówcom, że znaleźli czas i chęć, aby podzielić się ze mnąswoimi przemyśleniami dotyczącymi warszawskiego sacrum.

Dziękuję i tym, którzy nigdy nie wierzyli w powstanie i sens tej książki.

Ich postawa była dla mnie nadzwyczaj motywująca, a ich krytyka - wielce pomocna.

Mikołaj Madurowicz

Nie istnieje pełneprzedstawienie rzeczywistości.

Tylko wybór.

Pär Lagerkvist

Góry zamkowej nie było wcale widać, otoczyły ją mgły i mrok,nawet najsłabsze światełko nie zdradzałoobecności wielkiego zamku.

Franz Kafka

Oddany ulic twoich niepokojom,

Wiem, że w twych murach żyć i umrzeć muszę,

Bo ponad wszystko ukochałem twojąKamienną, szarą, zakurzoną duszę.

Włodzimierz Słobodnik