Góry Słowacji. MountainBook. Wydanie 1 - Krzysztof Bzowski, Eliza Malawska-Kłusek

Kup książkę

74.90 zł
44.94 zł (44,94 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Wstęp do przewodnika

Strzelisty, granitowy szczyt Krywania w Tatrach Wysokich, którego zarys widoczny jest nawet na drobnych monetach słowackich eurocentów, nie przypadkiem jest jednym z najważniejszych symboli narodowych naszych południowych sąsiadów. Góry dla narodu słowackiego miały od dawna ogromne, symboliczne znaczenie - a Tatry w szczególności. Świadczy o tym także tekst słowackiego hymnu narodowego "Nad Tatrami się błyska" (słow. Nad Tatrou sa blýska). I trudno się dziwić, gdyż wystarczy spojrzeć na mapę fizyczną Słowacji: aż 61% kraju to pasma górskie, w większości zaliczane do Karpat Zachodnich, a niewielki skrawek na wschodzie kraju - do Karpat Wschodnich. Mimo to poza kilkoma najbardziej znanymi górami, takimi jak Tatry, Niżne Tatry, Wielka i Mała Fatra oraz może jeszcze Słowacki Raj - bardzo wielu spośród chodzących na wycieczki Polaków o górach na Słowacji wie bardzo niewiele lub zgoła nic. Dlatego też w tym przewodniku prezentujemy wybór czterdziestu wycieczek górskich, które naszym zdaniem pozwalają poznać najbardziej atrakcyjne krajobrazowo części słowackich Karpat. Oczywiście wybór ten jest w dużym stopniu subiektywny. Każdy turysta, który kocha góry, być może zachęcony tą publikacją zechce odkryć dla siebie inne trasy górskich wypraw na Słowacji - i może inne wycieczki oczarują go jeszcze bardziej niż te, które zachwyciły autorów przewodnika podczas ich wypraw w góry do naszych południowych sąsiadów.

Hradok w paśmie Ptacznika

Słowackie masywy i pasma górskie są niesłychanie zróżnicowane, zwłaszcza na tle polskiej części Karpat. Na północy nie brakuje gór zbudowanych ze skał fliszu karpackiego - bardzo podobnych krajobrazowo do naszych Beskidów. Nawiasem mówiąc, najwyższym szczytem pasm fliszowych, zaliczanych przez słowackich geografów do różnych części Beskidów, jest ta sama góra, która i w Polsce stanowi najwyższy wierzchołek beskidzki, czyli Babia Góra (1725 m). Tyle tylko, że Słowacy nie wliczają Pasma Babiogórskiego do Beskidu Żywieckiego, lecz do Beskidów Orawskich (Oravské Beskydy). Ponieważ te pasma górskie na Słowacji są tak bardzo podobne do gór znanych w Polsce - w przewodniku, poza trasą w Górach Czerchowskich (Čergov), stanowiących jakby przedłużenie Beskidu Sądeckiego na południowy wschód oraz jedną trasą w słowackiej części Bieszczadów (zwanych Bukovskymi Vrchami), nie pojawia się żadna inna propozycja wycieczki w tę fliszową część Karpat Zewnętrznych.

Poza pasmami fliszowymi możemy jednak odkryć na Słowacji cały szereg gór o odmiennym charakterze. Część z nich jest podobna do tych w polskiej części Karpat: to Tatry Wysokie i Zachodnie (Vysoké a Západné Tatry) oraz Pieniny. Natomiast część jest już bardzo odmienna. Zobaczymy tu zatem szerokie odkryte górskie łąki, podobne do bieszczadzkich połonin, lecz zwieńczone co jakiś czas wapiennymi skałami, jak ma to miejsce w Wielkiej i Małej Fatrze (Veľ'ká a Malá Fatra). Możemy zejść w głąb tajemniczych kanionów, wędrując po stromych drabinach, kładkach i skałach w wąwozach Słowackiego Raju (Slovenský Raj), ale też Gór Choczańskich (Chočské vrchy) i Małej Fatry. Fantastyczne kształty skalnych ostańców i prawdziwe "skalne miasto" zobaczyć możemy w północnej części Gór Strażowskich (Strážovské vrchy), gdzie rozciągają się Sulowskie Skały (Súľovské skaly). Ogromne otwarte przestrzenie górskich hal to z kolei Niżne Tatry (Nízke Tatry) - zarazem jednak w górach tych znajdują się jedne z najciekawszych miejsc występowania zjawisk krasowych w całej Słowacji z ogromnymi Jaskiniami Demianowskimi (Demänovské jaskyne) na czele. Dalej zaś na południu czekają na wędrowców masywy górskie powstałe ze skał wulkanicznych: tam przed około dziesięcioma milionami lat znajdowały się ogromne, aktywne wulkany. Dziś porastają je przepastne lasy, a pośród nich niekiedy wyrastają tajemnicze skalne słupy zastygłej przed milionami lat lawy.

Krywań

W tym bogactwie górskich pasm jest zatem w czym wybierać. Dlatego też w przewodniku zaproponowaliśmy zarówno trasy do miejsc bardzo znanych i chętnie odwiedzanych, jak i zapominane szlaki pośród pustkowi leśnych ostępów, gdzie czasem trudno nawet o ścieżkę, a szlak prowadzi nas niemal zupełnym bezdrożem. Trasy są jednak tak dobrane i rozplanowane, aby można je było bez problemu pokonać w ciągu jednego dnia. Świadomie zrezygnowaliśmy z wycieczek kilkudniowych, choć czasem niektóre pasma górskie Słowacji tak właśnie zwiedzać najlepiej - z plecakiem i sprzętem biwakowym, wędrując długimi grzbietami czy to Wielkiej Fatry, czy Niżnych Tatr lub Rudaw Spiskich. Większość tras, dla łatwiejszego planowania wycieczki, układa się w pętle, startując i kończąc się w tym samym punkcie, do którego można dotrzeć samochodem lub (nie zawsze) komunikacją publiczną. Jeśli jest to trasa "tranzytowa", zawsze między punktem startowym a końcowym można przemieszczać się łatwo środkami komunikacji publicznej bez konieczności przesiadek. Przy każdej trasie umieszczono w związku z tym krótką notatkę z podstawowymi informacjami dotyczącymi dojazdów do punktu startowego i końcowego oraz możliwości pozostawienia tam samochodu. Dodano także informacje o miejscach na szlaku i w okolicy, gdzie można się posilić lub zanocować.

W przewodniku opisano trasy od łatwych przez średnie po trudne. To również kategorie w znacznym stopniu subiektywne. Przyjęliśmy, że trasy trudne to takie, których długość i suma podejść jest wyjątkowo duża, przekraczając znacznie odpowiednio 20 km i 1500 m. Za trudne uznaliśmy także trasy nie tak długie, lecz skomplikowane orientacyjnie, czyli przebiegające wzdłuż bardzo słabo oznakowanych szlaków, a czasem bez znaków, a także te, które są dobrze oznakowane, lecz wiodą na przełaj bezdrożami bez śladu ścieżki. Oczywiście, za trudne uznaliśmy także trasy wycieczek wiodące przez teren skalny, wymagający wspinaczki wzdłuż sztucznych umocnień, takich jak łańcuchy, klamry, drabiny itp. Z kolei trasy łatwe to te, na których nie występują jakiekolwiek trudności skalne czy orientacyjne, suma podejść nie przekracza 500-700 m, a dystans jest mniejszy lub nieznacznie większy niż 10 km.

Uzupełnieniem opisu tras są mapki - dla tras bez trudności orientacyjnych, wiodących wyłącznie znakowanymi szlakami, są one w zupełności wystarczające, ale w kilku przypadkach lepiej zaopatrzyć się w mapy turystyczne.

Na koniec warto dodać kilka słów na temat stosowanego w przewodniku nazewnictwa. Wiele nazw podano w ich polskim brzmieniu, zawsze jednak w opisie każdej wycieczki, gdy dana nazwa występuje pierwszy raz, dodano w nawiasie nazwę słowacką. Co ciekawe, można zauważyć, że często nazwa polska wcale nie jest tłumaczeniem z języka słowackiego, lecz ma zupełnie odmienne brzmienie. Dotyczy to przede wszystkim nazw ugruntowanych w polszczyźnie, a odnoszących się do miejsc i obiektów w Tatrach. Niekiedy całkiem odmienne są też nazwy pasm górskich, co ma swoje źródło w stosowanym w obu krajach różnym podziale fizyczno-geograficznym. Większość nazewnictwa występuje jednak po prostu w formie słowackiej.

Przygotowanie do wycieczki

Turystyka górska na Słowacji

Słowackie trasy górskie są piękne o każdej porze roku. By wycieczka w góry sprawiła nam więcej radości niż trudu, musimy się do niej dobrze przygotować. W planowaniu tras będzie pomocny nasz przewodnik, warto jednak pamiętać, że podstawowym i niezbędnym wyposażeniem każdego turysty pozostaje kompas i dokładna mapa turystyczna (ewentualnie w wersji elektronicznej).

Opisane w przewodniku trasy są w większości, w odniesieniu do letniej pieszej turystyki górskiej, stosunkowo łatwe i bezpieczne, część z nich będzie również odpowiednia dla rodzin z dziećmi i mniej zaprawionych turystów. Proponowane trasy obejmują wyłącznie wycieczki jednodniowe.

Większość tras turystycznych przebiega po leśnych lub polnych drogach i ścieżkach. Gęsta sieć szlaków znakowanych (i w większości pasm górskich licznych nieznakowanych dróg wiejskich) umożliwia realizowanie dowolnych wariantów wycieczek. Turystykę ułatwiają położone w górach schroniska, choć wiele mniej popularnych pasm górskich jest ich zupełnie pozbawiona. Poza tym można nocować w otwartych szałasach, spotykanych w niektórych pasmach, i w namiocie - biwak na jedną noc można rozbić niemal wszędzie poza terenem parków narodowych, a na obszarach chronionych w specjalnie wyznaczonych miejscach (np. przy niektórych schroniskach). W podgórskich kurortach funkcjonują pensjonaty i hotele, w mniejszych miejscowościach nocleg zapewniają gospodarstwa agroturystyczne.

Turyści oraz taternicy wędrujący po wyższych partiach słowackich gór powinni pamiętać o zgłoszeniu w schronisku lub w siedzibie Horskiej záchrannej služby trasy, przewidywanego czasu wędrówki oraz czasu powrotu. Brak zgłoszenia się po powrocie przez sześć godzin traktowany jest jako wezwanie o pomoc. Warto również pamiętać, że w wysokich partiach gór obowiązują okresowe zamknięcia szlaków turystycznych. W okresie od 1 listopada do 15 czerwca szlaki turystyczne w Tatrach powyżej schronisk są zamykane, co podyktowane jest zagrożeniem lawinowym. W Małej Fatrze w tym czasie wyłączony z ruchu turystycznego jest np. czerwony szlak na Wielki Rozsutec (Vel'ký Rozsutec).

Na Słowacji poza sezonem (od wczesnej jesieni do późnej wiosny) sporo miejsc jest zamkniętych, a należy do nich większość jaskiń, skansenów i kąpielisk oraz niemała część placówek muzealnych. Krótsze wtedy są także ich godziny otwarcia. Żeby więc uniknąć niemiłej niespodzianki, przed wyjazdem należy sprawdzić terminy i godziny otwarcia docelowego punktu wycieczki. Większość instytucji muzealnych i turystyczno-rekreacyjnych ma strony internetowe, na których można sprawdzić, czy wszystkie informacje są aktualne. Przydatne mogą być również strony: www.muzeum.sk - zawierająca dane o większości słowackich muzeów, czywitryna www.ssj.sk - poświęcona jaskiniom znajdującym się na terenie Słowacji.

Pogoda

Pogoda to główny czynnik warunkujący funkcjonowanie turysty w górach. Przede wszystkim od niej zależy, czy wycieczka będzie przyjemnością, czy "walką o przetrwanie" i czy uda się bezpiecznie wrócić do domu. O pogodzie w górach z całą pewnością można powiedzieć jedno - bardzo szybko ulega zmianie: wychodząc rano na szlak, trzeba być przygotowanym na wszystkie możliwe warunki - od upału po kompletne załamanie pogody.

Zjawiskiem najczęściej zaskakującym turystów jest deszcz. Gdy zaczyna padać, kamienie na szlakach stają się śliskie, spada temperatura i zdecydowanie pogarsza się widoczność. Wędrówka w mokrych butach i skarpetkach zwiększa ryzyko odparzenia i obtarcia stóp, zaś dłuższy kontakt ciała z przemoczonym ubraniem może, podczas wietrznej pogody i niskiej temperatury powietrza, prowadzić do wychłodzenia organizmu.

Innym czynnikiem utrudniającym wędrówkę jest mgła (mylona czasem z nisko wiszącymi chmurami, spowijającymi szczyty). We mgle widoczność spada często praktycznie do zera, co powoduje, że nawet doświadczeni, znający drogę turyści mogą się zgubić. Orientacja jest wtedy bardzo utrudniona, niełatwo utrzymać kierunek marszu (jeśli idzie się bez ścieżki) i prawidłowo ocenić odległość od niewyraźnie widocznych obiektów.

Na odkrytych grzbietach i rozległych polanach często wieje porywisty wiatr, który potęguje uczucie zimna, w lesie zaś stwarza zagrożenie związane z obłamywaniem gałęzi lub pokładaniem całych drzew (wiatrołomy i wiatrowały).

Bardzo dużym zagrożeniem są występujące w lecie (zwłaszcza w czerwcu i lipcu) gwałtowne burze, którym czasem towarzyszą gradobicia. Występują one najczęściej w upalne dni, w godzinach popołudniowych. Zbliżającą się burzę można rozpoznać po parnej, bezwietrznej pogodzie, na niebie zazwyczaj już od rana zbierają się duże kłębiaste chmury o ciemnych podstawach, zaś u góry przypominające kształtem kowadła, dają się też słyszeć przytłumione, dalekie pomruki. W takich warunkach lepiej w ogóle nie planować wycieczek w wyższe partie gór.

Jednym z istotnych czynników pogody, który ma ogromny wpływ na warunki turystyczne w górach, także dla osób niezajmujących się turystyką zimową, jest śnieg. Nawet na początku lipca (szczególnie w Tatrach) w wyższych partiach gór utrzymuje się pokrywa śnieżna, a świeży śnieg potrafi spaść już w październiku. Wiosenny śnieg to zazwyczaj ciężka, rozmoknięta breja, w której łatwo przemoczyć nawet dobre buty i się pośliznąć. Ponadto wędrówka w mokrym, głębokim śniegu jest bardzo mozolna, wyczerpująca i czasochłonna.

Zagrożenia

Do pierwszej grupy zagrożeń należą niesprzyjające czynniki pogodowe, omówione już pokrótce w podrozdziale Pogoda. W tym miejscu warto przypomnieć raz jeszcze - podczas deszczu, a zwłaszcza we mgle, w chmurach lub w śnieżycy gwałtownie spada widoczność, co może prowadzić do problemów z orientacją w terenie i w efekcie - do zgubienia się. Wszystkie wspomniane zjawiska utrudniają i spowalniają wędrówkę, u niektórych osób mogą wywoływać spadek kondycji psychicznej, a czasem grozić wychłodzeniem organizmu (dlatego zawsze trzeba mieć w plecaku coś ciepłego i suchego do okrycia, warto też zabierać ze sobą termos z herbatą).

Podobne zagrożenia pojawiają się też wtedy, gdy konieczne jest kontynuowanie wędrówki po zmroku. Aby uniknąć takich sytuacji, należy przede wszystkim dobrze planować wycieczki - zgodnie z własnymi możliwościami fizycznymi (typowe tempo marszu to ok. 1 km/15 min po terenie płaskim i 1 km/20 min pod górę; do czasu wędrówki "netto" należy doliczyć postoje i pewien dodatkowy zapas), do których dostosowuje się długość trasy oraz jej trudność (różnica wysokości i in.). Na szlak trzeba wyruszyć odpowiednio wcześnie, tak by do celu dotrzeć co najmniej godzinę przed zmrokiem.

Wracając do czynników pogodowych - jednym z prawdziwie niebezpiecznych zjawisk są burze, którym towarzyszą silne wyładowania elektryczne. W przypadku zaskoczenia przez burzę trzeba jak najszybciej zejść z eksponowanych grzbietów, najlepiej do gęstego lasu (co jednak nie chroni całkowicie przed porażeniem piorunem, a jedynie zmniejsza ryzyko jego wystąpienia). Gdy przemieszczenie się niżej jest niemożliwe, należy usiąść na plecaku (najlepiej w niskich, krzaczastych, rozległych zaroślach) i skulić się w kłębek, tak aby być odizolowanym od ziemi. Nie wolno chronić się przy samotnych skałach lub drzewach oraz w bezpośrednim pobliżu cieków wodnych. Znane są przypadki ludzi, którzy przeżyli uderzenie pioruna, niestety zwykle kończy się ono śmiercią.

Spotkania oko w oko z dzikimi zwierzętami należą raczej do rzadkości - choć bardzo liczna populacja niedźwiedzi obecna jest w Niżnych Tatrach oraz Małej i Wielkiej Fatrze, a także w wielu innych pasmach górskich Słowacji. W ostatnich latach miały też, niestety, miejsce tragiczne spotkania turystów z niedźwiedziami. Do wypadków dochodziło po zejściu ze szlaków turystycznych lub w czasie biwakowania w niedozwolonych miejscach. Wyruszając w góry, należy się bezwzględnie trzymać wytyczonych szlaków. Widząc dzikie zwierzę, nie należy do niego podchodzić (np. żeby zrobić zdjęcie), ale pozwolić mu uciec lub samemu wycofać się spokojnie, bez wykonywania gwałtownych ruchów. Przysłowiowa ucieczka na drzewo nie ma sensu w przypadku niedźwiedzia, bowiem chodzą one po drzewach doskonale. Atakującemu niedźwiedziowi można rzucić plecak - może się nim zainteresuje, w skrajnym przypadku należy położyć się i zwinąć w kłębek, leżąc nieruchomo i chroniąc głowę oraz szyję rękoma - jest szansa, że zwierzę zrezygnuje z ataku. Najlepiej zawczasu "informować" zwierzynę o swojej obecności: przydatne mogą być popularne ostatnio specjalne dzwonki na niedźwiedzie, choć wystarczy także - o ile mamy kije trekkingowe - głośne uderzanie kijem o mijane kamienie czy pnie drzew.

Pewne zagrożenie stanowią żmije wygrzewające się na ścieżkach, płaskich kamieniach, płatach ubitej nagrzanej ziemi itp. By zminimalizować ryzyko ukąszenia, należy zawsze nosić buty z wysoką, sztywną cholewką, po ścieżkach i wśród wysokich traw poruszać się nieśpiesznie, normalnym krokiem (by dać żmii szansę na ucieczkę) oraz unikać nieostrożnego penetrowania zakamarków ruin chałup, zarośniętych, pełnych wykrotów głazowisk i innych miejsc preferowanych przez te gady. W razie ukąszenia należy jak najszybciej postarać się o pomoc lekarską.

Wędrując przez lasy, można natrafić na gniazda os lub szerszeni. W takiej sytuacji również należy spokojnie się oddalić. Niszczenie gniazd jest zabronione, poza tym przebywanie w ich bezpośrednim pobliżu, dotykanie itp. skutkuje bardzo często atakiem owadów, który może mieć dla intruza opłakane skutki (dla osób uczulonych na jad może zakończyć się nawet śmiercią!).

Ostatnią grupę zagrożeń stanowią trudności terenowe - na kamienistych ścieżkach, wykrotach, w zasypanej liśćmi błotnistej koleinie itp. łatwo potknąć się lub pośliznąć, a w efekcie poturbować się lub skręcić nogę. Prawdopodobieństwo podobnego wypadku nie różni się jednak bardzo od ryzyka skręcenia nogi na miejskim krawężniku lub na schodach własnego domu. Przed takimi kontuzjami najlepiej zabezpiecza odpowiednio dobrane obuwie (zob. s. 15) oraz ostrożność i wyobraźnia, które na co dzień powinny towarzyszyć każdemu turyście.

Poważniejsze zagrożenia związane z ukształtowaniem terenu dotyczą najwyższych pasm górskich, głównie Tatr - upadek z urwiska skalnego czy też uderzenie przez spadające odłamki skalne. Należy jednak zachować rozwagę w wielu innych pasmach słowackich gór: w przeciwieństwie do polskich Beskidów, tu o wiele więcej jest miejsc, w których trafiają się kilkudziesięciometrowe urwiska.

Zielony Staw Kieżmarski w Tatrach Wysokich

Ubezpieczenie

Dokumentem uprawniającym do świadczeń medycznych na terenie Słowacji jest Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Ubiegać się o nią mogą wszystkie osoby wyjeżdżające czasowo za granicę (turystycznie, w celu podjęcia studiów, służbowo oraz do pracy, o ile skierowane zostały przez polskiego pracodawcę), ubezpieczone we właściwej dla siebie instytucji krajowej (w przypadku Polski w NFZ). Ubezpieczeni, ale nieposiadający EKUZ, powinni w razie potrzeby porozumieć się telefonicznie z oddziałem NFZ właściwym ze względu na miejsce zamieszkania. Oddział wystawi wtedy jednorazowy Certyfikat Zastępczy, który po przesłaniu faksem będzie podstawą do bezpłatnego skorzystania ze świadczeń medycznych. W pozostałych przypadkach wszystkie koszty związane z obsługą medyczną spadają na nas - o ich zwrot możemy starać się po powrocie do kraju (na podstawie zachowanych rachunków i dowodów zapłaty). Więcej informacji - www.nfz.gov.pl.

Osoby wybierające się w góry powinny koniecznie wykupić dodatkową polisę ubezpieczającą od następstw nieszczęśliwych wypadków, uwzględniającą koszty górskiej akcji ratowniczej. Ubezpieczenie tego typu można wykupić także na Słowacji. Oferują je firmy: Allianz, Union, Kooperativa i Generali. Kupimy je w hotelach, siedzibach HZS (pogotowie górskie - Horská záchranná služba) i biurach turystycznych. W przypadku jego braku turysta ponosi koszty ewentualnej akcji ratunkowej (przybycia ratowników na miejsce wypadku, użycia skutera śnieżnego, samochodu lub helikoptera; samo udzielenie pomocy medycznej dla posiadaczy ubezpieczenia lekarskiego jest bezpłatne).

Ubiór i ekwipunek

Odzież

Największy komfort podczas wędrówki zapewniają tkaniny "aktywne". Sprawdzony zestaw składa się z cienkiej, "oddychającej", dobrze przylegającej do ciała podkoszulki i - przy ładnej pogodzie noszonych zwykle w plecaku - grubszej bluzy polarowej oraz odpornych na deszcz, śnieg i wiatr długich spodni oraz kurtki wykonanych z którejkolwiek dostępnej na rynku membrany. Należy pamiętać, że taki zestaw odzieży "aktywnej" działa tylko wtedy, gdy jest kompletny.

Lepiej unikać typowych, łatwo nasiąkających tkanin w rodzaju bawełny lub flaneli - w krótkim czasie magazynują one dużą ilość wody, schną zaś bardzo długo i "niechętnie". Z tych samych względów odradza się spodnie z materiałów typu dżins, sztruks lub podobnych.

Decyzja o wybraniu się na szlak zapada zazwyczaj w ciepły, letni dzień. Łatwo wówczas zapomnieć o tym, że w górach temperatura jest zwykle o kilka stopni niższa i często wieje silny wiatr. Rozpoczynając wycieczkę w zacisznej dolinie, trzeba być przygotowanym na to, że wyżej warunki mogą być dużo gorsze. Należy też pamiętać, że pogoda w górach bywa często bardzo niestabilna. Zdarza się, że niewielkie, urocze obłoki przekształcają się w szarobure chmury deszczowe lub burzowe wręcz "na oczach" wędrowca. W taki dzień turysta doświadczyć może bardzo zmiennych warunków - od rześkiego pogodnego poranka, poprzez poprzedzający burzę parny upał, po porywisty wiatr i spadek temperatury pod koniec dnia.

Dlatego każdy turysta powinien być zawsze wyposażony we wspomnianą wyżej turystyczną kurtkę przeciwdeszczową lub przynajmniej pelerynę, które w razie nagłego załamania pogody pozwolą zabezpieczyć się przed zupełnym przemoczeniem. Obowiązkowo trzeba też mieć w plecaku coś ciepłego - jeśli nie polar, to chociaż ciepły sweter lub grubą koszulę z długim rękawem oraz długie spodnie.

Dobrym pomysłem jest zabranie, nawet na jednodniową wycieczkę, zapasowej koszulki i dodatkowej pary skarpetek. Również na letnie wędrówki warto spakować do plecaka cienką czapkę i rękawiczki, szczególnie wybierając się na najwyższe opisane w przewodniku szczyty: opady śniegu nawet latem w najwyższych partiach Tatr i Niżnych Tatr nie są niczym niezwykłym, również na Małej i Wielkiej Fatrze temperatury mogą wówczas spadać do zaledwie kilku stopni powyżej zera. Zawsze należy mieć też ze sobą chroniące przed słońcem nakrycie głowy.

Buty

Najlepsze jest obuwie trekkingowe, skórzane lub wykonane z użyciem tkanin "aktywnych", stworzone specjalnie do chodzenia po górach. Takie buty są wygodne i trwałe, mają podwyższoną, wiązaną cholewkę, która chroni kostkę przed kontuzją, oraz dosyć sztywną, głęboko rzeźbioną podeszwę (najlepiej typu "vibram") dostosowaną do górskiego, często śliskiego i błotnistego podłoża. Zdecydowanie nieodpowiednim obuwiem na górskie wycieczki są wszelkiego rodzaju adidasy, trampki i tenisówki, a tym bardziej sandały lub klapki, choć upalne, wakacyjne dni często prowokują do wyboru takiego obuwia. Buty tego typu nie chronią stawu skokowego, który bardzo łatwo można skręcić na nierównościach ścieżki, jednak najistotniejszy jest fakt, że nie mają one odpowiedniej, trzymającej się podłoża podeszwy. Pośliźnięcia są najczęstszą bezpośrednią przyczyną wypadków w górach. Są one zazwyczaj spowodowane śliskimi butami i nieostrożnością turystów.

Plecak

Na jednodniowe wypady wystarczy zwykły, "miejski", kilkunastolitrowy, natomiast na wycieczki dłuższe najlepiej sprawdzi się plecak o pojemności 30-60 l z wewnętrznym stelażem, regulowanym systemem nośnym i pasem biodrowym. Pas biodrowy należy wyregulować tak, by ciężar plecaka spoczywał przede wszystkim na biodrach - pasy naramienne pełnią wtedy głównie funkcję stabilizującą.

Do rzeczy, które powinny być zawsze pod ręką (łatwo dostępne, czyli w praktyce - w klapie plecaka lub bezpośrednio pod klapą), należą: czołówka, czapka, kurtka przeciwdeszczowa, żywność i napoje do spożycia po drodze, papier toaletowy. Bezpośrednio przy sobie nosi się zwykle mapę i kompas oraz okulary przeciwsłoneczne.

Wszystkie rzeczy delikatne lub "kluczowe" (m.in. dokumenty, apteczka, telefon komórkowy, czołówka) muszą być należycie zabezpieczone przed zamoczeniem i uszkodzeniami mechanicznymi.

Apteczka

Bardzo istotnym elementem ekwipunku, który zawsze należy mieć przy sobie, jest podstawowa apteczka. Podczas wycieczki nietrudno o zadrapanie czy obtarcie. Kilka plastrów z opatrunkiem i woda utleniona (lub inny preparat odkażający) bardzo się wtedy przydają. Na wypadek poważniejszych urazów należy mieć ze sobą elastyczny bandaż, gazę jałową i maść na stłuczenia. W każdej apteczce muszą się też znaleźć silne środki przeciwbólowe. Gdy planowany wypad w góry jest dłuższy niż jeden dzień, warto zabrać również leki na przeziębienie (przeciwgorączkowe, na gardło itp.) oraz leki gastryczne. Przydatne są też preparaty odczulające (nie mogą o nich zapomnieć alergicy!) oraz preparaty przeciw komarom i innym nieprzyjemnym owadom, w tym żele lub maści łagodzące skutki ukąszeń. Osoby regularnie przyjmujące specyficzne leki muszą pamiętać o zabraniu ich odpowiedniego zapasu.

Mapa, kompas i GPS

Już w trakcie planowania wycieczki należy przestudiować odpowiednią mapę - obejrzeć przebieg trasy, ocenić jej trudność, przewidzieć możliwości skrócenia itp. - a potem obowiązkowo zabrać ją ze sobą w góry. Mapa ułatwia orientację w terenie, można z niej wyczytać wiele przydatnych w czasie wędrówki informacji, zarówno geograficznych lub krajoznawczych, jak i praktycznych, takich jak choćby położenie najbliższego schroniska i kolor prowadzącego do niego szlaku.

Bardzo przydatnym narzędziem (mówiąc ściślej: dopełnieniem mapy) jest kompas. W terenie otwartym lub w gęstym lesie, wszędzie tam, gdzie turysty nie prowadzi wydeptana ścieżka (lub gdzie ma on do wyboru kilka nieznakowanych ścieżek), także we mgle lub po zmroku jest on po prostu niezbędny - pozwala określić kierunek marszu. W innych warunkach może służyć do wyznaczenia położenia względem widocznych punktów odniesienia.

W ostatnich latach osobne urządzenia z  systemem nawigacji satelitarnej GPS (Global Positioning System) są rzadziej używane w związku z tym, że współczesne smartfony również mają odbiornik GPS. Dzięki odbiornikowi GPS można w bardzo dokładny sposób określić swoją pozycję (odniesioną do współrzędnych geograficznych) oraz ustalić kierunek marszu. GPS dobrze działa na otwartych przestrzeniach, jednak może być zawodny w gęstym lesie i głębokich dolinach, gdzie sygnał satelitarny bywa zagłuszony.

Wszystkie te akcesoria mają pomóc turyście nie zgubić się w terenie, jednak nie zastępują one myślenia, gdzie i jak iść. Nawet GPS jest zawodny, nie mówiąc już o samej mapie czy nieumiejętnie obsługiwanym kompasie. Zawsze trzeba uważnie obserwować szlak, ścieżkę i teren wokół, a w przypadku utraty orientacji postarać się wrócić do ostatniego miejsca, gdzie widoczny był znak. Szczególnie należy uważać w czasie mgły lub po zmroku na rozległych polanach, gdzie nie zawsze widać oznakowanie i łatwo zboczyć w niewłaściwą drogę. W przypadku zagubienia, gdy zupełnie nie wiadomo, w którą stronę pójść, najlepiej starać się trzymać grzbietu, gdyż w górach Słowacji, nawet tych niższych, na zboczach można niespodziewanie trafić na groźne skalne urwiska, a na terenach krasowych zapadliska czy leje krasowe. W każdej poważniejszej sytuacji lepiej nie ryzykować i wezwać na pomoc HZS.

Stuptuty i kije trekkingowe

Na górskich szlakach bardzo częstym towarzyszem wędrówki jest błoto, a wczesną wiosną płaty mokrego śniegu. Aby nie ubrudzić i nie przemoczyć zbyt szybko butów oraz dolnych fragmentów nogawek spodni, warto wyposażyć się w ochraniacze (stuptuty) - "rękawy" z nieprzemakalnego materiału, zapinane wokół łydki i odpowiednio mocowane do podeszwy i noska buta. Ochraniacze zapobiegają także dostawaniu się do wnętrza butów śniegu, igliwia itp.

Wśród turystów popularne są trekkingowe kije teleskopowe. Nie jest to wynalazek niezbędny do uprawiania turystyki górskiej, jednak bardzo ułatwia chodzenie po górach. Dzięki kijkom ciężar plecaka rozkłada się nie tylko na nogi, ale też na ramiona i ręce, co pozwala odciążyć wrażliwe, łatwo ulegające kontuzjom kolana. Kijki zapewniają też dobrą asekurację na stromych zejściach, piargach, błotnistych ścieżkach, podczas przechodzenia potoków itp.

Żywność i napoje

Podczas wędrówki organizm poddawany wysiłkowi fizycznemu szybciej się męczy i intensywnie traci wodę - parującą z powierzchni ciała i wydalaną w formie potu. Zdarzające się na trasie kryzysy są bardzo często wynikiem odwodnienia i związanej z nim utraty soli mineralnych, a zatem - wybierając się na dłuższą wycieczkę (ale także idąc na przedpołudniowy spacer), należy przede wszystkim zjeść solidne (ale lekkostrawne) śniadanie, w góry zaś zabrać ze sobą odpowiedni zapas jedzenia i picia (co najmniej 1,5 l). Poza tradycyjnymi kanapkami - które jednak w gorące dni na długiej wycieczce mogą stać się nieświeże, nawet zatrucie pokarmowe - na przekąskę doskonale nadają się suchary, kabanosy, bakalie, chałwa, niektóre owoce (jabłka, banany) i różnorodne "energetyczne" batoniki. Czekolada sprawdza się tylko w chłodniejsze dni - w upale po prostu się roztopi. Pragnienie najlepiej zaspokaja niegazowana woda lub napoje izotoniczne. Jesienią i zimą, kiedy temperatury powietrza są niskie, w plecaku powinien znaleźć się termos z gorącą herbatą, najlepiej słodką.

Nie wolno wybierać się w góry po spożyciu alkoholu! Nawet jedno piwo powoduje obniżenie sprawności fizycznej i wydłużenie czasu reakcji, a to może być przyczyną wypadku.

Dokumenty

Mimo iż na granicy polsko-słowackiej (i na wszystkich zewnętrznych granicach Słowacji oprócz tej z Ukrainą) w normalnych warunkach nie obowiązuje kontrola graniczna, nie wolno zapominać o obowiązku posiadania dowodu tożsamości. Może to być dowód osobisty lub paszport, koniecznie również dla dzieci! Musi to być jednak dokument w formie fizycznej, bo za granicą nie obowiązują dokumenty elektroniczne (aplikacja mObywatel). Tak samo - o ile poruszamy się samochodem - musimy mieć przy sobie prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny samochodu. Choć nie ma obowiązku posiadania tzw. Zielonej Karty (oczywiście obowiązkowe jest posiadanie ubezpieczenia OC na samochód), to jednak w praktyce lepiej ją mieć przy sobie - ułatwia to udowodnienie posiadania ubezpieczenia w razie zdarzenia drogowego.

Komunikacja na Słowacji

W wielu bardziej odludnych, górskich rejonach Słowacji komunikacja zbiorowa jest nieregularna, a częstotliwość połączeń mała. Aby uniezależnić się od niej, najlepiej wybrać się w podróż własnym samochodem. Sieć dróg jest na większości odcinków dobrze utrzymana, a drogi są bezpieczne. Od kierowcy wymagana jest jednak szczególna ostrożność, wiele odcinków tras w tym górzystym kraju jest krętych i wąskich, często o znacznym nachyleniu. Wyróżnia się następujące rodzaje dróg: autostrady (diaľnica), drogi szybkiego ruchu (cesta pre motorové vozidlá), drogi główne (krajowe - hlavna cesta, cesta I triedy) oraz drogi drugorzędne (cesta II triedy, cesta III triedy). Na Słowacji istnieje obowiązek używania pasów bezpieczeństwa (również w miastach). Całkowicie zabronione jest picie alkoholu przed jazdą (dopuszczalna ilość promili wynosi 0,00!). Podczas jazdy nie można rozmawiać przez telefon komórkowy (oprócz zestawów słuchawkowych czy głośnomówiących). Na przejściach pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo. Szybkość jazdy w terenie zabudowanym jest ograniczona do 50 km/godz., poza nim - do 90 km/godz., na autostradach i drogach szybkiego ruchu do 130 km/godz. Jazda na włączonych światłach mijania obowiązuje przez cały rok, 24 godz. na dobę; zaniedbanie tego obowiązku jest karane mandatem w wysokości do 75 EUR. Zabronione jest przewożenie dzieci do lat 12 i zwierząt w samochodzie osobowym na przednim siedzeniu. Kierowca ma obowiązek zapewnienia dziecku o wzroście do 150 cm przewozu w foteliku dziecięcym. Od listopada 2009 r. na Słowacji nie wolno umieszczać GPS-a oraz innych urządzeń na przedniej szybie w miejscach ograniczających widoczność.

Choć nie potrzebujemy już Zielonej Karty, warto pamiętać, że obowiązuje nas ubezpieczenie pojazdu OC, konieczne jest także posiadanie dowodu rejestracyjnego. U naszych południowych sąsiadów obowiązują opłaty za korzystanie z dróg szybkiego ruchu oraz autostrad, zwane winietami. Opłata za przejazd samochodu osobowego wynosi: 1-dniowa 5,40 EUR, 10-dniowa - 12 EUR, miesięczna - 17 EUR, roczna - 60 EUR. Winiety zakupimy na każdej stacji benzynowej, przez internet (oficjalny portal, także po polsku: eznkamka.sk) i telefon komórkowy.

Jeśli nie dysponujemy własnym samochodem, możemy skorzystać również ze słowackich kolei. Słowacja ma dość dobrze rozwiniętą sieć kolejową. Dworce kolejowe i autobusowe z reguły sąsiadują ze sobą, z przesiadką nie ma więc problemu. Natomiast jeśli chodzi o komunikację autobusową, to udając się do niewielkich miejscowości, należy pamiętać, że połączeń jest niewiele i dostosowane są one do potrzeb miejscowej ludności (dojazd do pracy oraz szkoły i powrót), co może szczególnie zaskoczyć w weekendy, gdy okaże się, że z danej miejscowości nie odjeżdża żaden autobus. Dlatego warto wcześniej sprawdzić rozkłady. Wszystkie rozkłady jazdy, zarówno komunikacji kolejowej,numer jak i autobusowej, a nawet miejskiej z całej Słowacji można znaleźć na jednej stronie internetowej: cp.sk (również po angielsku i niemiecku).

Mapy

Podstawowym wyposażeniem każdego turysty górskiego jest mapa. Na polskim rynku znajdziemy duży wybór map turystycznych Słowacji. Bardzo dobre, dostępne w specjalistycznych księgarniach w Polsce (najczęściej na zamówienie on-line) są słowackie mapy turystyczne wydawane przez VKÚ Harmanec. Zbliżone do nich jakością są mapy wydawnictwa TatraPlan, a godne poleceniasą takżemapy czeskiego wydawnictwa SHOCart.

Osoby korzystające ze smartfonów i innych urządzeń mobilnych mogą zaopatrzyć się w aplikacje mapowe; oczywiście standardowa aplikacja Google Maps się w tym wypadku zupełnie nie sprawdza. Należy zainstalować aplikacje z mapami turystycznymi, jak np. Mapy.cz - najlepiej takie, w których istnieje możliwość pobrania odpowiedniego zakresu mapy do pamięci urządzenia, by dało się z niej korzystać również offline. Uwaga! Popularna polska aplikacja Mapa Turystyczna obejmuje tylko część wybranych masywów górskich w północnej Słowacji, w dodatku są na niej oznaczone wyłącznie główne szlaki piesze, bez innych znakowanych tras typu ścieżki dydaktyczne, spacerowe itp.

Numery telefonów

Numer kierunkowy Słowacji +421

Zintegrowany ratunkowy 112

Policja 158

Pogotowie ratunkowe 155

Górskie pogotowie (HZS) 18300

Straż pożarna 150

Informacja o numerach

telefonicznych 1181

Małe Karpaty i Białe Karpaty

Wzdłuż granicy z Republiką Czeską, od wschodu flankując szeroką dolinę Wagu, ciągnie się na przestrzeni ponad 80 km fliszowy wał Białych Karpat . Zbudowane ze skał fliszu karpackiego i w żadnym punkcie nieprzekraczające 1000 m n.p.m., Białe Karpaty tworzą wyniosły, ale łagodny w formach wał górski ponacinany głębokimi dolinami.

Najdalej na południowy zachód leży Žalostinská vrchovina. Głęboka dolina potoku Teplica oddziela ją od wysokiego masywu Javoriny. Tworzy go wyniosły zalesiony grzbiet z najwyższym wierzchołkiem całych Białych Karpat - Veľką Javoriną (970 m). Ku północy rozpościera się masyw Lopenika, a za doliną Kratkovskiego potoka rozciąga się Sučanská vrchovina, którą tworzy plątanina różnej wysokości grzbietów z wyróżniającym się grzbietem wododziałowym, zachodzącym tu od Moraw. Na południu natomiast pojawiają się wapienne skalice, z których najbardziej malowniczy jest Krasín (516 m) nad Dolną Súčą, z pozostałościami dawnego zamku.

Najdalej na północny wschód wysunięty jest mocno zalesiony Kobylináč, a na południe od wyrównanych grzbietów wybijają się Vršatské bradlá - najbardziej malowniczy fragment całego pasma z wybitnym wierzchołkiem Chmeľovej (925 m). Ściany skalne ciągną się tu kilkusetmetrowym murem i dochodzą do 70 m wysokości.

Białe Karpaty sprawiają wrażenie pustych, z wyjątkiem kilku częściej odwiedzanych miejsc - Vršatskich skal i wierzchołka Javoriny. Dzięki dobrej komunikacji i gęstej sieci szlaków góry te świetnie nadają się do długodystansowych wędrówek z namiotem, ale także do krótkich wypadów jedno-, a nawet półdniowych.

Z kolei Małe Karpaty tworzą długi na prawie 100 km wał górski, wybiegający daleko na południe na niziny, aż po dolinę Dunaju. Otoczone niemalże zewsząd niskimi równinami, mimo stosunkowo niewielkiej wysokości, wydają się znacznie wyższe, niż są w rzeczywistości.

Najbardziej na południe wysunięty jest masyw Devinskiej Kobyly (514 m), wznoszący się nad ujściem Morawy do Dunaju. W tej najmniejszej powierzchniowo części Małych Karpat najciekawsze są południowe stoki z piękną wapienną "basztą" zamku Devín, symbolicznego dla Słowaków, oraz z rezerwatem "Sandberg".

Szerokie, dogodne dla komunikacji obniżenie Lamačskiej Brány oddziela Devinską Kobylę od rozległych Pezinskich Karpat sięgających aż po okolice Trstína i Jablonicy. Ich południowa, granitowa, mocno zalesiona część jest dość monotonna - najciekawsze są okolice szczytu Kamzik (440 m ). Północna część Pezinskich Karpat, tam gdzie większą rolę w budowie gór odgrywają wapienie, jest zdecydowanie ciekawsza. Skupia ona najwyższe wierzchołki Małych Karpat - m.in. Veľká homoľa (709 m), widokowa Vysoká (754 m) i tworzące wspaniałe skaliste wapienne pasmo szczyty: Vápenná (748 m), Čierna skala (662 m), Veterlin (724 m) i najwyższe Záruby (768 m). Godne odwiedzenia są okolice Plaveckiego hradu, Smolenic z ciekawą jaskinią Driny oraz kameralna kotlinka Bukovej z rekreacyjnym zalewem.

Południowa pozycja w łańcuchu karpackim, pomostowe położenie pomiędzy Karpatami i Alpami, dodatkowo urozmaicone przez wpływy panońskie - to wszystko powoduje, że Małe Karpaty są ostoją roślinności kserotermicznej, choć nie brak tu także flory wysokogórskiej. Ze względu na wybitne walory przyrodnicze utworzono tutaj Obszar Chronionego Krajobrazu Małe Karpaty (CHKO Malé Karpaty) i liczne rezerwaty przyrody.

1. Na najwyższy wierzchołek Małych Karpat