Od autorki
Podtatrze jest niczym rama oprawiająca srebrzysty klejnot tatrzańskich szczytów. Rozciąga się malowniczo u stóp najwyższego masywu w łańcuchu Karpat. Otula ze wszystkich stron najwyższe pasmo między Alpami a Uralem i Kaukazem. W tej niezwykłej krainie spotykają się różnorodne regiony etnograficzne: Podhale ze swoją dumną kulturą góralską, zachowujący średniowieczne tradycje Spisz, skrywająca tajemnice dawnych węgierskich rubieży Orawa oraz Liptów, tworzący dziś kolebkę słowackiej turystyki. Każdy z tych obszarów, mimo bliskiego sąsiedztwa, zachował swoją unikatową tożsamość, a ich zbiór stanowi fascynującą mozaikę kulturową. Zapraszamy do jej odkrycia!
Przebywanie w otoczeniu Tatr to doświadczenie wykraczające poza zwykłą turystykę. W tej przestrzeni natura i kultura przeplatają się w harmonijny sposób, tworząc unikatowy mikrokosmos. Szum górskich potoków, rozległe polany z niezapomnianymi widokami, zabytkowe drewniane kościółki i charakterystyczna spuścizna pasterska stanowią krajobraz, który od wieków inspirował artystów, pisarzy i poetów. Wciąż przyjeżdżają tutaj nie tylko turyści spragnieni widoku postrzępionych grani, ale także osoby poszukujące natchnienia i odprężenia. Tu każda pora roku ma swój niepowtarzalny urok - od kwitnących krokusów wiosną, przez soczyste łąki latem, po lasy mieniące się różnymi odcieniami jesienią i śnieżne zimy, przywodzące na myśl baśniowe krajobrazy.
Dzięki swojej lokalizacji Podtatrze oferuje wspaniałe widoki, a w wielu miejscach także wciąż żywą kulturę góralską, która przetrwała próbę czasu. W licznych wsiach można usłyszeć dźwięki lokalnej muzyki, zobaczyć tradycyjne stroje i rzemiosło, skosztować regionalnych przysmaków. W każdej z czterech opisanych krain znajdują się skanseny, gdzie zapoznamy się z lokalną architekturą, są organizowane festiwale pozwalające zgłębić miejscową sztukę. Każdej zimy odbywa się najprawdziwszy góralski karnawał! To właśnie tu, w cieniu majestatycznych szczytów, wciąż są żywe dawne obrzędy i zwyczaje, przekazywane z pokolenia na pokolenie, a równocześnie powstają nowoczesne atrakcje dla miłośników błogiego relaksu, poszukiwaczy adrenaliny, osób aktywnych czy rodzin z dziećmi. Każdy region ma też swoje kulinarne skarby, które zachwycają podniebienia przyjezdnych.
To miejsce ma w sobie magnetyczną siłę przyciągania, która sprawia, że kto raz tu zawita, ten nieustannie pragnie powracać. Podtatrze to nie tylko geograficzny region - to stan ducha, przestrzeń, w której można odnaleźć spokój i inspirację, gdzie tradycja spotyka się ze współczesnością, a człowiek może na nowo odkryć swoją więź z naturą i czerpać z jej dóbr. To miejsce, w którym macie szansę przezwyciężyć własne słabości - wchodząc na tatrzańskie szlaki, eksponowane punkty widokowe, decydując się na rafting, rejs po jeziorze, kulig, wjazd kołyszącą się kolejką, skacząc ze spadochronem, kąpiąc się zimą w zewnętrznych basenach, nocując pod namiotem, próbując jazdy konnej, zjazdów na bobslejach, nartach czy dłuższych dystansów rowerowych, biorąc udział w psim zaprzęgu, owczym redyku czy też przełamując stereotyp dotyczący nudnego zwiedzania muzeów.
Podtatrzański krajobraz to fascynująca mozaika, w której natura i kultura splotły się w niezwykły wzór. Granitowe szczyty Tatr górują nad otaczającymi je kotlinami oraz wzniesieniami Spisza, Podhala i Orawy, gdzie drewniane chałupy zdają się wyrastać z ziemi niczym kępy kosodrzewiny. Każda dolina, każda polana ma swoją własną opowieść. Każda wieś jest jak osobny kamyczek w tej wielkiej mozaice - ma własny charakter, dialekt, strój i zwyczaje, choć wszystkie łączy wspólne dziedzictwo gór. Z przewodnika dowiesz się, gdzie szukać śladów przeszłości, a gdzie doświadczać najnowocześniejszych udogodnień; co zwiedzać, by zobaczyć jak najwięcej; dokąd zabrać dzieci, a gdzie szukać ciszy, spokoju i relaksu. Znajdziesz w nim prawdziwe skarby Podtatrza, znane i nieznane atrakcje Podhala, Orawy, Liptowa i Spisza.
Nikoletta Kula
Szczyrbskie Jezioro u południowych stóp Tatr
Podhale
Piaszczyste nadbałtyckie plaże na północy kraju i górskie ścieżki na południu Polski to skrajne przeciwieństwa, które każdego roku przyciągają tysiące przyjezdnych. W obu regionach można relaksować się na leżaku czy kocu, uprawiać aktywne formy wypoczynku i cieszyć potęgą natury. Wysokogórskich krajobrazów mamy w Polsce relatywnie niewiele. Powierzchnia Tatrzańskiego Parku Narodowego przekracza nieco ponad 210 km 2 , co w teorii pozwoliłoby zmieścić w nim ludność całego kraju. Na szczęście jednak obszar ten jest chroniony i wiele miejsc jest niedostępnych dla turystów. W sezonie w najbardziej obleganych tatrzańskich lokalizacjach potrafi panować spory tłok. Dlatego tak istotne są regiony, które rozpościerają się u podnóża Tatr. Dają przyjezdnym zarówno możliwość znalezienia pięknych punktów widokowych, jak i mniej uczęszczanych miejsc, różnorodnych, nie tylko górskich, atrakcji, a w końcu także odpowiedniego noclegu, jedzenia i miejsca, by zrelaksować się na, wspomnianym na wstępie, leżaku czy kocu.
Podhale jest odkrywane przez turystów od około 150 lat. Wyglądało wówczas zupełnie inaczej. Nie było hoteli, pensjonatów, restauracji, basenów termalnych, wyciągów narciarskich, tarasów widokowych, szlaków turystycznych, muzeów ani skoczni narciarskich. Wygodnych dróg dojazdowych ani kolei także nie było. Tylko Tatry trwały, jak trwają.
Proszę sobie wyobrazić, że w pionierskich czasach na dotarcie z Krakowa pod Tatry potrzeba było dwa dni. Odległość oczywiście nie wzrosła, z centrum miasta, jak i dziś, było nieco ponad 100 km. Podróżowało się jednak po znacznie gorszej nawierzchni góralską furmanką jedno- lub dwukonną, gotową bez wygód pomieścić podróżnych i ich bagaże. Do Nowego Targu można było szybciej dostać się dyliżansem, ale stamtąd pozostawała już tylko furmanka. Punktem zbornym dla osób zmierzających w Tatry był Kraków - tam można było wynająć furmankę i zrobić większe zakupy. Wozy należały do górali, którzy przyjeżdżali pod Wawel w dni targowe głównie z wyrobami metalowymi z huty w Kuźnicach, a na powrót odpłatnie przyjmowali pasażerów. Kamieniem milowym w podróżowaniu do Zakopanego było otwarcie w 1884 r. linii kolejowej z Krakowa do Chabówki (na wysokości Rabki), skąd pozostawało już ledwie 40 km znojnej drogi. Dojazd koleją do samego Zakopanego stał się możliwy z początkiem XX w. - wówczas Zakopane było już jednak gwałtownie rozwijającym się uzdrowiskiem.
Za przełomowy dla rozwoju turystyki górskiej oraz Podhala możemy uznać także rok 1873. Wówczas po raz pierwszy na wakacje w Tatry przyjechał Tytus Chałubiński - lekarz i przyrodnik, który stał się taternikiem i wielkim propagatorem Podhala, często nazywany "królem Tatr". Przybył na rodzinne wakacje jako wysoce ceniony lekarz z Warszawy, gdzie poskromił epidemię cholery. Zdobyte podczas niej doświadczenie wykorzystał pod Tatrami, z powodzeniem walcząc z chorobą gwałtownie rozwijającą się wśród górali. Zyskał tym wielki szacunek, dzięki czemu jego kolejne przyjazdy na Podhale wyróżniała honorowa oprawa szykowana przez wdzięcznych mieszkańców. Chałubiński czynnie włączył się w życie społeczne i kulturalne Zakopanego, a równocześnie popularyzował wyjazdy w Tatry wśród mieszkańców Warszawy. Wybudował tu swój dom, do którego przeniósł się na stałe w 1887 r. Zmarł pod Tatrami, został pochowany na Pęksowym Brzyzku (zob. s. 68). Twórca i popularyzator stylu zakopiańskiego, Stanisław Witkiewicz, miał wyrazić opinię, że: "gdyby nie Chałubiński, nikt by przecie do Tatr nie jechał". Jego imię nosi Muzeum Tatrzańskie, sanatorium i ulica w Zakopanem, w mieście wystawiono mu dwa pomniki. Na polskich mapach Tatr znajdziemy Wrota Chałubińskiego, a na niemieckich Chałubiński Spitze i Chałubiński Scharte (Mięguszowiecki Szczyt i Wyżnia Mięguszowiecka Przełęcz).
Drewniana architektura Zakopanego
Tytus Chałubiński zapoczątkował swoistą modę na Zakopane, która, choć z innym obliczem, trwa do dziś. Inicjował kilkudniowe wyprawy turystyczne w Tatry z noclegami przy ognisku, na których nie brakowało tragarzy, muzykantów ani góralskich przewodników. Chadzał po ścieżkach znanych jedynie góralom-kłusownikom, a przy okazji zbierał mchy i okazy mineralogiczne (jego kolekcję wciąż możemy zobaczyć na piętrze w Muzeum Tatrzańskim, zob. s. 59). Popularyzował właściwości klimatyczne Zakopanego i przyczynił się do oficjalnego uznania go w 1886 r. za stację klimatyczną, czyli uzdrowisko. Pół roku przed śmiercią doktora odbyła się licytacja dóbr zakopiańskich - fragmentu górno- i dolnoreglowych lasów tatrzańskich wraz z Kuźnicami i częścią Zakopanego. Zostały one sprywatyzowane przez rząd austriacki na początku XIX w. Ich właściciele przez dekady prowadzili rabunkową gospodarkę, eksploatując złoża rudy i lasy, dewastując tatrzańską przyrodę i wyzyskując górali. Licytację wygrał hrabia Władysław Zamoyski , nazwany "mężem opatrznościowym" polskich Tatr.
Władysław Zamoyski, nowy właściciel "państwa zakopiańskiego", zamieszkał w Kuźnicach i zajął się odbudową przyrody oraz modernizacją okolicy. To on wystarał się o dociągnięcie linii kolejowej z Chabówki do Zakopanego, przyczynił się do budowy wodociągów, budynków użyteczności publicznej i elektryfikacji miejscowości. Współfinansował budowę szosy z Zakopanego do Morskiego Oka i szereg społecznych oraz edukacyjnych inicjatyw. Hrabia Zamoyski został wychowany na polskiego patriotę we Francji. Był dziedzicem dóbr kórnickich w Wielkopolsce, a jego pomnik w Zakopanem stoi u zbiegu ul. Krupówki i Alei 3 Maja.
Zarządcą dóbr zakopiańskich, a następnie kórnickich hrabiego Zamoyskiego był Wincenty Szymborski, ojciec Wisławy Szymborskiej . Przyszła poetka urodziła się w kórnickim folwarku hrabiego. Po raz pierwszy przyjechała w Tatry jako 13-latka i w dorosłym życiu chętnie wracała na Podhale. W 1996 r. właśnie w Zakopanem, przebywając w Domu Pracy Twórczej Astoria, dowiedziała się o otrzymaniu Nagrody Nobla.
Szymborska nie jest jedyną noblistką, która odpoczywała pod Tatrami i chodziła na górskie wycieczki. W tej samej willi Astoria bywał też Czesław Miłosz. W początkach rozkwitu Zakopanego (w latach 1886-1909) wielokrotnie gościł w nim Henryk Sienkiewicz . Napisał tu obszerne fragmenty Potopu , Pana Wołodyjowskiego , Quo Vadis czy Krzyżaków , w których wykorzystał znajomość gwary góralskiej do archaizacji języka. Zatrzymywał się w wielu miejscach, a jeden z pensjonatów, który często odwiedzał, nazwano Sienkiewiczówką. W spotkaniach literackich w Zakopanem na początku XX w. uczestniczył niespełna 40-letni wówczas Władysław Reymont .
Maria Skłodowska-Curie pojawiła się na Podhalu wraz z mężem Piotrem w 1899 r. Podczas pobytu w Zakopanem udali się na Rysy - chemiczka zalicza się więc do grona pierwszych kobiet, które stanęły na najwyższym polskim szczycie. Podczas drugiej wizyty, w 1911 r., zatrzymała się w Kościelisku, gdzie jej siostra z mężem założyli sanatorium dla gruźlików. Schroniskowa kronika odnotowała jej pobyt na Hali Gąsienicowej. Podtatrze odwiedza też Lech Wałęsa . Jego najdziwniejszą wizytą w regionie z pewnością była ta, gdy w czerwcu 1983 r., u schyłku stanu wojennego, jako przywódca nielegalnej wówczas "Solidarności" w pełnej konspiracji spotkał się z papieżem Janem Pawłem II. Wałęsę przywieziono z Chochołowa, papież wylądował na Siwej Polanie, tajne spotkanie odbyło się w pokoju schroniska na Polanie Chochołowskiej. Papież ponownie trafił w Tatry podczas pielgrzymki w 1997 r., zamieszkał wtedy w Księżówce, czyli dawnej Adasiówce - willi, w której po raz pierwszy zimę pod Tatrami, w latach 80. XIX w., spędziła kuracjuszka Róża z Potockich Krasińska wraz z dziećmi.
Sporo w powyższym Zakopanego, ale nie ma się co dziwić - wszak ta góralska wieś pod Giewontem rozwinęła się tak dynamicznie, że nie tylko zyskała godność miasta, ale nawet zimowej stolicy Polski. Aktualnie na Podhalu znajdują się trzy ośrodki miejskie. Największym miastem jest 30-tysięczny Nowy Targ - historyczna stolica Podhala, położona w północnej części regionu i opierająca się o Gorce. Zakopane otrzymało prawa miejskie w 1933 r., na stałe zamieszkuje je ok. 4 tys. osób mniej niż Nowy Targ. Wcześniej, bo w 1925 r., miastem uznano Czarny Dunajec , który po dekadzie utracił status miasta, ale odzyskał go z początkiem 2023 r. Mieszka w nim ok. 4 tys. osób.
O ile jednak latem Zakopane, Kościelisko i ewentualnie Murzasichle stanowią najdogodniejsze miejscowości, by bez podjeżdżania samochodem wyruszyć w Tatry, tak zimą więcej ośrodków konkuruje o miano najpopularniejszych w regionie. Kompleksy narciarskie kuszą, by przyjechać także do Białki Tatrzańskiej, Bukowiny, Czarnej Góry, Jurgowa, Małego Cichego, Witowa czy na Harendę, a ciepłe baseny geotermalne ściągają wielu gości również do Chochołowa i Szaflar - gorąca woda wydobywana z głębi ziemi jest prawdziwym skarbem Podtatrza. Miłośnicy spokojnego wypoczynku chętnie zatrzymują się w Zębie, Gliczarowie czy Leśnicy, a stacje kolejowe pozwalają łatwo dostać się także do Bańskiej Niżnej, Białego Dunajca i Poronina.
Nazwa Podhale wprost sytuuje region pod halami, czyli wysokogórskimi polanami w Tatrach. Podhale jest kotliną tektoniczną leżącą pomiędzy Tatrami i Gorcami. Zajmuje obszar Kotliny Nowotarskiej i środkową część Pogórza Spisko-Gubałowskiego. Od zachodu sąsiaduje z Orawą, od wschodu z historycznym Spiszem na obszarze Pienin i Magury Spiskiej. Na południu opiera się o Tatry i ta jego granica jest najbardziej jednoznaczna. Zasięg Podhala na północy zależy od interpretacji. Najłatwiej uogólnić, że jego północny kraniec stanowi obszar górski Gorców i pasa wzniesień ciągnących się na zachód ku Beskidowi Żywieckiemu (nazywanych Beskidem Orawsko-Podhalańskim). Wśród miejscowości etnograficznie pohalańskich wymienia się jednak także Chabówkę czy Rabkę, Spytkowice i Skomielną Białą, a nawet położone w Gorcach Ochotnicę Górną i Dolną. W granicach Podhala według Wielkiej Encyklopedii Tatrzańskiej Paryskich znajdują się również interesujące, choć ze względu na oddalenie od Tatr nieopisane w niniejszej publikacji, miejscowości Łopuszna, Dębno (z drewnianym kościołem wpisanym na listę UNESCO), Kluszkowce i Czorsztyn, a zasięg gwary podhalańskiej odnotowano nawet w Sromowcach Wyżnych w Pieninach oraz Wysokiej na przedprożu Beskidu Żywieckiego. Wschodni skraj regionu wyraźnie wyznacza dolina rzeki Białki, uchodzącej do Dunajca pomiędzy Dębnem i Frydmanem. Zachodnia granica wiedzie trudno uchwytnym dla przeciętnego śmiertelnika Wododziałem Europejskim, na lewym brzegu rzeki Czarny Dunajec, nim wykręci ona w kierunku Ludźmierza.
Dolina Czarnego Dunajca z Tatrami w tle
Cieki wodne Podhala spływają do Dunajca. Region wyraźnie przecinają trzy ułożone południkowo doliny rzeczne - na zachodzie Czarnego Dunajca, w centrum Białego Dunajca i na wschodzie Białki (zob. Rezerwat Przełom Białki , s. 32). Źródeł Czarnego Dunajca doszukano się w Wyżniej Dolinie Chochołowskiej, gdzie spod Wołowca (2064) - szczytu w Tatrach Zachodnich - spływa Wyżni Chochołowski Potok. Powyżej Schroniska PTTK na Polanie Chochołowskiej łączy się z Jarząbczym Potokiem, tworząc Chochołowski Potok. Jeszcze w granicach Tatrzańskiego Parku Narodowego przyjmuje on nazwę Siwej Wody, która, po połączeniu z Kirową Wodą na osiedlu Roztoki (w granicach wsi Witów), dalej toczy swe wody już jako Czarny Dunajec. Rzeka płynie w kierunku północnym przez Witów, Chochołów, Podczerwone i miasto Czarny Dunajec, za którym wykręca na wschód do Ludźmierza i Nowego Targu. We wschodniej części historycznej stolicy Podhala Czarny Dunajec łączy się z Białym Dunajcem i tak powstaje właściwy Dunajec , który od południa opływa Gorce, przedziera się przez Pieniny, po czym wybija na północ, oddzielając Gorce od Beskidu Sądeckiego. Mija Stary i Nowy Sącz, znacznie dalej Tarnów i w Opatowcu, na pograniczu województwa małopolskiego i świętokrzyskiego, wpływa do Wisły.
Południową część Podhala umownie nazywa się Skalnym Podhalem, a pozostałą - Niżnym Podhalem (Podhalem Nowotarskim). Górzyste Skaln e Podhale zamyka się na Tatrach i obejmuje podhalańską część Rowu Podtatrzańskiego oraz Pogórza Gubałowskiego i Bukowińskiego. Rów Podtatrzański to wyraźne obniżenie usytuowane podłużnie do łańcucha Tatr, po ich północnej stronie. W granicach Polski ma długość ok. 20 km. Powstały w nim miejscowości: Zakopane, Kościelisko, Małe Ciche i Murzasichle. Pogórze Gubałowskie jest pasmem wzniesień usytuowanych pomiędzy dolinami Czarnego i Białego Dunajca. Dość stromo wyrasta ponad Rowem Podtatrzańskim w postaci ułożonego równoleżnikowo Pasma Gubałowskiego ze słynną Gubałówką (zob. s. 64). Stoki północne są bardziej łagodne. Najwyższym wzniesieniem Pogórza jest Palenica Kościeliska (1183) w zachodniej części Pasma Gubałowskiego. Przez ten mikroregion prowadzi kilka szlaków turystycznych, w tym czerwony szlak pieszo-rowerowy (zob. s. 16). Pomiędzy dolinami Białego Dunajca i Białki szlak ten wiedzie przez Pogórze Bukowińskie (nazywane też Pogórzem Gliczarowskim), które bezpośrednio przylega do Tatr, stanowiąc naturalne przedłużenie grzbietu schodzącego przez Gęsią Szyję (1489) i Goły Wierch (1206). Za granicę pomiędzy tymi regionami umownie przyjmuje się Drogę Oswalda Balzera . Najwyższym punktem Pogórza Bukowińskiego jest Cyrhla nad Białką (1158) - na jej zachodnim stoku wytyczono najwyżej położoną publiczną drogę asfaltową w Polsce, przy której rozpościera się widokowa polana Głodówka (zob. s. 37). Administracyjnie Podhale znajduje się na obszarze powiatu tatrzańskiego i centralnej części rozległego powiatu nowotarskiego.
Podhale jest także dzielnicą przyrodniczo-leśną w granicach Nadleśnictwa Nowy Targ (leśnictwo Bór), a znaczna część Pogórza Bukowińskiego przynależy do Nadleśnictwa Krościenko. Potężna część Podhala wchodzi w skład Południowomałopolskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu . Na jego terenie znajdują się obszary przyrodnicze o wybitnej wartości, jak ekosystem rzeki Białki czy kompleksy torfowisk, a także obszary chronione w ramach sieci Natura 2000. Celem programu Natura 2000 jest zachowanie określonych typów siedlisk przyrodniczych i gatunków. Dlatego na interesującym nas terenie objęto ochroną Dolinę Białki (z cennymi zaroślami, murawami kserotermicznymi i reliktowymi górskimi laskami sosnowymi, gdzie występuje ponad 30 gatunków roślin objętych ochroną gatunkową), Polanę Biały Potok (z sześcioma typami siedlisk; polanę bogatą w roślinność, na której wiosną obficie kwitną krokusy, a jesienią zimowit jesienny) i Torfowiska Orawsko-Nowotarskie. Zaproponowano ochronę górnego biegu Czarnego Dunajca (ostoja lipienia i innych ryb). Fragmenty Pogórza Bukowińskiego są objęte ochroną Tatrzańskiego Parku Narodowego. Na Podhalu znajdują się dwa rezerwaty przyrody: Bór na Czerwonem (zob. s. 295) oraz Przełom Białki pod Krempachami.
Sama nazwa Podhale upowszechniła się w XIX w., wraz z turystycznym odkryciem tej krainy. Wcześniej obszar nazywano po prostu Nowotarszczyzną, a jeszcze wcześniej Starostwem Nowotarskim, które funkcjonowało od średniowiecza. Dawniej nazwa Podhale odnosiła się do terenów w bezpośrednim sąsiedztwie Tatr, w których na halach znajdowały się pastwiska. Dziś ten obszar utożsamiamy ze Skalnym Podhalem.
Turyści odpoczywają na Rusinowej Polanie
Wizytówką regionu jest intensywnie żywy folklor , który przyciąga przyjezdnych na liczne festiwale i wydarzenia, ma też odzwierciedlenie w kupowanych pamiątkach z wyjazdu. Unikatowość Podhala przejawia się we wciąż żywej kulturze ludowej górali podhalańskich. Pielęgnowanie gwary i stroju ludowego, kultywowanie tradycji i obyczajów, góralskiej muzyki i tańca oraz wierność tradycyjnemu budownictwu, wykorzystującemu drewno i regionalne elementy dekoracyjne, zachwyca każdego roku tysiące gości i nie pozwala pomylić Podhala z żadnym innym regionem.
Czerwony szlak pieszo-rowerowy
Podhale, Spisz
Z Chochołowa po Bukowinę Tatrzańską
MAPA
Lokalizacja nr 1
W Tatrach można chodzić tylko po wyznaczonych szlakach turystycznych, dlatego na mapach nie brakuje oznakowanych ścieżek w kolorze: czerwonym, niebieskim, zielonym, żółtym i czarnym. W obliczu tak renomowanego górskiego sąsiedztwa Podhale nie jawi się jako obszar szczególnie ciekawy do wędrówek. Tymczasem spacerując tutaj, możemy z powodzeniem znaleźć widokowe miejsca z panoramą Tatr w spokojnej, sielskiej okolicy.
Na mapie Podhala wyróżnia się zielony szlak z Zakopanego na północ przez Ząb, Czerwienne, Maruszynę, Szaflary i dalej wiodący na wschód przez Gronków i Nową Białą do Dursztyna na Spiszu. Mierzy 35,5 km długości. Jest także czerwony szlak łączący Szaflary i Ludźmierz z Beskidem Orawsko-Podhalańskim (dawniej powiedzielibyśmy o południowo-wschodnim skraju Beskidu Żywieckiego).
Najdłuższym szlakiem wytyczonym przez Podhale jest czerwony szlak z Chochołowa przez Gubałówkę, Poronin po Bukowinę Tatrzańską, następnie zmierzający na Spisz (przez Dursztyn i Pieniny Spiskie do Niedzicy) i przez Sromowce Wyżne wchodzący od południa w Pieniny. Trasa kończy się na przełęczy Trzy Kopce, gdzie łączy się z popularnym niebieskim szlakiem od Czorsztyna na Trzy Korony i kolejne szczyty Pienin.
Czerwony szlak mierzy 35 km w granicach Podhala, a w całości ok. 65 km długości. W swym początkowym odcinku, od strony Chochołowa, jest nazywany Szlakiem Powstania Chochołowskiego (zob. s. 82).
Przejście tą nieobleganą trasą pozwala poczuć atmosferę Podhala najbardziej zbliżoną do tej sprzed lat, jeszcze przed turystycznym oblężeniem. Dogodne miejsca, by rozpocząć wędrówkę to oczywiście skrajne miejscowości, czyli Chochołów lub Bukowina Tatrzańska, ale można też z powodzeniem wejść na trasę w Poroninie, dokąd dojeżdża kolej (polecane tym, którzy nie planują przejścia całej długości szlaku).
Z Chochołowa szlak wspina się na Cyrlicę (896), a następnie widokowy Ostrysz (1023), by przez spokojny teren wejść od zachodu na grzbiet Gubałówki (zob. s. 64). Kto będzie miał dość, niech szuka noclegu w Zębie , jeśli nogi poniosą dalej, można zejść do Poronina . Po noclegu w dolinie Białego Dunajca podchodzimy na Galicową Grapę (980), grzbietem idziemy do Gliczarowa Górnego i przez Olczański Wierch do Bukowiny Tatrzańskiej . Szlak wiedzie chodnikiem wzdłuż głównej drogi górskiego kurortu aż do doliny rzeki Białki . Tutaj można złapać autobus na przystanku w Bukowinie Tatrzańskiej Dolnej lub ruszyć dalej na Spisz.
Gubałówka, Regle, Giewont i Czerwone Wierchy z lotu ptaka
Jurta z widokiem na Tatry
Knurów to już co prawda gorczańska wioska, jednak dzięki lokalizacji na południowym zboczu Gorców oferuje świetne widoki na Jezioro Czorsztyńskie, Spisz, Podhale i Tatry. Warto przejechać się drogą wiodącą z Ochotnicy przez Przełęcz Knurowską do doliny Dunajca, bowiem w kilku miejscach roztaczają się tu zachwycające górskie panoramy. Przy ul. Gorczańskiej, w granicach Knurowa, mieści się kilka interesujących miejsc noclegowych z widokiem na łańcuch Tatr.
Jednym z nich jest jurta nazwana Dzikość Serca . Po przeprowadzce z okolic Łodzi jurta otrzymała drugie życie w otulinie Gorczańskiego Parku Narodowego i zaprasza gości żądnych unikalnych wrażeń. Jak każda typowa jurta jest wielofunkcyjną przestrzenią z miejscem do toczenia rozmów, gotowania i spania. Oryginalnym rozwiązaniem jest umieszczenie sypialni ponad aneksem kuchennym i tuż pod przezroczystym otworem w dachu. Dwa dodatkowe rozkładane łóżka pozwalają zatrzymać się tutaj łącznie pięciu osobom. Jurta jest ogrzewana kozą opalaną drewnem, ma widokowy taras i łazienkę z prysznicem.
Na szlaku rowerowym w Chochołowie
Kumoterki
PODHALE
Bukowina Tatrzańska, Zakopane, Kościelisko i inne
MAPA
Lokalizacja nr 2
WWW
www.kumoterki.pl
Kumoterki to nazwa małych, dwuosobowych sań ciągniętych przez jednego konia. Tradycyjnie wykonuje się je z drewna bukowego, wiązu górskiego lub jesionu. Sanie te dały nazwę emocjonującym zawodom sportowym. Obecnie kumoterkami są także coroczne zmagania zimowych zaprzęgów , których uczestnicy mają jak najszybciej pokonać ustalony dystans.
W gwarze podhalańskiej zawody są nazywane kumoterską gońbą . Zaprzęg tworzą małe sanie mieszczące kumotra, czyli woźnicę, oraz kumoszkę, która, balansując ciałem na ostrych zakrętach, dba o utrzymanie równowagi pojazdu. Przy sporej prędkości rozwijanej przez konie rywalizacja jest naprawdę widowiskowa.
W ostatnich latach zmaganiom na kumoterkach zazwyczaj towarzyszą parada gazdowska i parada kumoterska , czyli reprezentacyjny przejazd jednokonnych zaprzęgów z parami kumotrów oraz parokonnych zaprzęgów ciągnących sanie z parami gazdowskimi. Pary muszą być tradycyjnie ubrane w stroje góralskie; sanie oraz konie powinny być przyozdobione. Jury ocenia wygląd powożących i sań, a także formę, zdyscyplinowanie i prezencję koni czy dobór uprzęży. Dawniej kumotrem i kumoszką nazywano rodziców chrzestnych. To oni po chrzcie świętym odwozili chrześniaka do domu w niewielkim zaprzęgu, siedząc w saniach kumoterkach. Ich odświętne stroje do dziś znajdują odbicie w sportowych zmaganiach. Aby podkreślić prestiż i oryginalność tej podhalańskiej tradycji, w 2017 r. kumoterska gońba została wpisana na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO.
Pierwsze wyścigi kumoterek zorganizowano w Bukowinie Tatrzańskiej w 1965 r. Od 1973 r. kumoterki wpisały się na stałe w program Góralskiego Karnawału (zob. s. 35). Wyścigi kumoterek przyciągają tłumy widzów oraz wielu startujących. Ich organizacja odbywa się już nie tylko w Bukowinie, ale także w Zakopanem, Poroninie, Białym Dunajcu, Kościelisku, Ludźmierzu i Szaflarach. Imprezy są planowane co tydzień, zazwyczaj ich cykl zbiega się z okresem ferii zimowych. Szczegółowy program jest dostępny na stronie: www.kumoterki.pl . Ze względu na coraz mniejsze opady śniegu w latach 2024 i 2025 kumoterki były odwoływane.
Kolędnicy na Podhalu
Święta Bożego Narodzenia na Podhalu wciąż są obchodzone barwnie i rodzinnie, z poszanowaniem wielu tradycji. Jeśli przyjedziesz spędzić święta pod Tatrami, możesz wybrać się na pasterkę w dowolnej miejscowości. Przy odrobinie szczęścia zobaczysz ludowe stroje, posłuchasz góralskich kolęd i pastorałek. O oprawę świątecznych nabożeństw często dbają regionalne zespoły muzyczne. Coraz mniejszą popularnością cieszy się zwyczaj kolędowania, ale wciąż w okresie do Trzech Króli można spotkać kolędników, którzy wędrówkę po domach tradycyjnie rozpoczynają w dniu św. Szczepana, czyli 26 grudnia. Najstarszą formą kolędowania na Podhalu są fedory - grupa kolędników przebranych za juhasów i bacę (lub dziada) niesie życzenia zdrowia i szczęścia. Tradycyjnie kolędowaniem zajmowali się kilkunastoletni chłopcy. Repertuar góralskich kolęd i pastorałek jest dość bogaty. Szczególną popularność, także poza Podhalem, zdobyły Hej malućki, malućki , Gore gwiazda oraz Dobrze ześ się Jezu pod Giewontem zrodził .
Przejazd kumoterek w Białym Dunajcu
Góralski kulig
PODHALE
Białka Tatrzańska, Poronin, Kościelisko
MAPA
Lokalizacja nr 3
WWW
https://kuligibukowina.pl
https://kuligipodhale.pl
Udział w kuligu pozwala poczuć magiczną atmosferę zimy w Tatrach. To niezapomniane przeżycie, któremu towarzyszą piękne górskie widoki, blask pochodni i ogniska. Szczególnie warto tego doświadczyć, gdy okolica jest obficie pokryta śniegiem.
Historia kuligu w Polsce sięga XVI w., a na Podhalu prawdopodobnie 2. poł. XIX w., od kiedy właściwości klimatyczne Zakopanego propagował dr Tytus Chałubiński. Wówczas Zakopane zaczęli coraz śmielej odkrywać przyjezdni z północy. Położone pod Tatrami wioski były pozbawione wygodnych dróg i przez to trudno dostępne. W 1899 r. uruchomiono linię kolejową łączącą Zakopane z siecią kolejową Galicji. Kursowanie pociągów znacząco ułatwiło dostęp na Podhale. Napływało coraz więcej gości, powstawała infrastruktura turystyczna. Przyjezdni chcieli odpocząć, podreperować zdrowie, obcować z przyrodą, zaznać górskich przygód i dobrze się bawić. Kulig wprost idealnie wpisywał się w te pragnienia.