Wypłynąwszy z portu w Szczecinie, podążamy do szwedzkiego miasteczka Ystad. Już wszystko zaczyna sprawnie działać. Dyżur w kambuzie pod okiem Pana Marka i „Buły”, od 6 rano trwa nieprzerwanie dla wybranych osób z załóg do 19, po kolacji można odpocząć. Naczynia stalowe , talerze i garnuszki z duraleksu są tak poukładane na suszakach, by nawet w czasie sztormu nie spadły na podłogę. Przyprawy wiszą pod sufitem, kołyszą się razem ze statkiem. Ok 11 Buła rozpoczyna wypiekanie 8 bochenków chleba i tak będzie robił codziennie, a w niedziele upiecze także ciasto.
Śniadanie po podniesieniu bandery o godz. 8, obiad o 13, kolacja o 18. Między czasie wszyscy są głodni, choć w czasie posiłków można najeść się do woli. Morskie powietrze „wyciąga”, nasila głód, chyba , że ktoś jest niezdrów od ciągłego kołysania, albo ma nie daj Boże chorobę Moską. Wtedy leży na pokładzie , ubrany w sztormiak, przypięty karabinkiem od uprzęży do części metalowych statku i męczy się dobrych kilka godzin….
Ale u nas nie było takich zdarzeń. NIESTETY NIE DOSWIADCZYLIŚMY SZTORMU , A SZKODA. WSZYSCY NA NIEGO CZEKALI. Załoga młodzieżowa raczej dobrze się czuła. Część z nich już pływała na jachtach, załoga stała nie ma takich sensacji, a ja w czasie sztormów wcześniej przebytych na morzu, mogłam innym pomagać i pracować w kuchni. Na szczęście nie dotyczy mnie choroba morska, choć podobno i to się zmienia.
Trasa wiodła następująco:
Czy chciałabym być tyko lekarzem, czy chcę też brać czynny udział razem ze swoja wachtą w 8 godzinnych zmianach? Oczywiście, chce być na wachtach, wchodzić na reje, brać udział w brasowaniu (zmiana ustawienia żagli w zależności od kierunku wiatru) .To ciężka praca fizyczna. 4 dziewczęta luzują, a po drugiej stronie 4 mężczyzn ciągnie brasy, wybierając nadmiar lin. Na rozkaz kapitana , oficer każdej wachy dopilnowuje prawidłowości wykonanych poleceń. Co ½ godziny wybija się tzw. szklanki, oznaczające godziny pełne i półgodziny. Cykl trwa od 8 rano i co 4 godziny zaczyna się od nowa. Jest to trudne zajęcie, wymagające „czystego ” dżwięku, uderzenia w dzwon pokładowy, który codziennie szorowany jest pastą szlifierska, by błyszczał jak należy .
Snu jest ciągle mało. Na alarm dzwonka trzeba wstawać w ciągu 2 minut i w gotowym rynsztunku tj. w szelkach- uprzęży i sztormiaku, czapce, ewentualnie jak ktoś lubi to i w szaliku – stawić się na pokładzie np. do manewrów. W ciągu dnia, nawet choć byłbyś nie wiem jak zmęczony stawić się musisz na alarm w ciągu 1 minuty. Takie prawo, takie zasady obowiązują na morzu. Śpimy więc ciągle, każdą chwilę wykorzystując na odpoczynek, bo niewiadomo co i kiedy nas czeka. Sami sobie taki los wybraliśmy. Świadomie , oczywiście, świadomie….
Polska Organizacja Turystyczna ogłosiła konkurs dla studiującej młodzieży, która miała reprezentować Polskę na morzach Europy. Żaglowiec „Fryderyk Chopin” zabierał w 3 etapach grupy młodzieży, wymieniające się co miesiąc , chcące uczestniczyć w tej promocji. Młodzież była wyselekcjonowana. Do Warszawy na spotkanie organizacyjne zgłosiła się grupa, która wybrana została z całej masy chętnych. Kryterium była dobra znajomość języka angielskiego, oraz rozmowa kwalifikacyjna i przegląd 1 minutowego filmu pod tytułem” zaprezentuj się kreatywnie, co robisz, jakie masz pasje”.
Dziewczyny i chłopcy byli rzeczywiście wspaniali. Grzeczni, uczynni, dowcipni, weseli, rozśpiewani, zdyscyplinowani. Pełni humoru i płatający przemyślne, nikogo nie obrażające żarciki. Bardzo ich polubiłam i nic nie mogę powiedzieć niekorzystnego na ich temat. Cudowną mamy młodzież w Polsce, na prawdę cudowną.
Chociaż i trochę chorowitą. Oprócz drobnych okaleczeń, przeziębień, niewielkich urazów czy niestrawności, już na pełnym morzu jedna z załogantem miała atak kolki nerkowej. W pierwszym porcie, w Ystad musieliśmy udać się rano do szpitala miejskiego na badania, gdyż mimo kilku moich interwencji z zastrzykami , nie udawało się przerwać ataku u dziewczyny. Biedna i bardzo cierpiąca młoda osoba, 4 dni przed rejsem miała zabieg urologiczny, ściągania kamieni nerkowych pętlą Zeisa. Po kilku dniach huśtania na falach, myciu pokładu i skakania po rejach, nerka się „odezwała”. Załatwieni byliśmy całkiem sprawnie-11 godzin oczekiwań, badań rejestracji.
W pamiętniku zanotowałam „Ystad- maleńkie miasteczko -przypływamy do portu, statek Fryderyk Chopin cumuje przy nadbrzeżu, ale nam nie w głowie oglądanie miasta. Musimy szybko zorganizować transport do najbliższego szpitala i " dostarczyć "tam naszą koleżankę z atakiem kolki nerkowej...Jest nerwowo i niepewnie. Ja, jako lekarz "wyprawy po Bałtyku" towarzyszę Julii i naszemu koledze Mateuszowi- który wybrał sie z nami dla dodania ducha swojej dziewczynie i w roli świetnego tłumacza. Wszystko udaje sie i juz po 11 godzinach oczekiwania, rejestrowania sie w kilku punktach szpitala jesteśmy zdiagnozowani ( wywiad 9.00- przerwa 1i1/2 godziny; badanie fizykalne, -kilka godzin przerwy, pobranie krwi do badań laboratoryjnych- oczekiwanie na wyniki- jest juz ok 15. Wtedy lekarze podejmują decyzję co do dalszych badań- a mianowicie wykonania Tomografii Komputerowej. O godzinie 17 Julia jest juz po tomografii, następuje zmiana personelu, gdyż jest już ok 19, następnie, bardzo sympatyczny, nawiasem mówiąc młody lekarz, Szwed, wydaje nam wyniki... ale w języku szwedzkim. Po następnej chwili oczekiwania, która dłuży sie nam niemiłosiernie, jako że nic nie jedliśmy od czasu wczorajszej kolacji, otrzymujemy kartę informacyjna przetłumaczoną na język angielski. Szczęśliwi wracamy na statek. Julia nie musiała zostać w szpitalu, nie ma zastoju moczu w nerce, możemy wiec jutro wyruszać ze wszystkimi dalej, na morze, do Malmo.....”.
Wierzymy, że po remoncie Chopin odzyska znowu swoją świetność i nadal będzie „szkołą pod żaglami” sławiąc imię wielkiego naszego rodaka na morzach i oceanach świata…..
Zobacz nasze propozycje
-
-
ebook
-
audiobook
(9,90 zł najniższa cena z 30 dni)
44.99 zł
49.99 zł (-10%) -
-
-
książka
-
ebook
-
audiobook
Niedostępna
-
-
-
książka
-
ebook
-
audiobook
(41,54 zł najniższa cena z 30 dni)
40.20 zł
67.00 zł (-40%) -
-
-
książka
-
ebook
(34,50 zł najniższa cena z 30 dni)
44.16 zł
69.00 zł (-36%) -
-
-
książka
-
ebook
(23,94 zł najniższa cena z 30 dni)
25.54 zł
39.90 zł (-36%) -
-
-
książka
-
ebook
(34,50 zł najniższa cena z 30 dni)
44.16 zł
69.00 zł (-36%) -
-
-
książka
-
ebook
(30,94 zł najniższa cena z 30 dni)
31.94 zł
49.90 zł (-36%) -
-
-
książka
-
ebook
(29,94 zł najniższa cena z 30 dni)
29.94 zł
49.90 zł (-40%) -
-
-
książka
-
ebook
(47,40 zł najniższa cena z 30 dni)
50.56 zł
79.00 zł (-36%) -
-
-
książka
(20,90 zł najniższa cena z 30 dni)
20.90 zł
69.90 zł (-70%) -
-
-
książka
-
ebook
-
audiobook
(37,14 zł najniższa cena z 30 dni)
38.34 zł
59.90 zł (-36%) -
-
-
książka
-
ebook
(47,40 zł najniższa cena z 30 dni)
50.56 zł
79.00 zł (-36%) -
-
-
książka
-
ebook
(29,49 zł najniższa cena z 30 dni)
37.76 zł
59.00 zł (-36%) -
-
-
książka
-
ebook
(41,40 zł najniższa cena z 30 dni)
44.16 zł
69.00 zł (-36%) -
-
-
książka
-
ebook
(9,90 zł najniższa cena z 30 dni)
9.90 zł
32.90 zł (-70%) -
-
-
książka
-
ebook
(41,40 zł najniższa cena z 30 dni)
44.16 zł
69.00 zł (-36%) -
-
-
książka
-
ebook
(9,90 zł najniższa cena z 30 dni)
9.90 zł
32.90 zł (-70%) -
-
-
książka
-
ebook
(30,94 zł najniższa cena z 30 dni)
31.94 zł
49.90 zł (-36%) -
-
-
książka
-
ebook
(38,94 zł najniższa cena z 30 dni)
41.54 zł
64.90 zł (-36%) -
-
-
książka
-
ebook
Czasowo niedostępna
-
