Recenzje

Wyniki wyszukiwania frazy "244" [1]

  1. 1
  2.  ... 
  1. oscera

    Ciało. Profesjonalne oświetlenie i retusz w fotografii portretowej

    Portret to bardzo popularna dziedzina fotografii - ale jakże trudno jest portretować naprawdę dobrze! Czy książka o zmysłowym tytule Ciało ułatwi to zadanie?

    Ewa Prus

    Najpierw trzeba mieć aparat i wiedzieć co i jak w nim ustawić, potem zadbać o światło, a po wykonaniu zdjęcia trzeba je dopracować tak, żeby miało odpowiednie kolory, fakturę, ostrość i ogólnie wyglądało super. W przypadku tej książki „wyglądanie super” odnosi się przede wszystkim do ludzkiej skóry, a pośrednio też do sylwetki, stroju, no i trochę do tła. Wszystko to przedstawiono w porządku chronologicznym: od ustawień aparatu, poprzez szeroko rozumianą korekcję zdjęcia aż po gotowy wydruk.

    Po pierwsze: wierność

    Książka zaczyna się od omówienia tego, od czego zdaniem autora trzeba zacząć, żeby później móc pracować nad portretami sprawnie i bez stresu: kalibracji monitora, doboru aparatu (obojętnie jaki, byle z dobrym obiektywem) i innych niezbędnych akcesoriów, dopasowania ustawień Photoshopa i Bridge. Potem idzie pierwszy krok w dochodzeniu do pięknych kolorów: zadbanie, żeby przynajmniej na początku pracy barwy na zdjęciach były wierne. Jeśli ktoś szuka instrukcji, jak korzystać z wynalazków typu Color Checker (czyli barwnych plansz, fotografowanych jako wzorzec kolorów), tu ją znajdzie. I to wyczerpującą - od przepisu, gdzie, jak i kiedy fotografować plansze, po wykonanie na ich podstawie profilu aparatu do wykorzystania w photoshopowym Camera Raw.

    Po drugie: światło

    Kolejne kilkadziesiąt stron poświęcono na omówienie światła portretowego - a konkretnie, różnych modyfikatorów światła studyjnego. Nie jest to bynajmniej kompletny podręcznik oświetlania ludzi, ale pokazuje, jaki efekt dają poszczególne sprzęty: od softboksów po lampy pierścieniowe. Taka skrótowa, podręczna wiedza. Zawiera przykłady w formie portretów i schematów oświetlenia użytego do ich stworzenia. Początkujący powinni się zapoznać, choć akurat ta część nie stanowi największej wartości książki.

    Po trzecie: cała reszta

    Gdy już mamy zdjęcie, pora na główną część książki: korekcję, retusz i przygotowanie do druku. I tu dopiero zaczynają się cuda. Najpierw podstawa, czyli jak zadbać, żeby skóra miała właściwy, zdrowy kolor - i to na przykładach osób różnych ras i karnacji. I jak pogodzić właściwy kolor skóry z optymalnym kontrastem reszty zdjęcia. Ale to jeszcze nic - potem autor przechodzi do retuszu, upiększania i poprawiania natury. Omawia wszystko, co trzeba wiedzieć, żeby ludzie na zdjęciach wyglądali pięknie. Jak zrobić, żeby skóra zawsze wyglądała jednocześnie ładnie i naturalnie? Jak znaleźć kompromis między próżnością modeli a wiarygodnością portretu? Wygładzanie cery tak, żeby wyglądała na gładką, ale nie rozmytą - to dopiero jest sztuka. Prawdziwe zdumienie wywołuje strona 244, gdzie widać efekt utworzenia... sztucznej faktury skóry, którą zastąpiono oryginalną, zniszczoną cerę.

    Papier, sędzia ostateczny

    W ostatniej części książki Lee Varis przedstawia zasady, sztuczki i kruczki potrzebne do idealnego przeniesienia zdjęcia na papier - żeby wyglądało tak, jak to sobie wymyślimy. Są tu instrukcje na temat różnego rodzaju wyostrzania, stosowanego w różnych sytuacjach; jest też kilka sposobów na rozmywanie tła. Wyostrzanie zdjęć nieostrych i kiepskiej jakości tak, żeby dało się je wydrukować - i patrzeć na rezultat bez wrażenia „mydła w oczach”. Książka jest starannie wydana na dobrym papierze, tak że rzeczywiście można w niej zobaczyć różnicę między zdjęciami poprawnie przygotowanymi do druku a ich wersjami przed przygotowaniem.

    Ciało to pozycja obowiązkowa dla wszystkich, którzy chcą, by ludzie na ich zdjęciach wyglądali korzystnie. Autor szczegółowo przedstawia szeroką gamę cyfrowych zaklęć, od rozmywania skóry po jej odtwarzanie, a wszystko to, by osiągnąć Piękno.

  1. 1
  2.  ...