Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63
e-mail: sklep@bezdroza.pl
redakcja: redakcja@bezdroza.pl
informacje o księgarni bezdroza.pl
© Bezdroża 2011
Recenzje
Wyniki wyszukiwania frazy "185" [3]
- 1
- ...
-
Egipt. Oazy w cieniu piramid. Wydanie 1
W serii "wakacyjnych" przewodników wydawnictwa Bezdroża ukazała się kolejna pozycja: "Egipt. Skarby faraonów i rafy koralowe". Przeznaczona przede wszystkim dla turystów indywidualnych, co autor podkreśla informując jak samodzielnie poruszać się po tym kraju, wybierać noclegi i placówki gastronomiczne. Poleca je konkretnie, z ich nazwami, adresami oraz telefonami, e-mailami, stronami internetowymi, charakterystyką, cenami itp., Podobnie miejscowe środki transportu, zabytki, muzea i inne warte zobaczenia obiekty.
Ponieważ jednak podróżowanie po Egipcie na własną rękę stanowi margines ruchu turystycznego, przynajmniej z Polski, gdyż kraj ten nie jest jeszcze odpowiednio do niego przygotowany, po przewodnik ten sięgną na pewno również turyści latający na wypoczynek nad Morzem Czerwonym, aby przy okazji, w ramach wycieczek fakultatywnych, zobaczyć to i owo oraz dowiedzieć się czegoś o przeszłości i współczesności tych miejsc.
I znajdą w tym przewodniku, napisanym kompetentnie i przystępnie, mnóstwo faktów i informacji. Przede wszystkim o najważniejszych zabytkach, obiektach i miejscach wartych zwiedzenia. Autor i wydawca chyba świadomie zrezygnowali z prezentacji, a nawet umieszczenia ich na wydrukowanej na wewnętrznych stronach okładek mapie i planie Kairu, niektórych również bardzo interesujących miejsc. Np. Abydos i Dendery nad Nilem, czy wyspy Filé w pobliżu Asuanu oraz - praktycznie całkowicie, poza dwoma ( ale nie ma wśród nich popularnego Sharm El - Sheikh ) ośrodkami nad Zatoką Akaba - nadmorskich miejscowości wypoczynkowych.
"Egipt - kraj zapierających dech w piersiach piramid - pisze autor we wstępie Zaproszenie do Egiptu - monumentalnych grobowców i majestatycznych świątyń. Słońce świeci tu trzysta sześćdziesiąt pięć dni w roku, turkusowo-niebieskie morze zachęca do odpoczynku i pływania, a wspaniały podwodny świat kusi bogactwem kolorów...". I przedstawia najcenniejsze zabytki oraz najważniejsze miejsca. Do Hitów Egiptu zaliczył 27 obiektów, pomijając jednak tak popularne i ważne jak m.in. Dzielnica Koptyjska w Kairze, czy wspomnianą już Wyspę Filé i tamtejszą wspaniałą świątynię Izydy, lub oazy: Baharija i Fajum.
Wymienia dwa, rzeczywiście najciekawsze nad Nilem, muzea: w Kairze i Luksorze, ale pomija bardzo ważne trzecie - Nubijskie w Asuanie. Poleca 8 atrakcji przyrodniczych. Ponadto ważne wydarzenia kulturalne, 2 miejsca w oazie Dachla o ciekawej tradycji ludowej oraz 5 oryginalnych dań egipskich. Popełniając przy tym parę nieścisłości. Klasztor św. Katarzyny na Synaju jest bowiem najstarszym, czynnym bez przerwy, nie tylko chrześcijańskim w Egipcie, ale w ogóle na świecie. Wątpliwości budzi również określenie Karnaku jako największego w historii kompleksu świątynnego wzniesionego przez człowieka, jeżeli np. święte miasto preazteckie i azteckie Teotihuacán w Meksyku zajmowało w przeszłości ponad 20 km kw., a nie 100 ha jak Karnak, i nawet obecnie jest od niego rozleglejsze.
Zawarte w tym przewodniku Informacje praktyczne i Informacje krajoznawcze - z m.in. kalendarium historycznym, zarysem dziejów egipskiej architektury i kultury, dają czytelnikowi - turyście chyba optimum niezbędnej mu podstawowej wiedzy na temat kraju, który zamierza poznawać. Bardzo ciekawe, zawierające sporo mało szerzej znanych faktów, są informacje "Polacy w Egipcie - od niewolników do badaczy starożytnego dziedzictwa" i "Egipt w Polsce, czyli najważniejsze kolekcje egipskich zabytków w Polsce".
Szkoda tylko, że w tej pierwszej, jak również później w opisie zespołu świątynnego Abu Simbel i przenoszenia go na nowe, wyższe miejsce w związku z budową Wielkiej Tamy Asuańskiej, autor nie wspomniał, iż największy polski egiptolog prof. Kazimierz Michałowski nie tylko kierował tą bezprecedensową operacją, ale był jedynym cudzoziemcem wśród 3 osób - dwie pozostałe to prezydent Egiptu Gamal Abdel Naser i dyrektor egipskiego Urzędu ds. Starożytności - które podpisały akt erekcyjny umieszczony pod świątynią Ramzesa II na jej nowym miejscu.
W podstawowej części przewodnika: Zwiedzanie Egiptu, autor prezentuje najważniejsze i polecane przez niego zabytki, obiekty i miejsca w ich podziale na: Kair i okolice, Dolina Nilu - części: północna, środkowa i południowa, Półwysep Synaj i Oazy Pustyni Zachodniej. Są to informacje obszerne, z planami zarówno miast i obszarów, jak i najważniejszych świątyń, co bardzo ułatwia zwiedzanie. A sporo kolorowych zdjęć odszukiwanie miejsc i obiektów. Chociaż można było, moim zdaniem, dodać jeszcze to i owo. Np. wspomnieć, że na jednej z kolumn Wielkiej Sali Hipostylowej w Karnaku znajduje się sporej wielkości napis "K. Wróblewski. 1850" wyryty dosyć wysoko na niej przez polskiego turystę ( ) przed 160 laty. Czy nie ograniczać informacji o nadmorskich miejscowościach wypoczynkowych praktycznie tylko do Dahabu i jego okolic na Półwyspie Synaj.
W przewodnik włamano również, wzbogacające jego treść, obszerniejsze i krótsze informacje monotematyczne, w postaci całych stron lub ramek na kolorowym tle. M.in. "Hieroglify egipskie", "Mumie", "Nurkowanie" ( Aleksandria, Dahab, Nuweiba ), a także: "Egipt - obiekty wpisane na Listę UNESCO", "Zwiedzanie Muzeum Egipskiego", "Schemat metra" ( Kair ), "Kair - zagrożenia", "Ramadan", "Uwaga na bezpańskie psy", "Biblioteka Aleksandryjska", Bitwa pod Kadesz", "Wylewy Nilu", "Przenieśmy sobie górę, czyli o niezwykłym projekcie archeologicznym" ( Zespół świątynny Abu Simbel i rola w tym prof. K. Michałowskiego ) czy "Niebezpieczne zwierzęta morskie".
Na końcu przewodnika znajdują się: Słownik trudniejszych terminów, Mini słowniczek polsko - arabski i mini rozmówki oraz Indeks wybranych nazw geograficznych. Poręczny ( kieszonkowy wydłużony ) format, dobry papier, mapki, plany i ilustracje - o ciekawej treści napisałem już wyżej - niezbyt duża objętość i waga oraz przystępna cena pozwalają oczekiwać, że zostanie on przychylnie przyjęty przez czytelników. -
Egipt. Skarby faraonów i rafy koralowe. Wydanie 1
W serii „wakacyjnych” przewodników wydawnictwa Bezdroża ukazała się kolejna pozycja: „Egipt. Skarby faraonów i rafy koralowe”. Przeznaczona przede wszystkim dla turystów indywidualnych, co autor podkreśla informując jak samodzielnie poruszać się po tym kraju, wybierać noclegi i placówki gastronomiczne - polecając konkretne, z ich nazwami, adresami oraz telefonami, e-mailami, stronami internetowymi, charakterystyką, cenami itp.,
Podobnie miejscowe środki transportu, zabytki, muzea i inne warte zobaczenia obiekty. Ponieważ jednak podróżowanie po Egipcie na własną rękę stanowi margines ruchu turystycznego, przynajmniej z Polski, gdyż kraj ten nie jest jeszcze odpowiednio do niego przygotowany, po przewodnik ten sięgną na pewno również turyści latający na wypoczynek nad Morzem Czerwonym, aby przy okazji, w ramach wycieczek fakultatywnych, zobaczyć to i owo oraz dowiedzieć się czegoś o przeszłości i współczesności tych miejsc.
I znajdą w tym przewodniku, napisanym kompetentnie i przystępnie, mnóstwo faktów i informacji. Przede wszystkim o najważniejszych zabytkach, obiektach i miejscach wartych zwiedzenia. Autor i wydawca chyba świadomie zrezygnowali z prezentacji, a nawet umieszczenia ich na wydrukowanej na wewnętrznych stronach okładek mapie i planie Kairu, niektórych również bardzo interesujących miejsc.
Np. Abydos i Dendery nad Nilem, czy wyspy Filé w pobliżu Asuanu oraz - praktycznie całkowicie, poza dwoma ( ale nie ma wśród nich popularnego Sharm El - Sheikh ) ośrodkami nad Zatoką Akaba - nadmorskich miejscowości wypoczynkowych.
„Egipt - kraj zapierających dech w piersiach piramid - pisze autor we wstępie Zaproszenie do Egiptu - monumentalnych grobowców i majestatycznych świątyń. Słońce świeci tu trzysta sześćdziesiąt pięć dni w roku, turkusowo-niebieskie morze zachęca do odpoczynku i pływania, a wspaniały podwodny świat kusi bogactwem kolorów…”.
I przedstawia najcenniejsze zabytki oraz najważniejsze miejsca. Do Hitów Egiptu zaliczył 27 obiektów, pomijając jednak tak popularne i ważne jak m.in. Dzielnica Koptyjska w Kairze, czy wspomnianą już Wyspę Filé i tamtejszą wspaniałą świątynię Izydy, lub oazy: Baharija i Fajum. Wymienia dwa, rzeczywiście najciekawsze nad Nilem, muzea: w Kairze i Luksorze, ale pomija bardzo ważne trzecie - Nubijskie w Asuanie. Poleca 8 atrakcji przyrodniczych.
Ponadto ważne wydarzenia kulturalne, 2 miejsca w oazie Dachla o ciekawej tradycji ludowej oraz 5 oryginalnych dań egipskich. Popełniając przy tym parę nieścisłości. Klasztor św. Katarzyny na Synaju jest bowiem najstarszym, czynnym bez przerwy, nie tylko chrześcijańskim w Egipcie, ale w ogóle na świecie.
Wątpliwości budzi również określenie Karnaku jako największego w historii kompleksu świątynnego wzniesionego przez człowieka, jeżeli np. święte miasto preazteckie i azteckie Teotihuacán w Meksyku zajmowało w przeszłości ponad 20 km kw., a nie 100 ha jak Karnak, i nawet obecnie jest od niego rozleglejsze.
Zawarte w tym przewodniku Informacje praktyczne i Informacje krajoznawcze - z m.in. kalendarium historycznym, zarysem dziejów egipskiej architektury i kultury itp., dają czytelnikowi - turyście chyba optimum niezbędnej mu podstawowej wiedzy na temat kraju, który zamierza poznawać. Bardzo ciekawe, zawierające sporo mało szerzej znanych faktów, są informacje „Polacy w Egipcie - od niewolników do badaczy starożytnego dziedzictwa” i „Egipt w Polsce, czyli najważniejsze kolekcje egipskich zabytków w Polsce”.
Szkoda tylko, że w tej pierwszej, jak również później w opisie zespołu świątynnego Abu Simbel i przenoszenia go na nowe, wyższe miejsce w związku z budową Wielkiej Tamy Asuańskiej, autor nie wspomniał, iż największy polski egiptolog prof. Kazimierz Michałowski nie tylko kierował tą bezprecedensową operacją, ale był jedynym cudzoziemcem wśród 3 osób - dwie pozostałe to prezydent Egiptu Gamal Abdel Naser i dyrektor egipskiego Urzędu ds. Starożytności - które podpisały akt erekcyjny umieszczony pod świątynią Ramzesa II na jej nowym miejscu.
W podstawowej części przewodnika: Zwiedzanie Egiptu, autor prezentuje najważniejsze i polecane przez niego zabytki, obiekty i miejsca w ich podziale na: Kair i okolice, Dolina Nilu - części: północna, środkowa i południowa, Półwysep Synaj i Oazy Pustyni Zachodniej. Są to informacje obszerne, z planami zarówno miast i obszarów, jak i najważniejszych świątyń, co bardzo ułatwia zwiedzanie. A sporo kolorowych zdjęć odszukiwanie miejsc i obiektów.
Chociaż można było, moim zdaniem, dodać jeszcze to i owo. Np. wspomnieć, że na jednej z kolumn Wielkiej Sali Hipostylowej w Karnaku znajduje się sporej wielkości napis „K. Wróblewski. 1850” wyryty dosyć wysoko na niej przez polskiego turystę (?) przed 160 laty. Czy nie ograniczać informacji o nadmorskich miejscowościach wypoczynkowych praktycznie tylko do Dahabu i jego okolic na Półwyspie Synaj.
W przewodnik włamano również, wzbogacające jego treść, obszerniejsze i krótsze informacje monotematyczne, w postaci całych stron lub ramek na kolorowym tle. M.in. „Hieroglify egipskie”, „Mumie”, „Nurkowanie” ( Aleksandria, Dahab, Nuweiba ), a także:
"Egipt - obiekty wpisane na Listę UNESCO”, „Zwiedzanie Muzeum Egipskiego”, „Schemat metra” ( Kair ), „Kair - zagrożenia”, „Ramadan”, „Uwaga na bezpańskie psy”, „Biblioteka Aleksandryjska”, Bitwa pod Kadesz”, „Wylewy Nilu”, „Przenieśmy sobie górę, czyli o niezwykłym projekcie archeologicznym” ( Zespół świątynny Abu Simbel i rola w tym prof. K. Michałowskiego ) czy „Niebezpieczne zwierzęta morskie”.
Na końcu przewodnika znajdują się: Słownik trudniejszych terminów, Mini słowniczek polsko - arabski i mini rozmówki oraz Indeks wybranych nazw geograficznych. Poręczny ( kieszonkowy wydłużony ) format, dobry papier, mapki, plany i ilustracje - o ciekawej treści napisałem już wyżej - niezbyt duża objętość i waga oraz przystępna cena pozwalają oczekiwać, że zostanie on przychylnie przyjęty przez czytelników -
Indie północne. Nepal i Goa. Orientalna mozaika. Wydanie 1
Subkontynent indyjski od wielu wieków budził, ze względu na jego bogactwa, zainteresowanie najeźdźców i kupców. A w czasach nam współczesnych również turystów, wśród nich oczywiście i polskich. Ci ostatni wyjeżdżając do Indii, niemal do końca XX wieku korzystać musieli z przewodników zagranicznych autorów i w obcych językach. Pierwsze, nieliczne zresztą, w języku polskim były tłumaczeniami lub kompilacjami z obcych tekstów. Dopiero w br. ukazał się przewodnik napisany wyłącznie przez polskich autorów, wydany przez krakowskie Bezdroża.
Obejmuje on co prawda tylko Indie północne i to bez północno wschodnich stanów: Assam, Arunaćal Pradeś i kilku innych położonych między - i na wschód od Bangladeszu i Bhutanu, graniczących w większości z Birmą lub Chinami. Ale obszar prezentowany w przewodniku to najbogatsza w zabytki i inne ciekawe miejsca oraz najchętniej odwiedzana część tego kraju.
Dodatkowo przewodnik ten uwzględnia dawną portugalską enklawę Goa oraz Nepal, wyjazdy turystyczne do którego łączone są przeważnie właśnie z północnymi Indiami. Jest to zarazem najobszerniejszy - niemal tysiąc stron drobnego druku - przewodnik w języku polskim po tym regionie Azji.
Napisany ze znawstwem przez autorów zafascynowanych nim oraz bardzo dobry. Pozwalający zarówno samodzielnie podróżować po północnych Indiach, Goa i Nepalu oraz poznawać także dziesiątki miejscowości i miejsc pominiętych w innych przewodnikach, jak i korzystać z niego przed wyjazdem oraz w trakcie wycieczek zorganizowanych. Bądź bardzo dużo dowiedzieć się o tamtych, tak ciekawych i egzotycznych krajach.
Oprócz podstawowych części prezentujących poszczególne indyjskie stany i regiony oraz ciekawe miejsca w nich, przewodnik ten zawiera również niezliczone informacje historyczno - krajoznawcze. Charakterystykę geograficzną, informacje o klimacie, florze i faunie, historii - od epoki prehistorycznej po współczesność, z kalendarium najważniejszych wydarzeń, architekturze i sztuce, kulturze, zróżnicowanym społeczeństwie, językach, obyczajach, religii, polityce, gospodarce, kuchni itp. Jak również masę - chyba wszystkie potrzebne podróżnikowi i turyście - informacji praktycznych.
"Indie północne - mozaika kultur, religii, języków, tradycji. - czytamy na tylniej okładce tego przewodnika - Kraj hinduistycznych i sikhijskich świątyń, buddyjskich gomp, cieszących oko pałaców, potężnych fortów, rezydencji maharadżów, haveli i bajkowych ogrodów. To także tropikalne plaże, żyzna dolina Gangesu i zaśnieżone Himalaje. Raj dla podróżników i włóczykijów, miłośników przyrody, pasjonatów egzotycznych kultur, fotografów i poszukiwaczy przygód, którym niestraszny tygrys bengalski.".
Całe to egzotyczne bogactwo autorzy starają się, z powodzeniem, przybliżyć czytelnikom. I zapewniam, że nawet ci, którzy nieźle znają ten kraj, znajdą w tym przewodniku niezliczone nowe, warte zobaczenia miejsca, fakty i informacje. Zarówno w tekstach zasadniczych, jak i wydzielone w ramkach. A jest ich blisko 230! Na różne tematy, zarówno ściśle informacyjne jak i anegdotyczne, sięgające do legend. Przykładowo:
* Pociągi z duszą - o podróżowaniu indyjskimi kolejami istniejącymi od 1853 roku. * Kaskaderzy, kozy, motor i w drogę! - o warunkach jazdy lokalnymi autobusami. * Noclegi - na co warto zwracać uwagę zanim wynajmie się pokój. * Naganiacze - ostrzeżenie przed pośrednikami w wynajmie hoteli czy kupowaniu biletów. * Kobiety w podróży - jak samotnie, bez większych przygód, zwiedzać ten kraj. Lub z innych dziedzin: * Po czym poznać Sikha?
Czy * Jezus w Kaszmirze - legenda, nie jedyna zresztą, dodam, bo są inne lepiej udokumentowane, o jego pobycie tam zarówno w młodości jak i.po ukrzyżowaniu. * Narodziny medycyny tybetańskiej - legenda o jej początkach oraz fakty: do Tybetu przybyła ona z Indii w VIII w. * Matka Teresa od Dzieciątka Jezus - z informacjami również o ciemnych stronach stworzonych przez nią Centrach pomocy Misjonarek Miłości. * Wdowy z Waranasi - o losach kobiet, które nie dokonały sati - samospalenia na stosie pogrzebowym męża. A to tylko nieliczne przykłady.
Jeżeli chodzi o poznawanie kraju, w czym pomagają 74 plany i mapy, zachęca zaś do tego ponad 50 zdjęć - w tym 46 na barwnych wkładkach, to autorzy proponują zarówno 7 tras podróży zajmujących od 2 do 8 tygodni, jak i omawiają ciekawe miejsca 10 regionów. Z informacjami - także historycznymi o poszczególnych stanach, listą miejsc i obiektów, które zdaniem autorów koniecznie trzeba zobaczyć oraz opisami miejsc, które zobaczyć warto. Również - dotyczy to regionów górskich, podczas wypraw trekkingowych, Oraz informacjami turystycznymi i praktycznymi na temat komunikacji, noclegów i wyżywienia - z nazwami obiektów, ich charakterystyką, adresami, telefonami, cenami itp.
Podobnie w przypadku Nepalu, któremu poświęcono niewiele ponad 130 stron, tj. kilkanaście procent objętości tego przewodnika. Ale znalazły się na nich podobnie ujęte informacje krajoznawcze i historyczne, praktyczne oraz dział Zwiedzanie z podziałem na 3 regiony: Kotlinę Katmandu oraz Doliny: Pokhary i Teraju. I wyodrębnione tras trekkingowe z bogatą częścią informacyjną oraz opisem ich w rejonach: Masywów Dhaulagiri i Annapurny, Baz: Annapurny, Everestu - z trasami alternatywnymi, Makalu, północnej Kaczendzongi, a także trasami Langtang Himal i Dźugal Himal oraz nad jeziorem Gosainkund. Ponadto z informacjami o innych formach turystyki i sportu: raftingu i spływach kanoe, lotach nad górami, kolarstwie górskim, wędkarstwie i skokach na bungee. Jest to więc ogromny zbiór informacji, rad i zaleceń, umożliwiających dobre przygotowanie się oraz odbycie nie jednej fascynującej podróży w tamte strony.
Wysoka ocena tego przewodnika nie oznacza, że nie ma w nim wad, lub czegoś do poprawienia. Nie ma np. w Delhi miejsca pochówku - jak piszą autorzy - Mahatmy Ghandiego, lecz jest miejsce jego kremacji - a to istotna różnica. Chociaż we właściwym miejscu, w opisie parku Raj Ghat, nazwa jest już prawidłowa. Do budowy Tadż Mahal z Rosji sprowadzano oczywiście malachit, a nie melachit. W przypadku Waranasi brak jest wcześniejszej nazwy tego świętego miasta nad Gangesem - Benares, chociaż jest najstarsza: Kaśi.
W Nepalu warto było informację o ciekawych obchodach ( w marcu ) tybetańskiego Nowego Roku uzupełnić o podobne obchody ( w październiku ) nepalskiego Nowego Roku. Powitałem przed laty w Katmandu Nowy Rok. 1116 i bardzo to mile wspominam. Mam wątpliwości, czy prawidłowa jest nazwa słynnego, chociaż niewielkiego wodospadu w Pokharze. Autorka określa go jako Devi′s Falls, w innych źródłach występuje jako Wodospad Dawida od imienia, jak zapewniał mnie tamtejszy przewodnik, zagranicznego turysty, który w tym miejscu utonął.
Jeżeli chodzi o braki w przewodniku, to przydałyby się informacje, a przynajmniej oznaczenia symbolem, że dany obiekt, np. Mauzoleum Humajuna i Kutab Minor w Delhi, Tadż Mahal i Czerwony Fort w Agrze itd. znajdują się na Liście Dziedzictwa UNESCO. Subiektywnie, chociaż generalnie trafnie, sporządzono listy obiektów które, zdaniem autorów, koniecznie trzeba zobaczyć. Nie wyobrażam sobie np. aby w Delhi pominąć Wielki Meczet ( Piątkowy ) - Jama Masjid - największy w Indiach, sikhijską świątynię Sisganj Gurudwarę ( zwłaszcza, jak nie ma się w planie zobaczenia Złotej Świątyni w Amrisarze ) czy bahijską Świątynię Lotosu. Lub będąc w Dżajpurze ( Radżastan ) - Fortu Amber. Podobne przykłady można mnożyć.
Największą, moim zdaniem, wadą tego przewodnika jest brak w nim indeksu wszystkich nazw - łącznie z pałacami, świątyniami, muzeami itp. - występujących w tekście. 4,5-kartkowy Indeks wybranych nazw geograficznych, to zdecydowanie za mało. Niech ktoś spróbuje np. - a to jeden z wielu przykładów - znaleźć Sikandrę, w której jest jeden z ważnych zabytków - Mauzoleum Akbara. Natrafić na nią może tylko przypadkiem lub wiedząc, że położona jest koło Agry, obecnie w jej granicach administracyjnych.
To jednak tylko drobiazgi łatwe do poprawienia bądź uwzględnienia w następnych wydaniach. Chociaż.Skoro wydawnictwo Bezdroża dorobiło się już tak dobrego, mimo iż nadmiernie opasłego przewodnika, może powinno zrobić następny krok Pomyśleć o rozszerzeniu go na całe Indie oraz przyległy, również himalajski Bhutan.
Wymagałoby to, co prawda, podzielenia materiału na 3 tomy, ale byłyby one kompletne i przejrzyste. Np. Indie południowe - oczywiście z Goa, Indie północne - z wydzieleniem z obecnego przewodnika nie tylko Nepalu i Goa, ale również górskich stanów: Dżammu i Kaszmir, Himćal Pradeś, Uttarkhand, Bengal północny i Sikim oraz tom trzeci: Tereny himalajskie, obejmujący te stany, pominięte tereny na wschodzie kraju oraz Bhutan i Nepal.
Turystyka z Polski do Indii oraz w regiony himalajskie będzie się przecież rozwijać. Mimo iż nie są to strony łatwe do poznawania nie tylko ze względu na klimat, różnice wysokości ( w Nepalu, na co zwraca uwagę autorka tej części przewodnika, różnica poziomów - najwyższa w świecie - wynosi 8780 m ! ) oraz lokalne odległości i dostępność ciekawych miejsc. Ale dobre przewodniki stanowią zachętę do takich podróży.
- 1
- ...
![]() |
Newsletter |
![]() |
Bezdroża na Facebook'u |
|
Kanały RSS |
|
Bezdroża na YouTube |
|
Komunikator LiveChat |
![]() |
Chcę wydać książkę |
Brakuje Ci jakiegoś przewodnika lub innej publikacji podróżniczej?
Napisz nam o tym!























