Recenzje

Wyniki wyszukiwania frazy "177" [5]

  1. 1
  2.  ... 
  1. bzkor2

    Korsyka. Zielony Przewodnik Michelin. Wydanie 2

    „Mała Ojczyzna” Napoleona Bonapartego nazywana też „Wyspą Piękna”, należy do regionów Francji odwiedzanych przez polskich turystów rzadziej od najpopularniejszych.

    Chociaż ma liczne atrakcje: malownicze wybrzeża, dzikie góry, liczne zabytki od czasów prehistorycznych i antycznych. Turystom oferuje również wyjątkowo szerokie i różnorodne możliwości aktywnego wypoczynku oraz uroki smacznej kuchni i doskonałych win.

    O tym wszystkim można przekonać się czytając przewodnik po Korsyce z „Zielonej serii” Michelina wydawanej przez polskiego partnera francuskiej oficyny - krakowskie Bezdroża. Ukazało się bowiem jego drugie, zaktualizowane wydanie.

    Jak we wszystkich przewodnikach tej znakomitej serii zawiera on w trzech częściach mnóstwo ważnych i przydatnych informacji. W pierwszej - „Organizacja podróży” - rady kiedy i dokąd na Korsyce pojechać. Z czterema proponowanymi trasami wycieczek 4 - 6 dniowych: Cap Corse i Nebbio, Balagne i Niolo, Calanche i Cinarca oraz Castagniccia, Tavignano i Bozio. A także kilkoma pomysłami na krótsze, weekendowe wypady.

    Ponadto propozycjami wypadów na pobliskie wyspy włoskie oraz informacjami o urokach Korsyki w różnych porach roku. Są to informacje nie tylko zwięzłe i rzeczowe, ale również obiektywne. Można się z nich dowiedzieć m.in. że „Generalnie wybrzeża posiadają dobrą infrastrukturę, ale turystyka piesza czy wyprawy górskie potrzebowałyby nieco lepszej organizacji”.

    A także o nierzadko przestarzałych i słabo wyposażonych hotelach w głębi wyspy. Czy groźbie niemiłych kontaktów z meduzami, które na szczęście bardziej masowo pojawiają się co mniej więcej 12 lat. W części tej są również informacje jak przygotować się do wyjazdu na Wyspę Piękna, gdzie szukać niezbędnych informacji, jak tam dotrzeć oraz jakie obowiązują formalności i dokumenty.

    Z jednym mało precyzyjnym punktem: Zwierzęta domowe, przewóz których musi być zgodny z przepisami obowiązującymi w Unii Europejskiej. Wątpię aby polscy posiadacze psów i kotów znali je, wypadałoby więc poinformować przynajmniej gdzie można się z nimi zapoznać. Na urlopy zagraniczne jeździmy jednak rzadko ze zwierzętami domowymi, problem ten dotyczy więc zdecydowanej mniejszości turystów.

    Dobre są Podstawowe Informacje o podróżowaniu po tej wyspie, związanych z tym wydatkach, o zakwaterowaniu - z tak istotną informacją, że śniadania w hotelach nie są wliczone w koszt noclegu oraz o wyżywieniu. Podobnie Co warto zrobić, a co zobaczyć? Z wyjątkowo bogatą ofertą wypoczynku aktywnego.

    Na Korsyce można bowiem nie tylko plażować i zażywać morskich kąpieli, ale również zajmować się podwodnymi połowami, uczestniczyć w rajdach górskich, wspinaczkach, wyprawach pieszych, rowerowych i konnych, a nawet na osłach, czy grać w golfa. Ale także uprawiać żeglarstwo, kajakarstwo morskie, nurkowanie, kanioning tj. zjazdy na linie lub skoki ze stromych ścian do łożysk potoków, narciarstwo, wędkarstwo oraz pływać kanoe i kajakami po wodach śródlądowych. Czy zajmować się windsurfingiem, paralotniarstwem etc.

    Ciekawie przedstawiono piękno i bogactwo korsykańskiej przyrody oraz jej ochronę. Podobnie historię wyspy od czasów przedneolitycznych ( 10 tys. lat p.n.e. ) po współczesność, kulturę i sztukę oraz obyczaje, z ABC architektury. A także tożsamość narodową wyspiarzy, ludzi i gospodarkę oraz miejscową kuchnię.

    W podstawowej i najobszerniejszej - 224 strony - części „Odkrywanie Korsyki” opisanych jest 81 miejscowości i miejsc uznanych za ważne oraz wiele mniej ważnych w ich okolicach lub na proponowanych trasach zwiedzania. W układzie alfabetycznym miejscowych nazw. A więc np. przed Ajaccio znajduje się Les Agriates i Forêt d’Aïtone, a po nim, a przed Aléria, jeszcze Golfe d’Ajaccio.

    W każdym przypadku z Informacjami wstępnymi, proponowaną trasą zwiedzania oraz z Informacjami praktycznymi: transport, noclegi, restauracje, sport i atrakcje. Z konkretnymi nazwami, adresami, charakterystyką, cenami itp. A często również z kolorowymi zdjęciami, w przypadku zaś ważniejszych miast lub tras - mapkami i planami. No i systemem oceny atrakcyjności tych miejsc oznaczanych gwiazdkami - od 1 do 3 - lub bez nich.

    Przy czym za najbardziej atrakcyjne - 3*, które trzeba zobaczyć koniecznie, przewodnik uznaje tylko 15 miejscowości lub obiektów. W większości stworzonych przez naturę: szczyty górskie, dolina przełęcz, zatoka, przylądek, rezerwat przyrody. Są to: Balagna, Iglica skalna Bavella, Bonifacio, Monte Cinto, Les Calanche, Girolata, Cap Corse, Monte Renoso, Monte Cinto, Zatoka Porto, Haute Vallée, Rezerwat Scandola, Monte d’Oro, Szczyt Incudine, Col de Bavella. Ponadto kilka widoków.

    W wiele opisów miejscowości i miejsc włamano w ramkach na kremowym tle ciekawe informacje pod tytułem: „Czy wiedzieliście, że…?”. A w różnych miejscach przewodnika także trochę obszerniejsze informacje, również w ramkach, m.in.: „Narodziny wyspy” ( oderwanie się Korsyki od kontynentu europejskiego w erze mezozoicznej ); „Barwne kamienie” ( Złote łupki kalcytowe ); „Ruch oporu na Korsyce” ( 1942-1943 );

    A ponadto: „Drzewo genealogiczne rodziny Bonaparte”; „Vendetta”; „Klucz do języka korsykańskiego”; „Ostatnie słowa” ( Napoleona, że jeżeli odmówią mu pogrzebu w Paryżu, to chce zostać pochowany w katedrze w Ajaccio przy przodkach ); „Dzieje pewnego domu” ( Bonapartych ); „Wieże genueńskie” ( obserwacyjne ); „Seneka” ( przebywał na Korsyce na wygnaniu ); „Pozzines” ( łąki torfowiskowe ), „Powstanie z 1774 roku” ( antyfrancuskie ); „U Catenacciu” ( coroczna Droga na Golgotę ).

    Na końcu przewodnika znajduje się dosyć dokładny indeks miejscowości i obiektów, spis oznaczeń oraz map i planów. Jest to więc bardzo dobry, bogaty w informacje i przejrzysty przewodnik, który z przyjemnością polecam Czytelnikom.

  2. Chorwacja dla żeglarzy. Ciche zatoki i gwarne przystanie

    Linia chorwackiego wybrzeża to 5790 km, z czego 1778 km przypada na linię brzegową i ponad 4000 km na obrzeża wysp. Nic dziwnego zatem, że kraj ten jest żeglarską po tęgą. Także dla Polaków stanowi atrakcyjną bazę do spędzania wakacji pod żaglami. Znajdziemy tam ok. 50 świetnie wyposażonych marin z niemal 16 tys. stanowisk dla jednostek pływających oraz tysiące małych portów i zatok, w których można bezpiecznie zacumować. Rozbudowa na linia brzegowa Chorwacji oraz istnienie tzw. morza wewnętrznego, oddzielonego od pełnego morza ciągłą linią wysp, daje początkującym szansę na bezpieczny i atrakcyjny rejs.


    Dla wszystkich fanów żeglarstwa wydawnictwo Bezdroża przygotowało w tym roku przewodnik Chorwacja dla żeglarzy. Ciche zatoki i gwarne przystanie". To propozycja, gdzie oprócz informacji typowo żeglarskich, czyli dokładnego opisu marin, szlaków, tawern itp., znajdziemy także propozycje wycieczek po lądzie - dla osób, które chcą też liznąć trochę chorwackiej historii (wiele tamtejszych zabytków zostało wpisanych na Listę UNESCO: Dubrownik, Trogir, pałac Dioklecjana w Splicie, katedra w Szybeniku, bazylika Eufrazjusza w Poreću) albo wybrać się do któregoś z nadmorskich parków przyrodniczych i krajobrazowych.

  3. Polska dla żeglarzy. Najciekawsze szlaki śródlądowe

    Złap wiatr w żagle!


    Powrót zimy sprawia, że wielu z nas, na przekór ujemnym temperaturom i śniegowej mżawce, tęsknie zaczyna myśleć o słońcu, dodatnich temperaturach, skąpych warstwach ubrania, słowem, o wakacyjnej beztrosce i błogim wypoczynku. Dla niektórych z nas nie oznacza to bynajmniej słodkiego wylegiwania. Ci sympatycy żeglarstwa, jachtingu motorowego, kajakarstwa oraz nurkowania, którzy w najbliższych dniach wybiorą się do Warszawy, mogą poczuć przedsmak letniej wyprawy na odbywających się właśnie 22. Targach Sportów Wodnych i Rekreacji "Wiatr i Woda". Jest to największa i najstarsza w Polsce impreza wystawiennicza branży sportów wodnych i rekreacji, w której trakcie zaprezentowane zostaną m.in. firmy oferujące sprzęt i akcesoria żeglarskie, jak również organizatorzy czarterów, regat oraz wyjazdów szkoleniowych i turystycznych.


    Nieobecność na Targach nie oznacza bynajmniej, że szanse na udany urlop pod żaglami są całkiem znikome. Żeby je jednak zwiększyć, dobrze jest się zapoznać z dwoma przewodnikami Wydawnictwa Bezdroża, dzięki którym skutecznie i w przyjemny sposób można poznać najważniejsze zasady organizowania wodnych wypraw oraz wybrać jedną z wielu interesujących destynacji na polskich zbiornikach śródlądowych lub zdecydować się na rejs wzdłuż wybrzeża Chorwacji.


    Przewodnik "Polska dla żeglarzy. Najciekawsze szlaki śródlądowe" został przygotowany z myślą o wielbicielach lokalnej przyrody, na których w Polsce czekają m.in. niepowtarzalne Wielkie Jeziora Mazurskie, urok Soliny czy niezmącony spokój i cisza Zalewu Koronowskiego. Zwolenników żeglowania połączonego z poznawaniem okolicy, jej historii i zabytków z pewnością zachwycą atrakcje turystyczne rozsiane wzdłuż brzegów jeziora Drawsko. Bogate w ryby wody jeziora Wdzydze oraz rezerwaty przyrody na obszarze Pojezierza Iławsko-Ostródzkiego będą gratką dla zapalonych wędkarzy oraz wielbicieli dzikiej przyrody. Natomiast lekko słona woda i specyficzne warunki panujące na Zalewie Wiślanym dadzą przedsmak morskiej żeglugi i, być może - postawią przed żeglarzami "szuwarowo-bagiennymi" wyzwanie, by z śródlądowych akwenów wypłynąć na szerokie wody Bałtyku, Adriatyku czy Morza Egejskiego. Z kolei mało znane zbiorniki, takie jak Zalew Czorsztyński, Jezioro Lubie, Powidzkie, Rożnowskie czy Żywieckie, zapewnią niezapomniane rejsy wszystkim tym, którzy podczas tradycyjnego urlopu "na lądzie" zapragną spędzić parę chwil pod żaglami.


    Przewodnik ten skierowany jest nie tyle do doświadczonych żeglarzy, co przede wszystkim do osób, które stawiają pierwsze kroki na pokładzie jachtu, chcąc zakosztować uroków żeglarstwa. Opisane w przewodniku trasy, wsparte praktycznymi poradami i urozmaicone anegdotami z rejsów po polskich akwenach, pomogą zaplanować wypoczynek pod żaglami tak, aby wyprawa pozostawiła jak najlepsze wspomnienia i tym samym dała początek żeglarskiej pasji.


    Drugi z przewodników, *"Chorwacja dla żeglarzy. Ciche zatoki i gwarne przystanie"*, to propozycja dla osób, które wiedzą, że kraj ten jest dla żeglarzy niemal rajem: ciepłe i czyste morze, dobra pogoda, wydłużony do prawie siedmiu miesięcy sezon żeglarski oraz urozmaicone, pełne zatok i wysepek wybrzeże. Chorwacja jest także doskonałym miejscem do plażowania i zażywania morskich kąpieli, a odpoczynek na wybrzeżu uprzyjemniają wspaniałe krajobrazy, przytulne zatoczki i łagodne zejścia do wody. Kto zapragnie odmiany, będzie mógł zwiedzić ciekawe zabytki z różnych epok, z których wiele zostało wpisanych na Listę UNESCO: Dubrownik, Trogir, pałac Dioklecjana w Splicie, katedra w Szybeniku, bazylika Eufrazjusza w Poreču, albo wybrać się do któregoś z nadmorskich parków przyrodniczych i krajobrazowych.


    Łącznie linia chorwackiego wybrzeża liczy 5790 km, z czego 1778 km przypada na linię brzegową i ponad 4000 km na obrzeża wysp. Znajdziemy w tym kraju tysiące dobrze wyposażonych i zadbanych jachtów, ok. 50 świetnie wyposażonych marin z niemal 16 tys. stanowisk dla jednostek pływających oraz tysiące małych portów i zatok. Co więcej, rozbudowana linia brzegowa Chorwacji oraz istnienie tzw. morza wewnętrznego, oddzielonego od pełnego morza ciągłą linią wysp, daje początkującym szansę na bezpieczny i atrakcyjny rejs.


    Przewodniki Wydawnictwa Bezdroża z Serii Rekreacyjnej pomogą indywidualnemu turyście wybrać z szerokiej palety atrakcji te miejsca, które są najbardziej dopasowane do jego preferencji, dzięki czemu ułożenie planu własnego rejsu w oparciu o szerokie spektrum informacji praktycznych okaże się łatwe i przyjemne.

  4. Chorwacja dla żeglarzy. Ciche zatoki i gwarne przystanie

    Złap wiatr w żagle!


    Powrót zimy sprawia, że wielu z nas, na przekór ujemnym temperaturom i śniegowej mżawce, tęsknie zaczyna myśleć o słońcu, dodatnich temperaturach, skąpych warstwach ubrania, słowem, o wakacyjnej beztrosce i błogim wypoczynku. Dla niektórych z nas nie oznacza to bynajmniej słodkiego wylegiwania. Ci sympatycy żeglarstwa, jachtingu motorowego, kajakarstwa oraz nurkowania, którzy w najbliższych dniach wybiorą się do Warszawy, mogą poczuć przedsmak letniej wyprawy na odbywających się właśnie 22. Targach Sportów Wodnych i Rekreacji "Wiatr i Woda". Jest to największa i najstarsza w Polsce impreza wystawiennicza branży sportów wodnych i rekreacji, w której trakcie zaprezentowane zostaną m.in. firmy oferujące sprzęt i akcesoria żeglarskie, jak również organizatorzy czarterów, regat oraz wyjazdów szkoleniowych i turystycznych.


    Nieobecność na Targach nie oznacza bynajmniej, że szanse na udany urlop pod żaglami są całkiem znikome. Żeby je jednak zwiększyć, dobrze jest się zapoznać z dwoma przewodnikami Wydawnictwa Bezdroża, dzięki którym skutecznie i w przyjemny sposób można poznać najważniejsze zasady organizowania wodnych wypraw oraz wybrać jedną z wielu interesujących destynacji na polskich zbiornikach śródlądowych lub zdecydować się na rejs wzdłuż wybrzeża Chorwacji.


    Przewodnik "Polska dla żeglarzy. Najciekawsze szlaki śródlądowe" został przygotowany z myślą o wielbicielach lokalnej przyrody, na których w Polsce czekają m.in. niepowtarzalne Wielkie Jeziora Mazurskie, urok Soliny czy niezmącony spokój i cisza Zalewu Koronowskiego. Zwolenników żeglowania połączonego z poznawaniem okolicy, jej historii i zabytków z pewnością zachwycą atrakcje turystyczne rozsiane wzdłuż brzegów jeziora Drawsko. Bogate w ryby wody jeziora Wdzydze oraz rezerwaty przyrody na obszarze Pojezierza Iławsko-Ostródzkiego będą gratką dla zapalonych wędkarzy oraz wielbicieli dzikiej przyrody. Natomiast lekko słona woda i specyficzne warunki panujące na Zalewie Wiślanym dadzą przedsmak morskiej żeglugi i, być może - postawią przed żeglarzami "szuwarowo-bagiennymi" wyzwanie, by z śródlądowych akwenów wypłynąć na szerokie wody Bałtyku, Adriatyku czy Morza Egejskiego. Z kolei mało znane zbiorniki, takie jak Zalew Czorsztyński, Jezioro Lubie, Powidzkie, Rożnowskie czy Żywieckie, zapewnią niezapomniane rejsy wszystkim tym, którzy podczas tradycyjnego urlopu "na lądzie" zapragną spędzić parę chwil pod żaglami.


    Przewodnik ten skierowany jest nie tyle do doświadczonych żeglarzy, co przede wszystkim do osób, które stawiają pierwsze kroki na pokładzie jachtu, chcąc zakosztować uroków żeglarstwa. Opisane w przewodniku trasy, wsparte praktycznymi poradami i urozmaicone anegdotami z rejsów po polskich akwenach, pomogą zaplanować wypoczynek pod żaglami tak, aby wyprawa pozostawiła jak najlepsze wspomnienia i tym samym dała początek żeglarskiej pasji.

    Drugi z przewodników, *"Chorwacja dla żeglarzy. Ciche zatoki i gwarne przystanie"*, to propozycja dla osób, które wiedzą, że kraj ten jest dla żeglarzy niemal rajem: ciepłe i czyste morze, dobra pogoda, wydłużony do prawie siedmiu miesięcy sezon żeglarski oraz urozmaicone, pełne zatok i wysepek wybrzeże. Chorwacja jest także doskonałym miejscem do plażowania i zażywania morskich kąpieli, a odpoczynek na wybrzeżu uprzyjemniają wspaniałe krajobrazy, przytulne zatoczki i łagodne zejścia do wody. Kto zapragnie odmiany, będzie mógł zwiedzić ciekawe zabytki z różnych epok, z których wiele zostało wpisanych na Listę UNESCO: Dubrownik, Trogir, pałac Dioklecjana w Splicie, katedra w Szybeniku, bazylika Eufrazjusza w Poreču, albo wybrać się do któregoś z nadmorskich parków przyrodniczych i krajobrazowych.


    Łącznie linia chorwackiego wybrzeża liczy 5790 km, z czego 1778 km przypada na linię brzegową i ponad 4000 km na obrzeża wysp. Znajdziemy w tym kraju tysiące dobrze wyposażonych i zadbanych jachtów, ok. 50 świetnie wyposażonych marin z niemal 16 tys. stanowisk dla jednostek pływających oraz tysiące małych portów i zatok. Co więcej, rozbudowana linia brzegowa Chorwacji oraz istnienie tzw. morza wewnętrznego, oddzielonego od pełnego morza ciągłą linią wysp, daje początkującym szansę na bezpieczny i atrakcyjny rejs.


    Przewodniki Wydawnictwa Bezdroża z Serii Rekreacyjnej pomogą indywidualnemu turyście wybrać z szerokiej palety atrakcji te miejsca, które są najbardziej dopasowane do jego preferencji, dzięki czemu ułożenie planu własnego rejsu w oparciu o szerokie spektrum informacji praktycznych okaże się łatwe i przyjemne.

  5. Krym. Półwysep rozmaitości. Wydanie 5

    Chociaż obecny mocno w polskiej literaturze, Krym nie doczekał się u nas zbyt wielu opracowań krajoznawczych. Dlatego cieszy publikacja kolejnego przewodnika, wydanego przez zasłużone krakowskie Bezdroża. Tym bardziej że przewodnik to z prawdziwego zdarzenia, stworzony przez człowieka, którzy wycisnął z siebie niejedną kroplę potu na nadmorskich skałach półwyspu. To się czuje podczas czytania. Grossman zwiedził nie tylko góry i południowe wybrzeże (kanon masowej turystyki), ale też północną, stepową część Krymu, zajrzał nawet do jego części wschodniej, prawie nieznanej Ukraińcom i Rosjanom, nie mówiąc już o Polakach. Zespół współpracowników dołożył starań, by książka obfitowała w kompetentne i aktualne informacje teoretyczne (jak np. podstawowa wiedza o obecnych na Krymie narodach i religiach) oraz praktyczne. Dołóżmy do tego wiele ciekawostek, których nie dowiemy się z innych książek. Jak na przykład o tym, że krymskie krajobrazy bywały tłem fabuły niejednego polskiego filmu (autor pracowicie identyfikuje miejsca występujące w poszczególnych scenach), o krymskich "Indianach", czyli żyjących na górze Mangup uciekinierach od cywilizacji (dorasta tam już drugie pokolenie!), czy o "diggerach" penetrujących posowieckie obiekty wojskowe.


    Niestety są i braki, jakich nie można nie wytknąć autorowi oraz wydawcom, którzy przecież sami sobie postawili wysokie wymagania. W książce wspomniani są krymscy Goci, jeden z najciekawszych epizodów historii tego kraju. Opisując XV-wieczną historię despotatu Teodoro (ze stolicą na rzeczonej górze Mangup) Grossman jakoś nie wpadł na to, że było to właśnie księstwo Gotów. Ich potomkowie żyli na Krymie aż do 1778 roku, kiedy to wysiedliła ich stamtąd caryca Katarzyna. Irytuje też bezrefleksyjne kalkowanie źródeł rosyjskich, czego skutkiem jest pojawienie się w przewodniku takich dziwadeł, jak "Ljupiko" i "Czembalo" (rzekome nazwy na morskich mapach Genueńczyków) lub arcygreckie słowo "ialos" (brzeg) pisane jako "jalos", a rzymscy patrycjusze Korneliusz i Febus, towarzysze świętego Klemensa, zamieniają się w jakiegoś Korniła i Fiwa. Wszystkie te braki można jednak wybaczyć ludziom, którzy postarali się przybliżyć nam Krym takim, jaki znają z własnego doświadczenia.

  1. 1
  2.  ...