Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63
e-mail: sklep@bezdroza.pl
redakcja: redakcja@bezdroza.pl
informacje o księgarni bezdroza.pl
© Bezdroża 2011
Recenzje
Wyniki wyszukiwania frazy "130" [4]
- 1
- ...
-
Adobe Photoshop Lightroom 3. Podręcznik dla fotografów
Lightroom to dla wielu fotografów podstawowe narzędzie do pracy ze zdjęciami. W gąszczu licznych funkcji odpowiedzialnych za to i za tamto pomoże się odnaleźć nowe wydanie poradnika autorstwa Martina Eveninga.
Uaktualnione wydanie książki o Lightroomie autorstwa Martina Eveninga stanowi awans poprzedniej edycji. O ile wcześniejszy „Adobe Photoshop Lightroom 2 – Podręcznik dla fotografów” był tytułowym podręcznikiem, o tyle uaktualnionemu i poszerzonemu „Adobe Photoshop Lightroom 3 – Podręcznik dla fotografów” bardziej pasuje określenie – biblia (również za sprawą wysokiego poziomu edycyjnego: dobrego papieru i twardej oprawy). W istocie książka stanowi spójne i pełne kompendium wiedzy na temat najważniejszej współcześnie aplikacji dla fotografów. Lightroom 3 – jako program komputerowy – wprowadził szereg nowych i ulepszonych starych funkcji, a nowe wydanie podręcznika Eveninga jest konsekwentnym odbiciem zmian dokonanych w aplikacji. Właściwie w tym miejscu można byłoby zakończyć recenzję i powtórzyć wnioski z podsumowania poprzedniej książki (http://www.dfv.pl/ksiazki.html?id=1130): o dużej przydatności „biblii” dla użytkowników o różnym doświadczeniu, o kompletności zgromadzonych informacji, o czytelnej strukturze pozwalającej szybko odnaleźć interesujący wątek oraz – „last but not least” – o świetnych zdjęciach ilustrujących kolejne rozdziały, dzięki którym książkę nie tylko dobrze się czyta, ale również miło na nią patrzy.
Odnaleźć dzięki czytelnej strukturze
Podręcznik zawiera jedenaście rozdziałów, poświęconych kolejnym zagadnieniom, związanym z pracą w poszczególnych modułach aplikacji, oraz dwa dodatkowe rozdziały, dotyczące konfiguracji programu, której celem jest efektywna i wydajna praca z materiałem fotograficznym. Struktura treści jest logiczna i zawiera liczne wypunktowania, za sprawą których książkę można czytać na wyrywki – bezpośrednio odwołując się do fragmentów istotnych w danym momencie. Pomaga w tym szczegółowy spis treści na początku oraz bogaty indeks pojęć na końcu poradnika.
Na wstępie poznajemy podstawowe nazewnictwo i elementy interfejsu Lightrooma. Rozdział początkowy obejmuje również 20-stronnicowy, skrócony poradnik obsługi aplikacji, w którym na szybko można poznać główną ścieżkę obróbki zdjęć – od importu, po tworzenie galerii, drukowanie lub eksport wyretuszowanych prac do osobnych plików na dysku twardym. Kolejne cztery rozdziały poświęcone zostały modułowi Library, odpowiedzialnym za zarządzanie kolekcją zgromadzonych fotografii. Tutaj uczymy się importować i opisywać zdjęcia przy pomocy znaczników i metadanych, łączyć prace w kolekcje, korzystać z narzędzi do filtrowania plików na podstawie zadanych kryteriów oraz posługiwać się kilkoma osobnymi katalogami z fotografiami. Kolejny – potężny – rozdział jest dedykowany edycji prac w module Develop. Tutaj poznajemy przeznaczenie wszystkich suwaków, obecnych na panelach narzędziowych, uczymy się kadrować i retuszować obraz, a także synchronizować ustawienia pomiędzy seriami zbliżonych ujęć. Osobne dwa rozdziały przedstawiają metody konwersji zdjęć do czerni-bieli oraz zasady redukcji szumów i wyostrzania obrazu. Dalej mamy jeszcze opis współpracy Lightrooma z Photoshopem oraz dwa rozdziały poświęcone drukowaniu i prezentacji gotowych prac na ekranie komputera lub na witrynach internetowych.
Poradnik czy album?
Książka zachowuje układ stron z wcześniejszego wydania. Obok głównego tekstu, oblewającego czytelne ilustracje, autor „wyciągnął” na marginesy różnorodne uwagi i wskazówki, umieszczone w kolorowych ramkach i zawierające sugestie, mogące wpłynąć na komfort pracy z aplikacją – choćby informacje o przydatnych skrótach klawiszowych. Materiał jest zaprezentowany przejrzyście, krój pisma ma odpowiednią wielkość i jest czytelny, a użyte zdjęcia są wartościowe nie tylko ze względu na przekaz merytoryczny, ale również artystyczny.
Jedyną rzeczą, wymagającą skomentowania, jest przydatność „Lightrooma 3” dla osób, które wcześniej zakupiły „Lightrooma 2”. Ta sprawa jest oczywiście dyskusyjna. Z jednej strony w „biblii” nowej treści jest stosunkowo niewiele względem poprzedniego wydania. O ile samodzielne rozpoznanie i nauczenie się nowych funkcji programu nie stanowi problemu (a nie powinno stanowić, jeśli z Lightroomem się pracuje i ma w pamięci wcześniejszą wersję poradnika), wówczas zakup „Lightrooma 3” może być nieco na wyrost. Z drugiej strony nowa książka jest kusząca ze względu na swoją niejako „albumową” formę. Z „biblią” po prostu przyjemnie się obcuje. Nawet bez czytania nietrudno znaleźć tutaj ciekawe ilustracje z różnych dziedzin (przoduje portret i krajobraz), które mogą stać się inspiracją dla własnych prac.
Warto bez wątpienia
Za to bez wątpienia „Adobe Photoshop Lightroom 3 – Podręcznik dla fotografów” warto polecić wszelkim lightroomowym nowicjuszom oraz osobom stale korzystającym z tej aplikacji, które dopiero poszukują poradnika omawiającego to oprogramowanie. O ile dość spory koszt 130 złotych nie stanowi przeszkody, wówczas ten wydatek zaowocuje nabyciem szerokiej, praktycznej wiedzy o Lightroomie. Zatem – zdecydowanie rekomendujemy! -
Rzym i Watykan. Miasto cesarzy i papieży
Rzym i Watykan są celem nr 1 wakacyjnych i pielgrzymkowych podróży Polaków na Półwyspie Apenińskim. Poznawanie tego miasta będącego stolicą dwu państw ułatwia nowy przewodnik krakowskiej oficyny „Bezdroża” wydany w serii „wakacyjnej”.
Napisany przez autorkę „Rzymu”, którego I wydanie ukazało się w ub. roku w serii „Przewodniki - celowniki”. Jego recenzja nadal jest do przeczytania w dziale „Nowości wydawnicze” naszego portalu. Najnowszy „Rzym i Watykan” Bezdroży jest nieco obszerniejszy od wydanego w ub. roku „Rzymu”.
Tak jak wszystkie w tej serii ma poręczny format, dobry papier na którym doskonale zreprodukowane zostały liczne zdjęcia oraz plany i mapki, a przede wszystkim treść pozwalającą poznać najważniejsze fakty oraz najciekawsze zabytki, obiekty i miejsca Wiecznego Miasta.
Poprzedzający właściwą treść przewodnika rozdział „Hity Rzymu i Watykanu” proponuje zapoznanie się przede wszystkim z tym, co w mieście zasługuje na szczególną uwagę. A więc rzeczywiście 9 najważniejszych zabytków antycznych, 4 bazyliki patriarchalne, 5 najciekawszych kościołów, 8 najwspanialszych placów, 4 najpiękniejsze fontanny, 6 najważniejszych muzeów i galerii, 4 sławne drogi i ulice, 12 obiektów i miejsc związanych z Polską, a także 2 przyjazne dzieciom.
W rozdziale tym uwzględnione zostały też ciekawe obchody tradycyjnych świąt - wszystkie dotychczas wymienione z odsyłaczami na właściwe strony przewodnika, na których można znaleźć o nich więcej informacji. Ponadto 10 polecanych wydarzeń kulturalnych. Rozdziały: Informacje praktyczne i Informacje krajoznawcze zawierają chyba wszystko, o czym powinien wiedzieć polski turysta.
W tych drugich zrezygnowano z przedstawienia, niemożliwego w zbyt wielkim skrócie, historii Rzymu ograniczając informacje na ten temat do kalendarium najważniejszych wydarzeń. Znaleziono natomiast trochę miejsca w rozdziale „Watykan” na przedstawienie zarysu jego historii od czasów powstania w VI w. Państwa Kościelnego.
Prezentując rzymską, a ściślej włoską, bo nie wszystko co w tej dziedzinie było i jest ważne, związane było tylko z Rzymem, kulturę i sztukę autorka, moim zdaniem, niewspółmiernie dużo miejsca - 4,5 strony - poświęciła filmowi. Zwłaszcza w porównaniu z 2,5 strony na których omówiła muzykę, 1,5 strony literaturze i tylko 1 stronę teatrowi.
W rozdziałach ściśle przewodnikowych zaproponowała czytelnikowi - turyście poznawanie kolejno najważniejszych obiektów na i w pobliżu: Panteonu, placu Weneckiego i Kapitolu; Piazza Navona i zamku św. Anioła; Na północ od centrum; Kwirynału, fontanny di Trevi i placu Barberini; Wiminału i Piazza della Republica; Eskwilinu i wzgórza Celius; Na południe od centrum; Via dei Fori Imperiali i Koloseum; Lateranu, Wyspy Tyberyńskiej, Forum Boarium i dawnego getta oraz Zatybrza.
Ponadto niektórych ciekawych miejsc i obiektów daleko od centrum. W Watykanie oczywiście Placu i Bazyliki św. Piotra oraz Muzeów Watykańskich. Dodatkowo zaś w okolicach Rzymu miejscowości: Ostia Antica, Ostia Lido, Castelli Romani, Frascati, Tivoli i Cassino - je mimo znacznej, bo 130 km odległości, oczywiście ze względu na Monte Cassino.
Przewodnik wzbogacają włamane w tekst 2-4 stronicowe informacje: „Kuchnia rzymska”, „Rzymskie parki i wille” oraz „Parki naturalne i rezerwaty”. Ponadto, również włamane w ramkach na barwnym tle, informacje o charakterze ciekawostek. M.in. „Współczesne Włochy”, „Grób św. Katarzyny ze Sieny”, „Mosty na Tybrze” , „Ręka Laokoona” i inne.
Czytelnikowi - turyście porozumiewanie się na miejscu ma ułatwiać mini słowniczek polsko - włoski, a odszukiwanie potrzebnych obiektów i miejsc indeks. W sumie jest to więc bardzo przydatny przewodnik, kierowany przede wszystkim do tych, którzy na poznawanie Wiecznego Miasta nie mogą poświęcić zbyt wiele czasu, a chcą zobaczyć to, co jest w nim rzeczywiście najważniejsze, bez obciążania pamięci nadmiarem szczegółów. -
Ciało. Profesjonalne oświetlenie i retusz w fotografii portretowej
Sztuka portretowania od A do Z, czyli od wytłumaczenia mechanizmów rejestracji obrazu, poprzez konfigurację sprzętu i opanowanie oświetlenia, aż po zaawansowany retusz fotografii i jej wydruk - Lee Varis omawia wszystko, co trzeba wiedzieć, żeby ludzie na zdjęciach wyglądali pięknie. Część sprzętowo-kalibracyjno-oświe-tleniowa zajmuje w sumie około 130 stron, a reszta, czyli kolejne 300, jest poświęcona zagadnieniom cyfrowej edycji i retuszu. Jak zrobić, żeby skóra zawsze wyglądała jednocześnie ładnie i naturalnie Jak znaleźć kompromis między próżnością modeli a wiarygodnością portretu Autor przedstawia szeroką gamę cyfrowych zaklęć - od rozmywania skóry po jej odtwarzanie, a wszystko to, by osiągnąć piękno.
-
Indie północne. Nepal i Goa. Orientalna mozaika. Wydanie 1
Subkontynent indyjski od wielu wieków budził, ze względu na jego bogactwa, zainteresowanie najeźdźców i kupców. A w czasach nam współczesnych również turystów, wśród nich oczywiście i polskich. Ci ostatni wyjeżdżając do Indii, niemal do końca XX wieku korzystać musieli z przewodników zagranicznych autorów i w obcych językach. Pierwsze, nieliczne zresztą, w języku polskim były tłumaczeniami lub kompilacjami z obcych tekstów. Dopiero w br. ukazał się przewodnik napisany wyłącznie przez polskich autorów, wydany przez krakowskie Bezdroża.
Obejmuje on co prawda tylko Indie północne i to bez północno wschodnich stanów: Assam, Arunaćal Pradeś i kilku innych położonych między - i na wschód od Bangladeszu i Bhutanu, graniczących w większości z Birmą lub Chinami. Ale obszar prezentowany w przewodniku to najbogatsza w zabytki i inne ciekawe miejsca oraz najchętniej odwiedzana część tego kraju.
Dodatkowo przewodnik ten uwzględnia dawną portugalską enklawę Goa oraz Nepal, wyjazdy turystyczne do którego łączone są przeważnie właśnie z północnymi Indiami. Jest to zarazem najobszerniejszy - niemal tysiąc stron drobnego druku - przewodnik w języku polskim po tym regionie Azji.
Napisany ze znawstwem przez autorów zafascynowanych nim oraz bardzo dobry. Pozwalający zarówno samodzielnie podróżować po północnych Indiach, Goa i Nepalu oraz poznawać także dziesiątki miejscowości i miejsc pominiętych w innych przewodnikach, jak i korzystać z niego przed wyjazdem oraz w trakcie wycieczek zorganizowanych. Bądź bardzo dużo dowiedzieć się o tamtych, tak ciekawych i egzotycznych krajach.
Oprócz podstawowych części prezentujących poszczególne indyjskie stany i regiony oraz ciekawe miejsca w nich, przewodnik ten zawiera również niezliczone informacje historyczno - krajoznawcze. Charakterystykę geograficzną, informacje o klimacie, florze i faunie, historii - od epoki prehistorycznej po współczesność, z kalendarium najważniejszych wydarzeń, architekturze i sztuce, kulturze, zróżnicowanym społeczeństwie, językach, obyczajach, religii, polityce, gospodarce, kuchni itp. Jak również masę - chyba wszystkie potrzebne podróżnikowi i turyście - informacji praktycznych.
"Indie północne - mozaika kultur, religii, języków, tradycji. - czytamy na tylniej okładce tego przewodnika - Kraj hinduistycznych i sikhijskich świątyń, buddyjskich gomp, cieszących oko pałaców, potężnych fortów, rezydencji maharadżów, haveli i bajkowych ogrodów. To także tropikalne plaże, żyzna dolina Gangesu i zaśnieżone Himalaje. Raj dla podróżników i włóczykijów, miłośników przyrody, pasjonatów egzotycznych kultur, fotografów i poszukiwaczy przygód, którym niestraszny tygrys bengalski.".
Całe to egzotyczne bogactwo autorzy starają się, z powodzeniem, przybliżyć czytelnikom. I zapewniam, że nawet ci, którzy nieźle znają ten kraj, znajdą w tym przewodniku niezliczone nowe, warte zobaczenia miejsca, fakty i informacje. Zarówno w tekstach zasadniczych, jak i wydzielone w ramkach. A jest ich blisko 230! Na różne tematy, zarówno ściśle informacyjne jak i anegdotyczne, sięgające do legend. Przykładowo:
* Pociągi z duszą - o podróżowaniu indyjskimi kolejami istniejącymi od 1853 roku. * Kaskaderzy, kozy, motor i w drogę! - o warunkach jazdy lokalnymi autobusami. * Noclegi - na co warto zwracać uwagę zanim wynajmie się pokój. * Naganiacze - ostrzeżenie przed pośrednikami w wynajmie hoteli czy kupowaniu biletów. * Kobiety w podróży - jak samotnie, bez większych przygód, zwiedzać ten kraj. Lub z innych dziedzin: * Po czym poznać Sikha?
Czy * Jezus w Kaszmirze - legenda, nie jedyna zresztą, dodam, bo są inne lepiej udokumentowane, o jego pobycie tam zarówno w młodości jak i.po ukrzyżowaniu. * Narodziny medycyny tybetańskiej - legenda o jej początkach oraz fakty: do Tybetu przybyła ona z Indii w VIII w. * Matka Teresa od Dzieciątka Jezus - z informacjami również o ciemnych stronach stworzonych przez nią Centrach pomocy Misjonarek Miłości. * Wdowy z Waranasi - o losach kobiet, które nie dokonały sati - samospalenia na stosie pogrzebowym męża. A to tylko nieliczne przykłady.
Jeżeli chodzi o poznawanie kraju, w czym pomagają 74 plany i mapy, zachęca zaś do tego ponad 50 zdjęć - w tym 46 na barwnych wkładkach, to autorzy proponują zarówno 7 tras podróży zajmujących od 2 do 8 tygodni, jak i omawiają ciekawe miejsca 10 regionów. Z informacjami - także historycznymi o poszczególnych stanach, listą miejsc i obiektów, które zdaniem autorów koniecznie trzeba zobaczyć oraz opisami miejsc, które zobaczyć warto. Również - dotyczy to regionów górskich, podczas wypraw trekkingowych, Oraz informacjami turystycznymi i praktycznymi na temat komunikacji, noclegów i wyżywienia - z nazwami obiektów, ich charakterystyką, adresami, telefonami, cenami itp.
Podobnie w przypadku Nepalu, któremu poświęcono niewiele ponad 130 stron, tj. kilkanaście procent objętości tego przewodnika. Ale znalazły się na nich podobnie ujęte informacje krajoznawcze i historyczne, praktyczne oraz dział Zwiedzanie z podziałem na 3 regiony: Kotlinę Katmandu oraz Doliny: Pokhary i Teraju. I wyodrębnione tras trekkingowe z bogatą częścią informacyjną oraz opisem ich w rejonach: Masywów Dhaulagiri i Annapurny, Baz: Annapurny, Everestu - z trasami alternatywnymi, Makalu, północnej Kaczendzongi, a także trasami Langtang Himal i Dźugal Himal oraz nad jeziorem Gosainkund. Ponadto z informacjami o innych formach turystyki i sportu: raftingu i spływach kanoe, lotach nad górami, kolarstwie górskim, wędkarstwie i skokach na bungee. Jest to więc ogromny zbiór informacji, rad i zaleceń, umożliwiających dobre przygotowanie się oraz odbycie nie jednej fascynującej podróży w tamte strony.
Wysoka ocena tego przewodnika nie oznacza, że nie ma w nim wad, lub czegoś do poprawienia. Nie ma np. w Delhi miejsca pochówku - jak piszą autorzy - Mahatmy Ghandiego, lecz jest miejsce jego kremacji - a to istotna różnica. Chociaż we właściwym miejscu, w opisie parku Raj Ghat, nazwa jest już prawidłowa. Do budowy Tadż Mahal z Rosji sprowadzano oczywiście malachit, a nie melachit. W przypadku Waranasi brak jest wcześniejszej nazwy tego świętego miasta nad Gangesem - Benares, chociaż jest najstarsza: Kaśi.
W Nepalu warto było informację o ciekawych obchodach ( w marcu ) tybetańskiego Nowego Roku uzupełnić o podobne obchody ( w październiku ) nepalskiego Nowego Roku. Powitałem przed laty w Katmandu Nowy Rok. 1116 i bardzo to mile wspominam. Mam wątpliwości, czy prawidłowa jest nazwa słynnego, chociaż niewielkiego wodospadu w Pokharze. Autorka określa go jako Devi′s Falls, w innych źródłach występuje jako Wodospad Dawida od imienia, jak zapewniał mnie tamtejszy przewodnik, zagranicznego turysty, który w tym miejscu utonął.
Jeżeli chodzi o braki w przewodniku, to przydałyby się informacje, a przynajmniej oznaczenia symbolem, że dany obiekt, np. Mauzoleum Humajuna i Kutab Minor w Delhi, Tadż Mahal i Czerwony Fort w Agrze itd. znajdują się na Liście Dziedzictwa UNESCO. Subiektywnie, chociaż generalnie trafnie, sporządzono listy obiektów które, zdaniem autorów, koniecznie trzeba zobaczyć. Nie wyobrażam sobie np. aby w Delhi pominąć Wielki Meczet ( Piątkowy ) - Jama Masjid - największy w Indiach, sikhijską świątynię Sisganj Gurudwarę ( zwłaszcza, jak nie ma się w planie zobaczenia Złotej Świątyni w Amrisarze ) czy bahijską Świątynię Lotosu. Lub będąc w Dżajpurze ( Radżastan ) - Fortu Amber. Podobne przykłady można mnożyć.
Największą, moim zdaniem, wadą tego przewodnika jest brak w nim indeksu wszystkich nazw - łącznie z pałacami, świątyniami, muzeami itp. - występujących w tekście. 4,5-kartkowy Indeks wybranych nazw geograficznych, to zdecydowanie za mało. Niech ktoś spróbuje np. - a to jeden z wielu przykładów - znaleźć Sikandrę, w której jest jeden z ważnych zabytków - Mauzoleum Akbara. Natrafić na nią może tylko przypadkiem lub wiedząc, że położona jest koło Agry, obecnie w jej granicach administracyjnych.
To jednak tylko drobiazgi łatwe do poprawienia bądź uwzględnienia w następnych wydaniach. Chociaż.Skoro wydawnictwo Bezdroża dorobiło się już tak dobrego, mimo iż nadmiernie opasłego przewodnika, może powinno zrobić następny krok Pomyśleć o rozszerzeniu go na całe Indie oraz przyległy, również himalajski Bhutan.
Wymagałoby to, co prawda, podzielenia materiału na 3 tomy, ale byłyby one kompletne i przejrzyste. Np. Indie południowe - oczywiście z Goa, Indie północne - z wydzieleniem z obecnego przewodnika nie tylko Nepalu i Goa, ale również górskich stanów: Dżammu i Kaszmir, Himćal Pradeś, Uttarkhand, Bengal północny i Sikim oraz tom trzeci: Tereny himalajskie, obejmujący te stany, pominięte tereny na wschodzie kraju oraz Bhutan i Nepal.
Turystyka z Polski do Indii oraz w regiony himalajskie będzie się przecież rozwijać. Mimo iż nie są to strony łatwe do poznawania nie tylko ze względu na klimat, różnice wysokości ( w Nepalu, na co zwraca uwagę autorka tej części przewodnika, różnica poziomów - najwyższa w świecie - wynosi 8780 m ! ) oraz lokalne odległości i dostępność ciekawych miejsc. Ale dobre przewodniki stanowią zachętę do takich podróży.
- 1
- ...
![]() |
Newsletter |
![]() |
Bezdroża na Facebook'u |
|
Kanały RSS |
|
Bezdroża na YouTube |
|
Komunikator LiveChat |
![]() |
Chcę wydać książkę |
Brakuje Ci jakiegoś przewodnika lub innej publikacji podróżniczej?
Napisz nam o tym!
























