Utracony świat. Podróże Leona Ba...

Utracony świat. Podróże Leona Barszczewskiego po XIX-wiecznej Azji Środkowej

Autor: 

Stron: 344
Ksiazka drukowana Druk (oprawa: miękka) 3w1 w pakiecie: PdfPDF ePubePub MobiMobi
Wydawca: Bezdroża
Wydawca: Bezdroża
Cena:
49,00 zł
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 9,80 zł
39,20 zł 49,00 zł
Dodaj do koszyka
Kup terazstrzalka

Druk
Książka drukowana
49,00 zł
eBook
Pdf ePub Mobi
39,20 zł
49,00 zł

Zapraszamy na spotkanie z autorem:

 23 marca Warszawa godz. 11 Staromiejski Dom Kultury, Rynek Starego Miasta 2

 23 marca Warszawa godz. 17 Biblioteka "Przy Baleya". ul. Baleya 9

 

Historia niezwykłego człowieka,  XIX-wiecznego badacza Azji Środkowej, którego dokonania wciąż czekają na odkrycie!

Czytelniku, trzymasz w rękach książkę o naprawdę nieprzeciętnym człowieku. Jej bohaterem jest zafascynowany Azją fotograf i podróżnik, który na szklanych płytach negatywów utrwalił niepowtarzalne widoki krajobrazów i miast Azji Środkowej, zwłaszcza Samarkandy. To dzięki niemu możemy spojrzeć na twarze rdzennych mieszkańców dalekich zakątków Azji sprzed ponad stu lat. Leon Barszczewski uchwycił w kadrze obiektywu chwile grozy podczas górskich wypraw, utrwalił piękno i majestat lodowców oraz potęgę gór. Jednak najważniejsi byli dla niego ludzie — z jego fotografii spoglądają na nas bekowie i wieśniacy, biedacy i bogacze, tancerze i obłąkani, a nawet muzułmańskie kobiety odsłaniające twarze. Dla wielu z nich Barszczewski był pierwszym spotkanym Europejczykiem. Te jedyne w swoim rodzaju obrazy przenoszą nas w świat zagubiony i nieznany, nieomal baśniowy…

Publikacja, będąca swoistym zwierciadłem duszy Barszczewskiego, jest owocem przeszło trzydziestoletnich badań genealogicznych Igora Strojeckiego oraz fascynacji postacią i dokonaniami jego pradziadka — podróżnika i fotografa Leona Barszczewskiego. Nieistniejący już świat autor odtworzył na podstawie notatek samego podróżnika, artykułów publikowanych w prasie oraz wspomnień jego córki, Jadwigi Barszczewskiej‑Michałowskiej.

 

...dłuższe obcowanie z półdzikimi mieszkańcami nauczyło mnie wielu rzeczy. Jak fałszywie i źle sądzimy tych biedaków. Najczęściej sami jesteśmy przyczyną nieporozumień, jakie wynikają pomiędzy nami i nimi. Niejednokrotnie sam, zdawało się, byłem w położeniu bez wyjścia wśród tych półdzikich ludów, gdzie byle drobiazg mógł pociągnąć za sobą utratę życia. A przecież zawsze dawałem sobie radę, co zawdzięczam temu, że stosunek mój do mieszkańców był zawsze serdeczny, że starałem się wniknąć w ich życie, zwyczaje i obrzędy, wierzenia i przesądy. Zjednałem sobie wśród nich wielu prawdziwych przyjaciół. Dziewiętnaście lat obracałem się między nimi i nie mogę znaleźć ani jednego przykładu ich rzekomej zwierzęcości, o czym tak chętnie piszą rozmaici podróżnicy.

L. Barszczewski
 

Igor Strojecki — pasjonat genealogii, publicysta, varsavianista. Z zapałem przywraca pamięć o swoich niezwykłych przodkach, m.in. aktorce Elżbiecie Barszczewskiej, psychologu i wynalazcy Julianie Ochorowiczu oraz pradziadku Leonie Barszczewskim. Jest autorem licznych artykułów o słynnym fotografie Samarkandy, katalogów towarzyszących wystawom oraz obszernego hasła do słownika biograficznego. Jest także autorem i inicjatorem wielu wystaw poświęconych wyżej wspomnianym przodkom, prezentowanych w muzeach i instytucjach kultury w całej Polsce. Często wygłasza prelekcje i udziela wywiadów na temat dokonań swojej rodziny oraz wartości badań genealogicznych. Aktywnie uczestniczy w imprezach kulturalnych, takich jak Noc Muzeów czy Festiwal Nauki. Za swoją społeczną działalność uhonorowany nagrodami (m.in. w roku 2012 otrzymał nagrodę Ludomira Benedyktowicza, a w 2014 “Złoty Liść” Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Retro im. M. Fogga).

Motto Igora Strojeckiego brzmi: “Być może nie narodził się jeszcze ten, który kiedyś zapuka do twoich drzwi i o historię twojej rodziny poprosi”.

Leon Barszczewski (1849–1910) urodził się w Warszawie, a dzieciństwo spędził w Guberni Chersońskiej na Ukrainie. Po ukończeniu szkół wojskowych wstąpił do armii carskiej. W latach 1876–1897 służył w batalionie w Samarkandzie. W tym czasie podejmował wyprawy o znaczeniu militarnym i badawczym. Penetrował dorzecza Zerawszanu, Amu-darii, Fan-darii, Iskander-darii, Góry Hisarskie, Zerawszańskie, Tien-szan, lodowce Pamiru; dotarł nawet do Mazar-i-Szarif. Prowadził badania botaniczne, zoologiczne, geologiczne, glacjologiczne, a także archeologiczne. Odkrył liczne złoża kamieni szlachetnych, złota, srebra i węgla kamiennego oraz innych kopalin. Głęboko interesowały go życie codzienne, kultura, obrzędy, legendy i muzyka ludów Wschodu, co utrwalił na fascynujących, unikalnych fotografiach. Za swoje zdjęcia został nagrodzony złotymi medalami na wystawach w Paryżu i Warszawie. Po odwołaniu z Samarkandy wziął udział w wojnie rosyjsko-japońskiej. Ostatnie lata życia spędził w Siedlcach, gdzie ufundował Żeńską Szkołę Handlową (obecnie II LO im. św. Królowej Jadwigi).
 

Niezwykłe zdjęcia. Nawet dzisiaj, w dobie dronów i satelitów z kamerami, trudno byłoby znaleźć się w wielu z tych miejsc. Dotarcie do nich wymagało niezwykłej pasji i nietuzinkowej osobowości. Równie ciekawa jest historia zachowania tych fotografii. To był polski Indiana Jones.

Tomek Bagiński

Autor wybornie przy­bliżył nam sylwetkę podążającego w iście londonowskim duchu za pionierskimi wyzwa­niami badacza Azji Środkowej końca XIX wieku i jednocześnie znakomi­tego fotografa zagubio­nego świata.

Jacek Pałkiewicz

Warszawa, gdzie urodził się bohater tej książki Leon Barszczewski, i Samarkanda, gdzie częściowo rozgrywa się jej akcja, w drugiej połowie XIX wieku znajdowały się w jednym państwie. Polacy w Imperium Rosyjskim byli nie tylko powstańcami sprzeciwiającymi się potędze caratu, ale także, jako wojskowi, potęgę tę umacniali. Losy Barszczewskiego pokazują, że oba wątki — powstańczy i imperialny — często się zbiegały. Barszczewski, syn powstańca dumny z polskich patriotycznych zrywów, był jednocześnie carskim oficerem zaangażowanym w kolonizację Turkiestanu. Do historii przeszedł jako autor znakomitych zdjęć, które do dziś pozostają ważnym źródłem wiedzy o przyrodzie, a przede wszystkim o życiu mieszkańców tego regionu. Życie samego Barszczewskiego dotychczas pozostawało w cieniu. Teraz, dzięki gigantycznej pracy jego prawnuka, Igora Strojeckiego, możemy je wreszcie poznać.

Ludwika Włodek

Ludzie odważni docierają na krańce świata, a my wiemy, że coś leży za horyzontem. Ale to dzięki tym, którzy są dość wytrwali, żeby ten świat dokumentować, wiemy też, jaki ten świat jest, możemy zrozumieć go lepiej. Leon Barszczewski był jednym z najwybitniejszych eksploratorów Azji Środkowej, a dzięki jego fotograficznej pasji mamy dziś szansę podziwiać unikatowe w skali świata fotografie dawnej Samarkandy, Buchary, Pamiru. Miał niezwykły wkład w badania obcych kultur, ale też ocalił je od zapomnienia, uwiecznił, zanim stały się historią. Dzięki temu w jakimś sensie możemy też podróżować w czasie. Barszczewski miał w sobie tego samego ducha, który stał się podstawą stworzenia „National Geographic”, dlatego jego fotografie i wspomnienia trafiły na łamy polskiej edycji magazynu w 2008 roku. Teraz, zebrane w książce Utracony świat…, ocalą od zapomnienia tę wybitną postać.

Martyna Wojciechowska

Podziękowania (5)

Od autora | Zacieranie i przywracanie pamięci o podróżniku... (7)

Słowo wstępne (Anna Cieślewska) (11)

"Ruchliwy, przedsiębiorczy i rzutki element polski w Turkiestanie" (Jerzy Rohoziński) (13)

Rozdział I | "Z rozmów i wrażeń. Azjatyckie przygody wojskowego" (17)

Rozdział II | Trudne początki... (27)

Rozdział III | Droga do Samarkandy (33)

Rozdział IV | Z nieprzyjaciół - przyjaciele (37)

Rozdział V | Pierwsza wyprawa górska - o krok od śmierci (41)

Rozdział VI | Pies Arat i wąż Zyg (51)

Rozdział VII | Badanie dróg do Afganistanu (61)

Rozdział VIII | Legenda o maszewackim świętym (71)

Rozdział IX | Uzdrowienie królowej gór i lodowców (77)

Rozdział X | Panna Irena (85)

Rozdział XI | Wyprawy górskie w latach 1882-1883 (89)

Rozdział XII | Wyzwolenie więźniów (91)

Rozdział XIII | Niezwykłe spotkanie (95)

Rozdział XIV | Podstępna gościnność (99)

Rozdział XV | Odkrycie starożytnego grodziska Afrasiab (103)

Rozdział XVI | Badania okręgu samarkandzkiego i lodowców (111)

Rozdział XVII | Rodzinna podróż (113)

Rozdział XVIII | Pendżykent i śmierć żony (131)

Rozdział XIX | Mogiła Sang-Tuda (137)

Rozdział XX | Wycieczka z dziećmi w góry (151)

Rozdział XXI | Cztery wyprawy naukowe (163)

Rozdział XXII | Wyprawy naukowe 1895 roku (181)

Rozdział XXIII | Wyprawa z profesorem Lipskim (185)

Rozdział XXIV | Przeniesienie do Siedlec (219)

Rozdział XXV | "Uroczystości weselne w Bucharze Wschodniej" (225)

Rozdział XXVI | Pierwsza podróż do Belgii i ponowny wyjazd do Samarkandy (261)

Rozdział XXVII | Wyjazd na Kaukaz do Gagry (267)

Rozdział XXVIII | Wystawa fotograficzna w Warszawie (269)

Rozdział XXIX | Udział w wojnie rosyjsko-japońskiej i zakończenie służby wojskowej (277)

Rozdział XXX | Ostatnia podróż (291)

Rozdział XXXI | "Z podróży i przygód płk. Leona Barszczewskiego po Azji Środkowej" (297)

Suplement (307)

Fotografie Leona Barszczewskiego jako cenne źródło kostiumologiczne (Karolina Krzywicka) (333)

Indeks nazwisk (335)

The lost world | The life and history of Leon Barszczewski (1849-1910) (341)

Najczęściej kupowane razem:

Utracony świat. Podróże Leona Barszczewskiego po XIX-wiecznej Azji Środkowej plus Indonezja. Po drugiej stronie raju plus Zabrałam brata dookoła świata. Ameryka Łacińska
Cena zestawu: 109,47 zł 128,80 zł
Oszczędzasz: 19,33 zł (15%)
Dodaj do koszyka
check Utracony świat. Podróże Leona Barszczewskiego po XIX-wiecznej Azji Środkowej

Najczęściej kupowane razem ebooki:

Utracony świat. Podróże Leona Barszczewskiego po XIX-wiecznej Azji Środkowej plus Indonezja. Po drugiej stronie raju plus Zabrałam brata dookoła świata. Ameryka Łacińska
Cena zestawu: 109,47 zł 128,80 zł
Oszczędzasz: 19,33 zł (15%)
Dodaj do koszyka
check Utracony świat. Podróże Leona Barszczewskiego po XIX-wiecznej Azji Środkowej

Osoby, które kupowały tę książkę, często kupowały też:

34,90 zł
32,00 zł
Wałkowanie Ameryki
Marek Wałkuski
34,90 zł
39,90 zł

Osoby, które kupowały tę książkę, często kupowały też:

31,20 zł
31,92 zł
Końca swiata nie było
Anita Demianowicz
31,92 zł
Eksplorator

Postać carskiego oficera i badacza Azji Środkowej Leona Barszczewskiego jest podręcznikowym przykładem, kim jest eksplorator: to poszukiwacz, odkrywca, naukowiec. Pozostaje po nim materiał źródłowy, który służył innym do pogłębienia wiedzy o każdej dziedzinie życia na nieznanych ziemiach. Nieprzecenioną zasługą kapitana Barszczewskiego, stacjonującego ponad dwadzieścia lat w Samar-kandzie, było podjęcie badań terenowych obejmujących hydrologię, geologię, etnografię, botanikę, zoologię, glacjologię. Dla Europejczyków Góry Samarkandzkie, lodowce Pamiru czy dzikie pogranicze afgań-skie były z jednej strony fascynujące ze względu na historyczną przeszłość (Barszczewski odkrył m.in. ruiny starych osad), ale jeszcze bardziej interesujące rządy i wywiady Rosji czy Anglii, poszukujące lądowej drogi do Indii, przez wrogie pustkowia gór Tienszan. Wysyłany tam przez armię Barszczewski miał znaleźć szlak, który umożliwiłby carowi ekspansję.
Lata spędzone na wielomiesięcznych wyprawach przyniosły ogromny materiał, który Barszczewski opisał, wystawił w formie artefaktów w samarkandzkim muzeum, w formie fotografii ukazał odchodzący w przeszłość świat tamtych krain. Książka zawiera dziesiątki tych fotografii, choć ich liczba nie jest walorem publikacji: warto było umieścić ich mniej, ale większych. Praca oparta na skumulowanym, ale jakościowo nierównym materiale pamiętnikarskim zachęca do lektury, ale i tu nadmiar wiadomości nie pozwala właściwie ocenić postaci. Barszczewski i jego dorobek bez wątpienia zasługują na (popularno) naukowe opracowanie, prezentujące zakres jego badań i odkryć oraz ich znaczenia dla nauki. Czytelnik tymczasem zyskuje szereg drobiazgowych wspomnień, często konfabulacji, powtórzeń i niewielkiej wartości przedruków z ówczesnej prasy. Co i tak nie przesłania ludzkiego wymiaru badacza godnego przywrócenia naszej pamięci.

Tygodnik Angora Ł. AZIK; 2017-01-08

    pokaż wszystkie