Ukraina zachodnia. Tam szum Prut...

Ukraina zachodnia. Tam szum Prutu, Czeremoszu... Wydanie 5

Autorzy: , ,

Ukraina zachodnia. Tam szum Prutu, Czeremoszu... Wydanie 5
Ocena:
   4.5/6  Opinie  (4)
Stron: 504
Ksiazka drukowana Druk (oprawa: miękka)
Wydawca: Bezdroża
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 7,98 zł
31,92 zł 39,90 zł

Ukraina jest krajem, który oczarowuje na równi urodą krajobrazu, jak i prostotą, serdecznością jego współczesnych mieszkańców. Trzeba się tylko chcieć w ten kraj zagłębić. Ukraina zachodnia to przewodnik po pamiątkach pozostałych po wiekach wspólnego sąsiedztwa Polaków, Rusinów, Ormian i innych nacji. To kraj, który właśnie otrząsa się z minionej epoki radzieckiego gospodarowania. Wydawnictwo Bezdroża zaprasza Was na wspólną podróż w jary Dniestru i Zbrucza, na karpackie połoniny, szlak podolskich fortalicji, magnackich rezydencji, zrujnowanych świątyń Rzeczypospolitej wielu narodów. Przewodnik niniejszy oprócz propozycji tras turystycznych zawiera także sporo praktycznych informacji dotyczących transportu, noclegu, wyżywienia itp. ułatwiających poruszanie się po ukraińskich bezdrożach.

O autorach
O przewodniku
Rozdział I. Przygotowania i przejazd, Przygotowania do podróży, Przewodniki, mapy i literatura, Słowniki i rozmówki, Formalności wizowo-paszportowe, Zabezpieczenie i opieka medyczna, Sprzęt turystyczny i materiały fotograficzne, Wybór czasu podróży, Przejazd, Dojazd, Powrót.
Rozdział II. Informacje krajoznawczo-historyczne, Charakterystyka geograficzna, Klimat, Przyroda i ochrona środowiska, Historia, Historyczne terytorium i nazwa kraju, Inter occidentem et orientem. Rys dziejów Ukrainy, Wspólne korzenie, W kręgu kultury łacińskiej, Przebudzenie, Powiew Wschodu, Z twarzš ku Zachodowi, Pomarańczowa rewolucja, Historia Zakarpacia, Polityka i gospodarka współczesnej Ukrainy, Społeczeństwo, religia, język, Ludność, Religia, Język, Muzyka, Region w oczach mieszkańców.
Rozdział III. Informacje praktyczne, Tajniki poruszania się po kraju, Poczta, telefon, Internet, Noclegi i wyżywienie, Kuchnia wczoraj i dziś, Kilka przepisów, Alkohole, Piwo, Wino, Wódka Opieka medyczna, Wymiana waluty, Zakupy, Pamištki, Turystyka górska - informacje ogólne, Przewodniki, Mapy, Baza noclegowa, Bezpieczeństwo w górach, Oznakowanie, szlaki turystyczne.
Rozdział IV. Zwiedzanie Ukrainy zachodniej
Stolica regionu. Lwów
Region 1. Kresy, prowincja i sklepy cynamonowe, Chyrów, Dobromil, Drohobycz, Gródek Jagielloński, Jaworów, Komarno, Mikołajów, Mościska, Niżankowice, Nowe Miasto, Rozdół, Rudki, Sambor, Sšdowa Wisznia, Sławsko, Stare Sioło, Stryj, Truskawiec, Wielki Lubień, Żurawno, Żydaczów
Trasy górskie - Bieszczady Wschodnie Komunikacja i dojście w góry, Baza noclegowa i pogotowie górskie.
Trasa 1. Grzbietem Bieszczad Wschodnich
Trasa 2. Sianki - Perejba - Kruhła - Kańczyk Hnylski
Trasa 3. Wołosianka - Husne - Starostyna
Region 2. Zakarpacie
Berehowe, Chust, Czynadijewo, Karpaty, Mukaczewo, Pereczyn, Rachów, Sołotwina, Swalawa, Tiaczów, Użhorod, Wielki Berezny, Winohradów
Trasy górskie - Połonina Borżawa Komunikacja i dojazd w góry, Baza noclegowa i pogotowie górskie
Trasa 4. Wołowiec - Miżhiria
Trasa 5 (a, b). Wejście z Hukliwej
Trasy Trasy górskie - Połonina Krasna
Komunikacja i dojście w góry, Baza noclegowa i pogotowie górskie
Trasa 6. Grzbietem Połoniny Krasnej
Trasy górskie - Świdowiec
Komunikacja i dojście w góry, Baza noclegowa i pogotowie górskie
Trasa 7. Grzbietem Świdowca
Trasa 8. Trojaska - Tataruka - przełęcz Okole
Trasa 9. Czarna Cisa - Tatulska
Trasa 10. Ungariaska - Tempa - Pleska - Apecka - Dubowo
Trasa 11. Ungariaska - Pleska Ungurska - Kurpeń - Oprysza - Pleska - Kobylecka Polana
Trasa 12. Z Rachowa na BliŸnicę
Trasa 13. Kwasy - Mała BliŸnica - BliŸnica
Region 3. Pokucie, Huculszczyzna i Bukowina
Czerniowce, Jaremcze, Jasinia, Kołomyja, Kosów, Kuty, Śniatyń, Werchowyna, Worochta
Trasy górskie - Czarnohora
Komunikacja i dojście w góry, Baza noclegowa i pogotowie górskie
Trasa 14. Werchowyna - Przełęcz Harmaniesk
Trasa 15. Kwasy-Kewele - Szeszuł - Pietros
Trasa 16. Jasinia - połonina Szesa - Pietrosul - Pietros
Trasa 17. Przełęcz Jabłonicka - Howerla
Trasa 18. Worochta - Zaroślak - Howerla
Trasa 19. Zaroślak - Jezioro Niesamowite
Trasa 20. Bystrzec - Kosaryszcze - (Chatka u Kuby) - Hala Czuhrowa - Rozszybenyk - Munczel
Trasy górskie - Beskidy Pokuckie
Komunikacja i dojście w góry, Baza noclegowa i pogotowie górskie
Trasa 21. Kosmacz - Steryszora - Capul - Rokieta Wielka - Wipczyna - Makowica - Jaremcza
Trasy górskie - Połoniny Hryniawskie
Komunikacja i dojście w góry, Baza noclegowa i pogotowie górskie
Trasa 22. Werchowyna - Kręta - Skupowa - Ludowa - przełęcz Watonarka - Szybene
Trasa 23. Szybene - dolina Białego Czeremoszu
Trasa 24. Szybene - Burkut - strażnica Czemirne - Połonina Szeroka
Trasy górskie - Gorgany
Komunikacja i dojście w góry, Baza noclegowa i pogotowie górskie
Trasa 25. Tatarów - Bystrzyca
Trasa 26. Przełęcz Jabłonicka - Przełęcz Legionów
Trasa 27. Bystrzyca (Rafajłowa) - Osmołoda
Trasa 28. Osmołoda - Długa Polana - Osmołoda
Region 4. Stanisławów i Halicz
Bursztyn, Halicz, Horodenka, Nadwórna, Obertyn, Rohatyn, Stanisławów/Iwano-Frankowsk
Region 5. Kraina wielkich twierdz
Borszczów, Buczacz, Chocim, Czortków, Jazłowiec, Kamieniec Podolski, Skała Podolska, Zaleszczyki, Żwaniec
Region 6. W sercu Ukrainy Zachodniej
Bóbrka, Brody, Brzeżany, Grzymałów, Husiatyn, Krzemieniec, Mikulińce, Milatyn, Olesko, Poczajów, Podhajce, Podhorce, Podkamień, Stare Sioło, Świrz, Tarnopol, Trembowla, Wiśniowiec, Zbaraż, Złoczów
Region 7. Ze Lwowa na północ
Bełz, Beresteczko, Czerwonogród/Krystynopol, Kamionka Strumiłowa (obecnie Kamionka Buska), Radziechów, Rawa Ruska, Sokal, Uhniów, Żółkiew
Rozdział V. Propozycje tras
Słowniczek polsko-ukraiński
Spis ramek w tekście
Indeks nazw geograficznych

Najczęściej kupowane razem:

Ukraina zachodnia. Tam szum Prutu, Czeremoszu... Wydanie 5 plus Ukraina zachodnia. Tam szum Prutu, Czeremoszu... Wydanie 7 plus Ukraina zachodnia. Tam szum Prutu, Czeremoszu... Wydanie 6
Cena zestawu: 110,23 zł 129,70 zł
Oszczędzasz: 19,47 zł (15%)
Dodaj do koszyka
check Ukraina zachodnia. Tam szum Prutu, Czeremoszu... Wydanie 5

Osoby, które kupowały tę książkę, często kupowały też:

19,92 zł
Portugalia. W rytmie fado. Wydanie 2
Anna Pamuła, Frederico Kuhl de Oliveira, Krzysztof Gierak
39,92 zł
Gruzja. Magiczne Zakaukazie. Wydanie 1
Krzysztof Kamiński, Krzysztof Dopierała
31,92 zł
Chorwacja. W kraju lawendy i wina. Wydanie 8
Zuzanna Brusić, Salomea Pamuła
31,92 zł
6
(0)
5
(2)
4
(2)
3
(0)
2
(0)
1
(0)

Liczba ocen: 4

Średnia ocena
czytelników

  

oceń książkę

    okladka
      Ocena : 5 

    Ostrożnie. Grozi podróżą. Jechać na Ukrainę w celach turystycznych? Dobre żarty. To - co najwyżej - wycieczka w sam raz dla kombatantów, babć, dziadków lub pradziadków, którym Ukraina kojarzy się z „hej sokołami”, falującym stepem i żyznymi czarnoziemami. No dobra. Można jeszcze wyskoczyć na Krym pobyczyć się na plaży. Choć usytuowany najdalej od Europy, to jednak wydaje się być najbardziej europejski. Ale Ukraina Zachodnia? Toż to jakiś dziki kraj, z którego można nie wrócić. Kto – o zdrowych zmysłach - pchałby się tam dobrowolnie? Z przyczyn tak zwanych różnych otwierasz jednak niniejszy przewodnik i zaczynasz czytać. Praktycznie na wstępie pojawia się ostrzeżenie, że warunkiem koniecznym do hasania po Ukrainie jest uzbrojenie się… w cierpliwość oraz dobra odporność psychiczna na absurdy, które mnożą się w tempie nieustraszonym i wciąż ze sobą prześcigają. Kolejne informacje o stanie rozbudowy linii kolejowych (ciut lepszej niż przed wojną), raczkującej informacji turystycznej (czyli braku?) i słabej sieci hoteli upewniają cię, że twoja opinia na temat tej ukraińskiej – wcale nie szlachetnej - dziczyzny jest prawidłowa. Jesteś zadowolony z siebie, że wiesz tyle na temat kraju, w którym nigdy nie byłeś. Myślisz – co jak co, ale Ukraina nie jest dla mnie. Ale czytasz dalej. Bo w sumie – niezły Western z tego. A raczej Eastern. A w tym Postsowieckim Easternie cuda niewidy: kolejki na granicy z możliwością podduszania przez tłum „mrówek”, DAI, czyli ukraińska drogówka, która nagle może wyskoczyć zza krzaka w celach czysto łapówkarskich, ukrdisco katujące uszy i drogi o wyglądzie sera szwajcarskiego. Tak oto mija rozdział pierwszy – niczym podróż rozklekotaną marszrutką. Dość niepewnie, czy następny zakręt nie będzie zakrętem śmierci. Uff… przeżyłeś, zatem w rozdziale drugim rozsiadasz się już wygodniej. Zaczynasz łapać melodię słów, spośród dyskotekowego jazgotu wyłania się energetyczny ukraiński rock z lekką folkową nutką. Pojawiają się pierwsze, najpierw delikatne, a później coraz wyraźniejsze rysy na twoich stereotypach, a ty zauważasz liczne kontrasty w tym dziwnym kraju. Wraz z tym zaczynasz przejawiać pierwsze oznaki posiadania fantazji zwanej ułańską. Czy (wciąż) cię to przeraża? Przewijane coraz bardziej gorączkowo strony szumią niczym Prut i Czeremosz… Zaczyna się rozdział trzeci twojej podróży, który wciąga wybornym opisem specjałów kuchni ukraińskiej, spowity oparami „płynnego chleba” i okraszony wspomnieniami tragedii jednego z autorów przewodnika (tak, tak, ból zęba może być tragedią, szczególnie, jeśli dopadnie na Ukrainie, a ofiarą będzie…. mężczyzna). Rozdział, w którym odkrywane są kolejne kresowe tajemnice niepostrzeżenie przechodzi w kolejny, pt. „Trasy zwiedzania kraju”. W tym momencie zamykasz z trzaskiem książkę. Nie czytasz dalej. Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Kategorycznie nie. Koniec. Kropka. Ani jednego zdania. Ani jednego wyrazu, nawet literki. Otwierasz szafę. Wyciągasz plecak. Pakujesz. Wskakujesz w coś, co cię dowiezie na granicę. Ukraina Witae Was – stało się. Zaraziłeś się szaleństwem. Ukraina Witae Was. O tak. Nareszcie. Ukraino – ja Ciebie też witam! Jesteś tam, by swoją podróżą napisać resztę przewodnika. Przewodnikowi daję ocenę 4,5 (na skali zaznaczyłam 5, bo nie ma połówek) – za oddanie klimatów, swadę językową, humor, praktyczne wskazówki, a przede wszystkim za inspirację i motywację. Zgodności tras w zasadzie nie oceniam, bo 90% przewodnika jeszcze nie wypodróżowałam (stąd tylko 4,5 :)).
      Ocena : 5 

    Ostrożnie. Grozi podróżą. Jechać na Ukrainę w celach turystycznych? Dobre żarty. To - co najwyżej - wycieczka w sam raz dla kombatantów, babć, dziadków lub pradziadków, którym Ukraina kojarzy się z „hej sokołami”, falującym stepem i żyznymi czarnoziemami. No dobra. Można jeszcze wyskoczyć na Krym pobyczyć się na plaży. Choć usytuowany najdalej od Europy, to jednak wydaje się być najbardziej europejski. Ale Ukraina Zachodnia? Toż to jakiś dziki kraj, z którego można nie wrócić. Kto – o zdrowych zmysłach - pchałby się tam dobrowolnie? Z przyczyn tak zwanych różnych otwierasz jednak niniejszy przewodnik i zaczynasz czytać. Praktycznie na wstępie pojawia się ostrzeżenie, że warunkiem koniecznym do hasania po Ukrainie jest uzbrojenie się… w cierpliwość oraz dobra odporność psychiczna na absurdy, które mnożą się w tempie nieustraszonym i wciąż ze sobą prześcigają. Kolejne informacje o stanie rozbudowy linii kolejowych (ciut lepszej niż przed wojną), raczkującej informacji turystycznej (czyli braku?) i słabej sieci hoteli upewniają cię, że twoja opinia na temat tej ukraińskiej – wcale nie szlachetnej - dziczyzny jest prawidłowa. Jesteś zadowolony z siebie, że wiesz tyle na temat kraju, w którym nigdy nie byłeś. Myślisz – co jak co, ale Ukraina nie jest dla mnie. Ale czytasz dalej. Bo w sumie – niezły Western z tego. A raczej Eastern. A w tym Postsowieckim Easternie cuda niewidy: kolejki na granicy z możliwością podduszania przez tłum „mrówek”, DAI, czyli ukraińska drogówka, która nagle może wyskoczyć zza krzaka w celach czysto łapówkarskich, ukrdisco katujące uszy i drogi o wyglądzie sera szwajcarskiego. Tak oto mija rozdział pierwszy – niczym podróż rozklekotaną marszrutką. Dość niepewnie, czy następny zakręt nie będzie zakrętem śmierci. Uff… przeżyłeś, zatem w rozdziale drugim rozsiadasz się już wygodniej. Zaczynasz łapać melodię słów, spośród dyskotekowego jazgotu wyłania się energetyczny ukraiński rock z lekką folkową nutką. Pojawiają się pierwsze, najpierw delikatne, a później coraz wyraźniejsze rysy na twoich stereotypach, a ty zauważasz liczne kontrasty w tym dziwnym kraju. Wraz z tym zaczynasz przejawiać pierwsze oznaki posiadania fantazji zwanej ułańską. Czy (wciąż) cię to przeraża? Przewijane coraz bardziej gorączkowo strony szumią niczym Prut i Czeremosz… Zaczyna się rozdział trzeci twojej podróży, który wciąga wybornym opisem specjałów kuchni ukraińskiej, spowity oparami „płynnego chleba” i okraszony wspomnieniami tragedii jednego z autorów przewodnika (tak, tak, ból zęba może być tragedią, szczególnie, jeśli dopadnie na Ukrainie, a ofiarą będzie…. mężczyzna). Rozdział, w którym odkrywane są kolejne kresowe tajemnice niepostrzeżenie przechodzi w kolejny, pt. „Trasy zwiedzania kraju”. W tym momencie zamykasz z trzaskiem książkę. Nie czytasz dalej. Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Kategorycznie nie. Koniec. Kropka. Ani jednego zdania. Ani jednego wyrazu, nawet literki. Otwierasz szafę. Wyciągasz plecak. Pakujesz. Wskakujesz w coś, co cię dowiezie na granicę. Ukraina Witae Was – stało się. Zaraziłeś się szaleństwem. Ukraina Wita Was. O tak. Nareszcie. Ukraino – ja Ciebie też witam! Jesteś tam, by swoją podróżą napisać resztę przewodnika. Przewodnikowi daję ocenę 4,5 (na skali zaznaczyłam 5, bo nie ma połówek) – za oddanie klimatów, swadę językową, humor, praktyczne wskazówki, a przede wszystkim za inspirację i motywację. Zgodności tras w zasadzie nie oceniam, bo 90% przewodnika jeszcze nie wypodróżowałam (stąd tylko 4,5 :)).
      Ocena : 4 

    Jest to pierwszy przewodnik z serii Bezdroża który zakupiłem. Mogę śmiało polecić innym podróżnikom amatorom tą pozycję. W bardzo przystępny oraz ciekawy sposób są podane podstawowe informacje na temat opisywanego kraju. W kolejnych rozdziałach opisane są poszczególne regiony, warte zwiedzenia miejsca, gdzie można przenocować i zjeść. Jednym zdaniem przewodnik dobry, godny polecenia, bo sam go przetestowałem podczas kilkukrotnych odwiedzin Ukrainy.
      Ocena : 4 

    Jest to pierwszy przewodnik z serii Bezdroża który zakupiłem. Mogę śmiało polecić innym podróżnikom amatorom tą pozycję. W bardzo przystępny oraz ciekawy sposób są podane podstawowe informacje na temat opisywanego kraju. W kolejnych rozdziałach opisane są poszczególne regiony, warte zwiedzenia miejsca, gdzie można przenocować i zjeść. Jednym zdaniem przewodnik dobry, godny polecenia, bo sam go przetestowałem podczas kilkukrotnych odwiedzin Ukrainy.