Informacje podstawowe

Kompozycja obrazu fotograficznego

Kompozycja obrazu fotograficznego

Autor: Tomasz J. Gałązka
Data wydania: 2011/07
Liczba stron: 328
» Dostawa 0,00 zł
» Wysyłamy w 24h
» Ilość punktów za zakup: 69
Cena książki: 69.00 zł
okładka przód okładka tył
Do przechowalni
Dodaj komobr

Szczegóły

ISBN:
9788324629565 / 978-83-246-2956-5
Format:
17,0x23,0 cm
Oprawa:
miękka
Numer z katalogu:
5911
Książka w kolorze
  • Opis książki
  • Spis treści

Opanuj sztukę mistrzowskiej kompozycji - twórz zachwycające, artystyczne fotografie!

  • Jak świadomie dobierać i układać elementy w kadrze, aby tworzyć przyciągające uwagę obrazy?
  • Jak efektownie grać symetrią, perspektywą, tłem, kształtem i kolorem?
  • Jak komponować obrazy w makrofotografii, zdjęcia ludzi, krajobrazów czy architektury?

Podobnie jak harmonijne ułożenie dźwięków tworzy poruszającą zmysły muzykę, tak umiejętne dobranie poszczególnych elementów obrazu — kolorów, kształtów i obiektów — składa się na zachwycające, pełne ekspresji zdjęcie. Piękno fotografii budzi się do życia zarówno dzięki idealnemu ułożeniu w kadrze współgrających ze sobą elementów, jak i kontrastowemu zestawieniu składników. Jednak niezależnie od użytych środków najważniejsze jest świadome ich wykorzystanie. Nawet najpiękniejszy temat zdjęcia, najciekawsze ujęcie może zostać zaprzepaszczone, jeśli elementy obrazu zostaną nieprawidłowo rozmieszczone lub znajdzie się na nim coś, co — jak fałszywy dźwięk w melodii — w rażący sposób zaburzy atmosferę lub odwróci uwagę odbiorców od głównego motywu. To właśnie kompozycja obrazu fotograficznego w dużej mierze decyduje o tym, czy zdjęcie nosi znamiona artyzmu, czy nie.

Oto doskonały podręcznik dla fotografów, w którym zawarto popartą wieloma ciekawymi przykładami wiedzę na temat teorii kompozycji obrazu, teorii widzenia, zasad analizy i syntezy otoczenia. Dzięki niemu poznasz wszystkie najważniejsze zasady kadrowania zdjęcia, nauczysz się zręcznie grać kolorem, fakturą, perspektywą, bryłą czy deseniem. Zrozumiesz, jak ludzie patrzą i postrzegają otoczenie — to pozwoli Ci tworzyć przyciągające ich uwagę, zachwycające obrazy. Dowiesz się także, w jaki sposób analizować fotografie i komponowaną scenę, zachowywać spójność formy i treści zdjęcia oraz wykształcić w sobie cenną umiejętność naciskania spustu migawki zawsze w odpowiednim, niepowtarzalnym momencie. Każdy rozdział tej niezwykłej książki kończy się praktycznymi ćwiczeniami, których wykonanie pomoże Ci pogłębić i utrwalić zdobytą wiedzę.

Dzięki tej książce:

  • dowiesz się, jak wzrok i mózg odbierają kształty, formę, przestrzeń, światło, kolor, ruch, dynamikę czy ekspresję
  • nauczysz się patrzeć na fotografowaną scenę tak, jak aparat fotograficzny, i świadomie dobierać fragmenty otoczenia do kompozycji sceny
  • poznasz wszystkie zasady komponowania obrazu fotograficznego — począwszy od słynnego "złotego podziału" i trójpodziału, po grę w symetrię lub asymetrię, operowanie kolorem, fakturą, tłem, perspektywą, deseniem czy bryłą
  • odkryjesz, jak zachować jedność formy i treści oraz jak świadomie używać symboli w fotografii
  • zrozumiesz wymagania dynamiki kompozycji obrazu oraz zasady podobieństw i przeciwieństw
  • opanujesz sposoby artystycznego komponowania zdjęć krajobrazu i architektury, portretów oraz zbliżeń i makrofotografii

Zdobądź całą niezbędną wiedzę i zacznij świadomie kreować magię obrazu fotograficznego!


Książkę poleca redakcja Digital Foto Video:


  • Opinie
  • Recenzje
6
(0)
5
(1)
4
(2)
3
(0)
2
(0)
1
(0)

Liczba ocen: 3

Średnia ocena
czytelników
4

oceń książkę

Ocena : 5 Ocena książki 2011-10-12

Krzysztof Dziekiewicz, informatyk

Dosyć ciekawa książka, ale nie dla początkującego. Autor nie skupia się bezpośrednio na wskazówkach - zrób i tak, przeprowadza za to dokładną analizę procesu fotografowania. Mając za sobą już przepstrykane wiele zdjęć, skupiając się przy tym trochę na sztuce, a nie tylko zaliczając kolejny widoczek, można dojść do muru swoich umiejętności. Dzięki analizie w książce można się na spokojnie, dokładnie przyjrzeć elementom występującym we własnej fotografii, by zwrócić uwagę, co można poprawić. Pod każdym rozdziałem są ćwiczenia fotograficzne. Bez ich przerobienia czytanie książki nie ma sensu, dopiero własna praca da efekt, można się zaskoczyć oglądając efekty zdjęć wykonanych wg zadań. Samo przeczytanie da co najwyżej poczucie zaliczenie kolejnej książki o fotografii. Pięć a nie sześć punktów to za zdjęcia - nie są porywające a przeciętne, co nie przeszkadza, by nie przekazały dokładnie idei przedstawianej w treści w danym fragmencie. Po autorze o takim stażu można by się spodziewać czegoś lepszego. Może na potrzeby nauki zdjęcia są specjalnie uproszczone, ja wolałbym coś lepszego. Patrząc na same zdjęcia można się czasami zastanawiać, czy autor faktycznie pomoże nauczyć się robić lepsze zdjęcia. Na szczęście są też zdjęcia z ciekawymi ujęciami, które mają coś w sobie i pokazuję że autor jednak coś umie.

Ocena : 4 Ocena książki 2012-05-21

Marcin

Trudno się nie zgodzić z przedmówcami. Ksiązka pisania językiem szkolnym to prawda, czasami nawet zbyt "syntetycznym" i po przeczytaniu ksiązki niestety nie odnosi się wrażenia, aby autor był pasjonatem tego co robi i o czym pisze. Nie oznacza to oczywiście, że w książce nie ma przydatnej treści. Pod względem merytorycznym, można znaleźć ciekawe zagadnienia, wskazówki i sugestie - stąd ocena dobra. Zdjęcia (kadry) faktycznie nie powalają, można je raczej traktować jako "elementarną" analize opisywanego zagadnienia.

Ocena : 4 Ocena książki 2011-08-29

Corvin

Książka po której sobie dużo obiecywałem, niestety mimo wielu walorów ma poważne wady. 1. język belfrowski (starej daty), trochę z przyzwyczajenia autor traktuje czytelnika jak ucznia liceum/technikum, jest też charakterystyczna dla polskich podręczników i często metod kształcenia metoda dużo słów mało treści całość podana w mało strawny sposób, trzeba się nieźle wysilać by z tego co jest wyciągnąć wiedzę której się oczekuje. czytając czuję wewnętrzny opór. 2 brak oznaczeń w formie np strzałek i linii podkreślających co autor ma w zasadzie na myśli, przez to można opatrznie zrozumieć co autor ma na myśli i mylnie zinterpretować trudno strawny tekst. 3 widać, że autora interesuje przyroda i łacińskie nazwy było by to dobre bo człowiek się uczy do końca życia, ale to jakoś wybija z rytmu i w książce zajmującej się kompozycją obrazu może być nie na miejscu. Poza tym jak się czytelnik przebije przez to wszystko i nie odłoży książki z powodu frustracji na pewno znajdzie w niej dużo interesujących zagadnień, szkoda tylko że podanych w takiej nieco odpychającej formie.