Głosy starego morza. W poszukiwa...

Głosy starego morza. W poszukiwaniu utraconej Hiszpanii

Autor: 

Głosy starego morza. W poszukiwaniu utraconej Hiszpanii
Stron: 296
Ksiazka drukowana Druk (oprawa: miękka) 2w1 w pakiecie: ePubePub MobiMobi
Wydawca: Czarne
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 5,99 zł
33,91 zł 39,90 zł
Cena:
29,90 zł
Dodaj do koszyka
Kup terazstrzalka

Druk
Książka drukowana
33,91 zł
39,90 zł
eBook
ePub Mobi
29,90 zł
Zmęczony wojną brytyjski reporter porzuca Anglię, by spędzić rok na hiszpańskim wybrzeżu Costa Brava. Szuka miejsca odciętego od świata, a Farol, mała rybacka wioska, w której się zatrzymuje, całkowicie spełnia jego oczekiwania. Egzystencja jej mieszkańców, hołdujących tradycyjnym wartościom, płynie w rytmie przypływów i odpływów morza oraz połowów sardynek. Żyją w niemal całkowitej izolacji, a wszelkie ich potrzeby zaspokajają spróchniały kościół, składnica rybacka, rzeźnik, sklep wielobranżowy oraz krawcowa, którą mężczyźni odwiedzają nadzwyczaj często. A także bar, w którym wieczorami przy długim stole pod syreną spotyka się starszyzna rybacka, żeby białym wierszem omawiać wydarzenia minionego dnia.

"Głosy starego morza" to opowieść o Hiszpanii z czasów, zanim stała się turystyczną mekką. O ojczyźnie Lorki, nostalgicznej, niemal zabalsamowanej w starych zwyczajach, poranionej wojną domową, która jednocześnie była zaporą dla wpływów z zewnątrz. To też opowieść o zmianach, które wpłynęły na ten kraj bardziej niż poprzednie stulecia i odebrały mu jego unikatowy charakter.

Norman Lewis ma cudowny dar zmieniania przeszłości Hiszpanii w cierpką baśń. „Głosy starego morza” to iberyjskie „Sto lat samotności” non-fiction. Lewis jedzie do najtrudniej dostępnej miejscowości na północno-wschodnim wybrzeżu, do Farol – wioski kotów, gdzie nieśmiali mężczyźni noszą imiona wielkich wodzów, w barze wisi zasuszona syrena, a rybacy mówią białym wierszem. To miejsce, gdzie choroby spojówek leczy się moczem położnic, a kobiety przysięgają Najświętszemu Sercu Jezusa nie czytać powieści i kolorowych gazet. „Głosy…” są opowieścią o końcu tego świata – opowieścią dla tych, którzy są ciekawi, czym było Costa Brava, zanim zabetonowały je hotele. Jeśli przypadkiem wybieracie się na wakacje do Lloret del Mar czy jakiegokolwiek innego hiszpańskiego kurortu, weźcie tę książkę ze sobą. Oczywiście jeśli nie boicie się, że się wam przyśni.
Katarzyna Kobylarczyk

Osoby, które kupowały tę książkę, często kupowały też:

29,66 zł
Klątwa gruzińskiego tortu
Maciej Jastrzębski
39,90 zł
Archipelag znikających wysp
Sergiusz Prokurat, Piotr Śmieszek
44,90 zł
Dobra pustynia
Kozińska Dorota
25,41 zł