Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63
e-mail: sklep@bezdroza.pl
redakcja: redakcja@bezdroza.pl
informacje o księgarni bezdroza.pl
© Bezdroża 2011
- Księgarnia
- Książki podróżnicze
- Chiny wschodnie. Pekin i Szanghaj. ...
Informacje podstawowe
Chiny wschodnie. Pekin i Szanghaj. W kraju smoków, jedwabiu i herbaty. Wydanie 1
Autor: Oliver FüllingWydawca: Wydawnictwo Bezdroża
Data wydania: 2009/05
Liczba stron: 544
Szczegóły
- ISBN:
- 9788376610016 / 978-83-7661-001-6
- Format:
- 12,5x17,5 cm
- Oprawa:
- miękka
- Numer z katalogu:
- 5054
- Książka z wkładką
Informacje dodatkowe
- Oceń książkę
- Zgłoś erratę
- Poinformuj znajomego o książce
- Recenzje prasowe
- Wydrukuj: opis, spis treści
- Serie wydawnicze:
Przewodniki Bezdroży - Destynacje:
Azja/Chiny
Pekin i Szanghaj to największej najbardziej zaskakujące miasta Chin. Pekin jest nowoczesną metropolią która kryje najstarsze zabytki Państwa Środka. Z kolei dla Szanghaju, miasta najmniej kojarzącego się nam z tradycyjnym obrazem Chin– błyskawiczne zmiany to codzienność .Poznajmy ojczyznę papieru prochu i jedwabiu.
Najczęściej kupowane razem:
|
Cena zestawu: 127.24 zł
Oszczędzasz: 22.46 zł (15%)
|
Chiny wschodnie. Pekin i Szanghaj. W kraju smoków, jedwabiu i herbaty. Wydanie 1
Osoby, które kupowały tę książkę, często kupowały też:
Chiny są zbyt dużym krajem, aby można je było poważnie opisać w jednym tomie. Autor koncentruje się zatem na ich wschodniej części. To tylko kawałek Chin, ale za to ze stołecznym Pekinem i największym miastem Szanghajem. To jednocześnie terytoria czysto chińskie, pozbawione mniejszości. Od nich powinniśmy zatem rozpocząć poznawanie tej wielkiej i tak bardzo różnej od naszej kultury. A jak stara jest to kultura, widać już przy kartkowaniu stron poświęconych historii. Wczesne dzieje Chin mocno zakorzeniły się w mitach i legendach, a pierwsi cesarze są w nich przedstawiani jako postacie pólboskie.
Mimo że trasy przewodnika biegną na wschodzie kraju, opis ogólny dotyczy całości chińskich zagadnień. Książka przeznaczona jest wyraźnie nie tylko dla turystów, lecz także dla osób, które zamierzają osiąść w Chinach nawet na kilka lat, prowadząc interesy. Dlatego kilkadziesiąt stron zajmują tutaj wyjaśnienia podstawowych różnic, dzielących nas od obywateli Państwa Środka.
Tej części przewodnika nie powinien pominąć nikt, kto po raz pierwszy wybiera się do Chin. Jeśli na przykład chcemy wynająć tam mieszkanie, broń Boże wybrać blok jeszcze niezasiedlony (a takich bloków w dynamicznie rozwijającym się kraju jest obecnie większość). Gdy pojawią się sąsiedzi, na pewno zaraz zaczną się remonty. Gdy skończy jeden, zaczyna drugi... Chińczycy podobno tak mają. W dodatku codzienne budzenie dźwiękiem młota pneumatycznego o 5.30 rano wcale nie oznacza, że mieszkający za ścianą tolerować będą nieco głośniejsze słuchanie przez nas zachodniej muzyki.
W liczących ponad 13 miliarda ludzi Chinach wschodnia część kraju jest obszarem o największej gęstości zaludnienia. Aby w tym ścisku można było zapobiec eksplozji, cały system funkcjonowania społeczeństwa nakierowany jest na podporządkowanie jednostki prawom ogółu. To klucz do niełatwego zrozumienia chińskiej mentalności. Jak chociażby stosunku do małych dzieci, które są publicznie upokarzane i zmuszane do płaczu przez samych rodziców.
Dla Chińczyka najważniejsze jest "zachowanie twarzy", ale oznacza to coś zupełnie innego niż w Europie. Chodzi tu o ścisłe wypełnianie swojej roli w społecznej hierarchii. Kto tego nie robi, spotyka się z towarzyskim bojkotem, a zasada ta dotyczy także cudzoziemców!
Chiny to także państwo dynamicznie rozwijającej się gospodarki. Dobitnym tego przykładem są właśnie regiony wschodnie. Mimo konserwatyzmu aparatczyków, zwanych współczesnymi mandarynami (3 proc. ogółu społeczeństwa, co daje niebagatelną liczbę 40 milionów, czyili tylu, ilu wszystkich Polaków), kraj rośnie w górę jak na drożdżach. Zafascynowani wieżowcami Szanghaju zauważmy też, że w Chinach przez 30 lat (czyli mniej więcej od śmierci Mao) liczba ubogich zmiejszyła się o 200 milionów, choć drugie tyle pozostaje poniżej progu ubóstwa.
Obszerny dział praktyczny przewodnika uzupełniony jest licznymi informacjami przydatnymi dla Polaka. Począwszy od wiedzy, że nasi rodacy, wybierając się do Chin, wcale nie muszą zawczasu kupować zapasowych ubrań czy wielu innych rzeczy, które zwykle zabiera się w podróż. One w większości i tak wyprodukowane były w Chinach, więc tam dostaniemy je również, w dodatku znacznie taniej niż w Polsce.
Książka zawiera też dodatki, takie jak wykaz miar i wag (łącznie z chińską miarką na brzegu okładki) czy słownik. Ten ostatni jest szalenie ważny dla przybysza z Zachodu: Chińczycy posługują się pismem obrazkowym, a każda sylaba ma inne znaczenie w zależności od tonu.
Poza zasięgiem przewodnika pozostają rozlegle regiony o odrębnej historii, jak Mandżuria, i osobnych, starych kulturach: Mongolia Wewnętrzrta, Sinkiang (Wschodni Turkiestan), Tybet oraz zróżnicowany etnicznie południowy zachód z prowincją Junan. To prawdziwe wyzwanie dla polskich wydawców. Taki na przykład przewodnik po Tybecie z pewnością sprzedawałby się jak świeże bułeczki, już ze względu na sam tytuł.
Dziennik; 2009-08-25
![]() |
Newsletter |
![]() |
Bezdroża na Facebook'u |
|
Kanały RSS |
|
Bezdroża na YouTube |
|
Komunikator LiveChat |
![]() |
Chcę wydać książkę |
Brakuje Ci jakiegoś przewodnika lub innej publikacji podróżniczej?
Napisz nam o tym!



































