typer: 0
id: 0
id2:




  Kontakt   Pomoc   Mapa portalu   Forum
Portal Podróżnika bezdroza.pl

Wyszukaj   
GLOWNA
koszyk jest pusty
Twój schowek jest pusty
Nowości w księgarni
Tatry. Przewodnik skiturowy
40.90 PLN
Więcej...


Tatry
8.00 PLN
Więcej...


Promocja KSIˇŻKA DNIA
ks_dnia Codziennie inna książka Wydawnictwa Bezdroża
25% taniej!!!

Zobacz więcej
Klub bezdrożnika
Warto zobaczyć
Program partnerski

Bezdroza.pl

Przewodniki pisane z pasją

rejestracja
2081 a tu product id pobrany z geta:2081

Bałkany. Bośnia i Hercegowina, Serbia, Macedonia, Albania

Autor:
Zuzanna Brusić, Dominika Ćosić, Maciej Kania, Robert Sendek  
Wydawca:
Wydawnictwo Bezdroża
Data wydania:
2005
Liczba stron:
252 strony

Produkt niedostępny

Szczegóły

ISBN:
83-89676-60-5
Format:
12 cm x 17 cm (B6)
Oprawa:
miękka foliowana ze skrzydełkami
Numer z katalogu:
4286

Informacje dodatkowe

  • Opis ksiażki
  • Spis treści


Jeżeli są miejsca na świecie, które mają moc przyciągania i wręcz uzależnienia od siebie, to do tych miejsc z pewnością należą Bałkany. Bałkany są jak filmy jednego z najsłynniejszych tamtejszych reżyserów, Emira Kusturicy - albo się je kocha, albo nienawidzi. Za sprawą ich intensywności i wyrazistości nikt jednak nie przechodzi obok nich obojętnie. Niezwykła przyroda: dzikie, skaliste góry, jeziora, wzgórza, żyzne doliny; burzliwa historia - także ta najnowsza, eklektyczna kultura, wspaniała kuchnia (i alkohole!) i spontaniczni mieszkańcy - wszystko to składa się na niepowtarzalność tego zakątka Europy. Tu od najdawniejszych czasów krzyżowały się drogi prowadzące z północy na południe i ze wschodu na zachód. Także dzięki temu kultura i obyczaje narodów bałkańskich są bogatą i różnorodną mozaiką elementów zapożyczonych z różnych cywilizacji.

Nasz przewodnik poprowadzi Was po czterech tamtejszych krajach: Albanii, Bośni i Hercegowinie, Macedonii i Serbii. Zawarte tu informacje nie tylko przybliżają fenomen Bałkanów, ale i pozwalają na zaplanowanie samodzielnej wyprawy.

Bośnia - Głównym powodem odbycia podróży do Bośni i Hercegowiny zapewne będą nietypowe dla nas zabytki, stanowiące głównie pamiątkę z czasów osmańskich. Nawiązują nie tylko do religii muzułmańskiej, ale również prawosławnej i katolickiej, występują od wieków na tych terenach. By to wszystko zobaczyć, warto udać się przede wszystkim do Sarajewa, gdzie na powierzchni 1 km2 odnajdziemy obiekty należące do różnych wyznań: meczety, serbską cerkiew prawosławną, synagogę, katolicką katedrę i kościół ewangelicki.

Serbia - to kraj z niezwykle bogatą historią i kulturą, w którym wokół słowiańskiego, prawosławnego rdzenia przez wieki pojawiały się wpływy tureckie i madziarskie, muzułmańskie i katolickie. Na spragnionego wrażeń podróżnika czekają tu historyczne miasta, zamki, cerkwie, meczety i kościoły, ale też górskie szczyty i królowa europejskich rzek, Dunaj, zbierająca tu swe największe dopływy by w pełni sił przebić się przez Żelazną Bramę. Stolica Serbii, Belgrad, była niegdyś węgierską twierdzą zamykającą imperium osmańskiemu drogę do Europy. Teraz będzie dla nas bramą, przez którą ruszymy odkrywać Bałkany.

Macedonia – kraj, gdzie szczyty gór przeplatają się ze średniowiecznymi monasterami, na tureckich bazarach nieprzerwanie trwa dialog kupujących i sprzedających, a wieczorami nad zielonymi polanami unosi się dźwięk gajdy, macedońskiej kobzy . Czas nie jest tu aż tak surowy, jak w innych miejscach Europy, biegnie jakby od niechcenia. Wręcz można mieć wrażenie, że niektóre miejsca po prostu łaskawie omija. Może dlatego Macedończycy to ludzie tak radośni i gościnni.

Albania - Jeśli pragniemy spokojnych wakacji bez utrudnień – Albania może nas rozczarować. Ale jeśli pragniemy przygody, jeśli chcemy doświadczyć czegoś, co w Europie jest niemal już niemożliwe – to jedźmy do Albanii. Atrakcje nie są tu takie znów małe, a codzienna walka z przeciwnościami losu może zyskać posmak prawdziwej przygody. Pomogą nam w tym gościnność zwykłych Albańczyków (i nie zepsują jej nawet kieszonkowcy), piękne, pogodne niebo, ciepła woda, góry pokryte bunkrami, rozklekotane pociągi bez okien i drzwi, 20-letnie mercedesy królujące na pozbawionych asfaltu drogach...

O autorach:
Zuzanna Brusić - wychowała się w Chorwacji (Rijece) - swojej drugiej ojczyźnie, w której do dziś spędza dużo czasu. Z zamiłowania podróżnik i pasjonat krajów bałkańskich, które poznawała od najmłodszych lat. Uwielbia pływanie, jazdę na nartach i rowerze, a ostatnio odkryła w sobie zamiłowanie do fotografii. Jest absolwentem wydziału Ochrony Środowiska na UJ w Krakowie. Od lat pracuje jako pilot wycieczek zagranicznych, specjalizując się głównie w wyjazdach do Chorwacji, Słowenii i BiH. Najchętniej z grupą zapaleńców realizuje nietypowe programy wycieczek. Zajmuje się również tłumaczeniami z języka chorwackiego (m.in. przetłumaczyła książkę Ivany Ostoić Nurkowanie w Chorwacji). Wzięła udział w nagraniu programu o Chorwacji dla TVP Katowice. Jest współautorem przewodnika "Chorwacja. W kraju lawendy i wina".

Dominika Cosić - slawistka z wykształcenia, dziennikarka z zawodu, podróżniczka z zamiłowania, mieszanka krakowsko-belgradzka z pochodzenia. W przeszłości pracowała m.in. dla "Dziennika Polskiego", "Czasu Krakowskiego" i "Playboya", teraz pracuje w tygodniku "Wprost" i pisze doktorat na UJ. Niebawem ukaże się jej debiut pisarski. Przynajmniej raz w roku musi odwiedzić Bałkany, od których jest uzależniona. Zdarzało się jej już podróżować m.in. z rodziną macedońskich Romów, Albankami wracającymi z pogrzebu, orkiestrą cygańską, kibicami Partizana Beograd, strażniczką więzienną ze Sremskiej Mitrovicy, popem i bułgarskim okultystą...

Maciej Kania – absolwent Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Studiował również filologię bułgarską na Uniwersytecie Jagiellońskim, ucząc się języka rumuńskiego. Obecnie jest studentem Turystyki Międzynarodowej w University of Limerick w Irlandii. Przez cztery lata pełnił funkcję Prezesa Koła PTTK przy AE oraz członka Zarządu Krakowskiego Oddziału Akademickiego i Krajowej Komisji Akademickiej. Pasjonuje się Bałkanami, gdzie dokonał między innymi kilkunastu zimowych i letnich przejść górskich. Był także w Mongolii przechodząc jedno z pasm tamtejszego Ałtaju, w Alpach austriackich (Gross Glockner), na Mont Blanc, oraz Spitsbergenie. Zafascynowała go także Ukraina i Rosja. Wykonał samotne przejście po lodowcu Vatnajokull w Islandii. W zimie 2002/2003 wraz z kolegami Jasiem Lenczowskim i Rafałem Sieradzkim dokonał Pierwszego Polskiego Zimowego Przejścia Kamczatki, przejeżdżając potem przez kontynent azjatycki z północy na południe. Przez wiele lat pisywał w miesięczniku AE "Manko", a wcześniej w dzienniku "Express Zachodni".

Robert Sendek - slawista, którego główną fascynacją pozostają Bałkany, jako niepowtarzalny tygiel narodów, kultur, tradycji i języków. Są dla niego najważniejszym terenem wypraw i częstych wizyt, przemierzył je wzdłuż i wszerz, od Podgoricy do Bukaresztu i od Zagrzebia do Salonik. Szczególną wagę przywiązuje do wędrówek po Bułgarii, najpiękniejszym kraju na całym Półwyspie, oraz po Macedonii, będącej prawdziwym sercem Bałkanów, wręcz ich kwintesencją, z wszystkimi ich problemami, radościami i ambicjami. Niedawno obronił doktorat poświęcony bułgarskiej i macedońskiej frazeologii w kontekście bałkańskim. Pracuje w Katedrze Filologii Bułgarskiej i Macedońskiej UJ. Jest autorem przewodnika Bułgaria. Pejzaż słońcem pisany.

  • Rezencje prasowe
  1. EXPRESS ILUSTROWANY - Bałkańska mozaika

    Cytatat z Emila Kusturicy, znanego reżysera filmowego, umieszczony jako motto przewodnika chyba najtrafniej oddaje charakter tego skrawka Europy: „Bałkany są jednocześnie piękne i przerażające, tragiczne i komiczne (...). Łatwo przechodzimy od miłości do nienawiści, od przyjaźni do wrogości (...), czerpiemy z życia pełnymi garściami, nigdy nie mając dosyć.

    To tu krwawo kończył się wiek XIX (choć kalendarzowe wydarzenia związane z wybuchem I wojny światowej należą już do początku następnego stulecia) i równie dramatycznie wiek XX (rozpad Jugosławii w latach 90. spłynął krwią zbrojnych konfliktów i etnicznych czystek). Osławiony bałkański kocioł znów eksplodował - na krótko, ale boleśnie, bo wydawało się, że w cywilizowanej Europie, która 50 lat wcześniej rozprawiła się z hitleryzmem i ludobójstwem, nic takiego więcej się nie zdarzy.

    Dziś - choć pamięć o ostatnich wydarzeniach jest wciąż żywa - sytuacja uspokoiła się na tyle, że podróż do Bośni i Hercegowiny, Serbii oraz Macedonii nie niesie ze sobą specjalnego ryzyka, a poznawanie kulturowej mozaiki Bałkanów, odkrywanie ich niezwykłych krajobrazów z niemal dzikimi skalistymi górami, pięknymi jeziorami i żyznymi dolinami dostarczy niezapomnianych przeżyć. Na tej trasie powinien się znaleźć Belgrad - jedno z najstarszych europejskich miast i Nowy Sad - prawdziwa kulturalna i naukowa stolica Serbii, bośniackie Sarajewo, Mostar czy Medjugorie - ośrodek kultu maryjnego, przepiękna macedońska Orchyda, skąd już tylko krok do Albanii. To prawdziwa terra incognita leżąca niemal w środku naszego kontynentu.

    W tej podróży towarzyszyć nam będzie naprzemiennie widok prawosławnych klasztorów, katolickich kościołów i islamskich minaretów (nierzadko wszystkie trzy tuż obok siebie), smakowity aromat bałkańskiej kuchni, no i rzecz jasna muzyka, która dźwięczy w głowie jeszcze długo po powrocie...
  2. DZIENNIK ZACHODNI - Bałkany

    Bułgarię odwiedzamy bardzo chętnie, podobnie jak Chorwację. A co z pozostałymi państwami leżącymi na Półwyspie Bałkańskim? Tu już jest gorzej. Przecież niedawno w telewizji oglądaliśmy relacje z wojny bałkańskiej czy z bitew o Kosowo. Na pomysł spędzenia urlopu w Serbii, Albanii czy Bośni większość z nas zareaguje pewnie śmiechem. Tymczasem autorzy nowego przewodnika “Bałkany: Bośnia i Hercegowina, Serbia, Macedonia, Albania”, wydanego nakładem krakowskiego wydawnictwa Bezdroża: Zuzanna Brusic, Dominika Ćosić, Maciej Kania i Robert Sendek, przekonują, że nie należy obawiać się wyjazdu w tamte rejony.

    Bałkany - według nich - są jak filmy Emira Kusturicy, albo się je kocha, albo nienawidzi, za sprawą ich intensywności i wyrazistości nikt jednak nie przejdzie obok nich obojętnie. Przewodnik jest podzielony na rozdziały poświęcone każdemu z czterech opisywanych państw. Pierwszy rozdział to jednak część wspólna dla wszystkich: traktuje o przygotowaniach do podróży i o samym przejeździe. Każdy kraj jest omówiony według takich samych punktów: charakterystyka geograficzna, historia, ludność, religia, język, obszary chronione, waluta, komunikacja w regionie, noclegi, wyżywienie, niebezpieczeństwa, i w końcu zwiedzanie kraju. W książce znalazły się też minisłowniczki: serbsko-bośniacki, macedoński i albański. Nie brakuje też map tych państw oraz planów miast- m.in. Mostaru, Sarajewa, Belgradu, Skopie czy Tirany. Przewodnik jest ilustrowany czarno-białymi rysunkami i kilkudziesięcioma kolorowymi zdjęciami, zgromadzonymi w jednym miejscu. Wielkim plusem “Bałkanów” jest duża ilość informacji praktycznych: od adresów i cen hoteli, pensjonatów i kempingów po godziny pracy sklepów i urzędów.
  3. ANGORA - Na skrzyżowaniu

    O Bałkanach mawia się, że są jak kobieta. U jednych budzą miłość, u drugich nienawiść. Nigdy nie pozostają obojętne. Do tego są Polakom mało znane, i mało w literaturze turystycznej opisane. Wydany przez “Bezdroża” niewielki przewodnik po Bośni i Hercegowinie, Serbii, Macedonii i Albanii jest dostępnym i ważnym kwantum wiedzy dla wszystkich zafascynowanych Kusturicą, kolo i rakiją, a planują podróż po tych krajach. Przewodnik zawiera wiadomości aktualne i użyteczne, z przepisami wizowymi i praktycznymi radami, czym i za ile dotrzeć na miejsce, jak się poruszać po niewielkich terytoriach, uwikłanych w trudną historię i niełatwą współczesność. Nie może być inaczej, skoro w bałkańskim tyglu wiekami mieszały się wpływy Grecji i Rzymu, chrześcijaństwa i islamu.

    Sześcioro autorów, znających region na wylot, sprawnie prowadzi nas po tematach i krajach. Opisuje faunę i florę Bałkanów, pochodzenie języków i sekrety narodowych kuchni, ale przede wszystkim odkrywa zapierającą dech w piersiach urodę tej krainy. Góry, jaskinie, parki narodowe, wybrzeża zachowały tu swe naturalne piękno, którego szukać gdzie indziej próżno, a na pewno drożej.

    Albania to miejsce ciągle czekające na swoje odkrycie. Kraj tysięcy bunkrów, które miały zagwarantować bezpieczeństwo każdej albańskiej rodzinie, gdyby kraj padł ofiarą agresji. Ojczyzna mitycznego Skanderberga oraz Matki Teresy z Kalkuty (jej imię nosi lotnisko w Tiranie). Mimo nierozwiniętej jeszcze turystyki kraj stosunkowo... drogi. Niezły adres do letniego wypoczynku, ale jest też sporo do zwiedzania. Oprócz Tirany, także Durres - była kolonia grecka założona w VII wieku p.n.e., Kruja, Szkodra z ołowianym meczetem, a także biedna albańska prowincja, gdzie zetknąć się można, jak na całych Bałkanach, z ujmującą serdecznością. Najcelniej zdefiniował ludzi i ducha tej ziemi Emir Kusturica, którego cytatem otwiera się przewodnik: Bałkany są jednocześnie piękne i przerażające, tragiczne i komiczne, pełne kontrastów. Łatwo przechodzimy od skrajności w skrajność, czerpiemy z życia pełnymi garściami, nigdy nie mając dosyć.
Szukaj innych produktów dla: Macedonia, Albania.